Jak rozstaliście się ze swoim pierwszym PSXem?

Zaczęty przez Janusz, Grudzień 10, 2015, 16:07

Poprzedni wątek - Następny wątek

SALADYN

Fajnie się czyta te wasze historyjki, wracają dzięki nim wspomnienia. Mnie też spotkała podobna sytuacja gdy brat przekonał mnie do pożyczenia swoich szarakowych gierek młodszemu bratu jego koleżanki/dziewczyny, bo cytuje "masz już PS2 i nie grasz na szaraku". Gry wróciły po ładnych kilku miesiącach, wybrakowane, porysowane, kilku brakowało, tydzień wchodziłem wkurzony. Dobrze że konsoli nikt nie chciał pożyczać.

Janusz

Cytat: next THE flex w Sierpień 22, 2018, 08:36dokładnie w środę chwile po godzinie 10 w dniu 01.08.2002 wszedłem so sklepu z mamą i teraz nie pamietam czy 539 zł czy 739 zł zostało zapłacone za sprzęt.

Raczej na pewno 539zł bo 739zł w tych czasach to byłby rozbój w biały dzień.

U mnie tak jak ktoś napisał, nigdy nie było mowy o zatrzymaniu czegoś, kasy brakowało na wszystko, więc żeby kupić sobie coś nowego musiałem zbierać, zbierać, zbierać i sprzedać to co było. Temu szarak poszedł na sprzedaż, żeby wystarczyło na kompa, choć gdybym mógł to bym go zatrzymał.


Co do dbania o sprzęt, to zauważyłem że ludzie pamiętający jak trudno było mieć PSXa w tamtych czasach i w ogóle elektronikę mają zupełnie inne podejście do niej i teraz. Nie wiem jak dla was, ale dla mnie zakup PSXa to był jak nie wiem otworzenie się na zupełnie inny świat, jakbym prawie milion w totka wygrał. Choć przez chwile człowiek mógł poczuć się jakby mieszkał w bardziej cywilizowanym kraju. W związku z tym człowiek szanował ten sprzęt jak mógł i mi to poszanowanie zostało po dziś dzień. Po 2000 roku Polska zaczęła coraz bardziej przyspieszać gospodarczo i w sumie łatwiej było o takie zakupy. Jak się przekazywało coś młodszemu pokoleniu to już nie przywiązywali oni tak wielkiej wagi do przedmiotów, które dla nas były czymś wyjątkowym i nie mówię tylko o grach. Traktowali to zwykle jak zwykłą zabawkę na chwilę, szybko się nudząc i czekając na więcej. Obecne pokolenie to już w ogóle zatraciło w dużej mierze jakiekolwiek przywiązanie do elektroniki i dbanie o nią. Dzieciaki mają wszystko i im się trochę w głowach poprzewracało. Kiedyś na wycieczce złapałem jedną moją uczennicę jak rzucała telefonem i to nie jakimś starym, a wcześniej do koleżanki mówiła, że jak rozbije to dostanie nowy, lepszy... Niby to tylko rzeczy, ale szacunku powinno się uczyć i do nich.

Widzę teraz po tym pokoleniu dzieciaków, gdzie wszystko mają i trochę się im w głowach przewraca moim zdaniem bo nie mają poczucia w ogóle, żeby to szanować.

next THE flex

Cytat: Bodzio w Sierpień 22, 2018, 10:21
Cytat: next THE flex w Sierpień 22, 2018, 08:36dokładnie w środę chwile po godzinie 10 w dniu 01.08.2002 wszedłem so sklepu z mamą i teraz nie pamietam czy 539 zł czy 739 zł zostało zapłacone za sprzęt.

Raczej na pewno 539zł bo 739zł w tych czasach to byłby rozbój w biały dzień.

Pomyłka nastąpiła z datą był to pierwszy sierpnia 2001 roku a nie 2002 jak napisałem, mimo tego cena też mi się wydaje ze 539 pln za konsolę SCPH-7502.
....so....
...who's....
NEXT
       .THE.
               FLEX

Pawel100686

Cytat: next THE flex w Sierpień 22, 2018, 10:33Co do dbania o sprzęt, to zauważyłem że ludzie pamiętający jak trudno było mieć PSXa w tamtych czasach i w ogóle elektronikę mają zupełnie inne podejście do niej i teraz. Nie wiem jak dla was, ale dla mnie zakup PSXa to był jak nie wiem otworzenie się na zupełnie inny świat, jakbym prawie milion w totka wygrał.
Bodzio kiedyś żeby coś dostać przynajmniej u mnie tak było trzeba było wpierw na to zasłużyć postarać się , najpierw dać coś od siebie a nie wychodzić z założenia że się nam należy jak to teraz w wielu przypadkach jest postrzegane , w większości rodzin jak i u mnie nie przelewało się , pierwszego Pegazusa kupiłem za kasę z komunii , a jak  dwa lata później zobaczyłem PSX u kolegi to jak napisałeś zupełnie inny świat, długo musiałem namawiać rodziców choć o cień szansy na to że będę miał konsolkę w końcu w listopadzie usłyszałem od ojca warunek na że jak na koniec roku bezie świadectwo z czerwonym paskiem i nagrodą będzie konsola , nie wiem czy liczył że mi przejdzie do czerwca ;-) , ale słowa dotrzymał na wakacje była nówka zakupiona w jedynym salonie AGD w pobliskim mieście za kwotę 589 zł. :-) model SCPH 7502

hankie

@up,

z tym poszanowaniem rzeczy jest tak jak piszesz. Jak nieraz wspominałem mojego pierwszego PSXa (stary 1002 BEZ GÓRNEJ OBUDOWY), który z racji braku był trzymany w pudełku po butach - to szanowałem go jak stary obraz. Mama odkurzając wykładzinę wiedziała, że na tego gracika wydałem skarbonę pieniędzy i moją konsolę w pudełku nadzwyczaj delikatnie przesuwała. Byłem przez tydzień przygnębiony jak ostatecznie padł mi w niej laser, mimo że pierwotnie dla innych kolegów stanowiłaby i tak śmietnik...

Andrew

Cytat: hankie w Sierpień 22, 2018, 11:30
@up,

z tym poszanowaniem rzeczy jest tak jak piszesz. Jak nieraz wspominałem mojego pierwszego PSXa (stary 1002 BEZ GÓRNEJ OBUDOWY), który z racji braku był trzymany w pudełku po butach - to szanowałem go jak stary obraz. Mama odkurzając wykładzinę wiedziała, że na tego gracika wydałem skarbonę pieniędzy i moją konsolę w pudełku nadzwyczaj delikatnie przesuwała. Byłem przez tydzień przygnębiony jak ostatecznie padł mi w niej laser, mimo że pierwotnie dla innych kolegów stanowiłaby i tak śmietnik...

Ja swoją konsolę kupiłem też w pudełku po butach 02/03r :D Co ciekawe to pudełko nadal mam i trzymam w nim czasopisma z gier. 
--
PlayStation 1 | SCPH-9002
PlayStation 2 | SCPH-30004
PlayStation 2 | SCPH-50004
PlayStation 2 | SCPH-70004a
PlayStation 2 | SCPH-70004b
PlayStation 3 | CECH-2504b
PlayStation 4 | CUH-1116A

hankie

@Andrew - tylko ja ją tam trzymałem, bo nie posiadała górnej połówki obudowy :D A do blokowania switcha, który normalnie naciskany jest tym pierdolnikiem (by napęd rozpędzał płytę) używałem zapałki. I to był mój pierwszy PSX, za własne pieniądze :)

Janusz

PSX był w ogóle pierwszym takim sprzętem w moim domu, w sensie nowym i powiedzmy zaawansowanym. Kuchenka pamiętała wczesne lata 80te, pralka to samo, mama wciąć placki robiła radzieckim mikserem i w zasadzie jedynie telewizor był w miarę nowy bo już nie ten ruski z wielką budą. Tak czy siak bieda, choć wiele domów tak wówczas funkcjonowało. Dla mnie uzbieranie kasy na nową konsolę to był prawdziwy wyczyn i jak go już kupiłem to nareszcie poczułem, że mam coś swojego, na co nie każdy sobie może pozwolić, swój mały salon arcade w domu. I stąd mój sentyment do tego sprzętu, stąd Strefa i ciekawość jego historią.

Zresztą co ja wam będę pisał, najlepiej o tym czym był PSX w moim domu świadczy fakt, że przez długi czas przy zmianach płyt czekałem, aż się nośnik dokręci, żeby przypadkiem szybciej się nie zużył. ;)

Andrew

Cytat: Bodzio w Sierpień 22, 2018, 14:18
PSX był w ogóle pierwszym takim sprzętem w moim domu, w sensie nowym i powiedzmy zaawansowanym. Kuchenka pamiętała wczesne lata 80te, pralka to samo, mama wciąć placki robiła radzieckim mikserem i w zasadzie jedynie telewizor był w miarę nowy bo już nie ten ruski z wielką budą. Tak czy siak bieda, choć wiele domów tak wówczas funkcjonowało. Dla mnie uzbieranie kasy na nową konsolę to był prawdziwy wyczyn i jak go już kupiłem to nareszcie poczułem, że mam coś swojego, na co nie każdy sobie może pozwolić, swój mały salon arcade w domu. I stąd mój sentyment do tego sprzętu, stąd Strefa i ciekawość jego historią.

Zresztą co ja wam będę pisał, najlepiej o tym czym był PSX w moim domu świadczy fakt, że przez długi czas przy zmianach płyt czekałem, aż się nośnik dokręci, żeby przypadkiem szybciej się nie zużył. ;)


Ja miałem podobnie :P Pieniądze na zakup PS1 zbierało się kolędując w święta :P  a rozczarowanie jak padł laser po 4tyg było ogromne. Do dziś pamiętam zapach nowego lasera w używanej PS1 :p
--
PlayStation 1 | SCPH-9002
PlayStation 2 | SCPH-30004
PlayStation 2 | SCPH-50004
PlayStation 2 | SCPH-70004a
PlayStation 2 | SCPH-70004b
PlayStation 3 | CECH-2504b
PlayStation 4 | CUH-1116A

Mcin

W skrócie to wcale...

PSX dostałem na komunię i od tego czasu mnie nie opuścił, cały czas działa. Kiedyś mama przekonała mnie, żeby odsprzedać go koledze za drobną kwotę. Kolega się nie zgodził. I bardzo dobrze ;)
Net Yaroze to życie. Net Yaroze to Nadzieja.

LittleSerpent

Mój po siedmiu bądź ośmiu latach użytkowania po prostu padł ze zmęczenia. Model 7502 zakupiony w roku 1998. Rok po zakupie otrzymał swojego GameSharka i pierwszą kopię zapasową, którą była bijatyka Ehrgeiz. Służył mi długo i intensywnie właśnie dlatego, iż postawiłem na podmiankę miast przeróbki. Dzisiaj posiadam drugi, identyczny model, ale czytnik też odmawia powoli posłuszeństwa i będę rozglądał się z egzemplarzem numer trzy.

ojciec-gracz

Pierwszy psx to był 5502 kupiony we wrześniu 1997. Użytkowałem do 2003 roku potem się pożyczyło koledze kolegi i nie oddał :D a byl tip top maszynka przerobiona.

szczupi26

#72
Mój przerobiony SCPH 5502 zakupiony na wakacje 99 wyzionął ducha po niecałych 3 latach (laser, później coś się zwaliło w portach padów bo mi wibracje w dualszokach przestały działać mimo że na innych plejkach banglały i sloty kart pamięci objawy jak wcześniej). Kolejny egzemplarz z roku 2007 służy dobremu znajomemu do dzisiaj. Numery 3 i 4 (2016 i 2017) śmigają bez problemu

ojciec-gracz

Cytat: szczupi26 w Kwiecień 14, 2019, 21:41
Mój przerobiony SCPH 5502 zakupiony na wakacje 99 wyzionął ducha po niecałych 3 latach (laser, później coś się zwaliło w portach padów bo mi wibracje w dualszokach przestały działać mimo że na innych plejkach banglały i sloty kart pamięci objawy jak wcześniej). Kolejny egzemplarz z roku 2007 służy dobremu znajomemu do dzisiaj. Numery 3 i 4 (2016 i 2017) śmigają bez problemu

A widzisz mój fat był jakiś taki bezawaryjny i to przerobiony śmigał 6 lat jak ta lala aż go nie pożyczyłem. Teraz też mam fata 5552 i slima oba działają bezawaryjnie.