Seria YS [PS2, PSP, Vita, PS4]

Zaczęty przez Manifesto, Lipiec 31, 2017, 12:11

Poprzedni wątek - Następny wątek

Manifesto

YS: Origin [PS4]. Port z PC, ulepszony i odpicowany na konsoli. Nie lubię cyfrowych wersji gier, ale tytuł ten jest póki co dostępny jedynie w takiej (ma być niedługo wersja pudełkowa z Limited Run Games). Klasyczny action-RPG od Falcom, w przeciwieństwie do YS: Ark of Napishtim na PS2 gra rozgrywa się w korytarzach ogromnej wieży. Mnóstwo akcji i frajdy, choć muszę przyznać, że AoN na PS2 podobała mi się jednak bardziej, miała więcej klasycznych elementów jRPG, znacznie bardziej urozmaicone lokacje i lepszą (bez porównania) fabułę. Gram na normalu i choć sama eksploracja i walki są dość proste to walki z bossami dają mi w kość i z dwoma walczyłem kilkanaście razy (pierwsze starcia to nauka kiedy robić skos czy unik). Bardzo fajna gra, chyba ponad połowę za mną, dawkuję ją sobie dość powoli (godzinka dziennie max), gdyż ostatnio złapałem fazę na książki i spędzam więcej czasu własnie czytając.

Lothar

YS to fajna seria. Jej problem jest to że nie może sobie znaleźć docelowej platformy (a to pojawia się na konsoli stacjonarnej, kolejna odsłona na handheld itp.) oraz to że nie wszystkie części opuściły Japonię. Origin w które grasz to gra spoza głównego nurtu YS, Ark of Napishtim to część VI, VII pojawiła się na PSP (ograłem, super!) a teraz czekamy na VIII (Vita&PS4).

alf

Poprzez VIII pewnie masz na mysli Ys Lacrimosa Of Dana.
Orientujecie sie, czy bedzie to przynajmniej tak dobre lub lepsze niz Ys Memories of Celceta ?

Manifesto

Lothar - podobnie jak na przykład seria Fire Emblem od Nintendo, również pojawia się raz na stacjonarce, raz na konsoli przenośnej. Oczywiście wolałbym, aby dane części głównego cyklu pojawiały się na konsolach stacjonarnych (ogromnie żałuję, że Shin Megami Tensei IV nie pojawiło się na dużej konsoli, grałoby się w to zapewne o wiele lepiej), ale jest jak jest i nie ma co narzekać. YS to stara seria, jej początki sięgają 1981 roku, czyli to dinozaur. Co ciekawe powstało sporo rimejków pierwszych części serii, w tym na przykład remake I i II na PS2 (niestety nie wydane poza Japonią).

Co do Lacrimosa of Dana to planuję sobie kupić tą grę we wrześniu wraz z Danganronpa III (wysyłka w jednej paczce z Ultimy). Akurat do końca września powinienem już ograć Root Letter, White Day i Zero Escape. Polecam poniższy tekst (napisany prawdopodobnie w oparciu o japońską wersję), wynika z niego, że YS VIII to niezły szpil:

https://www.reddit.com/r/Falcom/comments/53m549/a_review_of_ys_viii_lacrimosa_of_dana_aka_ys_no/

alf

Mani jezeli zabierasz sie za Root Letter w najblizszym czasie, to koniecznie daj znac jak sie gralo.
Jako ze to visual novel to chcialem sobie sprawić, ale koniec końców zrezygnowałem ponieważ gra została dosc srednio przyjęta. Podobno ma piękne arty ale fabularnie jest srednia. Taką opinię sobie wyrobilem czytając recenzję. Chciałbym dowiedzieć się czy to prawda i czy wiele tracę nie grając w ten tytuł  ;)

Manifesto

Alf, nie czytałem żadnej recenzji tej gry przed zakupem, wziąłem w ciemno, ale z ciekawości znalazłem przed chwilą jedną reckę i autor napisał o fabule bardzo pozytywne rzeczy:

https://mypsvita.pl/2016/12/23/root-letter/

Co do Memories of Celceta - ktoś się orientuje, czy jest ona kompatybilna z PS TV? Vity nie kupię, a ograłbym tą część na dużym ekranie.

alf

Podobno na początku nie chodziło, a rok temu po update firmware'u cos ludzie mowia ze zaczelo smigac:
https://www.gamefaqs.com/boards/643152-ys-memories-of-celceta/72598215

Ooo dzieki za reckę. Beka ze po polsku. Jak pol roku temu czytalem recki to wszystko jeszcze bylo po ang i krytykowało hehehe  8) Może się ludzie oswoili z grą i dopier ogarneli.

renifer Lopez

#7
YS VII na PSP to grywalny tytuł. Przeszedłem dwukrotnie i miałem ochotę na więcej. To jedna z moich ulubionych gier na PSP.  Action RPG pełną gebą, długi, wciągający i zapadający w pamięć (jedno z najlepszych zakończeń w grze video z jakimi się spotkałem).. Fajny bohater Adol - który w głównym nurcie jest protagonistą wszystkich części. Ogrom plusów i mało minusów. Jedyną większą wadą były dla mnie zagadki, łatwe to, rzadkie i sraczkowate, twórcy mogliby się bardziej wysilić. Ale całą reszta: fabuła, system, postacie, lokacje te elementy wszystkie nna świetnym poziomie. Gra momentami zmusza gracza do wysiłku, jest dziwne zbalansowana pod względem poziomu trudności, ale ogólnie jest dobrze. Ogromni bossowie dają w piec. Nigdy nie grałem w żadną inną część serii, mam olbrzymią ochotę na Lacrimosę.bo zapowiada się wyśmienicie.
Manifesto, YS Origin w wersji nie cyfrowej będzie dostępny na Play-Asia klik. Alf pewnie również się tym zainteresuje, bowiem jest też wersja na Vitę. Oczywiście multi-językowa więc nie bójta się zamawiać od skośnookich (wrzesień).
A tak wogóle to może by wydzielić ten temat do działu konsol przenośnych, w końcu seria YS to głównie handheldy?


Manifesto

Wydzieliłem osobny temat, może ktoś jeszcze coś doda, zresztą niedługo premiera YS VIII, więc topic się przyda :)

Co do Play Asia i YS Origin, wolałbym wersje z Limited Run Games. Niestety nic nie wiadomo o tym, kiedy będzie dostępna (miała być nawet jakaś kolekcjonerka tego YS), a zapowiedź pojawiła się na początku tego roku. Mam nadzieję, że nie zrezygnowali z wydania, bo byłby to pierwszy ich tytuł, który bym zakupił (co jak co, ale szkoda mi trochę kasy na indyki przez nich wydawane, mimo, że sporo z nich to wg mnie bardzo interesujące gry).

Lothar

#9
na RPGamer.com pojawiły się dwie recki gry YS VIII: Lacrimosa of Dana. Obie utrzymane w bardzo pozytywnym tonie. Przede wszystkim LoD jest dość długa, grania starczy na ponad 40 godzin. Oceny to 8/10 i 9/10. Mam już odłożoną kasę na PS4, wybrałem już nawet model (biały slim, 500 gb), teraz czekam aż moja fundusze wzrosną na tyle, aby na początek zakupić przynajmniej dwie gry. Chciałbym Crasha i właśnie YS: Lacrimosa of Dana. Kupując nową konsolę chciałbym po prostu zagrać w coś nowego i aktualnego, a prócz tych dwóch pozycji nie widzę dla siebie interesujących gier z ostatnich kilku miesięcy (remasterów nie liczę, FF XII to sprawa na nieco inny termin). Czy się uda na październik? Prawdopodobnie tak, zostałem na forum Strefy tylko ja sam (jako fan jRPG nieposiadający PS4) na niechlubnym placu boju i muszę się zmobilizować aby zmienić ten stan rzeczy.

Manifesto

Cały czas czekam na 29 września i info z Ultimy o nadaniu paczki zawierającej Danganronpę V3 i YS VIII (oraz - mam nadzieję - również mini Snesa). Nie mam parcia aby zagrać w YS już w piątek, bowiem i tak mam w co grać przez najbliższe dwa tygodnie. Na YS przyjdzie czas w październiku, ale dobrze wiedzieć, że tytuł ten spodobał się redaktorom z rpgamer.com, obym się nie zawiódł, ale po ograniu dema czuję, że jest to mało prawdopodobne :)

Zapomniałem napisać, że niedawno udało mi się kupić fizyczną kopię YS: Orign. Tym samym dokonałem swojego pierwszego zakupu gry na limitedrungames.com. Co ciekawe, zamówienie było pre-orderem, a grę będą wysyłać w październiku. Za cholerę jej nie rozpakuję (cyfrowa wersja już od dawna jest na dysku mojej PS4) :) Była też kolekcjonerka (zniknęła z oferty w kilka minut, było tylko 3000 kopii), ale nie jestem aż tak wielkim miłośnikiem tej odsłony gry (bardzo dobry tytuł, ode mnie 8/10), aby płacić więcej niż te 29 $.

alf

Lothar - nie jestes sam. Ja rowniez nie mam ps4. Nie mam nawet ps3. A co za tym idzie ominelo mnie wiele fantastycznych gier. Z nowszych konsol mam tylko x360 i trzymam go wylacznie ze wzgledu na Forza Motorsport. Poza tym wlasciwie na nim nie gram.
Jezeli chodzi o handheldy to jestem bardziej do przodu, bo króluje u mnie PSV. Zatem jezeli chodzi o nowsze jRPG to grywam na tym i jestem jak na razie zadowolony :)

Manifesto - ja tez wypatruje obu tych gierek. Premiera Ys to 15 wrzesnia (juz jutro) a Danganronpy 29 wrzesnia :)
Jednakze nadal grywam w P4 wiec nawet jezeli uda mi sie dorwac którąkolwiek z wyzej wymienionych gier to bedzie musiala poczekac az skoncze Persone ;)
W sumie dla Danganronpy bylbym sklonny zrobic sobie przerwe od P4, ale boje sie ze bedzie problem by potem do niej powrócić. Mam tendencję do zapominania co jak i gdzie  ::)

Wagabunga

Demo ograłem. Dobrze do wygląda i fajnie się gra. Wciąga. Muzyka daje radę, graficznie bardzo przypomina serię Trails of Cold Steel (podobna kolorystyka). Zapowiada się świetnie. Co ja mam niby zrobić jak w tym miesiącu przycisnęło mnie finansowo?
Manifesto, nie wiem czy widziałeś, ale Ultima ma w ofercie Origin za całkiem niezłą cenę (na zamówienie, ale jednak). Tylko nie wiem jaka to wersja (czyżby ta z Play Asia?). Ale skoro zakupiłeś w LRG to już po ptokach ;)
"Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie". - mariusz391 XDDDDDDDD

Lothar

YS 8 w Ultimie wyprzedany ale gra jest dostępna na Allegro (co prawda drożej). Zresztą Ultima sprowadzając Lacrimosę prawdopodobnie nie wierzyła że to się sprzeda i zamówiła śmiesznie małą ilość. Czy ktoś prócz Manifesto będzie w to grał w październiku?

alf

Jak portfel pozwoli to moze sie w to zaopatrze ale czy zagram to raczej slabo, bo mam teraz Persone 4 na glowie  ::)