Zamykana australijska sieć sklepów z elektroników sprzedaje nowe link cable

Zaczęty przez klaude, Kwiecień 15, 2016, 09:23

Poprzedni wątek - Następny wątek

klaude

Znalazłem artykuł na Kotaku o tym, jak zamykana sieć handlowa wyprzedaje:

Cytattattered, dog-eared, old-ass PS1 link cables, whose presence on a retail shelf in 2016 is a marvel of persistence

Co ciekawe, cena jest jak z kosmosu, bo przecenione są z z prawie 60 dolarów na 23, co prawda to australia, więc cena podana pewnie w AUD.

Link do całego newsa: http://kotaku.com/dying-retailer-somehow-selling-new-playstation-1-reli-1770893011

Ciekawe ile jeszcze takich skarbów skrywają magazyny, wyczytałem w komentarzach:

CytatI work for an electronics company I shall not mention, and we have a warehouse as big as a small city. About 2 years ago they did major house cleaning and found crates of old games. PS1, N64, Gamecube, PS2, Dreamcast and the like, plus accessories and the like. Some employees got really excited and started sorting the stuff, but in the middle of the sort the executives decided it was a liabilty and they tossed everything in the compactor. I was heartbroken.

Jeśli tak jest z innymi sieciami, to wielki smutek, mogli to chociaż sprzedać pracownikom po kosztach :(

Janusz

Nie zdziwiłbym się jakby w Polsce były jeszcze jakieś niewielkie sklepy w których zalegają tego typu skarby.

Yuki


Don

No ja 2 lata temu dorwałem w taki sposób multitapa w EURO RTV AGD:) Pudełko dosyć zniszczone, cena z kosmosu (60 PLN chyba), a multitap widać ciężko pracowąl na wystawie (pożółkł), ale jak widać takie rzeczy zdarzają się także u nas.


SALADYN

Do dziś pamiętam jak na wakacjach w którymś z supermarketów nie dla idiotów widziałem dwie sztuki nowego Harvest Moon Back to the Nature za 99zł. Wtedy cena z kosmosu która teraz spokojnie by się zwróciła z dwukrotna przebitką :/
Od tamtego czasu gdy tylko odwiedzam jakiś market to łapie gościa na odpowiednim dziale i prosto z mostu pytam czy na zapleczu nie mają jakiegoś pudła z niesprzedanym sprzętem i grami. Jak dotąd bez rezultatu niestety.

xzer0

Ja dodam od siebie iż psx extreme eksperymentowali z tym kablem. Ma on jedną wadę jest za krótki. Kupili więc kabel ekranowany, przelutowali i przeciągneli do innego mieszkania. Konsole komunikowały się tak z kablem o max długości 30m.

klaude

Fajna ciekawostka. Teraz to pewnie dało by się zrobić interfejs ethernetowy, który transportowałby dane w odpowiednich paczkach przez zwykłą sieć.

Janusz

W sumie mi się przypomniało, że w zeszłym roku kupiłem przecież przez internet plecak do PS one ze sklepu, w którym zalegał od wiadomo kiedy. Macie go na głównej. Był jeszcze jeden i adapter pozwalający na podłączenie konsolki do gniazdka samochodowego.

Stall

Żeby daleko nie szukać, mi udało się kupić taki link cable jak w pierwszym poscie w malym sklepie z grami za raptem 10 zł. Też w oryginalnym pudełku.