SUPER FAMIZŁOM - czyli żywy trup

Zaczęty przez xzer0, Sierpień 15, 2023, 16:15

Poprzedni wątek - Następny wątek

xzer0

Heja!

Tak więc deale z kolegą Japoniec były nieco większe i gdy zobaczyłem że ma famizłoma na sprzedaż to kupiłem bez wahania. Japoniec zastrzegał że konsola jest w stanie agonalnym i nie wie czy działa. Dla mnie bomba, nigdy nie miałem żadnej konsoli 16bit. Jako iż byłem na projekcie to paczka z konsolą czekała w domu, dokupiłem inne rzeczy na aliekspres takie jak pady, kabel RGB, kartridź typu klon everdrive. Wszystko dotarło na czas.

Konsola wygląda następująco:





I teraz na koniec dziura:


Kolejna konsola która wygląda jakby do niej strzelano. Jak po zamachu na kenediego normalnie. Nie obędzie się bez szpachli, albo kleju epoksydowego.

Podłączyłem wszystko. Zasilacz od famicoma z poprzedniego tematu, pad, kabel RGB i kart everdrive. Konsola odpaliła od strzała. Wszystko działa:




Chciałbym wyczyścić tą konsolę, ale to nie takie proste. Wszystko skręcone jest specjalnym śrubokrętem który kosztuje 80zł na allegro. Muszę coś wykołować tańszego.



JAPONIEC

One są niezniszczalne, nie da się zajechać superfamicoma, chyba ze PPU padnie. Poszukaj bita na AliExpress, ja brałem ale to lata temu, po kilkanaście złotych i jedziesz ze SZPACHLĄ

hankie

@xzer0
To ten sam bit - gwiazdka jak w n64? Szukaj na alli, ja też tam za grosze kupiłem, w razie wu - mogę Ci pożyczyć.

Wawrzino

O, widzisz! Też kupiłem jakiś czas temu Super Famicoma od kolegi Japoniec ;)
Miałem dokładnie tę samą zagwozdkę z otwarciem, ale mali bracia Chińczycy nigdy nie zawodzą:
https://pl.aliexpress.com/item/1005002101234227.html

Kupiłem sobie zestaw dwóch śrubokrętów: 3,8mm idealne do cartów od Gameboya, 4,5mm do SNESa

Janusz

Wieki temu jak te bity nie były tak łatwo dostępne to bawiono się najtańszymi długopisami po 50gr. Rozgrzewałeś koniec zapalniczką, przykładałeś do śruby żeby odbić ślad i potem się odkręcało. Tyle, że w kartridżach może nie były one aż tak mocno dokręcone jak w konsoli powinny.

Swoją droga pamiętam jak zamawialiśmy te bity gdzieś, chyba na GBF nawet lata, długie lata temu.

JT

Cytat: xzer0 w Sierpień 15, 2023, 16:15Wszystko skręcone jest specjalnym śrubokrętem który kosztuje 80zł na allegro.
Dziwne, bo na allegro w każdym dziale z konsolami Nintendo masz śrubokręty lub bity za dyszkę :)
PSX, PS2, PS3, PSP, PSTV, PSC, Xbox, X360, XSS, MD, DC, PCE, FC, NESC, SNES, N64, GC, Wii, WiiU, NS, GBA, DS, 3DS

xzer0

#6
Witam serdecznie! Czas na wielki update. Zamówiłem śrubokręty od majfrendów i postanowiłem zabrać się za tą konsolę. Pozornie po odpaleniu było okej, ale im bardziej grzebałem tym więcej rzeczy wychodziło. Lecimy.



Po otwarciu konsoli wszystko wygląda okej. Trochę plastiku połamanego lata luzem, trochę syfu. Podczas wykręcania śrubek praktycznie wszystkie gwinty się urwały. Masakra. Ten plastik jest tak utleniony że pęka i łamie się pod patrzenia. Podczas prac połamałem kratkę z tylnej części obudowy. Praktycznie sama odpadła. Z każdym krokiem musiałem posiłkować się super glue i klejem epoksydowym.


Płyta główna wygląda ładnie. Później okazało się że kondensator wylał. Co ciekawe jest to mój pierwszy SNES i myślałem że to unikat gdyż posiada dziwną "kartę rozszerzeń". Jest to zewnętrzny moduł dźwiękowy, obecny tylko w SNESach z pierwszego wypustu.



Postanowiłem umyć obudowę. Lekko odzyskała blask, jednakże dalej jest żółta. Tej konsoli i tak nie będę wybielał.




Niestety nie zrobiłem zdjęcia wylanego kondensatora. Jest po lewej stronie, płyta główna jest już w patynie. Postarałem się to wyczyścić. Wymieniłem też wszystkie małe kondensatory.



Konsola miała dużo dziur i wyszczerbień. Tutaj sprawdziła się taktyka zaklejenia taśmą malarską brakującego fragmentu i wypełnić go klejem epoksydowym do metalu od tyłu. Taki klej jest twardy jak plastik, dobrze się trzyma i nieźle idzie odwzorować linię za jego pomocą. Dalej tylko lekkie szlifowanie i szpachla aby wykończyć.




Druga sprawa to zabezpieczenia konsoli. Podnosząc nóżkę z układu CIC udało się zdjąć region locka. Druga sprawa to przełącznik 50/60 Hz. Jako iż konsola jest rozebrana to postanowiłem go wykonać. Należało podnieść nóżki 2 układów wideo i połączyć je albo z 5V albo z masą. Stan wysoki i niski starowały trybem wyświetlania.





Tak wygląda konsola po złożeniu i wyszpachlowaniu. SNES do grania. Żadna rewelacja. Z tyłu jest dyskretny switch do przełączania 50/60Hz. Super famicom w odróżnieniu do europejskiego SNESa fabrycznie obsługuje RGB. Konsola jest sprawna i w dobrym stanie technicznym, lecz niestety te plastki narobiły mi roboty prawdę mówiąc. Jeszcze 10 lat i chyba bym musiał podkleić całą obudowę od środka warstwą kleju aby się trzymało.




Co teraz? Grać i obserwować. Czy się opłacało? Nie za bardzo. Sprawnego SNESA z 2 padami można kupić za 250 -300zł. Ten kosztował 100. + 2 pady z aliekspres i moja robocizna aby doprowadzić to do porządku. Jednakże dla mnie takie dłubanie to modelarstwo. Hobby.

hankie

Gratki @xzer0 - kolejna sztuka postawiona na nogi i działa.

Co do degradacji plastiku - miałem w łapach stare konsole, które jeszcze trzymały solidnośc i strukturę plastiku - ale widać, że Twoja sztuka z racji wczesnego wypustu i pewnie dostawania wpierdziel słońcem (całkiem głęboki odcień żółego) po prostu ma zmęczony case.

Ale - za jakiś czas na alli pewnie  będą ładne zamienniki obudowy :P

Leniwy

Który snes nie ma rgb w standardzie ? Posiadam 2 sztuki 1-chip i obie w standardzie maja rgb

Quake96

Możesz opisać jak zdjąć tego region locka? Też mam Super Famicoma, a gry PAL łatwiej dostać i są dla mnie bardziej zrozumiałe :P

xzer0

Tutaj masz. Musisz uciąć albo najlepiej wykurować nóżkę na układzie cic. To mały chip po prawej.