Cena PSP w przyszłości

Zaczęty przez Janusz, Październik 04, 2016, 22:17

Poprzedni wątek - Następny wątek

Stall

Zawsze można kupić UMD/grę na PSN, a i tak używać przerobionej konsoli z powgrywanym .iso, jeśli ktoś chce być legit.
Faktyczne korzystanie z UMD do grania jest mocno niepraktyczne.

hankie

Cytat: Stall w Styczeń 30, 2025, 17:25
Zawsze można kupić UMD/grę na PSN, a i tak używać przerobionej konsoli z powgrywanym .iso, jeśli ktoś chce być legit.
Faktyczne korzystanie z UMD do grania jest mocno niepraktyczne.
Piona. Czuję naprawdę sentyment do babci PSP Fat i smużący ekran to część klimatu (ale technicznie igły w oczy xD) ale mam też wszystko na karcie co na półce fizycznie. Umdki sobie stoją, a konsolka szybsza i cichsza i gierki zawsze w konsoli.

G-R-Z-E-C-H

Też gram na .iso, ale tylko gier, które posiadam fizycznie w kolekcji.
Jest to jednak podyktowane uszkodzonym napędem w mojej konsoli. Gdyby działał, chętnie używałbym umd, bo lubię odtwarzać oryginalne doświadczenie grania w sposób w jaki to było przewidziane.
Czy granie na UMD jest niepraktyczne? Chyba tak samo jak granie np. na PS4 w werjse płytowe, zamiast cyfrowych.

Stall

#18
Granie z płyt na chacie z konsoli stacjonarnej może mieć większy sens, ale konsola przenośna będzie w założeniu używana poza domem i niestacjonarnie, więc żonglerka np. w autobusie płytami UMD, których odtwarzanie dodatkowo zjada wyraźnie szybciej baterię i wydłuża czas ładowania gier względem odpalania iso z karty pamięci, będzie zdecydowanie mniej praktyczna. Jeśli jeszcze doliczyć do tego ograniczoną żywotność takich napędów, to sens korzystania z przeróbki jest wyraźnie większy.

Kirby

Cytat: Stall w Styczeń 31, 2025, 11:35Granie z płyt na chacie z konsoli stacjonarnej może mieć większy sens, ale konsola przenośna będzie w założeniu używana poza domem i niestacjonarnie, więc żonglerka np. w autobusie płytami UMD, których odtwarzanie dodatkowo zjada wyraźnie szybciej baterię i wydłuża czas ładowania gier względem odpalania iso z karty pamięci, będzie zdecydowanie mniej praktyczna. Jeśli jeszcze doliczyć do tego ograniczoną żywotność takich napędów, to sens korzystania z przeróbki jest wyraźnie większy.

Pięknie powiedziane. Plusik :)