WRC 10 - Jubileuszowa część

Zaczęty przez Trzyzet, Sierpień 18, 2021, 23:32

Poprzedni wątek - Następny wątek

Trzyzet

Ktoś preorderował albo rozważa zakup? W tym roku wypada 50lecie kategorii WRC i 10 część gry będzie miała gigantyczną masę kontentu.
Rajdy oraz samochody ze wszystkich generacji WRC to gratka w sumie nie tylko dla fanów serii. Oznaczać to będzie że będzie można przejechać się samochodami znanymi z naszych PSXowych śrigałem typu V-Rally i CMR i wiele więcej!

Kto zainteresowany ten obczai ;)
https://wrcthegame.com

zenq

ciekawe ile tego kontentu trzeba bedze zakupic oddzielnie ;-)

Stall

Nawet chyba w trailerze mignelo, ze ta fajna Imprezka ''99 zdaje sie byc dostepna exclusively tylko za pre-order.

kaj.dam

Szkoda że w pudełku dostępna jest tylko standardowa edycja, bez tego historycznego contentu. Nie lubię cyfrówek :(

Trzyzet

Cytat: kaj.dam w Sierpień 20, 2021, 15:54bez tego historycznego contentu.
Niestety taki sposób na pozbycie się obrotu wtórnego już od czasów PS3. Udało mi się dzisiaj pograć i gra jest solidna, według mnie sporo lepsza od Dirt Rally 2. I haptyczne wibracje działają mistrzowsko. Testowałem też w trybie 120Hz, sam miód.

Mr.Q

Gram w WRC9, byłem napalony na WRC 10 ale graficznie gra na PS5 wygląda jak z PS3. Z tego co wiem to oni zaraz oddają licencję na tą grę więc myślę że dużych zmian (szczególnie silnika gry) już nie będzie.

kaj.dam

Właśnie też mam dziewiątkę, przeczytałem recenzję dziesiątki i pisali że nie jest to żaden wielki krok naprzód, więc chyba też odpuszczę. Teraz mi świta że też gdzieś czytałem że kończy im się licencja, wiadomo kto ma to przejąć? EA?

Mr.Q

Tak, EA za dwa lata. Szkoda, ale co zrobić. A jak Ci idzie w WRC 9? Ja doszedłem do klasy WRC i zrobiło się bardzo trudno, nie mogę w zasadzie nic wygrać.

kaj.dam

Powiem Ci szczerze, że trochę się od niej odbiłem :) W WRC lepiej radziłem sobie w czasach gdy model jazdy był bardziej arcade a w porównaniu z dziewiątką chyba wolę jednak to co oferuję seria Dirt Rally (zwłaszcza jedynka). Nawet w niższych klasach miewałem problemy a w WRC to już w ogóle. Jeszcze trudniej było jak podpiąłem kierownicę (brak ręcznego w G29/G920 to jakiś skandal :P ). A Ty na czym grasz?

Mr.Q

#9
Na padzie. I dostałem od tej gry takie strzały po pysku że kilka razy próbowałem ją porzucić ale zawsze wracałem po dwóch dniach. Wyłączyłem ją w końcu na czas urlopu bo stwierdziłem że będzie tak, że obudzę się po dwóch tygodniach wolnego i wyjdzie na to, że przez ten czas nie zrobiłem żadnego progresu. Jest po prostu zbyt trudna. Udało mi się awansować do WRC (w WRC 2 polecam Hyundaia, bardzo dobrze się nim się jeździ) ale w tej klasie nie jestem w stanie ugrać nic. Jedne rajdy są bardzo łatwe i zawsze się je wygrywa (Szwecja), inne są nie do wygrania (np. Niemcy). Bardzo bym chciał to skończyć ale balans czasów przeciwników jest zrobiony według mnie źle. No bo jakim cudem na tym samym poziomie trudności Szwecję wygrywam ziewając i dojeżdżając minutę przed innymi a w Niemczech zawsze kończę ostatni ? Wziąłem się w urlop za TLOU II i nie wróciłem do tego WRC bo nie mam teraz za dużo czasu na granie, a jak mam grać bez progresu to to też się mija z celem bo dwie godziny siedzę po nocy zamiast spać i ciągle przegrywam. Frustruje mnie ta gra - nie lubię nie kończyć gier a tej po prostu nie daje rady dojechać do końca.

kaj.dam

No to mamy bardzo podobne odczucia, m. in. te Niemcy to jest masakra :) Ze względu na to że dziesiątki na razie nie kupię to pewnie zrobię jeszcze jedno podejście do dziewiątki ale akurat przerywnik w postaci TLoU 2 bardzo pochwalam - mimo że część rozgrywki wciśnięta wg mnie trochę na siłę to skończyłem ją w 3-4 sesjach siedząc do późnych godzin i bawiłem się bardzo dobrze :)

Mr.Q

#11
Kiedyś to i ja tak gry kończyłem ;) na 2-3 podejścia. Teraz mamy czteromiesięczną córeczkę więc w urlop pograłem tylko w nocy i to też już zmęczony więc krótkie sesje bo rano trzeba wstać. Nawet nie dałem rady skończyć fabuły, co kiedyś zajęło by mi jeden weekend :)
No a do WRC również spróbuję wrócić ale to jest tytuł do którego trzeba przysiąść i cały czas być skupionym. Wiem sam po sobie że 2 godzinna sesja z tym tytułem gdzie cały czas koncentracja jest maksymalna, wzrok skupiony, potrafi mnie zmęczyć fizycznie. To nie jest jazda dla relaksu tylko wysiłek w moim przypadku. Naprawdę po 2 godzinach ciągłego skupienia i myślenia w przód co może się na trasie stać, byłem zmęczony i musiałem skończyć grać. Uważam że tytuł jest bardzo wymagający.
Z tego co wiem dotychczasowe WRC jak części 3-4-5-6 nie były tak trudne. Nie grałem w duże konsolowe wersje (3-5 zaliczyłem na Vita ale fizyka tam jest totalnie uproszczona) ale rozmawiałem o tym z innymi graczami i ponoć było dużo łatwiej.