Aktualności

Jak kompletne są listy gier na psx?

Angrama · 2818

Offline Angrama

  • Kapral
  • *
    • Wiadomości: 149
    • Reputacja: 0
dnia: Lutego 12, 2015, 19:51:20
W sieci można znaleźć listy gier psx, ukończone i "niby kompletne". To było na pewno czasochłonne zadanie, które ktoś dla dobra ogółu musiał wykonać. Pytanie na ile są one kompletne. Widnieje na nich niemal każda znana gra, ale gdy chodzi o tytuły mniej popularne, z tym jest różnie.

Ja rozumiem, że granie to rozrywka. Gry nie podlegają archiwizacji, nie ma instytucji która by dbała o ich przyszłość tak jak biblioteki dbają o przetrwanie każdego dokumentu. Dokumentu, bo inne media także są przechowywane w bibliotekach.

Mimo to dziwię się, że tak wielka korporacja jak Sony Computer Entertainment nie prowadzi działań aby dorobek się zachował. Zajmują się tym fani, pojedynczy ludzie. Ile świetnych gier poszło w zapomnienie? Ile świetnych tytułów gier japońskich nigdy nie pojawiło się w Europie choćby w postaci screenshotu?



Offline gumislav

Odpowiedź #1 dnia: Lutego 14, 2015, 09:17:07
Angrama, dla Sony dziedzictwo ważne jest tylko w takim zakresie, w jakim można je dziś "sprzedać". To jest korporacja medialna. Im nie chodzi o to, żeby coś było fajne na zawsze, ale na teraz i tylko do czasu, do kiedy można to przekuć na monety. Na 20-lecie zrobili konsolę w barwach pierwszego PSX i to jest dla nich całe "dziedzictwo" - to nawet nie jest odgrzewany kotlet, ale zaledwie jakaś... panierka  :o (OK, ale fajna jest, nie zaprzeczę). Druga część tego "dziedzictwa" to elektroniczne dystrybucje starych tytułów, ale czy czujesz, by w okół tego był nakręcany jakiś klimat? Mogliby oczywiście tego pilnować, robić własne listy gier, jakąś promocję swojej historii itd. ale to wszystko musiałoby spełniać ich standardy medialne, a utrzymanie tego sporo by kosztowało (ludzie, serwery, ogólne koszty nowej gałęzi działalności itd.). I po co sobie tym głowę mają zawracać? W Sony nie pracują już chyba żadni ludzie z czasów PSX, więc dla kogo to dziedzictwo ma być ważne? Tego musimy pilnować my, pasjonaci, nikt za nas tego nie zrobi. To już jest kompletnie inne Sony i zupełnie inne PlayStation.

Retromaniacy wszystkich krajów, łączcie się!
Nie ważne co... ważne, że retro.


Offline Angrama

  • Kapral
  • *
    • Wiadomości: 149
    • Reputacja: 0
Odpowiedź #2 dnia: Lutego 14, 2015, 12:28:18
Takim podejściem sami sobie robią pod górkę. Wśród graczy utrwalił się właśnie taki obraz Sony Computer Entertainment zakochanego w pieniądzach, dla którego nic innego się nie liczy. Zawsze jak zapowiadają nową konsolę, to nie są w stanie ułamka obietnic spełnić. Okazuje się że sprzęt jest bez szału i przez najbliższe 2 lata zupełnie nie ma w co na nim grać.

Ciężko jest szanować ludzi, którzy nie respektują własnej historii i dorobku. Dla których liczy się tylko "teraz". Jakie to jest obciązenie dla ich budżetu wynająć na pełen etat 2 osoby, zadaniem których miałoby być obrona klasyków przed zapomnieniem. Takie działanie podniosłoby wizerunek firmy. Jestem przekonany, nie byłoby potrzeby dokładać do tego przedsięwzięcia. Większe zainteresowanie grami, więcej cytowań na innych stronach itd.



Offline gumislav

Odpowiedź #3 dnia: Lutego 14, 2015, 16:28:08
...i wtem, Angrama i Gumislav, obudzili się ze wspólnego pięknego snu, śnionego nieprzytomnie  ;D

Retromaniacy wszystkich krajów, łączcie się!
Nie ważne co... ważne, że retro.


Offline Angrama

  • Kapral
  • *
    • Wiadomości: 149
    • Reputacja: 0
Odpowiedź #4 dnia: Lutego 14, 2015, 18:01:28
Ten "etat dla dwóch osób" powinien być oznaczony: zbieźność liczb i faktów jest przypadkowa. Zabrzmiało jakbym szykował dla nas robotę :D



 

SMF spam blocked by CleanTalk