Wiedza to potęga - następca Buzza?

Zaczęty przez Janusz, Grudzień 03, 2017, 10:30

Poprzedni wątek - Następny wątek

Janusz

Podobno wyszło teraz takie cudo jak Wiedza to potęga na PS4. Ma ktoś może i jest w stanie powiedzieć, czy sprawia równie tyle frajdy co Buzz? Wygląda bardzo podobnie, choć gameplay taki jakiś mało zachęcający wizualnie, przynajmniej na pierwszy rzut oka.


alf

#1
W najnowszym numerze PSX Extreme przyrównują te grę do buzza.
Została tam oceniona na 7+/10.

Zalety:
- świetnie dobrane pytania dzieki czemu zbalansowany poziom trudności. Zdarzają się trudne zagadnienia ale przeplatane są zabawnymi lekkimi pytaniami dzięki czemu gra nie wymaga od nas wiedzy stricte encyklopedycznej i ukonczonych studiów
- gra nie wymaga kontrolerów w stylu buzz, lecz telefonów z zainstalowaną odpowiednią aplikacją (tzw. Play Link) dzięki której można wziąść w niej udział
- przeszkadzajki - czyli coś w stylu power-upów którymi możesz poczęstować kolegów, np. możesz rozmazać im ekran na telefonie przez co ciężko będzie im dobrać prawidłową odpowiedź
- J. Boberek zapodaje dubbing (bardzo ładnie zrealizowana polska wersja)
- gra zawiera również pytania stricte "o Polsce albo takie przeznaczone dla polskich graczy", zatem jest bardzo dobrze zregionalizowana

Wady:
- mała ilość przeszkadzajek
- ... (nie pamietam co tam było jeszcze jako wada wylistowane). Podejrzewam, że tryb single player kuleje i nudzi.

Generalnie gra została stworzona z myślą bycia grą typowo na imprezy i jest nastawiona na rozgrywkę wieloosobową. Według recenzentów spełnia swoje zadanie znakomicie i jest jak najbardziej warta uwagi.

SALADYN

Świetny pomysł z tym playlink tak w ogóle. Gry idealnie sprawujące się na imprezach i nie wymagające specjalnych peryferiów do tego mega tanie na premiery. W końcu ktoś w sony zauważył że zostawili po buzzach pustą niszę która nawet jeśli nie przyniesie zysków to przynajmniej poszerzy bazę uzytkowników konsoli.

Janusz

Dzięki @alf chyba się skuszę. Opcja z telefonem super bo faktycznie dedykowane kontrolery są często na raz, choć fajnie jakby to obsługiwało Buzzy. Powinni dbać mimo wszystko o kompatybilność, ale zakładam że ta gra ma więcej opcji. Mam nadzieja pytania będą faktycznie fajnie zregionalizowane bo w polskim Buzzie z tym słabo.

Janusz

Jako że kupiłem tę grę to mogę o niej napisać kilka słów.

Najpierw plusy, a więc niska cena ok. 70zł, ciekawy patent z tą grą na smartfonach, fajnie to działa jako całość i nawet an starszych telefonach nie ma problemu z uruchomieniem, można sobie wybrać jajcarski avatar i ogólnie dobra gra na imprezy.

Minusy? Niestety w mojej ocenie w porównaniu do Buzza to ta gra słabo wypada. Do tego stopnia, że z kumplem odpaliliśmy w zasadzie jedną pełną rundę i od razu padł pomysł, że Buzz jednak lepszy. Fakt, że jesteśmy dość wybredni w temacie bo u nas pojedynek w Buzz to prawie jak Miliard w Rozumie, ale w "Wiedza to Potęga" jest kilka elementów które wkurzają. Najważniejsze, że za dużo traci się na obsługę tego wszystkiego, a za mało na grę. W zasadzie co pytanie ustawia się przeszkadzajki, wybiera kategorie, więcej tu ustawiania niż faktycznej gry. Przeszkadzajki niby fajne, ale trochę na siłę dodane. Pytania z kategorii w sumie mało teleturniejowych, w Buzz to nieraz się gra jak w 1 z 10, a tu bardziej jak w jakiś teleturniej z Polo TV lub TVP Rozrywka.

Ogólnie dobra opcja, ale jak Buzz jednak dużo lepszy, choć dam jeszcze tej grze szansę, tyle że w innym towarzystwie.

JAPONIEC

Po kilkunastu rozegranych partiach muszę przyznać, że widzę więcej minusów niż plusów - faktycznie, za dużo pieszczenia się z przeszkadzajkami i innymi duperelami, traci się masę czasu od pytania do pytania. Notabene nie są one zbyt wymagające - pula przez jaką się przegryzłem była zdecydowanie zbyt łatwa, do tego naliczyłem trochę irytujących błędów, wynikających z tego, że tłumacz prawdopodobnie nie znał kontekstu danego pytania/odpowiedzi (grałem w polską wersję jezykową).
Do tego sama obsługa jest trochę problematyczna - przy czteroosobowej partii, musiałem dwójce gości instalować na telefonie aplikacje - inne gry w stylu 'playlink' (Fibbage, Drawful etc.) można bezproblemowo obsłużyć przeglądarką internetową w telefonie, więc nie trzeba się bawić w instalacje i odpada problem z brakiem kompatybilności niektórych urządzeń.

pawloosw

Odkopie trochę temacik. Jako że w domu korzystam z sieci z uzyciem przewodu ethernet a nie wifi, czy jest mozliwosc grania w ta gre w tym wypadku? Zainstalowalem, uruchomilem i powotal mnie komunikat zeby polaczyc telefony do tej samej sieci widi co konsola.

SALADYN

Z tego co wiem kluczem jest ta sama sieć, ten sam router i konsola via kabel plus telefony po wifi powinny działać.

mattek

SingStar na PS3 wykrywał telefony po Wi-Fi jako mikrofony, choć sama konsola podłączona była nieraz kablem. Myślę, że zgrzytu nie powinno być również w Twoim przypadku. W przypadku problemów, być może będziesz musiał odblokować jakieś porty lub skonfigurować zaporę.

pawloosw

Czyli Ps4 na kablu a pod wifi routera telefony i powinno dzialac?

alf


animare

Musi działać w ten sposób. De facto PS4 działa w tym momencie za hotspot dla telefonów. Tu chodzi tylko o lan aby wszystkie urządzenia były w jednej sieci. Równie dobrze alternatywą  może być to by na jakimś telefonie utworzyć hotspot i podłączyć wszystkie urządzenia łącznie z konsolą.

pawloosw

To tak. Jestem z tych ,,spiskowców" co wierzy ze wifi nie ma dobrego wplywu na zdrowie czlowieka dlatego wszystkie urzadzenia mam podpiete pod router kablami ethernet. Jedynie dodatkowy (Drugi) router mam z wifi w pokoju ktory uruchamiam tylko w momencie gdy potrzebowalem zainstalowac Coś na psvita, zaktualizowac apki w fonach itp. Czyli podsumowujac, jak podepne sie pod wifi w tym routerze telefonami a ps4 po kablu do tego glownego routera jest podpieta to wszystko powinno hulać jak Bozia nakazala? Zresztą, wieczorem sprawdzę bo to kwestia minuty.  :P

animare

Niby powinno hulać ale z drugiej strony skoro telefonami łączysz się przez wifi z routerem to już jeden ch** czy dodatkowo konsola będzie po wifi, nie? Jeden dodatkowy sygnał wifi w domu nie uratuje Twojego zdrowia :-)

Ps. Chyba że na konsoli masz słaby zasięg po wifi to rozumiem

pawloosw

Masz racje, tylko jak mam za kazdym razem przy uruchamianiu gry wchodzic  w ustawienia sieciowe konsoli i zmieniać z kabelka na wifi, i viceversa po wyłączeniu szpili to mi się zwyczajnie nie chce z tym babrać.