Pojedynek bokserski - PSX vs N64 FIGHT!

Zaczęty przez Janusz, Sierpień 21, 2024, 12:28

Poprzedni wątek - Następny wątek

Megadeth

Trudno winić kogoś kto zrobił ranking z dobrych gier na N64 w które grał. W PL nikogo, bo biedota grała w pegazusa i albo kupowała cdry do PSXa na giełdzie łykając rankingi i recenzje HiVa czy Ściery, bo to były "prawdziwi redaktorzy".
Takie czasy

Rocho

No na N64 nie brakowało wysokojakościowych produkcji z drugiej strony szaraczek miał tego więcej 😉

Fociam i  pitolę o gierkach:
https://www.instagram.com/m.aszta/

Janusz

Właśnie rozmawiałem z kumplem, też fan PlayStation, tyle że w necie się nie udziela i z ciekawości zagaiłem o ten temat i np. w temacie platformówek wskazał o dziwo na Banjo Kazooie. Według niego to najlepsza platformówka, więc nie jest do końca tak:

Cytat: Stall w Sierpień 21, 2024, 12:41Generalnie jeśli chodzi o bibliotekę, to w każdej kategorii będzie mecz do jednej bramki na korzyść szaraka.

Wydaje mi się w temacie platformówek czy strzelanek można znaleźć i tu i tu równorzędne tytuły.

Cytat: Mcin w Sierpień 21, 2024, 20:12Wspominanie Golden Eye i Perfect Dark, których główną zaleta był brak innych gier z gatunku na platformie to XD Mogły się podobać tylko komuś, kto nie miał szans na dostęp do peceta wtedy.Choć to może moje, bo jeżu, te gry są połączeniem dobrych pomysłów obsmarowanych łajnem tak, że aż przyko. Nie trawię tych gier.

Nie zestawiłem ich tutaj z PC, ale z PSX. Wiadomo, że na PC wszystkie były lepsze. Natomiast trzeba przyznać, że zarówno Golden Eye, Pefect Dark, ale i dla wielu Turok to solidne strzelanki mogące rywalizować z tymi z PSX.


W przypadku N64 myślę warto wziąć pod uwagę, że w zasadzie konsola żyła przez 3 lata od 97 do 2000 i mam wrażenie nie doczekała przez to pełnego wykorzystania jej potencjału. Tak kartridże sporo ograniczały, ale na pewno dało się ze sprzętu więcej wycisnąć. A tak to wiele topowych gier powstało już na starcie konsoli i w zasadzie żadna lub prawie żadna nie doczekała się kontynuacji pokazującej jakiś szerszy progres. Ciekaw jestem ile można było wycisnąć jeszcze z tego sprzętu. Na PSX mogliśmy to zobaczyć w kolejnych odsłonach danej serii, topowe marki zwykle doczekały się 2-3 kontynuacji. Mówię o takiej ewolucji jak na PSX np. Tekken 1 vs Tekken 3 czy Ridge Racer vs Ridge Racer 4, gdzie można odnieść wrażenie, że gry powstały na różne systemy.

Tak popatrzyłem i biblioteka N64 to zaledwie 388 gier według Wiki. Na PSX to samo źródło pokazuje 4105 tytułów. Różnica kolosalna. W przypadku N64 przynajmniej było jakieś sito jeżeli chodzi o jakość i ta biblioteka jest równiejsza, bo niestety na PSX wyszła cała masa niegrywalnych crapów, choć całościowo w większości gatunków konsola Sony dominuje.

Quake96

Jak dla mnie na szaraku z FPSów wymiatał Quake 2, tylko miał kompletnie skaszanione sterowanie, zwłaszcza to analogowe. Poza nim nic szczególnego chyba nie przychodzi mi do głowy, ale Medal of Honor faktycznie też całkiem dobre gierki.

Na N64 taki Goldeneye czy inne robiły też furorę przez 4 osobowe multi. Jednakże ten dziwaczny pad też nie ułatwiał pewnie pracy programistom. Z drugiej strony N64 od początku miało choćby tego jednego analoga. Na szaraku wielu producentów nadal gloryfikowało granie na "strzałkach", choćby dla kompatybilności ze starymi padami.

Lothar

#49
Uważam że PlayStation było ukierunkowane no nieco inny typ gier. Tutaj było dużo tytułow bardziej dorosłych nastawionych na narrację i historię, podczas gdy Nintendo oferowało zdecydowanie lepsze gry familijne oraz rozgrywkę multiplayer. Gier z rozbudowaną fabułą na N64 można policzyć na palcach jednej ręki i to dosłownie. Weźmy takiego Silent Hill, wyobraża sobie ktoś ten tytuł na N64? To w ogóle "nie pasuje" do tej konsoli, po prostu Nintendo było konsolą bardziej ukierunkowaną na młodszego gracza. Jest tutaj pełno platformówek i i to świetnych, za to brakuje mi gier z kilku gatunków, które na PSX byłem mocno reprezentowane (RPG, horrory, przygodówki - tak wiem Zelda, lecz co poza nią?). PlayStation było bardziej uniwersalną konsolą, gdzie w każdym gatunku mogliśmy znaleźć perełki, o N64 nie da się tego powiedzieć.

Rankingi gier? Przecież trudno nie zauważyć, że serwisy poświęcone Nintendo mocno zawyżały oceny tytułom ekskluzywnym, tak samo było z grami na GC. W tamtych czasach gry nie miały za wiele recek na internecie, dlatego nie ma co się posiłkować ocenami liczbowymi, to były całkiem inne realia.

Janusz

Cytat: Lothar w Sierpień 21, 2024, 22:36
Uważam że PlayStation było ukierunkowane no nieco inny typ gier. Tutaj było dużo tytułow bardziej dorosłych nastawionych na narrację i historię, podczas gdy Nintendo oferowało zdecydowanie lepsze gry familijne oraz rozgrywkę multiplayer. Gier z rozbudowaną fabułą na N64 można policzyć na palcach jednej ręki i to dosłownie. Weźmy takiego Silent Hill, wyobraża sobie ktoś ten tytuł na N64? To w ogóle "nie pasuje" do tej konsoli, po prostu Nintendo było konsolą bardziej ukierunkowaną na młodszego gracza.

Wydaje mi się, że tutaj decydujący wpływ miało zrażenie przez Nintendo do siebie zewnętrznych wydawców przez ich politykę i fakt, że konsola zadebiutowała na tyle późno, że rynek już zdążył ją już przekreślić w zasadzie w momencie debiutu. Mówię o takich poważnych firmach jak Konami, EA, Squaresoft, Namco, itp. W sumie każda konsola Nintendo bez szerokiego wsparcia innych wydawców to sprzęt familijny, głównie dla dzieci bo Nintendo robi świetne gry, ale jednak dość podobne do siebie. Nie miał kto robić tych poważniejszych gier, żeby poszerzyć bibliotekę co zbiegło się jeszcze z tym, że konsola i gry w tamtym czasie stawały się domeną nie tyle dzieci (jako zabawka), a młodzieży i młodych dorosłych, a Ci woleli sprzęt oferujący poważną rozgrywkę.

Lothar

Dodam jeszcze, że o ile w przypadku platformówek 2D N64 mogło konkurować z PSX, tak w przypadku tych 2D nie miało startu do PlayStation. Lomax, Heart of Darkness, Klonoa, seria Oddworld, Gex, Tombi, Earthworm Jim, Mega Many - tu już była przepaść.

Janusz

No tak, tutaj zgoda.
Zresztą N64 już wydano w erze gdzie o grach 2D trochę zapominano, więc jakoś mnie to nie dziwi w sumie. PSX był w tym przypadku bardziej międzygeneracyjny i szczególnie na początku łączył jeszcze te światy 2D i 3D.

mariusz391

Cytat: Janusz w Sierpień 22, 2024, 13:06Zresztą N64 już wydano w erze gdzie o grach 2D trochę zapominano, więc jakoś mnie to nie dziwi w sumie
Nie tyle zapomniano co N64 mialo podobno jakieś ograniczenia w tworzeniu gier 2D i trzeba bylo je robić trochę ,,na okrędkę'' co wychodziło zwykle żałośnie jak Yoshi's Story. Nie wiem ile w tym prawdy, ale kiedyś czytałem gdzieś o tym, lub na YT widziałem

alf

#54
Cytat: Lothar w Sierpień 21, 2024, 22:36
PlayStation było bardziej uniwersalną konsolą, gdzie w każdym gatunku mogliśmy znaleźć perełki, o N64 nie da się tego powiedzieć.

Tak, w pełni popieram powyższą opinię. Cieszę się, że w latach 90tych miałem PSXa a nie N64. Na PSXie była ogromna różnorodność. Na N64 brakuje horrorów, jRPG. Mało też dobrych wyścigów i bijatyk których na PSX było dużo więcej.

N64 ma kilka gier idealnych (Mario 64, Goldeneye, Zelda) a PSX ma dużo gier bardzo dobrych.


FPS:

N64:

  • Goldeneye
  • Perfect Dark


PSX:

  • Medal of Honor
  • Medal of Honor Underground

Medal of Honor moim zdaniem troche bazuje na tym co wyznaczył Goldeneye.
Medal ma fajniejszą atmosferę, ale graficznie wydaje mi się słabszy.
Goldeneye jest bardziej dynamiczny i moim zdaniem lepszy graficznie.

Uwielbiam zarówno Goldena jak i Medala, dla mnie remis  O:-)

W Perfect Dark grałem tylko chwilę. Graficznie to moim zdaniem najlepszy FPS tamtej generacji. Ale klimat mi nie podszedł.

Rocho

Gdzie Quake gdzie Doom bo i na szaraku i na N64 to były ciekawe wersję.
Fociam i  pitolę o gierkach:
https://www.instagram.com/m.aszta/

Mcin

Nie jakieś, tylko mikrą pamięć na tekstury.
https://retrocomputing.stackexchange.com/questions/17566/why-was-the-nintendo-64-bad-at-textures
Cytat

    The RDP relies on 4 KB of TMEM (Texture memory) as a single source to load textures. Unfortunately, in practice 4 KB happened to be insufficient for high-resolution textures.

    Furthermore, if mipmapping is used, the available amount of memory is then reduced to half. As a result, some games used solid colours with Gouraud shading (like Super Mario 64) and others relied on pre-computed textures (for example, where multiple layers had to be mixed).

było niby więcej ramu niż w PSX, ale jednolity, przez co CPU i GPU "biło się" o pamięć. więc korzystano z 4K, podczas gdy na PSX spora część z 1 MB Vramu mogła iść na tekstury.

Do tego dorzućmy ichnie filtrowanie wszystkiego i wygładzanie obrazu na wyjściu, które przy wczesnym, koślawym 3D i 240p może nie robiło problemu. Także powodzenia w 2d pracując na rozmydlonych kolorowanych poligonach, gdy na PSX sobie obracali teskturki.
Net Yaroze to życie. Net Yaroze to Nadzieja.

Janusz

Cytat: Rocho w Sierpień 22, 2024, 19:28
Gdzie Quake gdzie Doom bo i na szaraku i na N64 to były ciekawe wersję.

Nie grałem nigdy, ale pamiętam jak kumpel miał zajawkę na Dooma to cholernie chwalił Doom 64. Kojarzy czy tam faktycznie było coś "innego" na tle wersji PSX/PC?

12step

Było, ale nie pamiętam co.

Jakiś bulshit, że na N64 nie umiało 2D.

ore ore szabadabada amore

Rocho

Zupełnie inna gra niż na pc. Tak od strony graficznej jak i ogólnego klimatu i dynamiki. To samo port na ps1 który różnił się sporo od tego co było na pc.
Fociam i  pitolę o gierkach:
https://www.instagram.com/m.aszta/