PlayStation 5 - pierwsze wrażenia z użytkowania, pytania & odpowiedzi

Zaczęty przez Don, Listopad 20, 2020, 00:23

Poprzedni wątek - Następny wątek

cinek

Pisałem wielokrotnie, ps4 da się łatwo wyciszyć minimalnym kosztem. Ściągamy boczny panel i dajemy jakikolwiek nawiew na sekcję gdzie są pamięci, bo to one dogrzewają rdzeń i włącza się suszarka.
Co do ps5 to dla mnie aktualnie nie ma żadnego system sellera, na liście do ogrania mam tylko spidera 2 ale bez żadnego ciśnienia. Jedynkę i dodatek przeszedłem i nic mi nie urwało, grałem w ciekawsze otwarte światy. No i mam też pc, więc wystarczy poczekać i wszystko prędzej czy później pojawi się i na tej platformie. Sony dużo straciło dając swoje exy na pc, wiadomo, że jest to podyktowane kwestią zarobkową, ale stracili te magię i unikalność. :)

Wagabunga

Cytat: cinek w Grudzień 29, 2023, 11:08Sony dużo straciło dając swoje exy na pc, wiadomo, że jest to podyktowane kwestią zarobkową, ale stracili te magię i unikalność.

Magia i unikalność to dla wielu ludzi sprawa drugorzędna. O czym świadczy sprzedaż konsol PS5, które już przekroczyło sprzedaż PS4 za taki sam okres od czasu premiery. Najwidoczniej argumenty o tym, że w jakąś tam grę można zagrać na PC są dla wielu graczy nieprzekonujące, a Sony finansowo zyskuje na portowaniu gier na PC, bo to śmiesznie niski koszt w porównaniu do tego co można zarobić na danym tytule. Ja mam w co grać na PS5 i Rise of the Ronin/ Final Fantasy VII Rebirth w I kwartale 2024 biorę na premierę nie czekając latami aż te gry pojawią się na PC.
"Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie". - mariusz391 XDDDDDDDD

cinek

Na te gry akurat w ogóle nie czekam, jak się tak zastanowię to nie ma żadnej gry, dla której bym rozważył zakup ps5. Jak jakiś ex wyjdzie na pc to rozważę zagranie, bo jak pisałem, na nic nie czekam. :)
Jakby rzucili nowe Uncharted to bym się pewnie zmiękczył, dla tej serii kupowałem ps3 i ps4. Serio chciałbym kupić tę konsole, bo lubię gadżety, ale nawet na tego spidera nie mam większego ciśnienia. Może jakby na ps4 nie wyszedł Ragnarok i forbidden west to by to jakoś atraktycjniej wyglądało, a tak jest trochę bieda.

Wagabunga

No widzisz, a ja czekam, tak samo jak na pudło Baldur's Gate 3, które zamówiłem w sklepie Larian. Na PS4 bym w tą grę nie pograł, podobnie jak w wiele innych, które na starszy sprzęt Sony już nie wyjdą :)
"Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie". - mariusz391 XDDDDDDDD

cinek

No dlatego jak na coś mam ciśnienie to gram tu i teraz, w Baldura 3 grałem day1 na pc, gdy jeszcze tej gry nie było na konsolach. Jak rzucą jakiś sztos to na drugi dzień już ps5 stoi pod tv. ;)

Wagabunga

Spoko, każdy ma własny gust, jeden znajdzie na danym sprzęcie gry dla siebie, drugi nie.

A Baldur's Gate 3 został mocno dopakowany patchami od czasu premiery, jest bardzo dużo zmian. Wersja na PS5 będzie miała na płycie ostatni, spory patch co jest również zaletą. Nie mam zazwyczaj czasu przechodzić tych samych gier 2 razy w krótkim okresie, dlatego w przypadku tej gry wolałem poczekać aż ją ulepszą. A jak pojawiła się oferta na wypasione pudło to nie mogłem się powstrzymać. Mimo, że gram też na PC to przewaga konsol w postaci fizycznych nośników to dla mnie ważny aspekt i właśnie ta magia konsol, które wciąż oferują fizyczne wersje gier, mimo "krzyków" od lat że niedługo to się zmieni.

Zapomniałem jeszcze o Stellar Blade, to również biorę na premierę :)
"Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie". - mariusz391 XDDDDDDDD

Stall

Przelicytowanie sie na konkretne gry nie ma sensu, bo exow na PC i tak jest nieporownywalnie wiecej. Kwestia tego na czym komu bardziej zalezy. Obiektywnie to poza tymi nielicznymi tytulami na wylacznosc, to aktualnie za kupnem PS5 przemawia jedynie sentyment do marki (tj. np posiadanie solidnej biblioteki z PS4) i niechec do wersji cyfrowych gier. Latwosc obslugi i cena zacieraja sie juz dosc mocno, a ciekawy przy pierwszej stycznosci ze sprzetem Sony Dualsense to zaden gamechanger. W dodatku unikalnych technologii/ficzerow na PC jest dostepnych duzo wiecej.

Wagabunga

Cytat: Stall w Grudzień 29, 2023, 12:31aktualnie za kupnem PS5 przemawia jedynie sentyment do marki (tj. np posiadanie solidnej biblioteki z PS4) i niechec do wersji cyfrowych gier.

Ja bym to nazwał raczej pasją do wydań fizycznych, a nie niechęcią do cyfrowych. Ale jak zwał, tak zwał, co kto lubi :)
"Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie". - mariusz391 XDDDDDDDD

Stall

Cytat: Wagabunga w Grudzień 29, 2023, 12:58
Ja bym to nazwał raczej pasją do wydań fizycznych, a nie niechęcią do cyfrowych. Ale jak zwał, tak zwał, co kto lubi :)
Dokladnie, co komu pasuje. Ja tez bym pewnie inaczej zerkal na wersje pudelkowe, gdyby nie wymagaly one czesto i tak pobrania dziesiatek giga paczy przy odpalaniu zeby jakos to dzialalo. Gdyby gry single dalej smigaly z plytki od strzala jak na PS1 czy PS2 bez koniecznosci laczenia z netem dla prawidlowego dzialania (nie dotyczy to oczywiscie kazdej gry), to wtedy inna bajka.

Wagabunga

Fizycznie zbieram głównie gry japońskie, a one nie wymagają pobierania "dziesiątek giga patchy". Zazwyczaj albo nie pobierają żadnego, albo są to patche, które mają po kilkaset mb góra. Do prawidłowego działania gier, w wielu japońskich grach tych patchy nie trzeba instalować wcale, bo zazwyczaj, na premierę są bardziej dopracowane niż tytułu zachodnie. Co kto lubi :) A pozostałe gry? Dla osób ze słabym łączem lepiej i tak pobrać kilka gb niż kilkadziesiąt.
"Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie". - mariusz391 XDDDDDDDD

Manifesto

Potwierdzam, że w większości japońskich grach patche to jakieś mizerne rozmiary, a są i takie, które patchów nie mają (np. Monochrome Mobius które ogyrywamy teraz z chłopakami w kąciku jRPG, czy taka Persona 5, która nie pobrała mi żadnego patcha do dnia dzisiejszego :) ) Świetnym przykładem są gry na Switcha, gdzie aktualizacja trwa kilka minut (i nie, nie mam światłowodu, tylko dość słaby net). Zdarzają się wyjątki (jak wszędzie), lecz nie ma ich zbyt wiele, japońscy twórcy mają chyba więcej czasu na dopracowywanie technicznych kwestii gier, lub też bardziej im zależy na tym, aby na premierę gra była pozbawiona rażących, technicznych niedociągnięć. Faktycznie, sprawa słabego łącza to również argument za pudełkami, przynajmniej dla kogoś, kto nie posiada szybkiego, nielimitowanego internetu.

mariusz391

Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie. Czyli nie wiecie ile GB patchy musza pobierać japończycy w dniu premiery, i może ten obraz już taki nieskazitelny by nie był. Do tego dalej macie japońskiech producentów którzy i tak robią gry na 30% i łatają patchami na potęgę jak Geme Freak i ostatnie części Pokemonów
I dalej też problem z wydaniami fizycznymi że już na PS4 coraz częściej mieliśmy albo gry always online albo tylko część zawartości na płycie (jak chociażby Spyro Trilogy które dopiero w nowszych wydaniach ma całą grę, ale na Switcha taka wersja chyba nie wyszła). I po zamknięciu serwerów albo mamy 1/3 gry albo podkładkę pod piwo
A nie wiadomo czy Sony w końcu nie pójdzie sladem Microsoftu i nie zacznie wrzucać na płytę sam INSTALATOR a grę sobie pobierz z serwerów, bo coś takiego już niczym się nie różni od cyfrowej dystrybucji poza pudełkiem na półkę.
No i też zastanawia mnie ze wszyscy fani ,,japońszczyzny'' tak bronią tutaj PS5 mimo że sama konsola sprzedaje się FATALNIE w japonii, jak i same gry (gdzie na 30 najpopularniejszych tytułów 29 jest na Switcha). Naprawdę myslicie że gry dalej bedą wydawane na PS5 skoro rodzimy rynek nie jest nimi jak i konsolą zainteresowani? Moim zdaniem gdy wyjdzie nastepca Switcha z jeszcze lepszą grafiką będzie to ostateczny koniec wsparcia dla PS5 wśród japońskich wydawców (z wyjątkiem molochów jak Square, Namco czy Capcom)

Stall

Jesli faktycznie JP gry sa tak czesto mocno dopracowane, to tym bardziej szkoda, ze reszta swiata nie bierze z nich przykladu i wydaje polprodukty. Jak tylko zobaczylem, ze fizyczne wydania gier ktore kupuje zaczynaja zawierac glownie instalatory do patchy, to postanowilem zaakceptowac kierunek w ktorym to zmierza i pogodzic sie z cyfra bezbolesnie (a z czasem i polubic szybkie pobieranie gierek swiatlowodem). Tu zadzialalo podejscie zero-jedynkowe i doszedlem do wniosku, ze nic mi po kolekcji czesciowo "pustych" pudelek, wiec "zbierac" bede tylko retro z pelna wersja gry od razu na nosniku. A ze w pewnym momencie zaczalem pykac glownie w multi gdzie czeste updaty sa wrecz wskazane, to przejscie na cyfre bylo dla mnie dosc naturalne.

Manifesto

Cytat: mariusz391 w Grudzień 29, 2023, 13:44Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie.

Jak nie gramy, skoro np. Sega wydaje gry równocześnie w Japonii i na zachodzie. A co do patchy, wystarczy poszukać w necie listę patchy do japońskich wydań gier na PS4&PS5. Pójdziemy o zakład, że patche po kilkanaście gb to znaczna mniejszość? Ciekawostka - mam fizyczne, japońskie wydanie YS X i ostatnio je odpaliłem. Kilka miesięcy po premierze i gra nie pobrała żadnego patcha. Nie pamiętam już takiej sytuacji przy grze zachodniej.

CytatI dalej też problem z wydaniami fizycznymi że już na PS4 coraz częściej mieliśmy albo gry always online albo tylko część zawartości na płycie

Na PS4 mam grubo ponad 150 pudełek i nie posiadam żadnej gry która ma tylko część zawartości na płycie i musi być always online. W przypadku PS5 mam dużo mniej gier, lecz sytuacja jest podobna. I nie, nie kieruję się przy zakupie takimi kwestiami, po prostu gry, które mnie interesują (głównie japońskie) nie mają takich braków. Wyjątki znajdą się wszędzie, ale to o czym napisałeś to jakiś niewielki procent gier wydanych na PS4.

Cytat: mariusz391 w Grudzień 29, 2023, 13:44A nie wiadomo czy Sony w końcu nie pójdzie sladem Microsoftu i nie zacznie wrzucać na płytę sam INSTALATOR a grę sobie pobierz z serwerów, bo coś takiego już niczym się nie różni od cyfrowej dystrybucji poza pudełkiem na półkę.

Nie wiadomo to, nie wiadomo tamto. Pudełek już miało nie być na PS5 i tak dalej. Co będzie to się okaże, póki co to zwykłe gdybanie. A co do wsparcia japońskich wydawców, są japońskie gry, które się dużo lepiej sprzedają na zachodzie niż w Japonii, przykładem są tytuły od Nihon Falcom. Podobnie jest w przypadku gier Atlusa. PS5 sprzedaje się w Japonii fatalnie? To co powiedzieć o Xboxie...Póki co wróżenie z fusów zostawiam wróżbitom. Będzie mniej japońskich gier na PS5? Kupię następcę Switcha, i tak większość czasu przy grach spędzam na konsolach Nintendo. Nie mam z tym najmniejszego problemu, liczą się dla mnie gry, a nie firma.

Wagabunga

Cytat: mariusz391 w Grudzień 29, 2023, 13:44Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie

Bzdura. Jest mnóstwo pudełkowych, japońskich wydań z językiem angielskim, nawet ostatnio @Desdinova wrzucił sporo takich tytułów do tematu o nabytkach. Kupiłem niejedną taką grę na Play Asia (ostatnio - Gnosia) choćby i większość z nich odpalałem. Żadna z tych gier nie wymagała kilkadziesiąt gb patcha do prawidłowego działania, zazwyczaj albo nie pobierała patcha wcale alb też był to kilku-minutowy update. Zobaczymy jak będzie z Personą 3 Remake, ale idę o zakład, że jeśli pojawi się jakiś patch to będzie to jakieś 500 mb, a nie kilkadziesiąt gb.
"Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie". - mariusz391 XDDDDDDDD