Xbox One vs PS4

Zaczęty przez DrVaaS, Kwiecień 30, 2017, 01:43

Poprzedni wątek - Następny wątek

Deathcoil

Szczerze dziwię się, że nawet najwięksi z gigantów nie mają jaj aby zaryzykować z nowymi markami i czymś nas zaskoczyć. Nawet jeśli pierwsza część nie przyniesie kokosów to przy dobrej kontynuacji już na pewno uniwersum na siebie zarobi. Zobaczcie, ile lat gracze musieli skomleć o powrót tematu II Wojny Światowej do strzelanek. Wystarczyło posłuchać, zrobić grę i liczyć zielone. Przeraża mnie że nawet taki wyciskacz kasy jak Activision-Blizzard jest tak do bólu ostrożny. Na bank się przyglądali się sprzedaży Battlefielda (I Wojna Światowa) od EA i dopiero w tym roku bach eureka - porzucono w końcu nowoczesną (nudzącą graczy) wojenkę na rzecz starego konfliktu.

JT

Dosyć długo posiadałem PS4 najpierw fat ze swoim odrzutowym chłodzeniem, później slim który już ma lepszą kulturę pracy, a mimo to zawsze miałem problem z DS4. Nigdy nie potrafiłem dłużej pograć na DS4, po prostu jest dla mnie nie wygodny, przy każdej przesiadce czy to na X360 czy teraz na Xone czuję ulgę, dłonie mi odpoczywają i idealnie leżą, żaden palec mi się nie męczy i nie muszę ciągle trzymać pada na kablu :) Xone jak i pad do niego są lepiej wykonane od konkurencji, nic nie skrzypi, plastik się nie przebarwia, jak ma to miejsce na matowej obudowie PS4. XBL to całkiem inna liga, wszystko działa stabilnie i bez lagów, patche sięgają się z pełna prędkością łącza, PSN to porażka zamiast 2 godzin pobieranie może nawet trwać 2 dni i nie ma w tym przesady. Widać że kasa z PS+ idzie na utrzymanie Sony zamiast inwestycje w serwery. Co do gier to na początku tego roku Sony w końcu coś ciekawego wydało, tylko nikt nie pamięta że na jesień nic nie dali, wtedy był czas MS. Oczywiście wyzbywanie się exów przez MS to błąd, w ten sposób tylko zniechęcają do zakupu Xone, zobaczymy co zapowiedzą na E3, bo póki co Crackdown 3 i Sea of Thieves to za mało.
PS2MR

Wagabunga

Cytat: JT w Maj 01, 2017, 12:36
Co do gier to na początku tego roku Sony w końcu coś ciekawego wydało, tylko nikt nie pamięta że na jesień nic nie dali, wtedy był czas MS.

Patrząc na liczbę interesujących mnie exclusivów na PS4 i porównując to do gier wydanych na Xboxa, z przykrością muszę stwierdzić, że to o czym piszesz kompletnie nie ma dla mnie znaczenia. Co mnie interesuje jakaś konkretna pora roku, skoro patrzyć należy na całokształt? Exclusive Xbox - zero porządnych jRPG, zero japońskich action-erpegów jak Nier: Automata (cudowna gra!), Nioh, przygodówek (Uncharted, The Last Guadian, nadchodzący Detroid) czy nawet visual noveli. Podobnie jak Manifesto w wyścigi nie gram, a Gearsy ogram na PC. Exlcusivy na One wypadają cieniutko przy PS4, konsola Microsoftu jest ograniczona gatunkowo i nie ma co tutaj czarować że jest inaczej. Na PS4 każdy gatunek gier reprezentowany jest co najmniej godnie.
"Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie". - mariusz391 XDDDDDDDD

VectroV

#33
Ja osobiście do "niby exów" z Xboxa mam podejście takie, że jeśli gra jest XO/PC to wolę ją zakupić właśnie na Xa niż się męczyć niedopracowaną wersją na PC. Co mi po tym, że taka gra jest na piecu skoro nie da się w to bez problemów pograć? Tytuły startowe - Dead Rising 3 i Ryse: Son of Rome. Ryż Romana jeszcze jako tako, ale DR3 jest po prostu niegrywalny nawet na mocnych komputerach. Zamiast się męczyć lepiej poczekać i kupić za mniejszą cenę w pudełku.

A co do wyboru gatunków to się zgodzę i tutaj nie ma za bardzo o co dyskutować.
Inspekteur der Bundespolizei Herr Kamil aus Posen

makumator

Cytat: JT w Maj 01, 2017, 12:36
Co do gier to na początku tego roku Sony w końcu coś ciekawego wydało, tylko nikt nie pamięta że na jesień nic nie dali, wtedy był czas MS.
Chyba szczelina w czasoprzestrzeni przeniosła Cię niedawno z wymiaru,  w którym w tej generacji było coś tak abstrakcyjnego jak 'czas MS'. Chyba, że chodzi Ci o okres,  kiedy przegrywali w sprzedaży z Sony jedynie 1,5:1. Co do tej wielkiej ilości xów też możemy rzucać tabelami z różnych okresów,  ale po co? Wiadomo kto dominuje...

Anabi_1910

Moim zdaniem Xbox jest alternatywą dla kogoś kogo nie stać na dobry PC ale to jest tylko moje zdanie i mogę się mylić. Jeżeli ktoś ma dobrego PC to i ma zamiar dokupić konsole to brałbym Sony

VectroV

Cytat: Anabi_1910 w Lipiec 08, 2017, 17:01
Moim zdaniem Xbox jest alternatywą dla kogoś kogo nie stać na dobry PC

To prawda. Aczkolwiek PCtowcy muszą mieć dużą cierpliwość, bo ja wcale nie na słabym sprzęcie zobaczyłem jak działa Forza 6 Apex czy Ryse: Son of Rome odechciało mi się jakichkolwiek gier od M$ na PC. Już nawet nie wspominam o nienaprawionym do dziś Dead Rising 3 czy Quantum Break które w dniu premiery nie miało przycisku "wyjdź" z gry...

Ale co kto lubi.
Inspekteur der Bundespolizei Herr Kamil aus Posen

fixxxer1

Dodam swoje spostrzeżenia po długim użytkowaniu XO (fat) i krótkim PS4 Pro.
Xbox jest dużo cichszy, nigdy nie słyszałem załączającego się wiatraka, zupełnie jakby miał chłodzenie pasywne. Pro niestety jest słyszalne nawet za dnia, w nocy rzadko już gram. Nie jest to specjalnie uciążliwe, ale jednak zasilacz na zewnątrz konsoli lepiej się sprawdza.
Co do padów - tu zdecydowanie wygrywa pad od Xboxa. On nie ma sobie równych, pad od PS4 zostaje daleko w tyle.
Działanie na akumulatorach - jak nie miałem ładowarki dedykowanej to ładowałem je może raz w miesiącu, może rzadziej. Po zakupie ładowarki dedykowanej odkładam pady po skończonej grze i już nie patrzę na czas ładowania. Samo rozwiązanie ładowania jest bardzo dobrze przemyślane. Odkładam pada w dopasowane miejsce i się ładuje. Oryginalna ładowarka Sony jest pod tym względem upośledzona. Trzeba dobrze celować żeby trafić w port ładowania, w Xboxie kładę i działa.
Na PS4 ograłem na razie jedynie nowego GoW, na XO już trochę więcej gier. Niestety ale w kilku momentach w GoW miałem wrażenie, że gdybym grał na padzie xboxowym to wykonałbym dany ruch bez problemu, a niestety na padzie Sony brakowało mi już pola manewru - za mały kąt wychylenia gałek. Przycisk Share i pasek LED - na co to komu? Tylko irytuje.
Menu konsoli to kwestia indywidualna, oba są w miarę intuicyjne, to z PS4 szybciej się ładuje.
Jak na razie 2:0 dla Xboxa, kupię jeszcze kilka gier na PS4 i zaktualizuję ocenę :)

SALADYN

Cytat: fixxxer1 w Czerwiec 04, 2018, 13:00
Przycisk Share i pasek LED - na co to komu?

Share do łapania zrzutek i wrzucania ich na fejsa np. Niby pierdoła ale trochę z tego korzystałem. Pasek LED z kolei służy jako zastępstwo dla move'a, nic z tego nie wyszło ale przed premierą konsoli miało to sens.

Ja stoję murem za PS4. Nie trafiają do mnie argumenty o wygodniejszym padzie czy lepszym interfejsie bo to tylko kwestia gustu i przyzwyczajenia. Zewnętrzny zasilacz to co innego, chętnie bym to zobaczył w konsolach sony żeby tylko były one cichsze, obecny poziom hałasu wiatraka mi nie przeszkadza ale skoro może być jeszcze lepiej to czemu nie.
Decydują jednak gry a dokładniej tytuły ekskluzywne, najlepiej w jakiejś sensownej proporcji nowych IP i kontynuacji starych marek. To wychodzi Sony w tej generacji po mistrzowsku.

fixxxer1

PS4 kupiłem dla exów, multiplatformowe gry jednak ogram na Xboxie. Bibliotekę exów PS4 ma dużo większą, trochę czasu zajmie mi ogranie tego co mnie interesuje :)

Janusz

Apropo pada to ciekawe co Sony zrobi z padem w kolejnej generacji. Wiadomo kwestia gustu, ale kto wie czy nie pokuszą się o jakieś większe zmiany. Niby w PS4 dokonali modyfikacji, ale myślę i tak wybrali bezpieczny wariant, bo nie chcieli zaliczyć wtopy jak z "rogalikiem" z prezentacji PS3.

W kwestii ładowarki do padów, to faktycznie ta od PS4 chyba mogła być lepiej przemyślana. Trzeba się dobrze przypatrzyć, żeby trafić do niej z padami.

SALADYN

Trafienie w port ładowania bez celowania i macania to wcale nie taka wielka sztuka, robię to wkładając pada "pod kątem" od frontu ładowarki. Nie robiłem żadnych testów ile razy nie trafię ale nie kojarzę żebym miał z tym problem.
Jeśli ma ktoś z tym straszny problem to polecam rozważyć zakup takiej stacji.



Nieco wygodniejsza w umieszczaniu pada ale potrzebuje dodatkowego dinksa i zajmuje nieco więcej miejsca, za to pad juz nigdy triggerami nie dotknie żadnej powierzchni.

Wątpię żeby PS5 miało dostać jakieś rewolucyjne rozwiązanie w kwestii pada. Na pewno nie uciekną się do kopiowania M$ bo im to będą wypominać potem latami. Własnoręczna kustomizacja obudowy byłaby fajna, podobnie jak ładowanie indukcyjne ale skoro nikt nie narzeka na DS4 to raczej zobaczymy lekko odświeżoną wersje DS5.

foxe

nie wiem czemu macie problem z trafieniem do ładowarki. ja może z dwa razy musiałem przycelować bo nie chciał wejść. A tak to za każdym razem wchodzi bez patrzenia mam wrażenie że coś je przyciąga w dane miejsce i tyle :P Ale fakt ze dedykowana ładowarka bo padów ps3 była lepsza z tą nakładką na pada.

xbox
7xPSX(~1050 gier) 5xPS2(~300) 5xPS3(~170) 5xPS4(112) 5xPSP(~160) 2xPSV(18) 3xXBOX(~20) 2xX360(~20) 3xXONE(~10) NES SNESx2 GC Wii(5) WiiU(14) SMSII 2xSMD(4) SMDII

Yohokaru

Ja za to powiem, językiem zza wielu wód: Why not both?

Posiadam PS4 od miesiąca i choć jestem ogromnie zadowolony z konsoli, ponieważ dzięki PS+ i wyprzedażom za niewielkie pieniądze mam ciągle w co grać, moja myśl zaczyna się skłaniać ku konsoli Mirkosoftu.

A to z czterech ogromnych powodów:

1. Mój PC to netbook.
2. Forza Horizon 3/4
3. Cuphead
4. Wsteczna kompatybilność jako pretekst do wymiany gier multiplatformowych z PS3 na X360 oraz kupno oryginalnych płytek do pierwszego Xboksa.

W tamtym roku jak oglądałem E3 ze znajomym to biłem się w pierś, gdy ogłaszali wsteczną dla oryginalnego Xboksa. Gdyby tylko PS4 miało wsteczną z PS1/PS2, chociażby na modelu dostosowywania poszczególnych gier, jakie to byłoby piękne!

Każda z dwóch platform ma swoje siły, a ich obecne ceny pozwalają sądzę na pewne pole do manewru. PS4 z pewnością przytrzyma mnie ekskluzywami i nadchodzącymi remasterami pokroju Spyro czy Medievila, bo na platformie zielonych smokiem latać to grzech. Prawda jednak taka, że One kusi oj kusi, zwłaszcza, że pada od X360 to nadal milutko wspominam :)
Little dude from across the street.

Janusz

W sumie z punktu widzenia gracza, to dobra opcja. Jedna konsola "to rule them all" ;) Sam nie miałem styczności z Xbox 360, a na klasycznym Xbox w sumie też niewiele grałem. Nie zamierzam tych konsol kolekcjonować, więc może faktycznie kiedyś jak ceny zejdą to sobie sprawię takiego One, żeby ograć co lepsze z tych wszystkich generacji Xboxa.