Metro Exodus Enhanced Edition

Zaczęty przez Mr.Q, Marzec 12, 2022, 18:06

Poprzedni wątek - Następny wątek

Mr.Q

Ostatnio zacząłem Metro Exodus w odświeżonej wersji dla PlayStation 5. Jest to moje drugie przejście tej gry, pierwsze w bólach i cierpieniu miało miejsce na PlayStation 4. Czasy ładowania wynoszące 5 minut dawały mi się mocno we znaki, chociaż swój udział w tej tragedii mógł mieć mój dogorywający dysk twardy w tej konsoli. Grę jednak uważam za rewelacyjną i w zasadzie od momentu ogłoszenia wersji odświeżonej wiedziałem, że chcę ten tytuł ograć jeszcze raz na świeżym sprzęcie.
Update z wersji PS4 do wersji PS5 jest darmowy jeśli posiadamy starą wersję pudełkową. W moim przypadku kupiłem nowy nośnik wydany na PS5 z racji kiepskiego łącza w domu - plik z aktualizacją waży bowiem ponad 100GB.

Gra otrzymała obsługę Ray Tracingu, rozdzielczość 4K w 60 klatkach na sekundę oraz wsparcie kontrolera Dual Sense czyli haptyczne wibracje i adaptacyjne triggery. Odświeżona wersja Metro od samego początku wygląda dużo lepiej niż pierwotna wersja konsolowa. Mimo że gra zaczyna się w zamkniętych i ciemno-ponurych lokacjach efekty świateł i cieni robią wrażenie. Jeszcze lepiej jest jednak po wyjściu na otwarty teren - Wołga, pierwszy duży otwarty poziom, wygląda naprawdę wspaniale. Światło, cienie, odbicia na różnych powierzchniach  - może to robić wrażenie. Spędziłem kilka minut na podziwianiu graficznych wodotrysków i cykaniu screenshotów. Nie jest to może najładniejsza gra wszechczasów bo nigdy nią nie była, zaglądając pod dywan można znaleźć niedzisiejsze tekstury, ale główne lokacje naprawdę błyszczą a dodane w podrasowanej wersji efekty światła i cienia potęgują efekt i naprawdę zdarza się zatrzymać i podziwiać. Może nie malownicze pejzaże bo Metro Exodus to ponure postapo, ale odbicia słońca na tafli brudnej, tłustej wody też mogą wyglądać zdumiewająco. Wsparcia dla DualSense jest... po prostu dobre. Nie ma tutaj tylu efektów co w AstroPlayroom ale strzelając z broni triggery zmieniają siłę nacisku, pompowanie broni pneumatycznej z każdym pociągnięciem wymaga większej siły a wiosłowanie w łodzi stawia realistyczny opór. Odczucia są po prostu bardzo dobre, w moim odczuciu jest to fajny dodatek ale to akurat nie jest dla mnie game-changer. Wiem jednak że niektórzy gracze nie mogą się teraz bez tego obejść więc bedą zadowoleni.

Czasy ładowania? Są szybkie, ale nie błyskawiczne. Na pewno nie jest tak źle jak w wersji na PS4 (YouTube mówi o trzech-czterech minutach ekranu ładowania, ja miewałem ponad 5). Teraz ładowanie trwa około 20-30 sekund, powrót do gry po zgonie od 2 do 10 sekund. Z pewnością jest o niebo lepiej względem poprzedniej generacji, ale Exodus jest grą w której czasy ładowania w przypadku obu konsol są wyraźnie dłuższe względem innych gier i trochę rzuca się to w oczy.

Gram sobie na spokojnie, czas mam tylko wieczorami. Zacząłem tydzień temu i w zasadzie jestem trochę przed połową gry. Już teraz jednak zdecydowanie polecam wam Metro Exodus właśnie w wersji PS5. Moim zdaniem jest to jedna z najlepszych strzelanek FPS jakie powstały (tak!) i powinien w nią zagrać każdy. Wersja next-genowa to ta sama znakomita historia, podana jednak zdecydowanie lepiej niż na poprzedniej konsoli Sony. Do szczęścia brakuje mi właściwie tylko możliwości przełączenia dubbingu na język rosyjski (w dzisiejszych czasach ciężko się to pisze). Jeśli ktoś jeszcze nie zna serii Metro, na cyfrowych wyprzedażach bardzo często można kupić pakiet Metro 2033 oraz Last Light za 21zł dla PlayStation 4. Exodus polecam zostawić sobie już na nową generację konsol aby delektować się tym tytułem w lepszej jakości, z normalnymi czasami ładowania i wsparciem kontrolera. Całą serię zdecydowanie polecam :)

Dopowiem tylko że wersja pudełkowa gry na PS5 zawiera również oba DLC w które nie dane było mi jeszcze zagrać.