[PSV] Uncharted: Złota Otchłań / Golden Abyss

Zaczęty przez hankie, Październik 17, 2022, 16:04

Poprzedni wątek - Następny wątek

hankie

Ostatnio jako zwolennik prostszych przyjemnych przygód (lekka zmiana profilu, gracz elastyczny ;) ) ukończyłem Unchated: Złota Otchłań. Grałem w polską lokalizację i wcale nie żałuję :)

Złota otchłań to prequel serii z PS3 - Nathan jest poproszony przez swojego starego znajomego Jasona Dante o pomoc w eksploracji świątyni (o ile dobrze pamiętam) w Panamie. No i po drodze poznaje Marisę - laskę która chce znaleźć zaginionego dziadka archeologa.

No - jak ktoś zna serię - wie czym ten spolt zdarzeń się kończy. Walące się zabytki, wybuchy w jakskinach i deptający po piętach szwarccharakter z armią najemników/rozbójników.

Miło zaskakuje oprawa (serio, dobry pokaz możliwości konsolki), koncepcja niezmienna - jak ktoś lubi serię to poczuje się jak ryba w wodzie. Doadtkowe 'macane' funkcje Vity - dotykowy przedni ekran i 'plecki' służą raczej do minigierek (przynajmniej podczas gry i tak w większości korzystałem z fizycznych przycisków), ale nie są wkurzające moim zdaniem. Nawet momentami ciutkę ciekawe- oczyszczanie przedmiotów, przesuwanie 'puzzli' - prostackie, ale niewkurzające.

Na plus - jak na korytarzową przsygodówkę - całkiem długa gra. Biorąc pod uwagę liniowość - to całkiem długa przygoda. W porównaniu do Killzone:Najemnik, Uncharted jest moim zdaniem nieco pełniejsze i bliższe przygodzie z dużej konsoli.

Miło się bawiłem - co można punktować? Liniowość, wtórność? Momentami dziwny balans rozgrywki? W sumie to odbicie 'dużych' Uncharterd na Vitę - czyli lubisz, pograsz. Nie wciąga? Opuśc ;) Ale na moje pogruywanie - super przyjemne.

Mr.Q

Grałem więc odpowiem bo smutno patrzeć na te puste tematy ;)
Zamysł jak dla mnie był ewidentnie taki że Uncharted na PlayStation musi być. Na pewno był to jeden z tytułów które sprzedawały konsolę w Europie. Gra jest jednak dosyć nijaka i zapomina się o niej zaraz po ukończeniu.
Elementy dotykowe na pewno trzeba zaliczyć na plus. Dziś nie jest to nic szałowego bo każda jedna mobilka się tym pochwali ale w 2011-2012 roku na pewno był to fajny smaczek.
Czas rozgrywki też jest plusem tego tytułu, dla porównania nie wyobrażam sobie kupić Vity w czasie premiery i dokupić do tego Resistance który trwa 3 godziny. To jest przegięcie, natomiast Uncharted mimo że przez całe przejście niczym szczególnym nie zaskakuje to w przypadku zakupu za jakieś większe cebuliony nie strzela w twarz czasem rozgrywki.
Jak ma się Vite to w Uncharted zagrać się powinno bo to jeden z lepszych exów, mimo że i tak samo w sobie jest bardzo mierne, bezpieczne i takie właśnie "żeby było Uncharted na Vite". To ostatnie czuć od tej gry z kilometra.
Konsola paradoksów.

hankie

Właśnie, ogólnie odnosi się wrażenie że to po prostu kolejny uncharted, tylko że na konsolę przenośną. Jeśli lubisz i grałeś w poprzedniej części to po prostu masz to samo tylko że na konsolkę ręczną.
Jeżeli nie bawi cię masterowanie gier, to rzeczywiście przejdziesz tą grę, pobawisz się dobrze - bo to przewidywalna rozgrywka na dobrym poziomie, ale wrócisz do niej za naprawdę jakiś dłuższy czas.
Nie chcę też wiedzieć jaki start konsolka miałaby w Europie, jeśli akurat tego standardowego portfolio gier by nie miała dostępnego - w taki nawet częściowy sposób. Moim zdaniem szkoda też,  że żadna normalna część God of War na PS Vita nie wyszła.

Mr.Q

Niestety koniec miała wiadomo jaki ;) fajna konsola + brak gier = totalnie zmarnowany potencjał. Szkoda że jest zbyt słaba na emulację PS2. Gdyby emulowała, zatrzymałbym ją pewnie na zawsze. Nie chwaliłem się chyba ale swojego egzemplarza pozbyłem się jakoś w lipcu w tym roku.

alf

Gratki @hankie !

Ja również jestem w gronie ludzi którzy ukończyli Uncharted na Vicie. Tak jak pisał Mr. Q - ograć i zapomnieć. Tytuł jest poprawny. Jak kto lubi serie Uncharted to tym bardziej będzie miło zaskoczony jak ta gra świetnie wygląda i działa na handheldzie.

Pamiętam, że przeszedłem ją ze 2 lub 3 razy, by zdobyć (prawie) wszystkie trofea. Jednakże nie jest to moja ulubiona gra na ten system. Traktowałem ją jako krótki przerywnik od większych / dłuższych tytułów.