Potwierdzam, że to ślady po polerce. Niektóre maszyny zostawiają delikatne ryski widoczne pod mocne światło, inne taką 'mgiełkę'. Przy okazji często na wewnętrznej części nośnika (kółko, przez które wsadza się palec) widać białe ślady po politurze (da się doczyścić izopropanolem).
W moim przypadku problemów z odczytem nie ma - zarówno na konsoli jak i po sprawdzeniu CDCheckiem. Trzeba tylko mieć na uwadze, że drugi raz takiej płyty nie zregenerujemy. Mi to nie przeszkadza, bo nawet kilkudziesięcioletnie płyty, których jestem pierwszym właścicielem są bez rys.