PS5 - typowe SPA - czy to możliwe/ma sens? Odkurzanie PS5

Zaczęty przez hankie, Kwiecień 07, 2026, 11:02

Poprzedni wątek - Następny wątek

hankie

Hej hej!

Na razie pytam hipotetycznie - czy w ogóle dla konsolowego grzebacza-sprzątacza istnieje coś takiego jak 'SPA dla PS5'?

Na APU zastosowano ciekły metal, więc nawet sprzątanie i aplikacja nowych thermopadów jest bardziej skomplikowana... A może jest to bardziej > niemożliwe bez reaplikacji ciekłego metalu?
Jak wiecie rozmyślam o urządzeniu i zawsze przed kupnem lubię poznać zasady konserwacji urządzenia;) Jako pomoc lukałem sobie na iFixit https://www.ifixit.com/Teardown/PlayStation+5+Teardown/138280.

Czy lepiej - póki nic się nie dzieje - nie ruszaj?

makumator

mam PS5 od premiery, ma w sobie chyba wszelką materie ludzką i zwierzęcą. u szwagra teraz z kotem i szynszylami, jedyne spa jakie miało , to dmuchnięcie z góry jak się nagromadziły resztki naskurka i odchody roztocza na tym czarnym zagiętym elemencie. działa jak nowe. nie dzieje sie nic - nie ruszaj - tak mówię zawsze. za to wiele razy słyszałem, ze zaczęło się dziać, jak ruszyli bo się nic nie działo.

hankie

Dzięki za testimonium @makumator . Ogólnie widzę, że PS5 też nawet nie dla grzebacza - z racji możliwości odpiecia kilku plastików daje się odkurzyć.

Hmm, chyba serio nie ma co wydziwiać. Ile sie da bez wyciągania napedu czy mobo poodkurzać. BTW moja PS3 Superslim wciaz od nowości nieotwierania (az wstyd przyznac). Fakt, że nie trzymana w kurzu, tylko szum napedu słychać, ehh trzeba w końcu będzie.

Wawrzino

W PS5 bez problemu wyjmiesz i odkurzysz wentylator bez rozbierania całej konsoli. 
Z ciekłym metalem ponoć czasem robi się takie suche miejsce i konsola może się przegrzewać, ale jak nie ma objawów, to bym nie ruszał.

hankie

No, dzisiaj wieczorem plan zajęć wykonany, domownicy w wyrach, sobie myślę - wyjmę w końcu PS5 z pudła. Jak wspomniałem, moja konsola jest po pierwszym właścicielu, ale tak w sumie miałem się powstrzymać, bo nie znam nikogo, który na gwałt musiał zaglądać, dodatkowo:
Cytat: makumator w Kwiecień 07, 2026, 11:59działa jak nowe. nie dzieje sie nic - nie ruszaj - tak mówię zawsze. za to wiele razy słyszałem, ze zaczęło się dziać, jak ruszyli bo się nic nie działo.
oraz
Cytat: Wawrzino w Kwiecień 07, 2026, 14:39ale jak nie ma objawów, to bym nie ruszał
i wiedza, że to nie byłaby ot pasta do wymiany i pady - PRAWIE się powstrzymałem.
Ale po zewnętrznym detailingu pada, obcierałem konsolę starannie z zewnątrz i trochę uwagę zwrócił kurz na wylocie - oraz z frontu konsoli. Myślałem, że objadę to patyczkiem i tyle, chociaż:
Cytat: Wawrzino w Kwiecień 07, 2026, 14:39W PS5 bez problemu wyjmiesz i odkurzysz wentylator bez rozbierania całej konsoli.
więc w sumie - tragedii nie miało być to otworzę.

Zastosowałem się do porady - wziąłem pierwszą lepszą, bo to w sumie łatwizna, tylko jako podgląd (chociaż filmik dobry):

No i kurka po kolei - wiatrak nie wydawał się jakoś ekstremalnie brudny na pierwszy rzut oka:

Ale poszliśmy dalej:

i jednak:

Co prawda samo miejsce wentylatora jest dostępne - ale 'kieszeń' kanału powietrznego do radiatora jest bardzo głęboka i to w zasadzie chyba pół objętości konsoli. Jednak powstrzymałem się od rozbiórki całkowitej i naprzemiennie:
1. Przechylałem konsolę ku dołu i na przód > atakowałem radiatory wydmuchując zbity kurz i w takiej pozycji wylatywały wszystko do zlewu:

2. Pędzlowałem i skubałem pęsetą:

I tak dopóki żaden kurz nie wyleciał i moja nerwiczka została uspokojona. Samo dmuchanie/dłubanie zajęło mi w tej pozycji prawie pół godziny.

Potem jeszcze raz wyczyściłem panele zewnętrzne i po przeglądzie zapodałem dressing do plastików (dał satynkowe wykończenie)  - i takie minimum osiągnięte.

Moje spostrzeżenia:
1. Śrubki trzymające wentylator - są 4 ale wśród nich 3 rodzaje - trzeba zapamiętać ich położenie. Różnią się długością i rodzajem gwintu, można co niego wyrżnąć jak się pomylisz i uprzesz.

2. Wkład PS5 kanapki - w sensie ten piano black element z portami i przyciskami - chcesz choćby przetrzeć z kurzu i nie porysować? TYLKO MIKROFIBRA.
3, Ciekawe czy ten drugi grill na wentylatorze jest turbo konieczny i nie powoduje wręcz decybela czy dwóch szumu?

Na szczęście nie dałem ciała i konsolka się włączyła po operacji ;))Na razie jednak cieszę się, że takie minimum konsolce dałem.
3. No i jak w PS4 - nawet do tego wentylatora trzeba mieć 'torx z dziurką'.

I moim zdaniem - mimo wszystko, przy prostocie otworzenia PS5 - jednak mimo wątpliwości dobrze ją odkurzyć, ja się nieco zdziwiłem.

alf

Tak czułem @hankie że i tak zaczniesz rozbieranko, że nie wytrzymasz. To było czuć od samego początku w Twoich wypowiedziach jak usilnie starałeś się zracjonalizować sobie otworzenie tego sprzętu i zajrzenie do środka. I za to Cię lubię! Robisz po swojemu i jak widać nie myliłeś się. Brakuje mi tu na forum ostatnio @xzer0 i jego majsterkowania, na szczęście jesteś jeszcze Ty - chłop który nie boi się dociekać i kombinować.

Powiedz prosze - co to jest to co nazwałeś 'dressing do plastików'? To jakaś chemia, coś jak PLAK do deski rozdzielczej w aucie?

Wawrzino

@alf , nie wiem co @hankie stosuje, ale ze swojej strony mogę polecić ten wynalazek:


Tutaj masz efekt przed i po na mocno zarysowanym spodzie od PS3 SuperSlim:
https://strefapsx.pl/forum/renowacja/przedmioty-codziennego-uzytku-przydatne-w-renowacjikolekcjonowaniu/msg113815/#msg113815

Megadeth

Chyba coś przegapiłem, że jednak kupiłeś to PS5. No nic, gratuluje. Niech się sprawuje i daje dużo radości.

Zadziwiająco dużo syfu w środku jak na tak świeżą konsolę.

hankie

#8
Cytat: alf w Kwiecień 14, 2026, 06:40Brakuje mi tu na forum ostatnio xzer0 i jego majsterkowania, na szczęście jesteś jeszcze Ty - chłop który nie boi się dociekać i kombinować.
@xzer0 to inna liga, ja tam ogólnie i powierzchownie grzebię ;)
No, ale - PS5 serio jest łatwo otworzyc do czyszczenia, oprócz:
TR9 Torx Security bita - nie trzeba nic więcej, wiec mają ten bit/wrkętak - to każdy naprawdę sam to ogarnie, ale to od czasów PS4 się przyda.
Cytat: alf w Kwiecień 14, 2026, 06:40Powiedz prosze - co to jest to co nazwałeś 'dressing do plastików'? To jakaś chemia, coś jak PLAK do deski rozdzielczej w aucie?
KOrzystam z tego co mam i jest dobre - motoryzacyjne rzeczy:
https://adbl.eu/produkt/adbl-interior-wow/
Aplikujesz alikatorem/gąbeczką/wacikiem i potem 'docierasz' suchą mikrofibrą. Ale, nawet zwykły quck detailer - jeśli plastik jest czysty i niezdegradowany da radę:
https://adbl.eu/produkt/adbl-interior-qd/. Psik na mikrofibrę i wcierasz w plastik. Lekka satynka i taka delikatna powłoczka na plastiku, ale się nie klei > i nie ma np jak Plak rozpuszczalnika.
Cytat: Megadeth w Kwiecień 14, 2026, 08:52Chyba coś przegapiłem, że jednak kupiłeś to PS5. No nic, gratuluje. Niech się sprawuje i daje dużo radości.

Zadziwiająco dużo syfu w środku jak na tak świeżą konsolę.
Cóż, jednak kupiłem;). Minie troche czasu i napiszę o odczuciach, myślę że może to być systematycznie rozwijana miłość, ale to inny temat. Kurka też się lekko zdziwiłem, mój Ziomek ma kota i bardziej kocich włosów bym szukał - ale nie za dużo.


12step

Jak się mieszka w mieście to wszędzie jest ten  kurz/syf i się zbiera we wszystkim co ma wentylator.
ore ore szabadabada amore

hankie

#10
Cytat: 12step w Kwiecień 14, 2026, 17:26Jak się mieszka w mieście to wszędzie jest ten  kurz/syf i się zbiera we wszystkim co ma wentylator.
Racja, dużo stałych 'frakcji' to wytwór środowska miejskiego. Jakby to był tylko 'czysty' kurz, to sam pył wręcz można by zdmuchnać, prawie bez śladu a to niestety mieszanina. Bardzo pomocne w zapychaniu się radiatorów sa też kłaki - i to nie włos typowy, tylko np u zwierząt podszerstek. Kurz jak wściekły osadza się na włoskach budując strukturę.

BTW przypomniało mi się - szkoda ze nikt nie nagrywał - oczywiście w2/3 pracy skończyła mi się puszka powietrza. Trzeba było sobie poradzić i tak na zdjęciu wyżej - trzymałem połrozebraną Piątkę na zlewem przechyloną nieco i otworem do dołu i normalnie po ludzki dmuchałem odtylcowo przez miejsca żeberek, by wypychać drobniny przesunając konsolę w łapach lewo-prawo. Dosłownie wygladało to tak jakbym grał na monstrualnej harmonijce. Z kwadrans tak dmuchałem, przeplatając to wymiataniem, ale haj miałem potem lepszy niz po gazie z zapalniczek (zapewne).

Edit!
Aha bym zapomniał - robiąc ww czynności NIE RUSZASZ PLOMBY GWARANCYJNEJ! Czyli zachowując gwarancję możesz samodzielnie dbać o konsolę. TO akurat szanuję.