Rise Of The Ronin [PS5]

Zaczęty przez mihal, Sierpień 03, 2025, 09:09

Poprzedni wątek - Następny wątek

mihal

Muszę wam napisać jedno - długo nie grałem w równie fajną gre! Jak nie miłośnik soulslików podchodziłem z dystansem do tej gry. Opinie o fatalnej grafice narobiły tej grze sporo negatywnego PR. Ale po przejściu (w mojej ocenie odpychającego początku gry) jest naprawdę ciekawie. W sumie jestem wręcz zaskoczony jak fajna jest to gra. Osobiście czekam na grę pokroju Tenchu na PS5 ~ i się pewnie nie doczekam ;( ! Ale ta pozycja to ulepszony Ghost of Tsushima z lekką domieszką Sekiro.
PS4 / PS5

Wagabunga

#1
Cytat: mihal w Sierpień 03, 2025, 09:09
Muszę wam napisać jedno - długo nie grałem w równie fajną gre! Jak nie miłośnik soulslików podchodziłem z dystansem do tej gry.
Bo RotR nie jest tradycyjnym SL. Zawiera elementy z tego podgatunku, jednak nie jest to czysty SL jak np. Nioh (nawiasem mówiąc, na trójkę czekam z wywieszonym językiem, to będzie fenomenalny ex na PS5). To bardziej gra akcji z elementami souls-like, takimi jak odradzanie się wrogów czy utratą części doświadczenia po porażce. Również poziom trudności nie jest aż tak wysoki (pod warunkiem że choć trochę odnajdujesz się w systemie parowania). Jest dużo łatwiej niż w Nioh (pozostając przy porównaniu do tej gry od Team Ninja), który i tak nie jest jakoś specjalnie trudny jak na typowego SL.

Gra jest bardzo dobra. Może i fabularnie wątek główny nieco ssie (tutaj twórcy się nie popisali), jednak w takie gry nie gra się dla fabuły a systemu walki. A ten jest ciekawy i oferujący sporo możliwości. Co mnie w tej grze urzekło to sidequesty. Naprawdę, ze święcą szukać współczesnej gry, która ma je na tak wysokim poziomie. Stają się one coraz bardziej wciągające wraz z postępem w grze, a pomysły obejmują całą gamę kreatywności, od epickich historii po zwariowane zadania. Dają graczowi swobodę w wykonywaniu zadań na swój własny sposób, niezależnie od tego, czy będą one skutkowały zabijaniem, załatwianiem spraw bez zabijania, czy też całkowicie skradankowe. Oczywiście, nie wszystkie sidequesty są świetne jednak sporo z nich trzyma bardzo wysoki poziom, niektóre również fabularnie.

Olać grafikę. Gra wciąga i to najważniejsze, ciężko się oderwać od konsoli.


Rise of the Ronin jest obecnie w promocji na Allegro Days, więc to dobry moment aby zaopatrzyć się w pudełko na PS5. Edit - choć tutaj trzeba uważać, nie sądziłem, że Ultima sprzedaje gry z niemiecką okładką. Zresztą gra jest tak tania, że używkę idzie wyrwać poniżej 150 zł.
"Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie". - mariusz391 XDDDDDDDD

mihal

Dodam jeszcze od siebie - niesamowicie podobało mi się latanie lotnią. Szkoda, że nie można było latać więcej i dalej! Polecam też rozwijanie technologi w grze, w trakcie którego dojdziecie do możliwości strzelania z lotni. Kawał fajnej zabawy.  Wykonujcie misje poboczne równolegle do wątku głównego.
PS4 / PS5