Kącik samochodowy

Zaczęty przez G-R-Z-E-C-H, Czerwiec 04, 2015, 12:01

Poprzedni wątek - Następny wątek

G-R-Z-E-C-H

Jako, że nie na forum mamy kilka kącików, a takiego jeszcze nie, pozwolę sobie założyć 8)
Opisujcie tu wszystkie swoje doświadczenia, przemyślenia związane z grami wyścigowymi, które ogrywacie/ogrywaliście na Szaraku.  Wrzucajcie rekordy, rankingi, filmiki i co tylko chcecie, byleby związane z tematem.
Myślę, że jest kilka tytułów wartych przypomnienia i dlatego zaczynam:

1. Gran Turismo 2 : tego tytułu nie trzeba nikomu przedstawiać. Dla wielu, w tym też dla mnie będzie to zawsze numer 1 wśród gier wyścigowych na pierwsze Playstation.
Wiem,że licencje potrafią napsuć krwi. Wiem, że model jazdy nie jest do opanowania w 10 minut, ale przecież to jest "real driving simulator"!
Wielką siłą GT jest ilość samochodów, jakie pozostają do dyspozycji gracza. W dodatku nie są to tylko odpicowane, wyścigowe bolidy i niejednokrotnie można wyjechać na tor swoim wysłużonym focusem, golfem, czy inną Toyotą ;D
Jest to ostatnia część serii w której można uświadczyć "Red Rock Valley Speedway" - bardzo brakuje mi tej trasy w odświeżonej wersji w kolejnych odsłonach GT (w pierwsze GT nie grałem - był tam ten tor?)

2. Toca: World Touring Cars: Zupełnie inne podejście do tematu wyścigów i zupełnie inny model jazdy. Mimo, że Toca nie próbuje nawet udawać symulatora, zawsze kiedy gram w tą część mam dziwne poczucie realizmu - może to przez system kariery, w którym bierzemy udział w kolejnych mistrzostwach w drodze po tytuł mistrza świata, uzupełniony lektorem witającym gracza przy każdym wyścigu... a może przez fajny, wyważony model jazdy uzupełniony rozbudowanym jak na czasy Playstation modelem zniszczeń. Na porządku dziennym są zgubione zderzaki (które ładnie krzeszą iskry kiedy odpadają), maski, opony a nawet koła. Swego czasu słyszałem nawet, że przy konkretnej kraksie może otworzyć się poduszka powietrzna, ale nigdy nie udało się tego potwierdzić.

Co sądzicie o tych grach? Może chcecie wspomnieć i innych tytułach? Zapraszam do dyskusji.

Janusz

W TOCA nie grałem za wiele więc ciężko mi się wypowiadać. W GT2 już więcej, ale mnie wyścigi nigdy jakoś nie porywały, poza jednym wyjątkiem, a mianowicie Colin McRae Rally 2.0. Do dziś ta gra pozostaje moim absolutnym numerem 1 jeśli chodzi o ścigałki i to nie tylko na PlayStation. Bardzo lubię model jazdy w tej grze, zniszczenia i swoistą prostotę interface'u. Nie cierpię pancernych brzóz ;) Wyników w grze nigdy nie osiągałem wybitnych, ale nie to się liczy, a przyjemność z gry, którą w niej zawsze odnajduje. Co jakiś czas sobie odświeżam ją, a to na PSX, a to na PC. Pamiętam, że za dzieciaka miałem tę grę na szaraka po polsku ;) 

StitchGT

Cóż ja moge polecić...

Gran Turismo 1 - najstarsza a za razem pokazuje w jak pierwotnej postaci została przestawiona wersja Gran Turismo z przełomu 1997/1998 roku, bo nie ukrywajmy premiera w Japonii miała miejsce 23 grudnia 1997, potem w USA styczeń 1998, no i Europa w marcu 1998 roku.
Gra jeżeli chodzi o sam zamysł, był to pierwszy w tych czasach, tak mocno zaawansowany tuning aut w trybie Simulation Mode. Wdrążono również coś takiego jak lista salonowych aut i używanych, które zmieniają się co 14 dni (tego pewien nie jestem, bo nie skupiałem się na tym). Medali całkiem sporo, bo aż  17! jak na tamte czasy to bardzo dużo, za równo jak i liczba aut w GT1, bo wynosi 164! W trybie Arcade mamy tylko 36 do wyboru, czyli prawie 1/5 tego co w trybie kariery. Mało tego w Simulation gdy mamy TimeTriala, to mamy do wyboru 11 tras + 10 w odwrotną (nie ma Test Course II!), co daje nam 21 łącznie, a w Arcade mamy 8... no ... ewentualnie jak przejdziemy wszystkie klasy A,B i C we wszystkich torach na poziomie DIFFICULT, to odblokuje nam się HiFi i 3 dodatkowe tory z czego jeden jest inny (Clubman Stage Route 5, Special Stage Route 5, no i wyjątkowe Special Stage Route 11).
Jeżeli jakiś nowicjusz miałby okazję natknąć się jeszcze na tą część Gran Turismo, to szczerze polecam! Jak na 1998 rok z 15-osobową wtedy ekipą budującą grę, na prawdę warto poświęcić czas i zwrócić uwagę na poziom trudności w niektórych medalach, bo bywa na prawdę ciężko, nawet dla tak zagorzałego fana i starego wyjadacza jak ja :D

Ocena > 6- (5.7)
+ grafika
+ obszerność w tuningowaniu
+ rozbudowana opcja
+ możliwość grania kierownicą!
+ soundtrack! (głównie intro! po prostu miażdży i wg mnie jest to TOP OF THE TOP EVER BEST GT INTRO! mimo że ma już prawie 18 lat!)
+ poziom trudności
+ wręcz wzorowa fizyka jak na tamte czasy (nie bez powodu ma dopisek "The Real Driving Simulator")

- tylko na dwóch graczy
- brak możliwości importu aut z garażu w trybie Simulation Mode (tak jak w Gran Turismo 2)

* * *

Ridge Racer Type 4 - kolejny przeze mnie uwielbiany tytuł z tego typu gier ;) NAMCO widać, że włożyło mnóstwo trudu w samo intro, jak i cała animacja zawarta podczas przejść w menu, czy w trybie kariery jeżdżąc danym zespołem i marką w turnieju Real Racing Roots '99. Muzyka też jest skomponowana moim zdaniem po mistrzowsku! Każdy znajdzie dla siebie swój ulubiony styl i klimacik do jazdy z rywalami (Ja osobiście bardzo lubię takie kawałki jak "Revlimit Funk", "Motor Species", "Your Vibe" czy "Movin' Circles"). Tych soundtracków jest 15, z czego na początku mamy 14, lecz gdy osiągniemy liczbę maksymalną aut, a jest ich 320! To wtedy w nagrodę otrzymamy utwór "Eat em' Up!", oto link do tego utworu z RRT4.

(Tak brzmi bonusowy soundtrack za odblokowanie wszystkiego co możliwe, PLUS! Dostajecie PAC-MAN auto :D które pędzi z prędkością 151mph)

Czyli reasumując mamy do odblokowania 321 samochodów, 4 tatuaże że tak to nazwę :D bo na początku jest 20, lecz gdy z czasem z danego teamu osiągniemy wszystkie wozy, odblokowuje nam się dany tatuaż z danego teamu.
Mamy cztery zespoły i cztery marki, co daje nam 16 kombinacji xD gdzie w jednej od najmniejszego poziomu tuningu auta, aż po auta "boss" tak zwane, jest ich 20, czyli rachunek prosty ;)

4 x 4 = 16 x 20 = 320 + 1 = 321 aut!

Cztery teamy > Mappy[FRA] (łatwy), PacMan[JPN] (średni), Xevious[ITA] (trudny), DigDug[USA] (ekstremalny!)
Cztery marki > Assoluto (Włochy), Lizard (USA), Terrazi (Japonia), Age Solo (Francja)

Oceniając grę pod każdym względem, czyli designowym, muzycznym, poziom rywalizacji to jest bardzo dobrze, a wręcz wyśmienicie :) Możliwośc grania we czterech na maksymalnie 9 okrążeniach :D więc zabawa gwarantowana jak ktoś lubi tą serię Ridge Racer, a w szczególności czwórkę :)

Ocena > 5+(5.3)

+ opcje
+ grafika
+ wdrążona funkcja PocketStation
+ kreator naklejek / tatuaży
+ granie we czterech!
+ poziom trudności
+ bardzo pomysłowo ułożone dialogi i schematy
+ fizyka (średnia, ale ujdzie ;) )

- trochę monotonne zbieranie aut i trudne, bo trzeba pamiętać którym trzeba być, żeby dane auta poodblokowywać wg systemu progowania
- ustawione teamy względem poziomu jazdy, czyli np. nie może być tak, że DRT wyprzedzi RTS, bo zawsze RTS będzie szybszy i lepszy od DRT (nie ma roszad po prostu -,- auta się nie tasują)
- na czas (jak zauważyliście pewnie ścigając się, to na prawo jak macie okrążenia jest małym druczkiem napisane "TIME LIMIT > xx:yy", czyli musicie zdążyć w wyznaczonym czasie określony dystans w wyścigu)

Krzemol

Cytat: G-R-Z-E-C-H w Czerwiec 04, 2015, 12:01
Jest to ostatnia część serii w której można uświadczyć "Red Rock Valley Speedway" - bardzo brakuje mi tej trasy w odświeżonej wersji w kolejnych odsłonach GT (w pierwsze GT nie grałem - był tam ten tor?)

Nie było, tylko w GT2. Też lubię ten tor i chętnie bym go zobaczył w nowszych odsłonach, szkoda że o nim zapomnieli.
http://swiftclub.pl/
PC|PSOne|PS2|PS3|PS4|X360

StitchGT

A ja żałuję, że nie ma Midfield Raceway w nowsztch odsłonach i mówię tu o częściach jak GT5, czy GT6.

Apricot Hill, Red Rock Valley Speedway, Grindewald czy Motorsport Land :D

G-R-Z-E-C-H

Ależ Midfield występuje już w GT6! Tor został dodany w którejś z niedawnych aktualizacji.
Nie dalej jak w tamtym tygodniu po nim śmigałem ;D