Ciekawe lecz niezbyt znane gry

Zaczęty przez Janusz, Lipiec 17, 2014, 16:33

Poprzedni wątek - Następny wątek

Janusz

Na pewno każdy zna jakieś ciekawe gry na PlayStation, które pomimo dobrych ocen jakoś nie osiągnęły wielkiego sukcesu, przynajmniej takiego, który zagwarantowałby im możliwość wypłynięcia na szerszą skalę. Przykładowo, mam na myśli choćby grę Ehrgeiz: God Bless The Ring.

Do niedawna o niej w ogóle nie słyszałem, a wygląda na solidny tytuł. Jest to bijatyka, w której co ciekawe można zagrać m.in. bohaterami z Final Fantasy VII - Cloud Strife, Tifa Lockhart, Sephiroth, Vincent Valentine, Yuffie Kisaragi oraz Zack Fair. Gra wydana przez Namco na automaty, została potem przeportowana przez Squaresoft na PSXa. Nie jest to może hit na miarę Tekkena, ale na solidną ocenę 7 zasługuje.




Manifesto

Dla mnie taką grą jest Warhammer: Shadow of the Hornet Rat i po części jego druga odsłona - Dark Omen. Nie znam nikogo kto grał by w te gry, a należą one do moich ulubionych strategii - nie tylko na PS1 ale ogółem. Sporo ludzi grało na PS1 w RTS-y typu Warcraft II i C&C, jednak Warhammery to gry tak niszowe, że aż wstyd. Gry te stanowią nie lada wyzwanie, takie Warcraft II pod względem poziomu trudności to przy nich pikuś. Mają świetną fabułę i klimat rodem z najlepszych powieści fantasy. No i w przeciwieństwie do takiego Warcrafta nie mają problemów z obsługą myszy. Dla mnie najlepsze strategie na PS1 zaraz po Xcom: Enemy Unknown.

Janusz

Grał ktoś może w grę Firo and Klawd na PC lub PSXa? W Internecie nie ma za wiele informacji na jej temat, a muszę przyznać, że gra robi bardzo dobre wrażenie. Taki platformer, strzelanka kreską trochę mi Heart of Darkness przypominająca.


Mcin

#3
Kolejny odkop, ale temat pasuje na grę, która dostałem jako starter z PSXem - Star Ixiom! Bezpośrednia kontynuacja niewydanego poza Japonią Star Lustera, sama nigdy nie ukazała się w Stanach, a w Europie chyba najbardziej znana z czarnych płytek bez grafik z materiałów promocyjnych (sam mam), powiązana fabularnie m. in z Starblade, Galaxian 3 czy Dig-Dugiem... zobaczcie sami, co ci Japońce wymyślili:
https://ugsf.fandom.com/wiki/Star_Ixiom
Ilość materiału na jej temat w necie mówi sama za siebie - to nie jest znana gra. I na pewno nie jest wybitna, ale to dobry, zręcznościowy kosmiczny strzelak... i teraz pora na przekopiowanie posta, który już umieściłem na innym forum:
Przepraszamy, ale nie możesz zobaczyć ukrytej zawartości. Musisz się zalogować, aby zobaczyć tę zawartość.

Który, notabene, udowadnia moje nieduże doświadczenie w kwestii gier na PSX ;)

Net Yaroze to życie. Net Yaroze to Nadzieja.

ojciec-gracz

#4
Star ixiom to fakt nie był wybitny to taka trochę podróbka colony wars.

Ze swojej strony polecam

Motorhaed - zapomniane wyścigi
Terracon  - gra akcji-strzelanka
Eagle One - udany klon ace combat
Omega Boost - klasyk - trudne jak cholera strzelanka
RetroForce  - shootemup

czy mogę wymienić jeszcze 100 gierek :D?? nie chcę zapchać

makumator

Ojcze Nasz, to są całkiem znane gierki. Z gier na PS1 na tym forum to raczej mało kto zostanie czymkolwiek zaskoczony ;)

ojciec-gracz

Cytat: makumator w Kwiecień 22, 2019, 11:07
Ojcze Nasz, to są całkiem znane gierki. Z gier na PS1 na tym forum to raczej mało kto zostanie czymkolwiek zaskoczony ;)

Być może chodzi bardziej o niedocenione gry. Bo jak to jest, że gra dostaje 8-9 pkt jak motorhead i nie ma nawet kontynuacji a gra sprzedaje się słabo i przepada w mrokach historii. O Ps1 w sumie napisano już wszystko i ludzi w wieku 40 lat trudno zaskoczyć jakąkolwiek mało znaną grą na ps1, która jest dobra

pawloosw

#7
Za dzieciaka dużo grałem i bardzo miło wspominam gierkę Wing Over na psx. Bodajże 1 część. Pamiętam jak z kuzynem nie dawaliśmy za wygraną i chyba ze 100 razy podchodziliśmy do misji gdzie trzeba było wylądować awionetką na płycie lotniska. Jakież było nasze zdziwienie kiedy okazało się, że wszystkie próby kończyły się fiaskiem bo nie mieliśmy otwartego podwozia.  :))
A o gierce wspominam, bo nie przypominam sobie żeby była o niej gdzieś wzmianka w czasopismach a gierka na prawdę bardzo miodna i bardziej mi przypadła do gustu od arcadeowego air combata.

Ale jaja, nawet filmik z tej misji znalazłem :D


ojciec-gracz

Cytat: pawloosw w Kwiecień 22, 2019, 12:19
Za dzieciaka dużo grałem i bardzo miło wspominam gierkę Wing Over na psx. Bodajże 1 część. Pamiętam jak z kuzynem nie dawaliśmy za wygraną i chyba ze 100 razy podchodziliśmy do misji gdzie trzeba było wylądować awionetką na płycie lotniska. Jakież było nasze zdziwienie kiedy okazało się, że wszystkie próby kończyły się fiaskiem bo nie mieliśmy otwartego podwozia.  :))
A o gierce wspominam, bo nie przypominam sobie żeby była o niej gdzieś wzmianka w czasopismach a gierka na prawdę bardzo miodna i bardziej mi przypadła do gustu od arcadeowego air combata.

Ale jaja, nawet filmik z tej misji znalazłem :D


W psx extreme była recka ale chyba 5/10 dostało :D również lubie takie gry bo to była namiastka pracy pilota. A takich właśnie gier dużo nie było.

LittleSerpent

Ehrgeiz to jeden z moich ulubionych fajterów na PSXa. Rozdziałka miażdży. W Firo and Klawd grałem w coopie z kolegą lata temu i wspominam bardzo dobrze. Szczególnie klimat przypadł mi do gustu.

pawloosw

Cytat: ojciec-gracz w Kwiecień 22, 2019, 12:44
Cytat: pawloosw w Kwiecień 22, 2019, 12:19
Za dzieciaka dużo grałem i bardzo miło wspominam gierkę Wing Over na psx. Bodajże 1 część. Pamiętam jak z kuzynem nie dawaliśmy za wygraną i chyba ze 100 razy podchodziliśmy do misji gdzie trzeba było wylądować awionetką na płycie lotniska. Jakież było nasze zdziwienie kiedy okazało się, że wszystkie próby kończyły się fiaskiem bo nie mieliśmy otwartego podwozia.  :))
A o gierce wspominam, bo nie przypominam sobie żeby była o niej gdzieś wzmianka w czasopismach a gierka na prawdę bardzo miodna i bardziej mi przypadła do gustu od arcadeowego air combata.

Ale jaja, nawet filmik z tej misji znalazłem :D


W psx extreme była recka ale chyba 5/10 dostało :D również lubie takie gry bo to była namiastka pracy pilota. A takich właśnie gier dużo nie było.

Możliwe, zapamiętałem tą grę jako najbardziej niedocenioną z mojego dzieciństwa a czy to z braku recenzji, czy z niskiej jej oceny niepamiętam. Możliwe, że tą reckę czytałem nawet bo extremea czytałem nałogowo.  ::)

sjdr

Blade - gra która ma słabe oceny, a jest naprawde dobra !
Możliwość ustrzelenia gościa jednym strzałem, kilka zakończeń i najlepsze - możliwość przejścia gry kilkoma różnymi ścieżkami !
Trzeba tylko dobrze ogarnąć sterowanie i w gierke naprawdę fajnie sie gra :)

To samo Urban Chaos :) gierka ma dobry klimat noir, mroczne Union City - samo miasto podzielone jest na mniejsze dzielnice (jest w supie 18 map)  które są ogromne, w tym nawet jak przejdziesz gre to warto się poszwędać w poszukiwaniu znajdziek (dodatkowa stamina itp.) czy ciekawych miejscówek jak np. Dyskoteka w misji GateCrasher :) i rozmowy z przechodniami - "Drop Dead Pig! :)
https://youtu.be/OI6-Mjpqr2E?t=220

szczupi26

Ogrywałem Urban Chaos całkiem konkretną ilość godzin (miałem wtedy zajawkę na beatem'up-y) i podpisuje się pod postem powyżej, bardzo miodny szpil.

Wysłane z mojego HTC Desire 820 przy użyciu Tapatalka


hankie

@up,

Blade - jedynka lepsza od dwójki na PS2 :P Albo po prostu dwójka mooocno ginęła na tle innych gier na PS2 w tym czasie :P

next THE flex

Ja tak samo :) zajawka na beatemupy w latach młodzieńczych i to w końcu 3D bitka ;) Ninja: Shadow Of Darkness, Fighting Force, Urban Chaos to było to  8)
....so....
...who's....
NEXT
       .THE.
               FLEX