Jakie wydania gier PAL preferujesz?

Zaczęty przez Janusz, Grudzień 06, 2015, 11:48

Poprzedni wątek - Następny wątek

Janusz

Powiedzcie mi jak w waszych kolekcjach wyglądają zakupy w przypadku gier PAL, które ukazały się w różnych wydaniach, chodzi mi głównie o pudełka i okładki. Wiadomo, że większość z nas woli premierowe wydania i gdyby Sony nie zrobiło bałaganu to by wystarczyło, ale niestety jeżeli chodzi o premierowe gry mamy dość zróżnicowane wydania gier - mamy np. jeden tytuł powiedzmy Tekken w kilku wariantach jeżeli chodzi o pudełko - w klasycznym, w mały, w big boxie, a nawet w tekturowym. Podobnie jeżeli chodzi o okładkę, możemy kupić Tekkena z okładką zajmującą cały front, jak i tą z późniejszych wydań z paskiem PlayStation u dołu. Moje pytanie, czy przy zakupach preferujecie jakieś konkretne wydanie, a może nie zwracacie na takie szczegóły uwagi?

W moim przypadku jeżeli chodzi o pudełka to staram się kupować gry w tych powiedzmy podstawowych boxach z prostej przyczyny - po prostu lepiej to wygląda na półce, zwłaszcza jeżeli mamy do czynienia z seriami. Oczywiście nie jestem konsekwentny gdyż przede wszystkim zakupy determinuje u mnie cena, ale wkurza mnie np. jak mam Crash 1 w big box, Crash 2 w tym małym pudełku i Crash 3 w normalnym. Na półce nie wygląda to za fajnie. Oczywiście taki Crash 1 w big box ma większą wartość niż w zwykłym wydaniu dlatego kiedyś kupując sobie wersję w zwykłym pudełku zostawię i tą, ale te gry w małych na pewno pogonię jak się będzie dało. A więc jako priorytet wybieram klasyczne pudełka, potem big box'y, a potem małe. W przypadku tych ostatnich będę chciał się kiedyś wszystkich pozbyć o ile się będzie dało bo np. takie Soul Blade nie widziałem w innej wersji póki co. W przypadku dużych będę je zostawiał i polował na klasyczne.

Jeżeli chodzi o okładki to tutaj jestem bardziej tolerancyjny i w zasadzie nie wybrzydzam, byleby była premiera choć nie ukrywam, że milsze memu oku są te z początków dystrybucji bez paska, więc jak jest okazja to staram się je kupować w pierwszej kolejności.

TheUrien84

najlepsze pudełka to te na wzór NTSC-J czyli własnie big boxy jak w Crashu 1 i FF7 ponieważ są sztywne i standardowe,w razie zniszczenia łatwo kupić zamiennik
a mnie najlepiej to sie podobają longboxy ntscu ;) wygaladają mega kozacko i prestiżowo
TheUrien84
Retrogaming History Channel
https://www.youtube.com/c/ByUrien84
Instagram
https://www.instagram.com/theurien84_collector/
Twitter
https://twitter.com/the_urien84
Hardware:SEGA Master Board Blast City,Obsidian 2 Gravity,Otto,Madcatz TE 1&2 and + ,Taito Premium VLX,Qanba Dragon,Obsidian,Hori Fighting Edge 1&2,Etokii Omni ,Razer Atrox 1&2 and +50 stick more...

eloiasia1

Rzeczywiście jeżeli chodzi o pierwszą konsolę od Sony to odrazu w oczy rzuca się wielka niekonsekwencja, tak na dobrą sprawę być może razem z innymi regionami mamy tu do czynienia z największą w historii różnorodnością pudełek, chociaż sega saturn z tej samej generacji też poczynała niczego sobie :)

Osobiście najbardziej upodobałem sobie tzw "Big Boxy", zabieraja co prawda najwięcej miejsca ale maja jedna wielką zaletę, mianowicie przednia okładka z racji konstrukcji samego pudełka przywiera idealnie do wewnętrznej strony opakowania a wiadomo w zwykłych pudełkach ta okłada często "wisi" lub ugina się w pół co niewygląda estetycznie.
Na drugim miejscu postawiłbym zwykłe pudełka te najbardziej standardowe, nie jest to może najsolidniejsza konstrukcja ale zawsze najbardziej kojaży mi się z ps1.

Hycuś

Jeśli jest możliwość to staram się kupować w Big Boxach bo mi się podobają. Małe pudełka rzeczywiście średnio wyglądają na półce ale tragedii nie ma. Mam tylko jedno grę w tym wydanie ale w stanie bdb+ (Crash 2) więc raczej nie zapowiada się bym się jej miał pozbywać. Chyba, że jakimś cudem dorwę normalne wydanie w super stanie. Platynek też nie unikam, ale to raczej z powodów finansowych. Całą serię Spyro mam w tym wydaniu. Jak już miałem 2 w platynie to trzecią też kupiłem w platynie by pasowała do reszty :).

meres

Wszystko oprócz platyn, nie potrafie ich zaakceptować po prostu są straszne, a najgorsze sa na ps3

Wagabunga

Mnie zwykłe palowskie pudełka denerwują bo są większe od standardowych (czyli takich jak big box i NTSC US) i chcąc ułożyć np. serię Final Fantasy obok siebie mam nie za fajny widok, gdyż pudełko FF 6 jest wyższe od pozostałych. Zawsze lubiłem big boxy i takie wydania kocham, prezentują się wyśmienicie.
"Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie". - mariusz391 XDDDDDDDD

Chudy

Dla mnie priorytetem przy zakupie gry jest stan nośnika. Kupuję tylko takie płyty, które są w stanie idealnym. Z reguły oznacza to kompletne wydanie (okładki, instrukcja, całe pudełko), czyli wszystko to, co gra powinna mieć. Kiedyś nie zwracałem uwagi na to, czy wydanie jest premierowe czy platynowe, ale obecnie, jeśli mam wybór, zdecydowanie skłaniam się ku temu pierwszemu.

G-R-Z-E-C-H

Przemawiają do mnie jedynie big box'y oraz te najbardziej popularne pudełka. Na razie nie posiadam i nie mam zamiaru posiadać jakiejkolwiek gry PAL'owej w innym pudełku niż te wyżej wymienione.
Wąskie (te z niektórych Crash'y 2) kojarzą mi się zbytnio z piractwem :P

repip

Kupowałem tylko premierówki PALowskie w takich pudłach w jakich wyszły (wyjątek to Chrono Cross, ale on w PALu nie wyszedł, więc wyboru nie miałem).

Nie lubie platyn, a tym bardziej edycji w stylu Eidos Richochet czy jak się to zwało, te 2in1 od Sony też paskudnie jak poskładane w wordzie wyglądają. Mam jedynie Overboard! w jakiejś wieśniackiej edycji, ale "grzbiet" wygląda jak premierowy to jakoś to przeżyję.