Różne "silniczki" wibracji w DualShock

Zaczęty przez Wawrzino, Lipiec 11, 2014, 23:45

Poprzedni wątek - Następny wątek

Wawrzino

Parę lat temu na pewnym polskim portalu aukcyjnym zakupiłem drugi pad do mojego PSOne. Używany, żeby nie było wątpliwości ;)
Od początku miałem wrażenie, że wibracje z prawej strony są odczuwalnie słabsze niż te z prawej. Początkowo uznałem, że prawy silniczek umiera i się tym nie martwiłem, gdyż cała reszta przycisków działała jak należy. Jako, że szykuję się do małego turnieju Gran Turismo 2 uznałem dziś, że dobrze byłoby go rozkręcić i porządnie plastiki umyć, żeby pachniał świeżością.
Po otwarciu moim oczom ukazał się przedziwny widok. Na prawym silniczku jest zamontowany tylko jeden(!) obciążnik, natomiast na lewym aż sześć. Nie wiem czy to tak fabrycznie było, czy ktoś wcześniej przy nim grzebał.

Zastanawiam się co z tym zrobić, czy przełożyć część obciążników z lewego na prawy, czy może gdzieś je dokupić? Skoro już jest rozkręcony, to uznałem, że warto Was się poradzić.

EDIT:
Przejrzałem trochę zdjęć w internecie i takie rozmieszczenie obciążników występuje wszędzie. Dziwne, ale widocznie tak ma być ^^

Janusz

Rozkręcałem masę padów i coś kojarzę, że chyba zawsze jeden z silniczków miał sporo mniej obciążników niż drugi.  Aż z ciekawości rozkręcę któryś i sprawdzę czy tak faktycznie jest.

Trzyzet

Tak, z jednej strony silniczek ma mniejszy odważnik bo wibracje i tak się przenoszą na całego pada - chodzi o symulację różnych efektów. Mały silniczek służy do symulacji np. jazdy po żwirze a duży np. do kraks.

Wawrzino

Cóż, jakby się zastanowić, skądś się nazwa DUALSHOCK wzięła....

Damianno

Dokładnie tak jak piszecie. Sam się lata temu zdziwiłem rozkręcając pada od PS2, że odważniki były różnej wielkości - myślałem że jest coś nie tak ale jak się później okazało - to celowy zabieg. Swoją drogą - nigdy podczas gry nie przywiązywałem wagi do tego, z której strony Dual wibruje mocniej a z której słabiej...