Kabel RGB dziś a w czasach jego świetności

Zaczęty przez mariusz391, Luty 15, 2026, 11:14

Poprzedni wątek - Następny wątek

mariusz391

Jako że kolejny dzień na szutboxie rozgorzała gorąca dyskusja na temat kabla RGB czuję się zobowiązany, bo rozwiązać ją w sposób najbardziej demokratyczny czyli ankietę/post na forum poświęconym co by nie mówić głównie pierwszej konsoli Sony
Sam o istnieniu kabli RGB dowiedziałem się dopiero w czasach współczesnych gdy zaczytywałem się w artykułach naszego admina
https://strefapsx.pl/kabel-do-psx-scart-rgb-euro/
Wcześniej ani ja, ani żaden z moich znajomych nie wiedział o ich istnieniu i że w jakikolwiek sposób wpływają na jakość obrazu
Zresztą w dużej mierze pewnie ma to dużo wspólnego własnie z jego nazewnictwem, czyli nazwaniem go ,,Euro-AV'', i tak też był sprzedawany w sklpeach wysyłkowych które pojawiały się w gazetach. Czyli wyznawałem zasadę że ,,jak pies ci kabel pogryzie, to kupujesz taki kabel na zasepstwo  ::)  ''
Wiadomo że też starsze modele chipów nie zapewniały kolorów w grach NTSC i wtedy taki kabel i wiedza o nim była bardziej istotna
Dlatego pytanie do was, ilu z was wiedziało o takim kablu w czasach pierwszego PlayStation, a ilu dopiero po podpięciu się do internetu odkryli tego typu ciekawostki, bo patrząc po ilości tych kabli i ich cenach na aukcjach stawiam na niewielki procent wiedzy w tym temacie
Zapraszam do dyskusji  8)

Morden

Głos oddany! Sam kabel RGB dla PlayStation kupiłem dość wcześnie, a i pośród moich znajomych znalazło się kilka osób które zrobiły to z powodu, który wymieniłem na shoucie. Na starszych TV gry NTSC wyświetlały się bez koloru. Nawet jeśli TV obsługiwał PAL 60, podnośna koloru w sygnale NTSC to 3.58 MHz podczas gdy PAL (niezależnie od odświeżania) to 4.43 MHz. Mogliśmy to skorygować albo konwerterem, albo obchodząc zupełnie problem poprzez podanie na TV innego sygnału.

Myślę że ludzie którzy bawili się magnetowidami zanim zaopatrzyli się w PlayStation mieli jakieś ogólne pojęcie o sygnałach i ich właściwościach. Ciekaw jestem wyników głosowania. Mam nadzieję że każdy kliknie. Zgadzam się również z tym, co pisał Mario. Zdecydowana większość temat kabli olała, bo zaczęli grać na PSX nieco później, gdy opisywany wyżej problem w dużej mierze zniknął za sprawą nowszych telewizorów.
Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu

alf

Miałem kabel RGB od pierwszego dnia w którym dostałem PSX (okolice maja 1999 roku).

Jednakże nie był to oryginał lecz bardzo dobrej jakości zamiennik marki Microprose. Kolorystycznie był szary dokładnie jak oryginał. Zapewniał dobrą jakość obrazu i nie buczał na białym. Bardzo dobrze wykonany.

Miałem to szczęście, że w sklep w którym mój wujek kupował dla mnie PSX znał się na rzeczy i musieli mu doradzić by dokupił ten kabel. W zestawie z PSX był tylko composite (tzw. chinch) i z jakiegoś powodu wujek w ogóle go nie odpakował gdy pomagał mi podłączyć konsolę, więc wiedział że kabel który dokupił jest lepszy.

Myślę, że skoro chinch był standardem dołączanym do konsoli, to większość ludzi nie miała pojęcia o alternatywie w formie RGB SCART. To mogło być powodem mniejszej popularności tego przewodu w tamtych czasach. Chodziłem do sąsiada który miał PS One i jechał na standardowym chinch i nie przeszkadzało mi to. Nikt na to nie zwracał większej uwagi. Różnica między chinch a RGB nie była jakaś kolosalna (choć zauważalna). Na chinch obraz był bardziej rozmyty w moim mniemaniu. To były czasy w których po prostu czerpałeś radość z tych gier, a nie liczyłeś ile klatek na sekunde sie wyświetla lub jaką masz rozdzielczość.

Rocho

Ciężko odpowiedzieć na tak zadane pytanie. Bo czy wiedziałem o istnieniu kabla RGB do konsoli PlayStation w czasach 98/01 kiedy przypada u mnie prime tego sprzętu? Jasne że wiedziałem skoro w pewnym momencie nawet taki kabel miałem i reklamy takich kabli były w prasie.

Ale dla mnie wtedy to był po prostu kabel AV taki jak ja miałem tylko zmontowany z kostką euro a nie tak jak u siebie osobno.  Ba nawet jak mój AV się popsuł to kolega który sprzedał mi RGB kabelek zachował sobie zwykły AV a mnie zgolił na te 20zł (albo więcej) za co mógł sobie kupić gierkę.

To że RGB wiąże się z lepszą jakością to długo długo nie byłem świadomy. Dopiero gdy po latach w okolicach 2016 naszło mnie na retro to zacząłem się tym bardziej interesować. Bo gdy człowiek był PCMR to taka wiedza była mi zbędna.


Fociam i  pitolę o gierkach:
https://www.instagram.com/m.aszta/

Janusz

Głos oddany, ale pytanie bym przeformułował tak by dać jasno do zrozumienia, że nie mówimy o samym fakcie istnienia kabla, a tym że za jego sprawką można było uzyskać znacznie lepszą jakoś obrazu.

Bo ja wiedziałem, że taki kabel jest, ale długo nie orientowałem się że się czymś różni od AV + adapter.

Mcin

O tym, e RGB jst "lepsze" dowiedziałem się w czasach internetu, jak czytałem o modach do NES. O tym, że był w ogóle na psx, dopiero na strefie.
Net Yaroze to życie. Net Yaroze to Nadzieja.

Namingway

Głos oddany! Ja o istnieniu kabla RGB dowiedziałem się gdzieś na przełomie lat 99/00 zaraz po zakupie pierwszego PlayStation i przystawki Action Replay, jak się okazało, że nie mam koloru w grach NTSC. Sporo osób takich przystawek używało, i pamiętam jak kumpel z klasy co mi nagrywał gry, opowiadał mi o tym kablu. Mówił, że nie tyle będę miał kolor, ale też najlepszą jakość obrazu, lepszą od S-Video (gdzie nawet nie wiedziałem co to S-Video). Od tamtego czasu zawsze z kumplami  zwracaliśmy na te kable uwagę ( sprawdzało się czy wszystkie piny są na wtyczkach itp.).

Na pewno nie była to jakaś wiedza powszechna, ale sporo osób co bardziej siedziało w temacie wiedziało o co chodzi i też nie była to jakaś wiedza tajemna. Również jestem bardzo ciekawy wyników bo dyskusja na shout'cie była gorąca :D

JAPONIEC

Przyznam, że jestem w szoku. W moich kręgach RGB to była podstawa - raz, że kolor w grach NTSC, dwa - walka z rozmyciem obrazu. Od końcówki lat 90 do każdego możliwego sprzętu brałem kabel RGB.

To pewnie koledzy o JP21 też nie wiedzą?
Radzę uważać, taki kabelek wygląda jak 'nasz' RGB, a może zrobić telewizorkowi 'kuku'. Kupiłem ostatnio oryginalny kabel RGB do Super Famicoma - wygląda jak europejski ale pinout jest inny i bez konwertera pinów strach podpinać do europejskiego TV.

Stall

Cytat: JAPONIEC w Luty 15, 2026, 14:37To pewnie koledzy o JP21 też nie wiedzą?
O tym to sie dowiedzialem jak sie zaczalem rozgladac za kablami i rozdzielnikami do PS1 i PS2. Pisza w sklepach capsem ostrzezenia zeby sie na to nie naciac.

Morden

Cytat: JAPONIEC w Luty 15, 2026, 14:37To pewnie koledzy o JP21 też nie wiedzą? Radzę uważać, taki kabelek wygląda jak 'nasz' RGB, a może zrobić telewizorkowi 'kuku'.

Odwrotnie też. W przypadku podłączenia SCART do JP21 wysyłasz 12V na prawy kanał audio. Choć nie jest tak źle jak w przypadku JP21 do SCART, gdzie dajesz 12V na zielony kanał obrazu. Ten sygnał jest z założenia o wiele słabszy niż audio, gdzie mamy do czynienia z głośnością. Obydwie pomyłki mogą kosztować.
Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu

JBSuper

Sam w czasach świetności PS1 nie zwracałem na to szczególnej uwagi. Mój kuzyn od szarej 7502 od samego początku leciał na kablu RCA dołączanym do konsoli, a modchipa już miał MM3 ze Stealth Mode'm i Color Fixem, więc problem czarnych kolorów w grach NTSC go nie dotyczyły. Drugi kuzyn od PSone'a już dostał z OneChipem konsolę na start, a z racji, że mój tata jest jego ojcem chrzestnym i zna się nieco na rzeczy i upewnił się jakie wyjścia ma jego telewizor (miał tylko złącze SCART), więc dla pewności taki kabel mój tata dokupił do zestawu z konsolą nie wiedząc o przelotce RCA na SCART w zestawie. Gdy otrzymałem konsole od kuzynostwa, to właśnie od tego od PSone trochę pożałowałem, że nie wziąłem tego SCARTa RGB ze sobą uważając wtedy złącze RCA za jedyne słuszne, a nie jakieś dziwne wynalazki na szerokie wejście. Oj, jaki byłem głupi ::)

Odkąd sam dostałem PS2 na komunię, a z czasem wyposażyłem się w telewizor LCD, bardzo mnie gryzła w oczy jakość obrazu po RCA na takim telewizorze. Pytałem ludzi, robiłem research w Internecie i jedynie co się dowiedziałem, to że nic nie poprawi jakości obrazu na takich telewizorach, że tak z tym trzeba żyć. To były czasy, gdzie nikt w Polsce nie mówił o zaletach CRT, ani o lepszych alternatywach, o których tu mowa. Dopiero w 2016 gdy mojemu koledze próbowałem naprawić jego PS2, to dostarczył ją z kablem RGB SCART z wkomponowaną przelotką na RCA by móc podłączyć G-Cona, oraz z przełącznikiem między GAME, a DVD. Nie muszę chyba mówić, że filmy DVD na PS2 po SCARTie dają zielony obraz, temu służył ten przełącznik - przełączał sygnał RGB na CVBS i vice versa ;)

Gdy podpiąłem się tym kablem pod mój telewizor, to mnie olśniło. Znacząca poprawa klarowności obrazu i brak zakłóceń w grach NTSC. Gdy PS2 kolegi poszła w odstawkę, to poprosiłem go czy odsprzeda mi ten kabel, po czym się zgodził. Od tamtej pory polegam tylko na kablach RGB w przypadku konsol 5 i 6 generacji, czasem od biedy i siódmej :)

Moja dziewczyna razem z jej ojcem gdy nabyli PS1 w okolicach 1999-2000 roku, to również dokupili przewód SCART RGB z tego samego powodu jak w przypadku mojego ojca - telewizor z samym SCARTem bez pewności, czy w środku jest przelotka.

Ot cała moja historia :)

hankie

A mi brakuje czegoś 'pomiędzy' - tzn w czasach prehistorii ;) Ale no nie dopiero teraz. Serio - w sensie na początku wylane, ale jak starszy kolega mi pokazał po chyba hmm koło 2 lat później to już zakumałem a tato potwierdził i jakotaki RGB był.

hankie

UWAGA - po modyfikacji:

Opcja 2. Pośrednia. Na początku jak Szarak był nowym sprzętem ogólnie (bo ja miałem go coś koło 2000 dopiero) to więkość grała na ori kablu scart (czyli sygnał kompozycie). No bo było złącze scart i bangla.
Dopiero później cośtam tata mi powiedział odnośnie sygnałów (przy okazji gadki o magnetowidzie) i zaszedłem do o 3 lata starszego kumpla) i dosłownie pokazał mi oryginalny kabel dołączony do konsoli (tylko kompozyt na przelotce scart) oraz scart RGB. Szczęka opadła (bo to to samo złącze przecież!) - alr różnicę widziałem i już byłem uświadomiony.

Ale kurka - no mając koło ~7 lat, nie mając jeszcze Szaraka na premierę - no skąd to miałem wiedzieć wcześniej xD

SALADYN

Ja o istnieniu innego niż kompozytowy kabla wiedziałem już w czasach gdy szarak był konsolą jeszcze w obiegu, na długo przed pojawieniem się PS2. Widziałem jego reklamy w czasopismach które czytałem nawet gdy nie posiadałem konsoli. Nie pamiętam żebym widział jakąkolwiek reklamę kabla RGB która zachwalałaby jego zalety, zazwyczaj była to oferta sklepu z grami gdzie poza ceną i nazwą produktu nie było informacji "komu to potrzebne".  Tak więc w tamtym okresie zawsze zakładałem że to opcja do wyboru jeśli ktoś nie ma w telewizorze wejścia na chinch i najzwyczajniej w świecie używałem kabla composite który dostałem razem z konsolą.

O fakcie że to lepsza opcja dla europejczyków dowiedziałem się długo po fakcie, chyba nawet tutaj na strefie. Jego zalety pokazała mi też sytuacja gdy po latach wygrzebałem stare PS2 z szafy i na telewizorze LCD HD Ready chciałem zagrać w Resident Evil 4 na composite z konsoli. Jakość obrazu była tak kiepska że nie dało się grać, zwłaszcza ghosting przeszkadzał. Dorwałem jakiś czas potem inny kabel i jakoś znacząco się poprawiła.

Słaba dostępność i wysoka cena aktualnie tych kabli od sony to pewnie wypadkowa tej sytuacji, kto miał szaraka grał na kompozycie i wydatek 100zł na inny kabel nie był nijak dla nas wtedy uzasadniony. Po latach kolekcjonerzy zaczęli płacić krocie za kabel w pudełku i taki jest efekt.

hankie

Cytat: SALADYN w Luty 16, 2026, 15:03Słaba dostępność i wysoka cena aktualnie tych kabli od sony to pewnie wypadkowa tej sytuacji, kto miał szaraka grał na kompozycie i wydatek 100zł na inny kabel nie był nijak dla nas wtedy uzasadniony. Po latach kolekcjonerzy zaczęli płacić krocie za kabel w pudełku i taki jest efekt.
I sami to sobie zrobiliśmy. By kable RGB były kupowany, Sony by produkowało i byłyby tanie! A tak trzeba teraz hobbystów prosić by coś nam na dobrych ekranowanych żyłach naskrobali.

BTW Dzięki za szczerą odpowiedź :)