Gdzie kupowaliście gry na PSX?

Zaczęty przez Janusz, Styczeń 29, 2015, 17:43

Poprzedni wątek - Następny wątek

PanFazi

W moim mieście rodzinnym był pewien sklep z damską bielizną. Prowadził go średnio sympatyczny człowiek który pod ladą trzymał całe pudła ruskich tłoków. Dla dziesięcioletniego mnie taka wycieczka do niego była zawsze niezwykle krępująca. Nie ze względu na piractwo które wspierałem wtedy całym kieszonkowym, a asortyment który grał w tym przybytku pierwsze skrzypce. Stringi, pończochy, piżamki oraz buszujące w tym wszystkim milfy, a na środku mały ja przerzucający sterty płyt z "nowościami". Gra z okładkami w folii 20zł, w pudełku 25zł, wymiana 10zł i szybciej wybieraj gówniarzu bo się kolejka robi. Jako ciekawostkę dodam że przez ścianę sklep ten sąsiadował z komendą miejską policji :). Może nawet jest tu ktoś kto wie co to za miasto ? :D
"Człowiek wielu talentów, filantrop, osoba nieszablonowa, wielowymiarowy, nieosiągalny dla bytów tego świata, skromny ale zarazem lubiący pokazać złoty perłowy pazur, kopalnia pomysłów, naszpikowany ekspresyjnym wyrażaniem siebie twórca"