Pojedynek bokserski - PSX vs N64 FIGHT!

Zaczęty przez Janusz, Sierpień 21, 2024, 12:28

Poprzedni wątek - Następny wątek

12step

Conker miał questy i npc, ale dla mnie to, powtarzam, słaba platformówka. Poza tym ze mną jest problem taki, że chociaż tak się mądrzę, to nie mam ogranej wielu gier z biblioteki N64. Nawet mam O R I sprzęt i chińskiego everdrive. W Conkera akurat próbowałem grać, a Mario 64 przeszedłem.
ore ore szabadabada amore

Stall

#31
Cytat: Janusz w Sierpień 21, 2024, 17:48PS. Jak ktoś znajdzie chociaż jeden w miarę sensowny ranking, gdzie jakiś plaformer z PSX przebija SM64 to uznam, że nie było tematu
Tylko te rankingi #nikogo. Mocno subiektywna rzecz. Ja osobiscie nie mam problemu jak ktos sobie stwierdzi ze m64 jest lepszy niz jakakolwiek platformowka na ps1. I tez moge miec w to wywalone i twierdzic ze m64 mi sie nie podoba.

Cytat: 12step w Sierpień 21, 2024, 17:58W temacie FPS chyba N64 przebijało PSXa
Obie platformy ssaly jesli chodzi o FPSy. W to sie gralo na konkuterze. Half Life i Quake 2 na PC niszczyly wszystko

Rocho

Jedyne co było fajne w temacie FPSów na N64/ps1 to fajne porty Dooma i Quake 2 na obie konsole.
Fociam i  pitolę o gierkach:
https://www.instagram.com/m.aszta/

12step

Ogólnie parę osób tu pisząc o N64 zapomina o tym, że:
-nintendo robiło grubą kasę na cartach, cd mógł sobie wytłoczyć każdy, kontrolowali w ten sposób rynek
-od początku było wiadomo, że wyjdzie do niego napęd, tylko w końcu nie pykło i napęd wyszedł późno i tylko w Japonii, a szybko po tym Nintendo się zwinęło
-łatwo teraz gadać jak wszystko wiadomo i jak wszystko się potoczyło, zapominając, w jakich czasach o okolicznościach powstała ta konsola
ore ore szabadabada amore

Quake96

Cytat: 12step w Sierpień 21, 2024, 19:00
Ogólnie parę osób tu pisząc o N64 zapomina o tym, że:
-nintendo robiło grubą kasę na cartach, cd mógł sobie wytłoczyć każdy, kontrolowali w ten sposób rynek
-od początku było wiadomo, że wyjdzie do niego napęd, tylko w końcu nie pykło i napęd wyszedł późno i tylko w Japonii, a szybko po tym Nintendo się zwinęło
-łatwo teraz gadać jak wszystko wiadomo i jak wszystko się potoczyło, zapominając, w jakich czasach o okolicznościach powstała ta konsola

Podsumowując:

- Nintendo chciało się nachapać, bo jako jedyne miało prawa do produkcji cartów na N64. Producenci mieli to w d... bo CD było tańsze i jakieś 10 razy bardziej pojemne. Good job Mario!
- Od początku to było wiadomo, że N64 z tymi kartridżami to jest daleko w lesie, no ale patrz punkt wyżej.
- Nie no, nie należy zapominać, że Nintendo samo ukręciło na siebie bata robiąc w konia przede wszystkim SONY i Philipsa. Karma wraca, zwłaszcza jak jest nieświeża 8)

Janusz

Cytat: Rocho w Sierpień 21, 2024, 18:58Jedyne co było fajne w temacie FPSów na N64/ps1 to fajne porty Dooma i Quake 2 na obie konsole.

No wiesz :P Medal of Honor i Medal of Honor Underground to też TOPka, w sumie GoldenEye też spoko choć nie moje klimaty.

Rocho

No dobra jeszcze było kilka dobrych jak MoH czy Alien 😉
Fociam i  pitolę o gierkach:
https://www.instagram.com/m.aszta/

mariusz391

Cytat: 12step w Sierpień 21, 2024, 19:00cd mógł sobie wytłoczyć każdy, kontrolowali w ten sposób rynek
I tak kontrolowali, jeśli chodzi o ORYGINALNE gry. To nie Microsoft że tłoczyli płyty gdzie było taniej, tylko na Europę do tej pory jest JEDNA tłocznia w Austrii, i podejrzewam że dwie inne w USA i Japonii. A argument o grubej kasie też nie musi być pewny. To że gry były drogie to jedno, ale po pierwsze koszt produkcji kadridży też był drogi, a po drugie był prawie niemożliwy przeskok w produkcji gier. I to dany wydawca musiał przewidzieć ile tych gier się sprzeda na oko, jeśli zamówił za mało miał pecha i mniej zarobił. jeśli zamówił za dużo też miał pecha bo musiał obniżać ceny by pozbyć się towaru co pewnie oznaczało i tak straty. Nie tylko więc pojemność nośnika zabijało N64, ale też sama polityka wydawnicza

12step

#38
Wydaje mi się, że takie gry jak Goldeneye, Perfect Dark, Turok, czy ta nieszczęsna Daikaszana to rzeczy daleko poza możliwościami PSXa. Jakkolwiek źle się w nie dziś gra.

To o CD to przytoczyłem odpowiedź na pytanie w listach z archiwalnego Edge. Mogło to dotyczyć czasów sprzed PSXa, czyli CDi, 3DO, Sega Cd.

PSX błyskawicznie złamali, do N64 proto flashcarty to był jakiś mikro ułamek rynku za koszmarne pieniądze.
ore ore szabadabada amore

Rocho

Technicznie oczywiście ale nikt nie kwestionuje że N64 było mocniejszą konsolą. Ale nośnik mocno ograniczał możliwości tej platformy.

W sumie Dajkaszana na N64 to i tak najlepsza wersja poza może modowaną na pc.
Fociam i  pitolę o gierkach:
https://www.instagram.com/m.aszta/

12step

Podobno dlatego, że nie starczyło procesora na partnera sterowanego przez AI. Ale grałem w nią może 5 min.
ore ore szabadabada amore

Megadeth

Cart ograniczał wszystko, ale polecam zobaczyć jak upchali RE2 na N64, tuż to majstersztyk technologicznego inżyniera.


mariusz391

Cytat: Megadeth w Sierpień 21, 2024, 19:38tuż to majstersztyk technologicznego inżyniera.
Czy Resident Evil 2 czy właśnie Conker który miał dublaż gdzie inne gierki tylko bełkot przekraczały te granice. Niemniej na tle przekraczania granic w grach na PSone to były takie same wyjątki jak niektóre gry świetnie wyglądające i działające na Saturnie

Mcin

Cytat: Stall w Sierpień 21, 2024, 18:22Tylko te rankingi #nikogo.

Większość takich rankingów pochodzi z ameryki, albo nawet jak już są z PL to wspomną o mario i zeldzie które w polsce nikogo, ale przecież nie możemy zaprzeczać temu mądremu panu co mówi z kraju wolności, prawda?  W ogóle ranking, gdzie nie wspomną chociaż heroesów jest moim zdaniem z góry niemiarodajny i świadczy bardziej o autorach niż o grach :D
Wspominanie Golden Eye i Perfect Dark, których główną zaleta był brak innych gier z gatunku na platformie to XD Mogły się podobać tylko komuś, kto nie miał szans na dostęp do peceta wtedy.Choć to może moje, bo jeżu, te gry są połączeniem dobrych pomysłów obsmarowanych łajnem tak, że aż przyko. Nie trawię tych gier.
A bardziej serio - te listy nie zawierają wielu pozycji kultowych, bo nie przebiły się w danym kraju, nie miały marketingu, nie wstrzeliły się akurat w modę albo po prostu nie miały wzięcia w danym rejonie. U nas gry N64 prawie nikogo nie obeszły, za to polskie rankingi pełne są przygodówek, izometrycznych RPG i strategii. A zapytasz w chinach, to będą w 90% mobilki, o których nie słyszałeś.

Co do trzonu tematu - chciałbym coś dodać, ale w Mario 64 do dziś nie zagrałem, a biorąc pod uwagę ile rzeczy mam na liście, chyba tak zostanie - zabiorę się za starsze sprzęty wpierw.
Net Yaroze to życie. Net Yaroze to Nadzieja.

killy9999

Cytat: 12step w Sierpień 21, 2024, 19:00
Ogólnie parę osób tu pisząc o N64 zapomina o tym, że:
-nintendo robiło grubą kasę na cartach, cd mógł sobie wytłoczyć każdy, kontrolowali w ten sposób rynek
-od początku było wiadomo, że wyjdzie do niego napęd, tylko w końcu nie pykło i napęd wyszedł późno i tylko w Japonii, a szybko po tym Nintendo się zwinęło
-łatwo teraz gadać jak wszystko wiadomo i jak wszystko się potoczyło, zapominając, w jakich czasach o okolicznościach powstała ta konsola
No tak, błędne decyzje Nintendo na pewno nie pomogły w tworzeniu gier na N64.