Jak rozstaliście się ze swoim pierwszym PSXem?

Zaczęty przez Janusz, Grudzień 10, 2015, 16:07

Poprzedni wątek - Następny wątek

Mitsu

Pierwszego szaraka sprzedałem koledze. Nie grałem juz ma nim bo nawet nie wiedziałem ze jest tyle fajnych gier i jak większość z was przerzuciłem sie na PC

Qdi

Oj, jest to jedno z tych rzeczy którą żałuję że zrobiłem w życiu.

Był to okres, gdy konsole PlayStation stały się już słabsze od komputerów, pojawiła się nowa generacja, a wszyscy koledzy już śmiali się że jeszcze mam PS-a. Ja jako młody dzieciak, chciałem nowy komputer, na którym mógłbym grać w nowe gry. Rodzicie dali mi ultimatum: "Masz konsolę do gier, na niej graj! Chcesz komputer do grania?! To sprzedaj konsolę!!!"... To był najważniejszy powód rozstania się z moim szaraczkiem. Miałem na niego BARDZO dużo gier rosyjskiego wydawcy, pełno dem z gazet oraz samych gazet, PlayStation Magazyn i PSXFan. Dzisiaj kolekcja Dem, gazet i gier oryginalnych takich jak: Rayman, Gran Turismo 1 i 2, Tekken 3, Porsche Challenge, Test Drive 5, Tomb Raider 2 i 3, Crash Bandicoot 3 i Crash Bash (były jeszcze inne gry, o których już nie pamiętam)... by to dzisiaj miała niezłą wartość. Sama konsola już nie pamiętam jaki miała numer, wiem że był to szary karton, był Dual-Shock, do tego jeszcze dokupione 4 karty pamięci i dwa pady.
Cały ten zestaw sprzedaliśmy za tyle że starczyło na kartę graficzną do komputera xD
Tak wyglądało pożegnanie moje z szarakiem na kilkanaście lat.
P.S. Dowiedziałem się po sprzedaży że gość który ode mnie kupił tę konsolę, wszystkie gazety spalił w piecu, a dema wywalił na śmietnik... To było jak sztylet w serce... Żałowałem że te gazety sprzedałem jemu... Straszne i jak teraz o tym sobie przypomnę to mi się płakać chcę...

gumislav

Cytat: Qdi w Styczeń 13, 2016, 13:05
Dowiedziałem się po sprzedaży że gość który ode mnie kupił tę konsolę, wszystkie gazety spalił w piecu, a dema wywalił na śmietnik... To było jak sztylet w serce...

Witaj w klubie, przyjacielu! Niedługo po ponownym zakupie PSXa zacząłem się zastanawiać w jakim stanie są moje OPSMy, które zostawiłem u babci w rodzinnym mieście. Miały spoczywać wraz z innymi czasopismami w moim dawnym pokoju, ale babcia stwierdziła, że wywaliła je wszystkie do śmieci, bo to przecież tylko jakieś stare gazety były, a ona sobie do tych szafek powkładała inne ważniejsze rzeczy :o Nawet nie chcę mówić ubogiej staruszce ile kasy wywaliła do tego śmietnika, bo by się chyba popłakała.
Stąd dzisiaj takie ceny na OPSM. Nikt tego nie trzymał. Spójżmy logicznie - kupowało się to dla dema i dla wiedzy o grach, bo mało kto miał wówczas Internet. Gry się przechodziło, pismo przeczytało ze dwa razy i robił się z niego zwykły śmieć.
Retromaniacy wszystkich krajów, łączcie się!
Nie ważne co... ważne, że retro.

szykaz

Mój pierwszy szarak - SCPH-9002 z boxem, przerobiony sprzedałem przez allegro aż nad morze, Władysławowo bodajże. Chęć zakupu PS2 zdecydowała o tym.

arkl1t3

Hmm a co jak sie nigdy nie rozstalem ze swoim pierwszym szarakiem? XD mam go od 1998, kupiona jako nowka sztuka, troche zameczony przez te lata ale doczekal sie restauracji, przyzwoita obudowa dobry oryginalny laser i konsolka znow jak nowa (dzieki brytole za wyrzucanie dobrego zabbanego sprzetu:DD) szkoda tylko ze chipa juz nie usune bo dekiel co go przerabial przykleil male pcb z chipem do mobo jakims poxipolem czy czyms

klaude

Cytat: arkl1t3 w Styczeń 15, 2016, 22:40
Hmm a co jak sie nigdy nie rozstalem ze swoim pierwszym szarakiem? XD mam go od 1998, kupiona jako nowka sztuka, troche zameczony przez te lata ale doczekal sie restauracji, przyzwoita obudowa dobry oryginalny laser i konsolka znow jak nowa (dzieki brytole za wyrzucanie dobrego zabbanego sprzetu:DD) szkoda tylko ze chipa juz nie usune bo dekiel co go przerabial przykleil male pcb z chipem do mobo jakims poxipolem czy czyms

Też mam swojego PSXa od nowości, razem z pudłem i wrzutkami ze środka. Niestety moja konsola przyszła w błękitnym (chmurowym) pudłem z napisem dualshock, a sama była ze zwykłym cyfrowym padem. Akurat taką zamawiałem, pewnie wyjęli duala i wrzucili zwykłego pada :P Szarak był kupiony jako przerabiany, więc pewnie sklep pozwalał sobie na dowolność w tej kwestii. Co ciekawe to zamawiałem ją przez sklep z oferty z telegazety ;)

arkl1t3

Cytat: klaude w Styczeń 16, 2016, 15:57

Też mam swojego PSXa od nowości, razem z pudłem i wrzutkami ze środka. Niestety moja konsola przyszła w błękitnym (chmurowym) pudłem z napisem dualshock, a sama była ze zwykłym cyfrowym padem. Akurat taką zamawiałem, pewnie wyjęli duala i wrzucili zwykłego pada :P Szarak był kupiony jako przerabiany, więc pewnie sklep pozwalał sobie na dowolność w tej kwestii. Co ciekawe to zamawiałem ją przez sklep z oferty z telegazety ;)

Ja swojego kupilem w oficjalnym sklepie sony, w tamtym okresie pamietam ze z ojcem jezdzilismy po roznych sklepach by w ogole gdziekolwiek znalezc ps1, nigdzie nie bylo o dziwno, dopiero w salonie sony mieli. A mieszkam w wawie. pudla i zawartosci papierowej juz nie mam:< moze kiedys na aukcjach (jak bedzie) sie skusze na pudlo od mojego modelu.

Grzen1u

Dawno dawno temu, kiedy już konsola działała tylko postawiona na sztorc i to na lewy bok, bo na prawym jej było źle, ojciec postanowił oddać ją do lombardu. Barbarzyństwo.
PSP E1004, PAL,
PS1, SCPH-7002, PAL,
PS1, SCPH-9002, PAL,
PSONE, SCPH-102, PAL,
PS2, SCPH-39004, PAL,
PS2, SCPH-90004, PAL,
PS3 SLIM, CECH-2004A, 660GB
PS3 SUPERSLIM, CECH-4004A, 500GB,
PS4 JETBLACK, CUH-1116A, 2000GB

xzer0

Kupiłem swojego pierwszego psxa w 2011 za 15zł. Model 9002 z uszkodzonym laserem, poszedł na wymianę na ps one gdyż w moim ps one padła płyta główna (uczyłem się lutować chip). Po tym 9002, kupiłem 7502 (uszkodzony laser), później dopiero był ten ps one co płytę w nim uwaliłem. Następnie wymieniłem PSX 9002 na PS One (aby złożyć poprzednie One),,,,,,,,,2 lata dalej,,,,,,, dorwałem kolejną płytę główną do PS One. Kupiłem PSX 5502 igła za 10zł, dostałem części do 5502. W międzyczasie coś się stało z 7502 (uwaliłem też płytę), nie wiem kiedy. Teraz niedawno złożyłem z części po 7502 i 5502 jedną konsolę. Tak oto moja historia z psxami.

Na dzień dzisiejszy posiadam:
*PSX 5502 - igła

*PSX 5502 - "składak" - pod koniec tygodnia dostanie laser

*PS One - brak lasera (będę kombinował, może się uda)

*PS One "szpachla". To jest okaz. Konsola podziurawiona była cała, zaszpachlowałem dziury, niestety nie ma zaczepów od klapki przez co można ją wyjmować jak się chce.

ZbyniuR

Moja stara konsola (taka z czinczami) najlepiej działała przechylona o 45 stopni do przodu tzn unosiłem tył z kablami. Dlatego stała na drucianej podstawce do prezentowania talerzy. Obecnie mam egzemplarz który leży płasko. :)

SALADYN

Nadal mam swojego pierwszego szaraka. Wcześniej miałem innego ale jego nie liczę, kupiłem go w jakimś lombardzie ale nie działał poprawnie więc go oddałem. Ten który przyszedł do mnie potem jest ze mną do dziś.

JT

Swojego pierwszego PSXa kupiłem w 2002 roku od znajomego kolegi za 150zł. W zestawie było ponad 50 gier, zwykły pad i przerobiona konsola 7502, niestety cała była popisana markerem, laser czytał idealne, ale tylko w odpowiedniej pozycji :) W 2005 roku przeszedłem na nowszą generację, ale PSX zostawiłem, był zbyt brzydki żeby ktoś go zechciał, a i laser już sobie co raz gorzej radził. Kilka lat temu postanowiłem przywrócić do życia konsolkę, ale zamiast kupować podróbki lasera i obudowę, kupiłem tanio ten sam model w idealnym stanie i bez przeróbki. Ze starego PSX do nowego przełożyłem chip, żeby grać w NTSC i żeby kolekcja ruskich tłoków się nie zmarnowała.

W zeszłym miesiącu zaopatrzyłem się w model 7500 do którego trafiło serce ze starego PSX czyli zasilacz :) Płyta główna pierwszego PSXa obecnie leży w szufladzie, sprawna tylko bez czujnika zamykania klapki, a paskudnej obudowy pozbyłem się już jakiś czas temu. Także w większości nadal posiadam swojego pierwszego PSX ;)
PS2MR

Don

Jestem pierwszym i jak na razie jedynym posiadaczem swojego PlayStation SCPH-1002, kupionego na przełomie 1996/1997 roku (w sylwestra!). Zgubilem do konsolki karton, ale dostala zamiennik z Allegro (i siostrę bliźniaczkę przy okazji na dawce organów w razie potrzeby;)).

Cytat: Manifesto w Grudzień 10, 2015, 22:30
Sprzedałem wtedy masę świetnych gier na PSX, w tym takie tytuły jak Final Fantasy Tactics, Silhouette Mirage czy Tactics Ogre, które miałem od brata pracującego wówczas w USA.
Czy mogę  nie miec litości i zapytać za ile te Tactics Orge puściłeś dalej?;) No juz dobrze, koniec żartów...;)

Deathcoil

Moja historia rozstania z PlayStation wyglądała tak, że pożyczyłem konsolę koledze, a on później za moją zgodą pożyczył kolejnemu koledze. Kiedy chciałem ją odzyskać ten drugi kolega stwierdził, że miał wjazd policji na chatę i mu ją zarekwirowali. Potrzebny jest karton i papiery, żeby ją odzyskać. Specjalnie poszedłem do piwnicy, odgrzebałem karton i powiedziałem mu, że wszystko mam. Niestety zwodził mnie przez następne przez kilka miesięcy (że niby nie ma czasu iść na policję, coś mu wypadło itp.) i wtedy zrozumiałem że już nigdy nie odzyskam mojej konsolki. W dodatku ojciec wbił sobie do głowy, że ją sprzedałem i przez kolejnych kilka lat mogłem zapomnieć o nowym sprzęcie do grania.

G-R-Z-E-C-H

Dobry zwyczaj - nie pożyczaj  ;)
Twoja historia nie jest odosobniona. Też starciłem kilka rzeczy na podobnej zasadzie. Na szczęście nie były to konsole - tych nigdy nikomu bym nie pożyczył!