[PS4] The Order: 1886

Zaczęty przez hankie, Luty 15, 2017, 13:00

Poprzedni wątek - Następny wątek

hankie

Fakt, iż od premiery minęły 2 lata, ale poobcowałem w celach poznawczych z tytułem, wyszło nieco ponad 4 godziny grania. Patrząc na progres gry, to góra jeszcze jedno (albo 3/4 takiego posiedzenia) i będzie finisz. Ktoś może zarzucić, że po takim czasie ocena nie ma sensu, że to nie będzie współmierne, bo do teraz wyszły inne tytuły etc. Ale zauważcie - dobra gra po latach jest dalej dobra, mimo mniej imponujących technikaliów, czy starej platformy!

Ta gra ciekawiła mnie już od trailerów. O PS4 nawet nie myślałem, ale screenshoty, zajawki i tworzący się w mojej głowie klimat (rycerze zakonu, stara Anglia, wynalazki Tesli - ogólnie miła historia alternatywna) pobudzały moją chęć na maxa. Na pierwszy look = ogólnie piękne widoki, ładne budynki i modele postaci (oprócz drewnianych lekko podobnych do siebie twarzy) bardzo pobudzały mnie do wciągnięcia się w tą krótkawą grę, jednak tak do końca nie wyszło. Postaram się zwięźle ;)

NA PLUS - klimat starej Anglii, ciekawe założenia historii alternatywnej, oprawa AV (nie licząc 'kinowych' pasków na ekranie...)
NA MINUS - raczej krótka (ok, na Normalnym poziomie), twarze postaci są sterylne i mało charakterystyczne, miejscami TEMPO ROZGRYWKI, dystans odczuwany do historii i bohaterów - stąd też dla mnie średniawy feeling.

Wiedziałem, że tytuł budził baardzo mieszane uczucia, ale wiecie - jeden z pierwszych tytułów (tzn mainstreamowych), damy radę. Ale mimo, iż zachęcony oprawą oraz klimatem (moje gusta) totalnie nie mogłem wczuć się w grę. Bohaterowie nawet na okładce są tacy sztywni, twarze podobne, przez grany czas nie mogłem totalnie wczuć się w mojego bohatera. Historia mnie nie porwała, w pierwszych rozdziałach tematy które powinny wywołać napięcie (więzienie, bitki na ulicach, zamieszki) u mnie po prostu szły na chłodno. Nie byłem zbyt w stanie kupić tej historii w tych godzinach grania. Gameplay też jakoś mnie nie porwał, model strzelania mało dynamiczny, z lekka drewniany. Czułem się jakbym grał jeszcze w niefinalną wersję bardzo ładnej i ciekawie stylizowanej gry, ale bez większych emocji.
Pewnie raz odwiedzę kumpla i ukończę ten tytuł, może cosik się zmieni w ocenie, jak na razie ładny przeciętniak.

SALADYN

Straszny przeciętniak którego ludzie nie lubili głównie dlatego że płacili pełną kwotę za tytuł na jedno góra dwa posiedzenia (napisy końcowe zobaczyłem po trochę ponad 6h). Ja grę kupiłem za jakieś grosze (i to jeszcze w fajnym steelbooku) i ogólnie mi się podobało, zwłaszcza mieszanie w fabułę tych wszystkich wspomnianych wyżej motywów plus jeszcze do tego wampiry i wilkołaki w najlepszym wydaniu.
Pożyczyć/kupić i wymienić warto przy obecnych cenach. Jeśli komuś jednak szkoda czasu to straci naprawdę niewiele jesli sobie odpuści.

meres

Też skończyłem jakiś czas temu do tego banalna platyna która wpada praktycznie za przejście gry. Mi się gra nawet podobała nie był to hit jednak nie odrzucala mechanika. Fajne pomysły na spluwy czy na świat w grze.
Minusy to przede wszystkim długość gry, myślę że tytuł nie wart pełnej ceny. Dałem za nią 90 zł i myślę że to dobra cena. Jak dla mnie takie 6,5/10.

hankie

CytatFajne pomysły na spluwy czy na świat w grze.

To na pewno tak. Już sam koncept bez screenów czy art'ów mnie zaciekawił. Kolega od ręki dał mi małą promocję na browara, za 4 dyszki by mi puścił ;) Powiedziałem że dam mu 6, jeśli mi je na moim PS3 odpali :D

Na teraz dałbym 5+/10 - za oprawę i super styl, ale jeszcze nie skończyłem, więc nie klepnę. Nie dam na teraz na pewno więcej, po prostu w tym gatunku znalazłbym grę na ps3 za 25 złotych, która da mi na tą chwilę więcej frajdy.


meres

Mi się właśnie bardzo podoba wiktorianski Londyn i ogólnie ten klimat szkoda że mało go wykorzystali.
Znasz serio jakieś gry w  tym klimacie na ps3? Bo może są jakieś tytuły które pominąłem, a przypadną mi do gustu.

hankie

Hej @Meres, klimatem może nie takie dokładnie ;) Raczej action adventure, albo TPP - ogólnie coś co mnie bardziej wchłonie. Tutaj akurat - co ciągle podkreślam - koncept i zarys klimatu jest mega. Ale wszystko jak na razie wygląda mi zbyt sztywno, brakował mi w Orderze swojskości, czegoś co pozwoli mi poczuć się w Londynie jak u siebie, coś co pozwoli mi przejść w tamto środowisko.

meres

No tak jak mówiłem za mało jest tego Londynu, jest potraktowany bardzo powierzchownie. Mam nadzieję że powstanie 2 cześć, choć nie będzie jej robić studio które stworzyło pierwsza. Mam nadzieję że będzie bardziej rozbudowana i więcej będzie tego klimatu Londynu z tamtych lat.

hankie

Po wczorajszym posiedzonku (u kumpla) dokończyłem Order'a. Akcja nieco się rozwinęła, może trochę też bardziej się wczułem. Jednak po takim czasie od premiery oraz grach na stare systemy, które dały mi ostatnio więcej miodu, dałbym 6/10, ale duży plus w tym za stylizację. Moooże w tym roku będę pogrywał na bieżącym genie u siebie, a nie u kolegi (jak za starych czasów w sumie ;) i pierwszym kontakcie na PSX).

For The Players

The Order 1886 skończyłem dopiero teraz, nie kupowałem go ponieważ po przeczytaniu recenzji i komentarzach graczy, którzy "wieszali na nim psy", pomyślałem że nie warto. Następnym razem tego nie zrobię i wypróbuję coś na własnej skórze. Ale wracając do tematu. Do gry podchodziłem sceptycznie, jak się okazało później niepotrzebnie, gdyż gra ma fajny klimat, spoko bronie itp. Gra mi się nawet spodobała (jeszcze na plus jest to że zapłaciłem za nią 40zł a sprzedałem za 70). Na minus na pewno długość rozgrywki. Nie jest to może hit 9/10, ale ode mnie szóstka z plusem i z fallusem.

hankie

Odkopuję, bo grę ukończyłem u siebie na swoim sprzęcie a nie u kolegi na raty:) I w sumie teraz sesje na spokojnie 'skonturowały' moje zdanie.
Bardziej wkurzała mnie skrajnie zamknięta ścieżka, bardziej podobała kompozycja i pomysł na fabułę. Strzelanka z tej gry bardzo średnia, ale historia i kadry są naprawdę (dla mnie) dobre. I w sumie dłużej oglądałem niektóre lokacje, czy przyglądałem się przedmiotom wchłonąłem trochę kompozycji. I teraz z chęcią pograłbym w 'pełniejszą' kontynuację, bo furtka była otwarta... I jaki byłby ładny film na podstawie! Taki ładny, lekko drewniany pewnie - ale bym takiego średniaka obejrzał;) Tesla, steampunk, Anglia, USA, sygnały z kolonii - niezły materiał. Tak więc - odczucia growe lekko mi się obniżyły, ale artystycznie troszkę wzrosły ;))

zenq

Cytat: hankie w Kwiecień 05, 2022, 13:16Odkopuję
i bardzo dobrze, dzięki temu zakupiłem krążek :)