Dziwny nalot na płytach CD

Zaczęty przez arkl1t3, Marzec 01, 2015, 00:12

Poprzedni wątek - Następny wątek

arkl1t3

Jakis czas temu zauwazylem na paru moich plytach od szaraka taki dziwny niebieskawy nalot, da sie to usunac ale za jakis czas powraca, zastanawiam sie co to moze byc i jak to usunac na stale by nigdy nie wrocilo gdyz plyty z tym nalotem potrafia sie czytac gorzej od porysowanych plyt. Wyglada to jak przebarwienie niz bardziej pył. Moze to ten nieszczesny grzyb plyt o ktorym kiedys czytałem. Płyty trzymam w pudelkach poza sloncem w szufladzie, wiec to na bank nie wina slonca i ciepla od niego. Czy ktos z was sie z tym spotkal a jesli tak to jak to zwalczyliscie? Środek ktory idealnie czysci plyty nie pozbywa sie tego na stale, dla testow poswiecilem dublikat gry i wyczyscilem to octem (ladnie zeszlo, gdzies wyczytalem ze tym sie tego grzyba tepi z plyt ale pewnie kolejna sciema) a potem przemylem woda. Zobaczymy za pare dni jakie beda efekty.

Janusz

A to jest taka "mgiełka" w formie plam na spodzie płyty? Nieraz jak kupuję gry to takie coś jest i konsolka słabo to łyka choć płyta rys nie ma. Do tej pory myślałem, że to po prostu jakiś brud lub tłusty nalot. Zwykle wystarczył dobry "chuch" i przetarcie szmatką i wszystko działało. Nie zauważyłem jakoś żeby to wracało, ale też zbytnio się nie przyglądałem. Nawet nie strasz, że to jakiś grzyb, który może grozić moim płytkom. 

Schizo

Ja raz się z czymś takim spotkałem. Ale umyłem płytkę mydłem i problem całe szczęście zniknął.
Może spróbuj nie trzymać tych płytek w zamkniętej przestrzeni? Spróbuj je sobie ogarnąć i ułóż na jakieś półce?
Mój kanał na Twitch: https://twitch.tv/lubiestaregry

arkl1t3

popatrzylem w necie na ten temat i to nie jest ani grzyb ani utlenianie sie, zupelnie inaczej te przypadki wygladaja. Bodzio tak mowie o takiej mgielce wlasnie, hmm nie wiem, zoabczymy jaka bedzie reakcja na ocet jednej plyty, przyznam ze troche wkurzajaca ta mgielka, jestem ciekawy co ja powoduje. Co do plyt to niezaleznie od tego czy trzymalem w szufladzie czy na polkach to sie to pojawialo.

Janusz

Wiesz mi się wydaje, że to jakiś osad tłuszczy i innych rzeczy. Przetrzesz na sucho i wydaje się ok, ale jak to z tłuszczem wraca. Aż sam w wolnej chwili popatrzę na swoje gry. Według mnie powinno się to spokojnie zmyć na mokro, octem bym się bał i jeżeli coś takiego znajdę to potraktuję to wodą z mydłem.

arkl1t3

ja to zmywalem preparatem do czyszczenia matryc, a octem potraktowalem duplikat gry wiec nie ma problemu jak cos sie stanie. Byc moze masz racje z tym tluszczem aczkolwiek to troche dziwnie wygladalo

arkl1t3

poki co ocet nie wplynal negatywnie na plyte, aczkolwiek wiecej nie bede probowal go uzywac:P

Janusz

Ale nalot zniknął i nie wraca?

gumislav

#8
"Warto wspomnieć, że w Ameryce Środkowej odkryto nowy gatunek grzyba należący do rodziny Geotrichum, który ,,nadgryzał" płyty CD od brzegu, a po dostaniu się pod etykietę atakował warstwę aluminium i poliwęglanów. Po jego inwazji warstwa odblaskowa stawała się przezroczysta, a zapisane na płycie dane – zupełnie nieczytelne."
źródło: http://portalwiedzy.onet.pl/137252,,,,zadbaj_o_swoja_plyte,haslo.html

Może by zbadać ten trop? Też mam takie ślady na kilku płytach, ale póki co gry działają.
Mnie się zawsze wydawało, że to zmatowienie związane z utlenieniem, może przyspieszonym wilgocią - wiadomo, że wiele naszych gier a Allegro leżało wcześniej na strychach.

"Barwniki w CD-R są światłoczułe, mogą więc zmatowieć pod wpływem ciepła i promieniowania ultrafioletowego. Należy więc chronić nagrane kompakty przed intensywnym światłem słonecznym."
źródło: http://www.plytki.com/faq.html
Retromaniacy wszystkich krajów, łączcie się!
Nie ważne co... ważne, że retro.

arkl1t3

Cytat: Bodzio w Marzec 02, 2015, 16:17
Ale nalot zniknął i nie wraca?

poki co to nie wrocil poczekamy jakis czas i bede wiedzial

Cytat: gumislav w Marzec 02, 2015, 17:51
"Warto wspomnieć, że w Ameryce Środkowej odkryto nowy gatunek grzyba należący do rodziny Geotrichum, który ,,nadgryzał" płyty CD od brzegu, a po dostaniu się pod etykietę atakował warstwę aluminium i poliwęglanów. Po jego inwazji warstwa odblaskowa stawała się przezroczysta, a zapisane na płycie dane – zupełnie nieczytelne."
źródło: http://portalwiedzy.onet.pl/137252,,,,zadbaj_o_swoja_plyte,haslo.html

Może by zbadać ten trop? Też mam takie ślady na kilku płytach, ale póki co gry działają.
Mnie się zawsze wydawało, że to zmatowienie związane z utlenieniem, może przyspieszonym wilgocią - wiadomo, że wiele naszych gier a Allegro leżało wcześniej na strychach.

"Barwniki w CD-R są światłoczułe, mogą więc zmatowieć pod wpływem ciepła i promieniowania ultrafioletowego. Należy więc chronić nagrane kompakty przed intensywnym światłem słonecznym."
źródło: http://www.plytki.com/faq.html


tak czytalem o tym i plyty zaatakowane grzybem inaczej wygladaja tak samo te utleniajace sie
a swoje plyty trzymam zdala od swiatla slonecznego wiec to tez odpada.