Seria PERSONA [PSX, PS2, PS3, PS4, PSP, Vita]

Zaczęty przez Lothar, Marzec 18, 2017, 16:28

Poprzedni wątek - Następny wątek

alf

Mialo byc 4 kwietnia, o co chodzi ze juz to masz ?  ???

Lothar

Manifesto, no napisz coś więcej! Zniknąłeś od czasu gdy grasz na dobre  :D
Kurde, moja Persona dziś wysłana, ech jeszcze z tydzień.

Manifesto

Krótko, bo nie mam czasu :) Jestem zajęty graniem w ten wyśmienity tytuł. Schemat rozgrywki jest bardzo zbliżony do Persony 3 i 4. Najważniejsze - powracają rozmowy z Cieniami podczas walki! Czekałem na to, bo uwielbiam ten patent. W gameplayu doszły elementy skradankowe, nic skomplikowanego, wszystko niezwykle intuicyjne. Social linki inaczej się nazywają, gra ma dużo większy obszar eksploracji niż poprzednie części. Fabularnie jest coraz ciekawiej, ale po 13 godzinach gry nie mogę jeszcze nic powiedzieć, bo jak wiadomo Persony to gry, w których 100 godzin to żaden tam szokujący wynik. Walki z bossami, lokacje dialogi, wszystko cacy, a gra wciąga jak jaska cholera. Dobra, idę grać bo jak wrócę do roboty to nie będę miał czasu na tak długą zabawę.

Japonia powstała z kolan. Ilość wyśmienitych gier, które ostatnio wyszły spod warsztatu skośnookich jest coraz większa. Dla mnie Persona 5 to pewne RPG roku. Bo wątpię, czy cokolwiek jest w stanie przebić tą produkcję w najbliższych miesiącach.

Lothar

Taka ostatnio tych porządnych Japończyków jest sporo :) Nie spodziewałem się tak wysokich ocen Persony 5. Wygląda na to że gra dała pstryczka w nos ludziom którzy nie lubią gier jRPG ;)

Pytanie, czy w Personie 5 są dodatkowe misje? Co z fuzjami Person, jak wyglądają? Jak z poziomem trudności?

Manifesto

Poziom trudności - gram na hardzie, a Atlus nie owija w bawełnę gdy chodzi o ten level. Jest trudno. Walki potrafią dać w kość.
Fuzje Person są podobne, choć tym razem masz możliwość wyboru skilli, które przechodzą na nową Personę po połączeniu.
Dodatkowe misje są:
Przepraszamy, ale nie możesz zobaczyć ukrytej zawartości. Musisz się zalogować, aby zobaczyć tę zawartość.

Lothar

Przeczytałem parę recenzji i ludzie się zachwycają. Czyżby najlepsze jRPG generacji? Lecz w sumie nie wiem jak to traktować, przecież to gra tworzona na PS3 i jedynie przeniesiona na PS4. Paczka powinna dojść do mnie w środę/czwartek. Ach, jak mnie to czekanie męczy, :/ A jak się spisuje angielski dubbing? Bo gdzieś tam czytałem, że niektórzy ludzie czekają na DLC z oryginalnym, japońskim.
Cholera, że też musiałem Persony ogrywać nie po kolei, ale ważne że zaliczyłem wszystkie prócz jedynki. Coś czuję, że będę musiał zrobić sobie jakieś wolne na Personę 5, bo ciepło się robi a w mojej branży zawodowej to oznacza zajęcie. No i pogoda nie zachęca do siedzenia w domu :(

Manifesto

#21
Cytat: Lothar w Kwiecień 02, 2017, 12:59
A jak się spisuje angielski dubbing? Bo gdzieś tam czytałem, że niektórzy ludzie czekają na DLC z oryginalnym, japońskim.

To niech dalej czekają ;) Ja mam już 30 godzin gry za sobą i czekać z graniem na japoński na dubbing nie zamierzałem. Mnie pojedyncze, źle wymawiane nazwy tak bardzo w uszy nie kłują, a niektóre słabiej dobrane głosy zupełnie nie przeszkadzają. Być może sam zainstaluję to DLC i dalszą rozgrywkę pociągnę już z oryginalnymi głosami, ale żebym mając urlop i Personę 5 przed premierą miał czekać z graniem z powodu dubbingu? Bez przesady. A sam dubbing nie jest wcale zły, może jest nieco gorzej niż w Persona 4, ale ja się szybko przyzwyczaiłem.

A sama gra jest piękna. Nie wiem, czy to nie najlepsza Persona jaka wyszła (tak, może przebić nawet moją ulubiona dwójkę z PS1), klimat, lokacje, sposób narracji, wszystko to jest na najwyższym możliwym poziomie. Nawet pomniejsze błędy z poprzedników (jak skipowanie animacji) zostały wyeliminowane. Najlepsza gra w jaką grałem na PS4 - przebiła nawet Niera: Automatę, którego uwielbiam. Idę na godzinę na powietrze, a potem wracam do grania.

Wagabunga

Nie ma co, wg ocen dostaliśmy jednego z najlepszych jRPG na wszystkie platformy. Sam odbieram wersję na PS3 dzisiaj prosto od sprzedawcy. Zazdroszczę Manifesto, że już tyle godzin za Tobą, gonić cię nie zamierzam, bo to gra na miesiąc pewnie albo i dłużej, zwłaszcza, że sam miałem do czynienia tylko z Personą 2 na PSX.

Co do dubbingu, jeśli ktoś chce, może nazywać mnie leszczem, lub inaczej, ale ja nienawidzę jak co innego słyszę, a co innego czytam. Nie trawię tego i basta. W moim przypadku więc tylko anglik.
"Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie". - mariusz391 XDDDDDDDD

Wagabunga

#23
Ja pierdziele. Ale czadowa gra, jestem w szoku. 12 godzin za mną. Nie miałem do czynienia z trójką i czwórką ale ta gra to kompletnie inna bajka od fenomenalnej dwójki.
Pytanie - o co chodzi z tymi charakterystykami osobistymi, mają one wpływ na to jak na przykład uczymy się w szkole? Bo jak rozumiem urok osobisty przyda się na randki? ;) Czy skupiać się bardziej na nich czy też na nawiązywaniu kontaktów które wzmacniają levele Person? I jeszcze jedno, czy ta gra cały czas ma te ograniczenia czasowe kiedy trzeba załatwić daną misję? Bo właśnie popchnąłem pierwszą i nauczyciel...sami wiecie :)
"Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie". - mariusz391 XDDDDDDDD

Lothar

Dlaczego Wy już gracie a ja jeszcze nie!?!  ;) Jeszcze nie mam P 5 ale mam info że kurier już jutro grę dostarczy.

Wagabunga, musisz wysrodkować sposób spędzania wolnego czasu. Statystyki osobiste są ważne bo mając np. niski charm nie zagadasz do niektórych npc, przynajmniej tak bylo w Persona 3 i 4. Ma to wpływ na wiele rzeczy w grze. Social linki są równie ważne bo bez nich Twoje Persony przy fuzji będą słabe i nie uzyskają odpowiednich skilli. Ale zaznaczam że formuuje tą wypowiedź na podstawie znajomości poprzednich części.

Wagabunga

Na początku ciężko mi było się przyzwyczaić do tych zwyczajowych czynności będących przerywnikami dungeonów. Choć z drugiej strony to taka druga twarz tej gry. Jako laik w serii (bo nie mogę powiedzieć, że jestem jej znawcą po ukończeniu jedynie Persona 2 EP) kompletnie nie wiedziałem na początku o co biega, było tego sporo: podział czasu, nauka w szkole, eksploracja miasta, dziwne przedmioty dostępne w sklepach, stołowanie się w barach czy branie kąpieli w łaźni. Teraz już zaczynam to łapać. Ale czuję, że fabularnie będzie to kopnięcie z półobrotu! Już wkręciłem się na maxa, koncept tej retrospekcji bardzo mi przypadł do gustu. No i dialogi - świetne!
"Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie". - mariusz391 XDDDDDDDD

Manifesto

#26
A u mnie dziś "pękło" 50 godzin. Nie pamiętam, abym kiedykolwiek wysiedział tyle przy jakiejś grze w tydzień czasu, chyba jeszcze za dzieciaka.

Wagabunga - póki co na początku gry nie masz do wyboru dużo social linków (confident, czy jak to tam się nazywa w piątce), więc wskazane będzie rozwijanie właśnie tych osobistych statsów. Warto na przykład studiować w bibliotece szkolnej lub w kawiarni gdy pada deszcz, wtedy statsy rosną podwójnie. Takich smaczków w grze jest kilka.

No i polecam eksplorować Mementos, świetne miejsce na zdobywanie forsy i pakowanie postaci.

A co do gry - fabuła jest świetna, pełna tajemnic, ciekawych wydarzeń i co najważniejsze - co rusz zaskakuje. No cudowna gra. Jutro wracam do pracy po urlopie, ech... >:(

Lothar

Mam! Jak się wczoraj dorwałem tak przesiedziałem 6 godzin pod rząd. Od razu rzucił mi się w oczy znakomity klimat całości. Początek intrygujący, ale dopiero po paru godzinach ta gra się rozkręca, zresztą podobnie jak w przypadku Persona 3 i 4. Na początku wydawało mi się to trochę za bardzo pokręcone, grupka postaci w maskach i strojach jak z balu przebierańców, w tym nasz protagonista robi jakiś "skok" w określonym miejscu. Ale gdy już wszedłem w tą grę to nie mogę przestać grać. DLC z japońskim dubbingiem ściągnąłem od razu i dopiero teraz czuję klimat japońskiej kultury. Bo ta gra jest tak mocno w niej zakorzeniona, że tylko pod przymusem grałem w poprzednie części po angielsku. 
Dzisiaj siedzę do bólu i zrywam nockę, jutro mam wolne, nie ma szans abym skupił się na pracy. Szykuje się piękny weekend :)

Manifesto

60 godzin grania za mną, choć tak naprawdę więcej, bowiem licznik nie uwzględnia przecież powtarzania jakiegoś fragmentu po tym jak ubije nas wróg. A takie sytuacje są wcale nierzadkie, na hardzie jest dość ciężko, zdecydowanie trudniej niż w Personie 4. Delektuję się grą z każdą spędzoną godziną, nie zawiodłem się ani na jotę. Fabularnie gra nie odstaje od poprzedników, zaskakuje i ciągle fascynuje. Social linki coraz ciekawsze (mój ulubiony z Panią Doktor już mi się trochę przejadł, teraz mam nową faworytkę - taktyczna gra planszowa w kościele). W jakiej innej grze RPG można kupić stary telewizor CRT i podłączyć do niego retro konsolę, po czym grać na niej z kumplem? :) Takich smaczków jest w grze mnóstwo. Niesamowity tytuł. A te oceny branżowe to faktycznie kosmos, aż tak dobrych not nie spodziewałem się :)

Lothar

Ja też gram ile wlezie. Już mam na pieńku z żoną i córką. Ale wytrzymam bo taka gra nieczęsto się w dzisiejszych czasach trafia.
Jest świetnie pod każdym względem, sądzę nawet, że jest jeszcze lepiej niż w Personie 3 i 4. Dwie misje za mną, drugi dungeon po prostu wymiata! Szkoda, że w grze nie ma trudniejszych zagadek, ale te które są póki co dają radę. Gram na hardzie, nie chciałem być gorszy od Manifesto ;). Zgadzam się iż jest ciężko, trudniej niż w Personie 4, a porównywalnie do FES-a.
Jedynie na minus postacie, jakoś w poprzednich częściach bardziej lubiłem naszą ekipę. Tutaj nie jest źle, ale w porównaniu do czwórki czy też ekipy z internatu w trójce, jest gorzej. Cała reszta na duży plus, szczególnie dungeony, które biją na głowę część czwartą (nie mówiąc już o Tartarusie z trójki).
Bardzo mnie cieszy powrót rozmów z demonami, miałem nawet ze dwa razy sytuację, że demon do mnie zagadał i zażądał kasy za to, aby nie uderzać po raz drugi, gdy zastosował atak weakness. Jego błąd, bo kasę odzyskiwałem jeszcze w tej samej walce z nawiązką ;)

Phantom Thieves - I love you :)