Cyberpunk 2077 w wersji PS5

Zaczęty przez Mr.Q, Sierpień 31, 2022, 09:20

Poprzedni wątek - Następny wątek

Mr.Q

Nie wiem czy to dobrze że pisze w tym dziale ale tak jest moim zdaniem logicznie, najwyżej trzeba będzie złączyć temat z tym wątkiem premierowym.

Cyberpunk w wersji poprawionej na PS5. Zabrałem się za ten tytuł z marszu, bez wcześniejszego studiowania czy został już porządnie naprawiony czy nie. Dopowiem że grą nigdy się nie interesowałem na poważnie i jest to moje pierwsze zetknięcie z cyberpunkiem jako gatunkiem fantastyki. Nadszedł czas urlopu i po chwilowej stagnacji growej pomyślałem że wybiorę jakiś fabularny tytuł i być może ''załapie''. W zbiorze gier odnalazłem właśnie Cybepunka 2077 i bez dłuższego zastanawiania czy to będzie dobry wybór czy nie, włączyłem grę. Pierwsze minuty nie napawały mnie optymizmem bo trochę czuć od tego tytułu wszędobylskie plastry, łaty i szwy ''za makietą''. Miałem wrażenie że całość trzyma się kupy tak jakoś na klej i drobne bugi można zaobserowować właściwie od razu - postacie idąc przenikają rękami jedna o drugą czy topią się na chwilę w drzwiach. I jeśli już zacząłem o bugach od razu to może szybko dokończę bo chyba każdy tego tematu ma już dość - podczas gry nie miałem ani razu sytuacji w której nie mogłem skończyć misji z powodu usterek. Jedyne usterki jakie widziałem to drobne graficzne babole typu ktoś ściąga coś ze stołu i przedmiot zostaje w powietrzu, wspomniane już przenikanie przez przedmioty czy towarzysze ćwiczący balet podczas walki i wchodzący w beczki zamiast się za nimi schować. Owszem, są jakieś tam wybijające z rytmu bzdety ale nie doświadczyłem niczego poważnego. No dobra - zacząłem grać i od początku fabularnie było całkiem przyzwoicie, podobało mi się to z jaką szczegółowością bohaterowie planują i opracowują kolejne ruchy w swoim planie. Natomiast kiedy już dotarłem do misji w Hotelu Plaza i zobaczyłem główne clue fabularne - miazga. W momencie ukrywania się w apartamencie włosy stały mi na rękach z emocji. Jest to jedna z najlepiej poprowadzonych misji w jakie grałem. Jej nieszczęśliwe zakończenie również było dla mnie zaskoczeniem. Euforia do tego tytułu wystrzeliła wtedy u mnie poza orbitę i czekałem na dalszy rozwój wydarzeń z niecierpliwością. Niestety potem akcja sporo zwalnia i rozpoczyna się jeżdżenie po mieście i szukanie pomocy gdzie się da. Przyznaje że liczyłem na to że cały czas twórcom uda się utrzymać emocje na tak wysokim poziomie jak do 1/4 gry. Nigdy się jednak nie nudziłem i codziennie wracałem do konsoli z dużą ochotą. Tak zleciało mi to kilkanaście godzin.
Niestety zakończenie które uzyskałem nie było dla mnie satysfakcjonujące, gra z racji tego że przez cały czas kroczyłem ściężką fabuły nie zajmując się misjami na mieście wybrała ending który nie był zgodny z tym czego bym oczekiwał. Samo miasto nie jest dla mnie atrakcyjne i nie miałem ochoty go zwiedzać, toteż nie zbaczałem z torów fabuły i miało to wpływ na zakończenie które mnie zmiażdżyło. Gra skończyła się źle, pomyślałem że chyba najgorzej jak mogła i nie takiego losu chciałem zarówno dla V jak i dla Johnego Silverhanda (swoją drogą, misje w których wchodzimy w skórę Johnego są świetne). W pierwszym momencie chciałem grać jeszcze raz żeby uzyskać inny koniec ale stwierdziłem że gra do krótkich nie należy a kolejne tytuły czekają więc zakończyłem ów przygodę rozbity finałem.
Grę uważam za udaną. Z pewnością końcowy produkt nie jest tym na co kreowali go twórcy przez całe lata produkcji (gra nie podoba mi się wizualnie, grafika jest po prostu średnia, samo miasto jako żyjąca metropolia też nie zachwyca) ale nadrobiła to warstwa fabularna i dobrze zaprojektowane misje. Nie oczekiwałem wiele a jestem zadowolony że zdecydowałem się zagrać.

Pawelec_93

Cytat: Mr.Q w Sierpień 31, 2022, 09:20
Niestety zakończenie które uzyskałem nie było dla mnie satysfakcjonujące, gra z racji tego że przez cały czas kroczyłem ściężką fabuły nie zajmując się misjami na mieście wybrała ending który nie był zgodny z tym czego bym oczekiwał. Samo miasto nie jest dla mnie atrakcyjne i nie miałem ochoty go zwiedzać, toteż nie zbaczałem z torów fabuły i miało to wpływ na zakończenie które mnie zmiażdżyło. Gra skończyła się źle, pomyślałem że chyba najgorzej jak mogła i nie takiego losu chciałem zarówno dla V jak i dla Johnego Silverhanda (swoją drogą, misje w których wchodzimy w skórę Johnego są świetne). W pierwszym momencie chciałem grać jeszcze raz żeby uzyskać inny koniec ale stwierdziłem że gra do krótkich nie należy a kolejne tytuły czekają więc zakończyłem ów przygodę rozbity finałem.
Grę uważam za udaną. Z pewnością końcowy produkt nie jest tym na co kreowali go twórcy przez całe lata produkcji (gra nie podoba mi się wizualnie, grafika jest po prostu średnia, samo miasto jako żyjąca metropolia też nie zachwyca) ale nadrobiła to warstwa fabularna i dobrze zaprojektowane misje. Nie oczekiwałem wiele a jestem zadowolony że zdecydowałem się zagrać.
W sumie więcej napisałem w dziale "ogólnie o grach", ale mniejsza z tym.

Również byłem kompletnie rozbity emocjonalnie po zakończeniu Cyberpunka i
Przepraszamy, ale nie możesz zobaczyć ukrytej zawartości. Musisz się zalogować, aby zobaczyć tę zawartość.
Coś podobnego czułem po zakończeniu The Last Of Us II. Niestety po przejrzeniu zakończeń (również grając nie wypróbowałem wszystkich) nie znalazłem takiego, które byłoby pozytywne. Mam zamiar zagrać jeszcze raz kobiecą postacią V - bo nie ukrywam, że ciekawi, jak może wyglądać zakończenie po zacieśnieniu relacji z Judy Alvarez i ogólnie inne zakończenia.
Ukończyłeś może misje poboczne związane z postaciami głównymi (Judy, Panam, Rogue, Johny, Kerry) ? - Również moim zdaniem bardzo ciekawe, niektóre nawet lepsze niż te z wątku głównego.
Podzielam opinie, że gra broni się fabularnie, ale w innych kwestiach już nie z bardzo. Miasto faktycznie niezbyt ciekawe - wcale nie chciało mi się go zwiedzać. Wogóle mam wrażenie, że nie przemyślano tutaj wszystkiego związanego z policją. Kompletnie nie miałem ochoty na żadne pościgi. Zresztą ucieczka polega na jechaniu jak najszybciej przed siebie - porażka.
Gdybym miał oceniać gra też mi się bardzo podobała, choć poza fabułą i niektórymi misjami pobocznymi (tymi niepowtarzalnymi), to faktycznie pozostałe rzeczy takie sobie.
Chętnie zagrałbym w kontynuację historii lub pokierowałbym chociażby Johnym Silverhandem, czy Jackie'm Wellesem już w zupełnie innej historii z tej serii.


Mr.Q

Tak, też przejrzałem zakończenia i wiem że ogólnie nie są pozytywne, natomiast:
Przepraszamy, ale nie możesz zobaczyć ukrytej zawartości. Musisz się zalogować, aby zobaczyć tę zawartość.


Nie kończyłem zadań pobocznych żadnych. Widzisz, nie wiedziałem że poboczne są takie dobre, teraz żałuję a grę już usunąłem. Pewnie będę musiał kiedyś do niej wrócić. Skończyłem granie z trofeami które praktykowałem przez ostatnie lata i po prostu nie latałem po mieście za niczym. Co do policji - nawet nie miałem żadnego pościgu. Miałem 1 albo 2 gwiazdki kilka razy ale ani razu nie widziałem patrolu który by mnie ścigał. Gwiazdki spadały i tyle. Miasto jest totalnie do bani moim zdaniem, ta gra wydaje się być martwa pod tym kątem dlatego przeleciałem tylko sam miąższ czyli fabułę. 

Pawelec_93

Cytat: Mr.Q w Sierpień 31, 2022, 12:57
Tak, też przejrzałem zakończenia i wiem że ogólnie nie są pozytywne, natomiast:
Przepraszamy, ale nie możesz zobaczyć ukrytej zawartości. Musisz się zalogować, aby zobaczyć tę zawartość.


Nie kończyłem zadań pobocznych żadnych. Widzisz, nie wiedziałem że poboczne są takie dobre, teraz żałuję a grę już usunąłem. Pewnie będę musiał kiedyś do niej wrócić. Skończyłem granie z trofeami które praktykowałem przez ostatnie lata i po prostu nie latałem po mieście za niczym. Co do policji - nawet nie miałem żadnego pościgu. Miałem 1 albo 2 gwiazdki kilka razy ale ani razu nie widziałem patrolu który by mnie ścigał. Gwiazdki spadały i tyle. Miasto jest totalnie do bani moim zdaniem, ta gra wydaje się być martwa pod tym kątem dlatego przeleciałem tylko sam miąższ czyli fabułę.

Przepraszamy, ale nie możesz zobaczyć ukrytej zawartości. Musisz się zalogować, aby zobaczyć tę zawartość.

Zadania poboczne ciekawe - na pewno warto ukończyć choć te związane z głównymi postaciami/ fabułą.
Mnie z zadań pobocznych spodobały się jeszcze podejrzenia cyberpsychozy - dość ciekawe zlecenia pokonania osób, które przesadziły z wszczepami.
Ta miasto totalna porażka, gdyby nie możliwość szybkiej podróży byłaby tragedia i tak przemieszczanie się czasem było poprostu tylko po to, aby dotrzeć do miejsca rozpoczęcia/ celu misji.
Ogromna szkoda, bo mnogość różnych dzielnic mogłaby naprawdę dać fajne możliwości, co do aktywności pobocznych w grze chociażby. 

Mr.Q

Dokładnie tak jak mówisz, też dojeżdżałem tylko do celu misji czym prędzej i to tyle. Widziałem że są stacje radiowe a zdarzyło mi się przełączyć je ze dwa razy i nie kojarzę ani jednego kawałka. To nie poziom GTA. Kolejna sprawa - raz pędząc przez miasto (do misji właśnie) wpadłem do wody. V wysiadł z auta i płynąłem. Z wody nie dało się wyjść, wpadłem chyba w kanał między mostami chyba i płynąłem do brzegu. Widać było wszędzie góry piasku i myślałem że uda mi się z nich doskoczyć do barierek albo że gdzieś będzie drabina. Brzeg po dopłynięciu do niego chował się pod wodę i za chwilę z niej wychodził. Nie dało się na tym ustać i musiałem płynąć dalej ale każdy pas piasku robił to samo. Nie znalazłem też drabiny więc utknąłem. Podobnie miałem w sumie w ostatniej misji, wpadłem do basenu i nie dało się z niego wyjść, V wpadł jakby w inny wymiar tego basenu i płynął w nicości. Dlatego jak dla mnie ta gra mogłaby być liniowa. Te misje poboczne niech by były częścią linii fabularnej lub opcjonalne do zrobienia podczas fabuły po podjęciu decyzji przez gracza czy chce czy nie, a reszta do kosza.
Ta gra gdyby dostała kolejne lata w developerce mogła by być hitem na miarę Wiedźmina. Czuć że wyszła z tego wydmuszka i bardzo tego szkoda bo fabularnie gra się broni i nasz kraj mógłby być kolejny raz na językach całego świata dzięki CDPR. No był, tylko nie tak jakbyśmy chcieli :)
A zakończenia chyba są przygotowane pod DLC, nie sądzisz? Skoro każde kończy się podobnie tylko w innych okolicznościach, może miała to być furtka pod DLC które pewnie nie nadejdzie.

Pawelec_93

Cytat: Mr.Q w Wrzesień 01, 2022, 07:47
Dokładnie tak jak mówisz, też dojeżdżałem tylko do celu misji czym prędzej i to tyle. Widziałem że są stacje radiowe a zdarzyło mi się przełączyć je ze dwa razy i nie kojarzę ani jednego kawałka. To nie poziom GTA. Kolejna sprawa - raz pędząc przez miasto (do misji właśnie) wpadłem do wody. V wysiadł z auta i płynąłem. Z wody nie dało się wyjść, wpadłem chyba w kanał między mostami chyba i płynąłem do brzegu. Widać było wszędzie góry piasku i myślałem że uda mi się z nich doskoczyć do barierek albo że gdzieś będzie drabina. Brzeg po dopłynięciu do niego chował się pod wodę i za chwilę z niej wychodził. Nie dało się na tym ustać i musiałem płynąć dalej ale każdy pas piasku robił to samo. Nie znalazłem też drabiny więc utknąłem. Podobnie miałem w sumie w ostatniej misji, wpadłem do basenu i nie dało się z niego wyjść, V wpadł jakby w inny wymiar tego basenu i płynął w nicości. Dlatego jak dla mnie ta gra mogłaby być liniowa. Te misje poboczne niech by były częścią linii fabularnej lub opcjonalne do zrobienia podczas fabuły po podjęciu decyzji przez gracza czy chce czy nie, a reszta do kosza.
Ta gra gdyby dostała kolejne lata w developerce mogła by być hitem na miarę Wiedźmina. Czuć że wyszła z tego wydmuszka i bardzo tego szkoda bo fabularnie gra się broni i nasz kraj mógłby być kolejny raz na językach całego świata dzięki CDPR. No był, tylko nie tak jakbyśmy chcieli :)
A zakończenia chyba są przygotowane pod DLC, nie sądzisz? Skoro każde kończy się podobnie tylko w innych okolicznościach, może miała to być furtka pod DLC które pewnie nie nadejdzie.
Co do stacji radiowych (w sumie zapomniałem o tym), ale dla mnie to kolejny minus. Powiem szczerze, że gdy jechałem autem, to po jakimś czasie zawsze radio wyłączałem. Na początku próbowałem słuchać tych kawałków, ale jak dla mnie kompletna porażka - niektóre z nich, to jak dla mnie nie tyle umilają jazdę i rozgrywkę, co poprostu irytują (dosłownie uszy bolą).

Co do rozgrywki w wodzie, to chyba nie zauważyłem problemów, ale powiedzmy sobie szczerze mój bohater podczas rozgrywki niewiele czasu w wodzie spędził. Nie bardzo wogóle kojarzę jakąś misję, żeby spędzać czas w wodzie (poza jedną poboczną od Judy).

Też nad tym ubolewam, że wyszło z tej gry, to co wyszło. Powiem szczerze, że tak jak mówisz, gdyby ograniczono trochę ten rozmach mogłoby być pięknie. Niewiem, czy to dobrze porównanie, ale bardzo podobał mi się remake pierwszej Mafii. Tam z tego co kojarzę, to możliwości zwiedzania miasta są praktycznie zerowe w trakcie kampanii fabularnej. Może gdyby tutaj ograniczono trochę rozmach i oczywiście dano sobie więcej czasu byłoby bardzo dobrze.

No tak, wszystkie zakończenia, to właściwie tak, czy siak (prawdopodobnie) śmierć V. Też mi się wydaje, że DLC nie nadejdzie, bo musiałoby być jakimś super hitem, żeby przypomniano sobie o grze i żeby się, to opłacało. Patrząc w ten sposób niewiem, czy CDPR ma czas się tym DLC zajmować. Pewnie już zbierają siły na nowego Wiedźmina, którego pewnie będą tworzyć parę dobrych lat..

Mr.Q


pawloosw

Pezeszedlem 2 pelne razy (raz male, raz female), plus kilka wariantow ostatniej misji by ujrzec wszystkie zakonczenia. Gra jest swietna, ale gdyby dac jej dodatkowy czas na ostatnie szlify i dodanie roznych aktywnisci w tym wielkim a zarazem niemajacym wiele do zaoferowania miescie byl by megahit. Ciekaw jestem co pokaza w tym dlc.

Pawelec_93

Po 2 latach powróciłem do Cyberpunka skuszony wersją 2.0, którą chciałem sprawdzić. W sumie muszę przyznać, że mam jeszcze bardziej pozytywne wrażenia niż 2 lata temu. Ogromna szkoda tej wtopy przy premierze gry - szkoda, że nie przesunięto premiery choćby o kilka miesięcy. Na ten moment jeśli chodzi o błędy techniczne, to może nadal nie jest idealnie, ale dziś chyba już nie zauważyłem ani jednego miejsca, gdzie przez takie błędy nie mógłbym kontynuować rozgrywki. Kłują w oczy graficzne rzeczy typu jedna postać przechodzi przez inną, ale dla mnie nie jest to najważniejsze.

Całe mięso gry, czyli fabuła jest fenomenalna i CBP, to dla mnie chyba subiektywnie najlepsza polska gra w historii. Przy drugim przejściu odkrywanie dodatkowych szczegółów i smaczków fabularnych było świetne. Zdecydowanie, to gra dla tych, którzy lubią granie na emocjach graczy w fabule. Każdemu kto nie grał polecam i jednocześnie zazdroszczę, że odkrywanie całej tej historii ma jeszcze przed sobą  ;D.

Wydaje mi się też, że w wersji 2.0 fajnie uporządkowano i kompletnie przebudowano drzewka umiejętności. W pierwotnej wersji kompletnie się w tym pogubiłem i tak naprawdę chyba niewiele tą swoją postać ulepszyłem. Uporządkowano również mapę i teraz łatwiej połapać się w zadaniach pobocznych - w pierwotnej wersji również można było się w tym zgubić. Same zadania poboczne (typu stricte misja poboczna fabularna, albo cyberpsychoza, czy kontrakt) również w większości na plus - fajne krótkie historie fabularne, które w większości się dobrze ogrywa.

Stall

Najlepszy moment żeby ograć CP2077 razem z dodatkiem. Ta gra nie powinna się nigdy pojawić na PS4/Xbox1 i by nie było dramy.

Megadeth

#10
Ale wtedy zarząd by nie był ukontentowany, bo mało pieniążków.

hankie

Kurka, ja chciałem pograć swego czasu za wszelką cenę. Myślałem, że Pro wersja PS4 da radę i po załataniu będę ciorał. Ale wszyscy wokół odradzali, chociaż gameplaye nie są IMHO tragiczne. Chociaż może mój piec na 720p pociągnie :P bo bym w końcu pograł..

Stall

 
Cytat: hankie w Marzec 03, 2024, 15:55Chociaż może mój piec na 720p pociągnie  bo bym w końcu pograł..
Gorzej niz na PS4 "raczej" nie bedzie https://youtu.be/lwhrw_r4xIo?si=Psg6dxUaOo6nJxdQ&t=813

zenq

podobno 1.6 na ps4 daje rade, ale ja swojej nawet z folii nie odpakowałem ;-)
grałem na xss i byłem usatysfakcjonowany ale nie ukonczylem... trzeba by w końcu zassać 2.0 i zobaczyć :)

Pawelec_93

Cytat: zenq w Marzec 30, 2024, 15:10
podobno 1.6 na ps4 daje rade, ale ja swojej nawet z folii nie odpakowałem ;-)
grałem na xss i byłem usatysfakcjonowany ale nie ukonczylem... trzeba by w końcu zassać 2.0 i zobaczyć :)
Aj pewnie z braku czasu nie ukończyłeś?  ;)
Tak z ciekawości do którego momentu fabuły dotarłeś? Z swojej strony gorąco polecam fabuła i sporo zadań pobocznych jest świetnych  :)