System trofeów w retro klasykach

Zaczęty przez G-R-Z-E-C-H, Listopad 29, 2015, 10:31

Poprzedni wątek - Następny wątek

Chudy

Odświeżenie czy rozbudowanie klasyków z PSX jest niezłym pomysłem - jeżeli to przekona Sony do udostępnienia tych gier na PS4, to jestem jak najbardziej za. System trofeów będzie dla mnie tylko dodatkiem, najważniejsza będzie dostępność starej gry na konsoli nowszej generacji.
W moim przypadku system trofeów sprawdziłby się jedynie w przypadku gier wyścigowych, np. Gran Turismo 2. Z chęcią pojedynkowałbym się na czasy, odkryte auta, itp. Natomiast dodanie trofeów do innych gatunków, które uznaję, czyli platformówki i gry sportowe, nie spowoduje u mnie chęci bądź zniechęcenia do ponownego przejścia gry. W platformówki zazwyczaj gram z resztą rodziny, w ISS Pro ze znajomymi, więc nie widzę potrzeby dzielenia się wynikami z resztą świata. Inne gry mam wymuskane do granic możliwości, save'y trzymam na komputerze i od czasu do czasu uruchomię np. THPS2 i dla frajdy objadę kilka map. Jeśli kogoś mój stan gry zmotywuje do ponownego przejścia gry, to mogę się tylko cieszyć. Natomiast w drugą stronę to nie zadziała, może z wyjątkiem wspomnianego GT2.

G-R-Z-E-C-H

W platformówkach system trofeów też by się znakomicie sprawdził. W zasadzie każda oferuje jakieś znajdźki lub coś do odblokowania. Ich zdobycie śmiało mogłoby być premiowane odpowiednim pucharkiem. Weźmy np. Spyro - czy zdobycie wszystkich kryształów w grze nie mogłoby być okraszone jakimś złotkiem?
Albo np. uzbieranie 99 żyć w Crashu! ;)
W każdym gatunku jest masa okazji do implementacji systemu trofeów.