Najlepszy soundtrack w grze

Zaczęty przez Janusz, Lipiec 30, 2014, 13:27

Poprzedni wątek - Następny wątek

gumislav

Retromaniacy wszystkich krajów, łączcie się!
Nie ważne co... ważne, że retro.

hankie

Ciężki bicor @Gumislavie ;) Już widzę klimat imprezy na której puszczano by takie kawałki... Ciężki ;)

verteks

#47
Dziwie się że taki temat nie był ruszany przez tyle czasu, a fajny bo dzięki wam poznałem kilka perełek - nie grałem w te gry, ale już znam soundtrack.
Najpierw będą całe soundtracki, potem pojedyncze utwory z danej gry. Propozycje które podam słucham sobie poza grą, co więcej czasami nie mogłem przestać słuchać (znacie to uczucie?) - na tyle mi się podobają. Jestem świadomy, że nie będę zbyt oryginalny.
Mam problem z soundtrackami gdzie użyto istniejące już kawałki, bo to tak nie do końca 100% soundtrack z gry - wiadomo, to co innego niż specjalnie przygotowane kompozycje. Będę starał się unikać tych pierwszych w tym wpisie, ale jeden tytuł musi paść - Wip3out:

Przegenialne kompozycje, wszystkie bez wyjątku, bardzo charakterystyczne z Auricomem i Xpanderem (podanym już przez kilka osób) jako wisienkami na torcie. Pompują adrenalinę podczas gry i w sumie poza nią też, wiecie taki typ muzyki motywacyjnej "dasz radę". Mojego zdania nie będą podzielać osoby, które nie przepadają za szeroko pojętą muzyką elektroniczną.

Metal Gear Solid:

Jak sobie poukładałem utwory według występowania w grze, to wyszedł cudownie ułożony set - polecam tak zrobić. Podziwiam sposób budowania brzmienia każdej kompozycji, prowadzony bardzo spokojnie. Elektroniczne brzmienia są dawkowane bardzo ostrożnie, przeplatają się między sobą, ogólnie jest ich bardzo wiele i moje uszy co rusz przeskakują wyłapując kolejne brzmienia, których jeszcze przed chwilą nie było. Do tych brzmień są dodane bardziej naturalne dźwięki przypominające prawdziwe instrumenty bądź chórki i jak to do siebie wszystko pasuje! Mogę tak pisać i pisać...

Croc: Legend of The Gobbos:

Mnóstwo utworów i to jakich dobrych! Jak gram to dźwięki wydobywające się z głośników TV powodują, że w ten swingowy rytm bujam się ja i konsola razem ze mną heh. Kompozytorzy bawią się motywem z menu głównego na wszelkie sposoby w wielu kolejnych kawałkach, myślę że gra ma duże szanse na rekord Guinessa w tej kategorii. Wesołe melodie dopełniają bajkowy, dziecięcy klimat gry i wieeele z nich od razu podchwyci zarówno pięciolatek, jak i pięćdziesięciolatek - właśnie teraz odpalacie Main Menu Theme i nucicie razem ze mną, 3, 2, 1: Pa ram... pa ram pa ram... Ale jest jeden wybitny kandydat który wyrywa się z tego schematu - o nim w dalszej części posta.

Resident Evil 2, Resident Evil 3:


Ekstra klimatyczne soundtracki, trudno mi je jakoś zaklasyfikować do jednej kategorii. Odnoszę wrażenie że dwójka ma bardziej orkiestrowe zacięcie, trójka naśladuje bardziej to co można usłyszeć jako podkład muzyczny w filmach akcji. Jak miałbym napisać coś więcej, to musiałbym każdy utwór opisywać z osobna, toteż proponuję przesłuchać samemu w pełnym skupieniu i spróbować zdefiniować to co się wtedy odczuwa.

Pojedyncze utwory:
Metal Gear Solid Special Missions - Menu Theme:

Pierwsze sekundy tego kawałka zrobiły na mnie kolosalne wrażenie, a jak poszedł drop to woooooo - takiego remixu się nie spodziewałem. Jak pierwszy raz uruchomiłem gierkę na konsoli to zostawiłem na kilkanaście minut menu główne i słuchałem tego utworu przeplatając to oglądaniem tych filmików jak "gra" gra. Niby to jest proste kompozycyjnie w porównaniu do "podstawki" ale wywiera we mnie coś takiego, czego nie potrafię ująć i opisać.

Spyro The Dragon - Magic Crafters:

Ogólem cały OST Spyro 1 jest dobry pod tym kątem, że dopełnia klimat gry ale kawałki nie narzucały się moim uszom. Jak usłyszałem wyżej podany utwór to od razu zyskał moją uwagę. Jak weszło niespodziewane złamanie rytmu (0:57) to już wiedziałem, że zapamiętam ten kawałek. Po tym kilka dni chodziła za mną ta melodia. Podoba mi się też bas który generuje specyficzny rytm. Jak później dowiedziałem się, KTO skomponował soundtrack do gry, no to od razu stwierdziłem "słychać The Police".

Crash 2 Cortex Strike Back - Rock It, Pack Attack Theme:

Utwór zaczyna się pompatycznie, od razu zbudowało to we mnie poczucie "no ten etap to już nie przelewki". Cały kawałek sprzedają dla mnie jeszcze to brzmienie prowadzące o wysokim tonie z początku i powolne przyspieszanie utworu. Kompozycja wyróżniająca się dla mnie wśród OST tak jak Magic Crafters w przypadku Spyro 1.

Warzone 2100 - Track 1:

Pewien użytkownik YT zgrabnie podsumował ten utwór
Cytat"The music portrays exactly a desolate environment and lifeless."
w wolnym tłumaczeniu: "Ten utwór dokładnie obrazuje zdewastowane otoczenie i brak życia". Tak właśnie odbieram ten kawałek, mógłbym dodać kolejne poetyckie przymiotniki ale temat został wyczerpany. Kompozycyjne tak jak pisałem przy MGS - wspaniałe budowanie napięcia i współbrzmienie elektronicznych brzmień.

Croc: Legend of The Gobbos - Underwater 1:

Obiecany kawałek z Croca 1. Stawiam go na pierwszym miejscu razem z Aquatic Ambiance z Donkey Kong Country ze SNES wśród wodnych utworów. Cały OST jest taki radosny, a tu wchodzi COŚ takiego. Jakby ten kawałek wylądował w jakimś Resident Evil zamiast w Crocu to nikt by nie zauważył. Utwór od razu daje do zrozumienia, że w tej wodzie coś tam się kryje ale nic dobrego. Molowa tonacja i wiele dysonansów sprzedaje w pełni ten klimat osamotnienia i zagrożenia plus monotonne plumkanie jasno przekazujące, że to utwór z etapu podwodnego. Pięknie poprowadzona kompozycja od początku do końca. Komentarz pod filmikiem na YT to dobry materiał na creepypastę:
CytatWhen i was a 5 years old, i heard this music in this underwater level. I completed the level and went to bed shortly after. I had one of the most terryfing nightmares that night. In this dream i saw croc dying because the water he was swimming in has suddenly froze into a thick ice and croc got trapped in it and couldn't move. When he tried to get out and move his limbs suddenly broke apart and blood started to spill everywhere as if a liquid jam inside of a frozen icecream. Still remember this dream to this day, not sure what the hell that was. I woke up in cold sweat in the middle of the night almost screaming. Thank god my grandma was sleeping in the same room snoring, so i felt safe ._.

Drugie tyle propozycji pewnie mi teraz wyleciało z głowy, jak coś mi się przypomni to dopiszę w wątku.

szczupi26

Populous: The Beginning .....tylko dla soundtracku kupiłem tę grę do kolekcji, Mark Knight odwalił tu istne arcydzieło

szczególnie utwory 2 i 3