Stray [PS5][PS4][PC]

Zaczęty przez mariusz391, Lipiec 18, 2022, 20:24

Poprzedni wątek - Następny wątek

mariusz391

Jako zatwardziały kociarz interesowałem się tym tytułem od czasu pierwszej zapowiedzi w 2020 roku



Miesiąc temu mieliśmy oficjalny trailer



I cały czas się zastanawiałem jako że to indyk czy będzie to bardzo dobry tytuł czy bardzo zły
Na szczęście wszystko wskazuje na to że jednak to pierwsze, Metacritic mówi jasno że zapowiada się mocny tytuł, i to nie tylko dla kociarzy  ;)
https://www.metacritic.com/game/playstation-5/stray?ref=hp

Od IGN 8/10



Tak samo jak od PPE
https://www.ppe.pl/recenzje/303014/stray-recenzja-gry-pobawic-sie-z-kotkiem-moga-nawet-starzy-wyjadacze.html

Nie wiem czy mamy kociarzy na forum poza mną, ale ja czekam na pierwsze obniżki i biorę, bo mówiąc szczerze dawno czekałem na grę w której można się wcielić nie w kreskówkowego kota, tylko ,,rzeczywistego''  C:-)

makumator

Gdzieś pisałem, ze to był mój nr 1 na ten rok. Oczywiście w prawilnej wersji na PS5.

Keita

Grałbym zdecydowanie jakbym te nowe systemy posiadał ;) Gra ze świeżym i przyjemnym pomysłem.
GB, GBC, GBA, DS, 3DS, Famicom, SNES, N64, GC, Wii, NS, PSP, PS1, PS2, PS3, SMS, SMD, Lynx, 2600, 65XE, 486, K-6, PIII

SALADYN

#3
Będzie pudełkowe wydanie jakby co. Póki co tylko PS5.

https://kolekcjonerki.com/przedmiot/gra/stray/

Ze mnie również jest zatwardziały kociarz, kupuje na 100%.

mattek

Ajj, jako jeden z kociarzy, chyba się skuszę prędzej czy później. Gra przykuła moją uwagę od razu po ujrzeniu pierwszego trailera.

animare

Jak komuś zależy żeby 'tylko' ograć Stray to podobno teraz można 'wziąć' subskrypcję trial ps plus na 7dni.

Chętnie bym ograł, ale jako, że w domu kot rządzi i jest moim właścicielem  :P to tylko bym popsuł odbiór mając dostępne wyłącznie PS4. Prędzej czy później sprawdzę tytuł gdyż na PS5/PC prezentuje się na prawdę godnie.

SALADYN

Cytat: animare w Lipiec 19, 2022, 17:26Prędzej czy później sprawdzę tytuł gdyż na PS5/PC prezentuje się na prawdę godnie.
Pomijając kwestie wizualne to nie wybaczę twórcom jeśli nie wykorzystali haptycznych wibracji dualsense'a do imitowania mruczenia kota.

animare

Cytat: SALADYN w Lipiec 19, 2022, 17:50to nie wybaczę twórcom jeśli nie wykorzystali haptycznych wibracji dualsense'a do imitowania mruczenia kota.

Racja, kwestie wizualne w takim Little Nightmares mnie średnio interesowały, największą robotę na Switchu robiły haptyczne wibracje i taki Stray aż się prosi o wykorzystanie tego potencjału!

Janusz

Czekam na pudło i się skuszę bo wygląda na tyle dziwnie, że aż ciekawie, a za kotami nie przepadam ;)

Stall

Pograłem w te koty trochę i na razie mam mieszane uczucia. Poniżej pierwsze 10 minut gameplayu

https://youtu.be/eY_z8ISBtl0

Trzyzet

#10
Ukończyłem, bardzo fajna ale też bardzo krótka gra, według mnie warto ją ukończyć dla samego klimatu. Gra polega głównie na zagadkach jak przygodówki ale nie ma co się oszukiwać, są banalne.


Ach, zapomniałem o najważniejszym. Udźwiękowienie jest GENIALNE, od dźwięków stawiania kocich łapek po różnych powierzchniach, dźwięków otoczenia, języka robotów po muzykę, która też jest świetna.

Janusz

No i mnie skusiliście :) Okazało się, że starego Plusa w podstawowej wersji mam jeszcze miesiąc niecały, więc za 17zł przeszedłem na Premium na ten czas i dzięki temu nie muszę czekać na pudełkową wersję gry ;)

Gierka wciąga przede wszystkim innością. Coraz mniej tego typu pozycji, jak już to zwykle indyki lub coś około tego. Bardzo fajny klimat, zobaczę jak się to rozkręci. O dziwo graficznie liczyłem na większe fajerwerki, w sensie jest bardzo dobrze, ale ja cały czas grając na PS5 mam wrażenie, że to wciąż jednak wszystko niewiele się różni od minionej generacji.

Janusz

Szybko poszło - gierka skończona i nie powiem wciąga ;) Na liczniku niby miałem na koniec 6h, ale nawet nie wiem kiedy to zleciało. To na pewno jej duży plus, choć chciałoby się żeby trwała drugie tyle bo mam wrażenie końcówkę, łącznie z zakończeniem, twórcy bardzo skrócili, a przez to spłycili cały wydźwięk gry. Największym jej atutem jest inność, a w zasadzie to, że sterujemy kotem bo śmiem twierdzić, że gdyby go podmieniono np. na jakąś ludzką postać to gra mogłaby przejść bez echa. Wykorzystanie kota jednak robi robotę i zmienia całą perspektywę.

Nie wiem czemu, ale grając w tę grę do głowy pierwsze przyszło mi Beyond Good & Evil, podobny klimat trochę, choć to niby zupełnie inne gry. Drugie skojarzenie to Syberia, więc powiedziałby, że Stray to taka mieszanka obu tych tytułów. W ogóle to mechanika tutaj zastosowana to kierunek w którym mogłyby iść przygodówki point&click, tak żeby trafić do szerszego grona odbiorców. Niby w Stray mamy pewną dowolność ruchów, ale w zasadzie idziemy jak po szynie za każdym razem. Zagadki są choć na bardzo elementarnym poziomie. Sam pomysł robi robotę, aczkolwiek jakbym wydał to 170zł za pudełko to nie wiem czy bym był tak samo zadowolony bo jednak gierka jest dość krótka, ala na pewno warta ogrania.

ojciec-gracz


Janusz

SALADYN wrzucał odnośnik do zwykłej wersji kilka postów wyżej. 50 euro to sporo jak za indyka, no chyba, że ktoś tak oszalał na punkcie tej gry jak pół Internetu ;)