[Ankieta] Czy masz przerobione konsole ?

Zaczęty przez Młody Szarak, Marzec 04, 2015, 16:24

Poprzedni wątek - Następny wątek

arkl1t3

w przypadku ps2 to dochodzi jeszcze FMCB ktore pozwala na uruchamianie gier z usb dysku czy poprzez LAN i wtedy totalnie sie pomija laser. Ja tak najczesciej gram nawet w te gry co mam oryginały. Oszczedza laser i jednoczesnie plyty. Aczkolwiek nie wszystko tak działa. Ja ogolnie tez juz wyroslem z lutowania chipa w konsoli. Mam jedna z chipem wlasnie po to jakbym kiedys mial gry z innego regionu a pozostale ps1 (7 sztuk) nigdy nie mialy chipa w sobie. Do codziennego grania mam ps2 ze slabszym laserem i jego dojezdzam graniem na plytach od ps1 i ps2. Nie chce zuzywac lasera w innym ps2 czy reszcie ps1 w ktorych sa dobre lub swietne oryginalne lasery.

rappyrus

Ja mam przerobioną, czasem gram w piraty bo niektóre tytuły kosztują ohohoho  ;D skrupulatnie skupuje orginały i pewnie wersje gier ktore mam wypalone tez kupie czarniutkie
Playstation SCPH-9002
Playstation 2 SCPH-50004
Playstation 3 CECH-3004B
PSP 1004 - Piano Black
PSP 1004 - Ceramic White
Nokia N-Gage Classic

Draif

Nie grywam w piraty, toteż nie mam zamiaru przerabiać konsoli. Nie zagrałem w żadną piracką grę (no poza emulatorami starych zapomnianych konsol, które według prawa są równe piraceniu - wiem usprawiedliwiam się) od ponad 2 lat i każdego zachęcam do przejścia na jasną stronę mocy.

StitchGT

Draif zacny cel, ale to jest bardzo trudne na dzisiejsze czasy.

Sam niestety mam kilka i bardzo żałuję, że nie mam oryginalnych płytek i tylko jak uda mi się odchować trochę hajsu to w trymiga kupuje szaraka PSXa i TYLKO oryginały, a zależy mi mocno na takich tytułach jak Crash Team Racing, MediEvil, Hot Shots 2, czy V-Rally 2: Championship Edition, to są moje najbardziej FEST poszukiwane tytuły.

Ja niestety miałem szaraka NTSC i żeby demówki działały to musiałem przerobić -,- z tymże po 3 latach wszystkie PALowskie zaczął mi czytać w odcieni szarości, a NTSC normalnie.

Młody Szarak

Cel jest trudny bo niektóre tytuły zbyt drogie lub niedostępne :(. Mi też zależy na takich klasykach jak Crash czy Medievil ale za crasha trza dać 100 zł mniej więcej. Na moją kieszeń to jest zbyt dużo kasy.

Ale obiecałem sobie, że jak tylko kiedyś cena będzie niższa to kupie :D.
PlayStation SCPH-9002 + PS Controller + 3x MC
PlayStation 2 SCPH-????? + DS2 + 3x MC + 80gb NA
PlayStation 3 CECH-4004C + DS3 + MOVE + EYE


Martin

Przecież możesz odkładać i kupić. Chyba że jesteś w bardzo trudnej sytuacji życiowej/finansowej, wtedy to można traktować jako usprawiedliwienie. Prywatnie na PSX/PS2/Dreamcast wolałbym mieć gry tylko w oryginalnych wersjach:).

Młody Szarak

No mam ciężką sytuację finansową :( ale też patrząc sobie tak JEDNA GRA czy 5 gier? No i ja wolę co jakiś czas sobie kupić grę bo nie chcę mi się tyle czekać. :)
PlayStation SCPH-9002 + PS Controller + 3x MC
PlayStation 2 SCPH-????? + DS2 + 3x MC + 80gb NA
PlayStation 3 CECH-4004C + DS3 + MOVE + EYE


Schizo

#22
Dla mnie tłumaczenie się portfelem jest słabe. Sprawa jest prosta. Nie mam? Nie gram. Nie oszukuję samego siebie.
Tak samo jak nie mam kasy aby zatankować auto to nie idę na stację i nie kradnę benzyny :P
Mój kanał na Twitch: https://twitch.tv/lubiestaregry

gumislav

Cytat: Schizo w Marzec 27, 2015, 17:02
Dla mnie tłumaczenie się portfelem jest słabe. Sprawa jest prosta. Nie mam? Nie gram. Nie oszukuję samego siebie.
Tak samo jak nie mam kasy aby zatankować auto to nie idę na stację i nie kradnę benzyny :P

A ja nigdy nie udawałem, że jestem świętszy od papieża nie mam zamiaru udawać. Dla klimatu, wspomnień i kolekcji gram tylko na oryginałach. Do tego celu mam PlayStation. Dla zabicia czasu bez zbędnej filozofii gram na piratach na XBOX i na emulatorach 8/16-bitowców. Za stare gry w oryginałach nie warto płacić tylko dla samego grania, bo za tę samą albo niewiele większą kasę znajdziecie lepsze tytuły na nowsze platformy. Dobrze mi z tym i wisi mi kto co sobie o tym myśli  8)
Retromaniacy wszystkich krajów, łączcie się!
Nie ważne co... ważne, że retro.

Schizo

Żeby nie było - ja nikogo nie hejtuję. U mnie takie a nie inne podejście wyszło między innymi przez to, że sam kiedyś padłem ofiarą złamania praw autorskich - nic przyjemnego :P
Święty też nie jestem, bo kiedyś sam też grałem na piratach, ale to były czasy, kiedy nie mogłem sobie na nic pozwolić(uczyłem się jeszcze :).
Mój kanał na Twitch: https://twitch.tv/lubiestaregry

Młody Szarak

Gry nowe:  Developer > Wydawca > Importer > Sklepy > Kupujący czyli prócz VAT-u, podatków, itp. kasę dostaję producent. Normalnie.

Gry używane: Sprzedający > Kupujący. Oznacza to, że pieniądze nie trafią już do producenta. Trafią tylko i wyłącznie do kieszeni sprzedawcy.

Więc według mnie piracenie gier jest złem lecz na starsze generacje gdzie nie ma już nowych gier powinno być obojętne. W końcu najbardziej z tym problem mają producenci :).
PlayStation SCPH-9002 + PS Controller + 3x MC
PlayStation 2 SCPH-????? + DS2 + 3x MC + 80gb NA
PlayStation 3 CECH-4004C + DS3 + MOVE + EYE


gumislav

#26
W tym drugim przypadku Szaraku (gry używane) też tak kiedyś myślałem, ale obecnie chyba większość gier na PSX możesz kupić na tym całym sklepie internetowym Sony i ogrywać na PS3/PS4. Prawa majątkowe do tych tytułów nadal nie wygasły, a więc Sony ma prawo twierdzić, że jak chcesz grać w gry z szaraka, to albo kupuj używane, albo z PS Store. Z resztą - nawet gry używane są wydawcom nie w smak, bo ich odsprzedaż (obrót) nie generuje dla nich przychodu. Z tego co się orientuję (a orientuję się kiepsko), to obecnie wydawcy dążą do tego, by obrót grami na rynku wtórnym był zwyczajnie niemożliwy.
Retromaniacy wszystkich krajów, łączcie się!
Nie ważne co... ważne, że retro.

Martin

Sony zależy na tym by sprzedawały się wersje cyfrowe starych klasyków, nawet jeśli są to kopie 1:1 lub zrobione na siłę HD remake. Choć gier z PSX raczej nie przerabia się na kompilację HD. Wydawcy wydają raczej tak gry z Dreamcasta lub nowszych konsol. Wyjątkiem jest tutaj Abe's Odysee, który został całkiem zbudowany od podstaw w HD. Sprzedaż używanych gier wydawcy daje taki sam zysk co piractwo. Nie zarabiają nic. Pirat mógł kupić oryginał wydawca by zarobił. To jest ta sama sytuacja, z tym że zakup używanej gry nie jest wykroczeniem/przestępstwem.

Hycuś

Ja mam jedną konsolę z chipem drugą bez. Jedyny pirat trafił do mnie przez przypadek. Kupowałem Crasha 2. Paczka dotarła, ja cały uradowany bo udało mi się kupić grę swojego dzieciństwa. Otwieram pudełko, a tu piracka kopia Quake II. Wkurzyłęm się że zostałęm oszukany ale zadzwoniłęm do sprzedawcy i okazało się, że zostawił płytę w konsoli.Szybko przesłał właściwy dysk. Gdyby nie ten pirat to nawet bym się nie dowiedział, że druga moja konsola była przerabiana.

Ja na PC piraciłem tyle co kumple pościągali z neta. Może kilka razy ściągnąłem sam ale akurat były to gry niedostępne na rynku. Cięzko mi wyrazić opinię na temat piracenia, bo w sumie mi to rybka czy ktoś to robi czy nie. Gry na PC są na tyle tanie obecnie, że nie opłaca się piracić, a co do Szaraka to poza topowymi tytułami ceny też nie są na jakimś wygórowanym poziomie.

Krzemol

PSOne przerobione, PS2 nie (jeszcze :P). Nie piracę, a grywam w gry z innych regionów co bez przeróbki nie jest możliwe :)
http://swiftclub.pl/
PC|PSOne|PS2|PS3|PS4|X360