Wyłamane zaczepy od karty pamięci

Zaczęty przez Przemek_07, Marzec 30, 2018, 19:25

Poprzedni wątek - Następny wątek

Przemek_07

Witam. Jako, że to mój pierwszy post na forum chciałem się przywitać. Wiążę się z następującym problemem. Kupiłem sobie ostatnio na pchlim targu szarego PSX-a żeby powspominać jak to się 20 lat temu grało. Konsola w idealnym stanie. Konsola miała włożoną kartę pamięci ale po powrocie do domu chciałem do niej włożyć swoją "starą" żeby sprawdzić jakie save zachowały mi się z dzieciństwa i czy jeszcze wogóle je zachowała. Wyciągnąłem starą kartę a tej swojej nie mogłem włożyć. Siłowałem się z dobrą minutę. Dopiero gdy podważyłem klapkę żeby zobaczyć co się dzieje w środku wyleciał jeden plastikowy zaczep. Teraz karta wchodzi ale bardzo luźno. Chciałem więc przełożyć ją do drugiego portu ale tam to samo, ledwie włożyłem kartę, coś chrupnęło i z drugiego gniazda też wyleciał zaczep. Pytanie do was czy te szaraki tak mają, że cierpią na taką przypadłość?? Nie pamiętam, żeby w dzieciństwie tak się działo, a kartami żąglowało się non stop (z powodu bidy dzieliliśmy z kuzynem jedną na spółę:). Czy przez to że karta siedzi "lekko" w gnieździe nic się nie stanie?? I czy mogę przełożyć to gniazdo z PSX-a o innym oznaczeniu SCPH?

xzer0

A ta twoja karta to przypadkiem nie od ps2?

Janusz

Witaj na forum, dobrze trafiłeś. To co Cię spotkało nie jest normalne. Na początek dobrze jakbyś podesłał zdjęcie tych memorek, a przede wszystkim tej co się coś w niej wyłamało. Może jakaś źle wyprofilowana podróbka?

Przemek_07

Karta jest nieoryginalna i na pewno od PSX a nie PS2. A zaczepy wyłamały się w konsoli, obudowa samej karty jest ok.
Czyli mówicie, że pirackie karty są jakoś źle odlane i dlatego tak się stało??

Janusz

Zwykle nie są, więc dziwne że w tym przypadku tak się stało. Ta druga karta wchodzi normalnie?

Przemek_07

Teraz kiedy nie ma jednego zaczepu w gnieździe obie wchodzą luźno ;(( Chyba kupię sobie drugiego szaraka na alle.

xzer0

Popytaj na forum o drugie porty padów.