Różnice pomiędzy poszczególnymi modelami PSP

Zaczęty przez Quake96, Grudzień 27, 2018, 21:02

Poprzedni wątek - Następny wątek

Quake96

Cytat: hankie w Grudzień 27, 2018, 08:51
I wtedy zobaczymy, czy Street taki straszny ;) Dopinguje znalezienia sztuki za okazyjne pinionszki i testu!

Sztuka znaleziona, cena raczej nie okazyjna, ale zbytnio też nie przepłaciłem, czas na pierwsze doznania.

Cytat: Stall w Grudzień 27, 2018, 11:03Od obu ma lepszy ekran, od slimki dodatkowo przyjemniejszy w codziennnym użyciu, matowy plastik.

No z tym ekranem bym się nie rozpędzał. Już na dzień dobry widzę, że ten ekran jest pod pewnymi względami gorszy :) Z kolei plastik to już kwestia indywidualna i ciężko mi powiedzieć co obiektywnie jest lepsze.


No, ale dobra, jak pisałem dorwałem się do PSP Street, więc czas na małe porównanie :) Postaram się być obiektywny, choć będę wtrącać swoją opinię :D

FAT - Nadal mój faworyt wśród PSP. Zgodzić się muszę, że ekran najwyższej jakości nie jest, bo o ile kolory są przyzwoite i nie czepiałbym się ich praktycznie wcale, o tyle wspomniany "ghosting" jest wyraźnie widoczny w niektórych przypadkach. Poziom jasności też mi odpowiada, bo i tak zwykle korzystam z najniższej jasności, dla optymalnego czasu pracy na baterii. Dla odmiany pochwalić trzeba bryłę konsoli. FAT jest moim zdaniem odpowiednio masywny, a profilowany tył jest znacznie wygodniejszy niż ten płaski jak deska znany z wersji Slim. Ot konsola leży w moich rękach najwygodniej, trudno mi mówić inaczej. Wiadomo też, że FATka ma mniej RAMu. Z perspektywy użytkowania konsol FAT przez lata, nie odczuwam widocznego niedoboru tej pamięci. Konsola pracuje jak to PSP,  wiadomo, że sam napęd optyczny to już kolejne "spowolnienie", ale mimo wszystko, patrząc z perspektywy czasów w jakich konsola powstała i technologii jaka została wykorzystana, jest dla mnie po prostu "okej". Nie ma zachwytów nad super szybką pracą, ale daleki jestem też od narzekania, że gry wolno się ładują czy coś. Co innego homebrew, bo o ile nie korzystam z tego praktycznie wcale, tak wyjątkiem jest Minecraft, który na FATce nie chce działać, nawet w wersji przystosowanej pod ten model, a na Slimce chodzi jak złoto.

Slim 2k - Zdecydowanie ostatnie miejsce w mojej klasyfikacji. Konsola znacznie chudsza i lżejsza od FATa. Wielu uzna to za zaletę, ja niestety jestem odwrotnego zdania. Jak wspominałem wyżej, tył Slimki jest totalnie płaski i pozbawiony tej cudownej ergonomii znanej z poprzednika. Mniejsza waga też nie wpływa na moją opinię dobrze, bo wolę jednak mieć jakieś "czucie" konsoli. To oczywiście subiektywne odczucia, więc nijak ma się to do obiektywnej oceny "które lepsze". Co jednak należy stwierdzić już z tej obiektywnej strony, to fakt, że ekran został nieco poprawiony. Kolory są nieco inne, jakby ciut żywsze, ale przede wszystkim zmniejszono tutaj efekt ghostingu obrazu. Nadal coś tam chyba występuje, ale już nie tak bardzo wyraźnie jak w FATcie. Podobno Slim 3k pozbywa się tego całkowicie, ale to ocenię jak zdobędę ten model. Jak również wspomianłem przy okazji omawiania FATa, model 2k ma już więcej pamięci RAM. Jak to przekłada się na realny czas ładowania gier i tym podobne? Do końca nie wiem. Moja slimka ma problem z napędem UMD, więc akurat w jej przypadku używam wyłącznie plików zgrywanych na kartę pamięci. Niemniej jednak zauważyłem jedną istotną zmianę, która wynika pewnie z ilości pamięci. Jest nią, również już wspomniana gra Minecraft. Ta na slimce działa bez zarzutu, gdy na FATce zawiesza się przy próbie wygenerowania świata.
Przy okazji wspomnieć muszę, że pewne wady tego modelu konsoli, udało mi się przynajmniej częściowo zniwelować. Mowa o wadze i ergonomii. Akurat trafił mi się super wygodny case do modelu slim, który dodaje konsoli odpowiedniej wagi, oraz poprawia komfort użytkowania, choćby ze względu na specjalne wyprofilowania u tyłu obudowy, które wzorowane są na modelu FAT. Jak widać, nie tylko ja uważam, że FATka ma po prostu zgrabniejszy "tyłek" :D

Street - No i tu docieramy do nowego zawodnika :D Na razie nawet dobrze nie wytestowałem konsoli, więc moje odczucia będą bardzo surowe i być może poniekąd "na wyrost". Obiektywnie patrząc, to najgorszy dostępny model konsoli PSP i z tej perspektywy nie można temu zaprzeczyć. O ile o sam plastik z jakiego jest wykonana obudowa, wcale nie trąci tandetą, o tyle jej "wnętrzności" już trochę pachną niskim kosztem produkcji. Na początek coś o ekranie. Kolega wyżej zasugerował, że Street ma najlepszy ekran z trzech wymienionych dziś modeli. No nie mogę się z tym absolutnie zgodzić i nawet obiektywnie patrząc, ekran pod pewnymi względami ustępuje nawet modelowi FAT. Po pierwsze, "przejrzystość" obrazu. Nie wiem jak to nazwać, ale w Streetce, od razu rzuca mi się w oczy jakby nieco "surowsza", czy po prostu gorsza jakość obrazu. Nie wiem, może sam wyświetlacz posiada mniejszą paletę kolorów, ale przypomina mi to różnicę w wyświetlaczach telefonów SE W200i i K510i, gdzie oba niby takie same, ale ten drugi był wyraźnie lepszy, właśnie ze względu na znacznie bogatszą paletę barw. Po drugie, kąty patrzenia są co najwyżej "średnie". O ile na boki problem ten zdaje się nie mieć miejsca, o tyle nieco pochylenia konsoli w osi pionowej i od razu widać jak bardzo nieczytelny staje się wyświetlany na ekranie obraz. Przy większym pochyleniu występuje nawet efekt "negatywu", gdzie dla przykładu białe ikony XMB stają się czarne. Z ciekawości szybko sprawdziłem również ekrany FAT i Slim 2k i tutaj ten problem absolutnie nie występuje. Ekran w obu tych modelach jest w pełni czytelny pod niemal każdym kątem. Tym samym trudno tutaj mówić o bezwzględnej "wyższości" ekranu modelu Street, nad dwoma wyżej wspomnianymi. Być może ma on wobec nich też jakieś zalety, ale nie zdążyłem go jeszcze na tyle wytestować, by sprawdzić na przykład, jak ma się tutaj problem "ghostingu". Kto wie, może nie występuje on tutaj wcale? To jeszcze kwestia testów :)
Było o ekranie, czas na następną pozycję, czyli głośnik. Tego też jeszcze dobrze nie wystestowałem, ale pierwsze wrażenia są takie, że o ile pewnie jakością nie odbiega on jakoś znacząco od FATa czy Slima, o tyle jedno wiadomo na pewno. Jest tylko jeden. Subiektywnie patrząc, chyba aż takiej dużej różnicy mi to nie sprawi. Obiektywnie patrząc, chcąc nie chcąc to mimo wszystko punkt należy się poprzedniczkom, bo co dwa głośniki to nie jeden.
Nie będę też dużo rozprawiał o możliwościach sieciowych, bo tu wystarczy po prostu powiedzieć, że ich zwyczajnie nie ma. Dziś to prawie żadna wada, bo funkcjonalność sieciowa PSP i tak jest bardzo uboga, a jedyne do czego naprawdę przydaje się Wi-Fi w tej kieszonsolce, to lokalny multiplayer i tutaj osobiście mógłbym trochę ubolewać, że Street nie dołączy do sieciowych potyczek w Worms Open Warfare 2.
Zanim zbliżę się do końca, jeszcze jeden malutki, maluteńki "psztyczek" w nos Streeta. Póki co, średnio podoba mi się ten dolny panel z klawiszami. Z jednej strony stara się on chyba imitować panel dotykowy, z drugiej zaś przyciski są fizyczne i średnio wyczuwalne w dotyku. Takie to nijakie jest, choć i w FAT czy Slim te dolne klawisze nie były jakieś super wygodne. Tyle, że tam od razu było widać, że to klawisze fizyczne i całość komponowała się z resztą obudowy, gdzie w Streecie już nie koniecznie tak jest. Do tego malutki detal, czyli port na kartę pamięci. Z jednej strony rozwiązanie wygodne, bo karta jest ładowana od góry i jest do niej szybki dostęp, ale z drugiej brak tutaj jakiegokolwiek zabezpieczenia przed uszkodzeniami. W starszych modelach spotkać można było prostą, ale skuteczną zaślepkę na port.
Na koniec jednak coś, co mnie od razu pozytywnie zaskoczyło w Streecie. Coś o czym rozprawiałem w przypadku poprzednich konsol, a tutaj póki co nie napisałem o tym słowa. Chodzi mi o ergonomię. Street jest moim osobistym pomostem pomiędzy idealnie wygodnym FATem, a nie koniecznie wygodnym Slimem. Nie posiada on tych wygodnych "garbów" z tyłu konsoli, ale mimo tego, kieszonsolka leży w dłoni bardzo wygodnie i pewnie. Jest ona grubsza od Slimki, co osobiście daje mi znacznie lepsze odczucie fizyczne, i pewniejszy "chwyt". Zmieniło się też coś w kwestii wagi. Street przytył nieco względem Slimek, co również nie umknęło mojej uwadze i jakże nie mógłbym tego uznać za subiektywnie dobrą zmianę :)


No i tak oto dobrnąłem do końca tego skromnego podsumowania. Noszę się z zamiarem zebrania wszystkich modeli PSP, więc zostawiam sobie jeszcze miejsce na osobiste wypowiedzi nt. Slim 3k i PSP Go! 8)

Janusz

#1
Cytat: Quake96 w Grudzień 27, 2018, 21:02Zanim zbliżę się do końca, jeszcze jeden malutki, maluteńki "psztyczek" w nos Streeta. Póki co, średnio podoba mi się ten dolny panel z klawiszami. Z jednej strony stara się on chyba imitować panel dotykowy, z drugiej zaś przyciski są fizyczne i średnio wyczuwalne w dotyku. Takie to nijakie jest, choć i w FAT czy Slim te dolne klawisze nie były jakieś super wygodne.

Fajnie, że to też zauważyłeś. O ile ten matowy plastik z którego zrobiono Streeta i na którego większość narzeka mi aż tak nie przeszkadza, o tyle ten dolny panel to według mnie bardzo duży minus tego modelu.

Przy okazji pozwoliłem sobie wydzielić ten post i założyć mu osobny temat, dedykowany tylko różnicom pomiędzy poszczególnymi modelami.

Quake96

Ja też nie wiem skąd marudzenie na plastik konsoli. To typowy matowy plastik, znany z choćby PS3 Slim. Tam też była podobna tendencja. Najpierw PS3 FAT, było takie "premium" i "wow", a PS3 Slim było wyraźnym krokiem ku uproszczeniu designu, ale w żaden sposób nie ujmowało to jakości całokształtu sprzętu :)

Ten panel jest po prostu "dziwny". Taki jakby doklejony na ostatnią chwilę. Całość konsoli jest bardzo spójna, pełna, czarna kolorystyka i miszmasz matowej obudowy z połyskującymi detalami daje fajny efekt, ale ten panel to taka trochę "wycinanka" jakby z innej konsoli.

W ogóle z czasem spostrzegłem, że brakuje tu klawiszy odpowiedzialnych za kontrolę podświetlenia i wyciszenie głośności. O ile podświetlenie można zmienić w menu konsoli, tak skrótu klawiszowego do wyciszenia konsoli chyba brakuje.

Janusz

Do tego ma się wrażenie, jakby ten panel odklejał się od spodu, no i wokół niego lubi się zbierać brud.

Co do minusów Streeta to jeszcze warto wspomnieć o baterii, której nie da się tak łatwo wymieniać w poprzednich modelach i potrzeba do tego już zabawy z użyciem śrubokrętu.

Na plus do FAT zaliczyłbym dodawanie do zestawu Demo One jak za czasów PSX. Swoją droga to chyba ostatnia konsola Sony z takim bajerem. Widać wtedy jeszcze Sony się chciało coś od siebie dołożyć graczom na start.

Quake96

Demo One do PSP? :D Pierwsze słyszę, możesz jakoś przybliżyć? :D

Janusz

W sensie Demo Disc Vol. 1, które dorzucali do pierwszego modelu konsoli. Jest na nim 10 trailerów z gier, kilka klipów oraz fragment filmu Spider-Man 2.


Stall

Cytat: Quake96 w Grudzień 27, 2018, 21:02
Kolega wyżej zasugerował, że Street ma najlepszy ekran z trzech wymienionych dziś modeli.

Szkoda, że zacytowałeś fragment bez poprzedniego zdania, gdzie napisałem "dla mnie".  Nie można jednoznacznie stwierdzić ekran będzie gorszy a który lepszy(chociaż w zasadzie można - pod względem suchych faktów,i specyfikacji, a nie osobistych preferencji - zupełnie jak z platformami do grania), mi osobiście pasuje mniejsze nasycenie kolorów względem 3k oraz brak interlacingu. Ghosting też mi tak nie wali po oczach jak wcześniej, gdy grałem np na 2k.

Cytat: Quake96 w Grudzień 27, 2018, 21:02Wiadomo też, że FATka ma mniej RAMu. Z perspektywy użytkowania konsol FAT przez lata, nie odczuwam widocznego niedoboru tej pamięci. Konsola pracuje jak to PSP,  wiadomo, że sam napęd optyczny to już kolejne "spowolnienie", ale mimo wszystko, patrząc z perspektywy czasów w jakich konsola powstała i technologii jaka została wykorzystana, jest dla mnie po prostu "okej". Nie ma zachwytów nad super szybką pracą, ale daleki jestem też od narzekania, że gry wolno się ładują czy coś.
Ale ładują się wolniej przez mniej RAMu. Od kilku do kilkunastu sekund. Street chyba w ogóle ładuje najszybciej z UMD.

Cytat: Quake96 w Grudzień 27, 2018, 21:02(...)pochylenia konsoli w osi pionowej i od razu widać jak bardzo nieczytelny staje się wyświetlany na ekranie obraz. Przy większym pochyleniu występuje nawet efekt "negatywu"
To są słabe kąty widzenia. W normalnym ułożeniu konsoli nie daje mi się to we znaki, ale niewątpliwie jest to downgrade.


Cytat: Bodzio w Grudzień 27, 2018, 22:53O ile ten matowy plastik z którego zrobiono Streeta i na którego większość narzeka mi aż tak nie przeszkadza, o tyle ten dolny panel to według mnie bardzo duży minus tego modelu.
Ten panel jest kiepski, to prawda. Z tym, że podczas normalnego użytkowania korzysta się z niego na tyle mało, że nie jest to dla mnie duży minus.

Cytat: Quake96 w Grudzień 27, 2018, 21:02
ale ten drugi był wyraźnie lepszy, właśnie ze względu na znacznie bogatszą paletę barw.
Paleta barw jest taka sama, odwzorowanie kolorów jest inne.


Ogólnie Street to jest kastrat, ale przez pewne elementy konstrukcji bardziej mi pasuje tam, gdzie PSP najczęściej bym używał i najbardziej doceniał : w podróży.
Matowa obudowa wygrywa dla mnie z brakiem Wifi, mono głośnikiem (którego i tak bym w pociągu nie włączał) i brakiem możliwości podłączenia sprzętu do TV (to też usuneli). Gdybym miał wybrać tylko jeden model PSP, to raczej by to było 3k.



Quake96

Cytat: Stall w Grudzień 28, 2018, 10:58Szkoda, że zacytowałeś fragment bez poprzedniego zdania, gdzie napisałem "dla mnie".

A faktycznie, przepraszam za mój błąd :) Nie było to celowe.

Cytat: Stall w Grudzień 28, 2018, 10:58Ale ładują się wolniej przez mniej RAMu. Od kilku do kilkunastu sekund. Street chyba w ogóle ładuje najszybciej z UMD.

Też o tym słyszałem, chyba nawet coś wspominałem, ale być może moje przyzwyczajenie do FATa sprawia, że różnica ta nie będzie dla mnie raczej odczuwalna. Choć przekonujesz mnie do testów jak to w praktyce wypada :)

Cytat: Stall w Grudzień 28, 2018, 10:58To są słabe kąty widzenia. W normalnym ułożeniu konsoli nie daje mi się to we znaki, ale niewątpliwie jest to downgrade.

Zgadzam się. No jedynie zauważyłem, że przy normalnym graniu podczas leżenia, czasem lekko inaczej układam konsolę i pochylam ją minimalnie w osi pionowej, więc czasem jest to lekko zauważalne. To jednak nic, bowiem w oczy zaczęła mi się rzucać "siatka" widoczna szczególnie na jednolitych tłach. Nie jest to dla mnie żaden dyskomfort, ale obserwując jak zachowuje się ekran, zauważyłem ten efekt i teraz ciągle mimowolnie zwracam na to uwagę. Nie wiem jak wypada to w innych wersjach, bo niespecjalnie się tym wcześniej przejmowałem.

Cytat: Stall w Grudzień 28, 2018, 10:58Paleta barw jest taka sama, odwzorowanie kolorów jest inne.

Akurat w przypadku wymienionego przeze mnie przykładu faktycznie było tak, że ekran W200i miał ledwie kilkadziesiat tysięcy kolorów, a ten od K510i chyba ponad milion. Jeśli jednak twoja wypowiedź odnosi się do PSP, to być może masz rację. Akurat z tym co pisałem o Streecie się nieco myliłem, bo po nieco dłuższej sesji z konsolą stwierdzam, że ekran pod tym względem jest jak najbardziej okej, a to co stwierdziłem było po prostu moim złudzeniem.

hankie

#8
Cytat: Bodzio w Grudzień 27, 2018, 23:23ten panel odklejał się od spodu, no i wokół niego lubi się zbierać brud.
Bo to też tańsza technologia ;) Zintegrowana klawiaturka membranowa, taki gotowiec, stare przyciski to 2 części - belka i plastik z buttonami:
https://allkora.sklepna5.pl/towar/55/tasma-listwa-belka-psp-fat-1000-1004.html
vs gotowiec:
https://allkora.sklepna5.pl/towar/150/tasma-listwa-belka-psp-e-1004-street.html
w produkcji to krótszy BoM oraz szybszy czas montażu, masowo pewnie taniej też wychodzi. I sru - oszczędność. W obsłudze też lekko wydają się budżetowe. Ale ja do Streeta nic nie mam ;)

EDIT 15/12/2020
Pozwoliłem sobie popełnić temat odnośnie różnic pierwszej PSP FAT vs ostatniej budżetowej PSP Street:
https://strefapsx.pl/forum/psp-psvita/psp-street-vs-psp-1000-fat-roznice-babcia-i-straszna-uboga-krewna/