[PS4] Death Stranding

Zaczęty przez G-R-Z-E-C-H, Grudzień 04, 2016, 11:01

Poprzedni wątek - Następny wątek

G-R-Z-E-C-H

Na YT można podziwiać kolejny trailer nowej produkcji Hideo Kojima'y - Death Stranding.
Pierwszy - z Norman'em Reedus'em wzbudził we mnie olbrzymie zaciekawienie, mimo, że tak na prawdę wiele nie zdradzał.
Tym razem widzimy, że w świecie gry toczy się jakaś wojna pomiędzy rodzajem ludzkim a.... czymś innym. Maszyny w najnowszym trailerze kojarzą mi się z tymi stosowanymi podczas drugiej wojny światowej - choć "inkubator" z płodem w żadem sposób nie wpisuje się w tą epokę. Ciężko powiedzieć skąd ten mix i można wysuć teraz wiele ciekawych teorii, ale jestem pewien, że historia którą przedstawi nam pan Kojima, będzie znacznie lepsza od najciekawszej z nich.
W trailerze pojawił się też Mads Mikelsen - czy to możliwe, że właśnie poznaliśmy głównego złego DS?

Zamieszczam link i zapraszam do dyskusji.


meres

To cały Kojima, czuje tu klimat MGSa i dlatego bardzo czekam na ta grę trudno cokolwiek powiedzieć bo trailer mindfuck :-)
A ten koleś z tym płodem przypomina mi Del Toro.

SALADYN

Bo to jest Del Toro.

A przy okazji Kojima jak zawsze robi nam wodę z mózgu. Nie stawiajcie niczego za pewnik bo po uwolnieniu się od MGS'ów przestał być do bólu przewidywalny. Dla przykładu poprzedni trailer łączy się z nowym.


hankie

Niepewność, mutacje, inwazja? Trailer bomba... i ten płodzik, ludzki, obcy..?
No i twarz Madsa Mikkelsena jako komandosa... Nie czytałem, żadnego zarysu - czy to będzie horroro skradanka, z elementacji inwazji istot w ciałach ludzkich - z motywem 'nie wiesz komu zaufać'?
Nie śmiejcie się - ale taka suma hmmm... MGS, horror 'Coś' i Ressistance? :)

makumator

Biere tą grę w ciemno bez czytania recek. Moje osobiste Top zapowiedzi na PS4, jedynie tuż za Mass Effect Andromeda.

Mads to ma jakiś dziwny okres na rozmazaną mascarę (Dr Strange)


Jego gęba idealnie pasuje do płaczącego smołą emo bossa. Od czasu Hanibala uwielbiam tego gościa (mimo iż serial i tak trochę przehajp...).

hankie

Akurat w Dr Strange jego rola (płakanie smołą) lekko pod koniec mnie już śmieszyła. Polecam Ci jego rolę w filmie Valhalla (ale jest specyficzny) gra mrocznego zabijakę, którego wikingowie bojąc się przekazują go sobie nawzajem w klatce, bo nie widzą w nim człowieka (ciekawie też przedstawiono ówczesne chrześcijaństwo). Serial z Hannibalem nie był zły, ale do filmów ... pfff, jednak nie to samo. Ogólnie w Bondzie przecież kolo płakał też krwawymi łzami ;)

Wracając - ciekawe czy niedobruchami będą kosmiczni czy laboratoryjni mutanci..? Z czołgu wychodziły macki - czy źle skojarzyłem i jestem głupi+ślepy?

makumator

Tak, to klasyczne przejęcie mechaniki przez organiczną materię. Obstawiam też wszechmogący hivemind, ale to akurat łatwo przewidzieć po trailerze.

SALADYN

Ślepy na pewno, to raczej flaki są tudzież inne ścierwo prosto z morza.

hankie

Ehh, czyli moja koncepcja legła w gruzach, a miałem już przyjemne sny  ;D
Cytatklasyczne przejęcie mechaniki przez organiczną materię
pasowało mi najbardziej :)

SALADYN

No to pokazali kawałek gameplayu który jednak nie mówi nic poza tym że będziemy chodzić, skradać się i wpieprzać robale. Kojima potrafi tak kilka lat pokazywać grę i za każdym razem będziemy wiedzieć tyle samo.
Na 100% łyknę na premierę, po pierwsze dlatego że sama aura tajemniczości tej gry mnie przyciąga a po drugie bo muszę się organoleptycznie przekonać jak Kojima sobie poradzi bez węży w tle.

Don

A ja mam obawy. W grach przyciąga mnie zdecydowanie klimat i setting. Pamiętam jak dałem sobie spokój z MGS 4 po tym jak na samym początku spotkałem w jakiejś ciemnej piwnicy na Bliskim Wschodzie farbowanego na blond czarnoskórego (!) odzianego w bojówki i aksamitną marynarkę (!!) z małpą na ramieniu (!!!). Dla mnie to było ciut za dużo.

W przypadku nowej gry mam obawy o dokładnie podobne wyskoki, których po prostu nie będę trawił.

SALADYN

Cytat: Don w Czerwiec 14, 2018, 07:22Pamiętam jak dałem sobie spokój z MGS 4 po tym jak na samym początku spotkałem w jakiejś ciemnej piwnicy na Bliskim Wschodzie farbowanego na blond czarnoskórego (!) odzianego w bojówki i aksamitną marynarkę (!!) z małpą na ramieniu (!!!). Dla mnie to było ciut za dużo.

Po biegającym po ścianach wampirach, wyskrobanych prezydentach czy grubasach na rolkach Drebin nie wydawał się aż tak przesadzoną postacią.
Death Stranding powinien budzić słuszne obawy bo w sumie od poza MGS'ami nie widzieliśmy wiele innych gier od Kojimy, najlepiej wyszedł drugi Zone of The Enders a same MGS'y miały sporo grzeszków fabularno gameplayowych których fani nie potrafią zapomnieć.
Jestem jednak dobrej myśli bo dziwactwo gier Kojimy to w takim samym stopniu wada jak i zaleta.

Don

Cytat: SALADYN w Czerwiec 14, 2018, 09:49
Cytat: Don w Czerwiec 14, 2018, 07:22Pamiętam jak dałem sobie spokój z MGS 4 po tym jak na samym początku spotkałem w jakiejś ciemnej piwnicy na Bliskim Wschodzie farbowanego na blond czarnoskórego (!) odzianego w bojówki i aksamitną marynarkę (!!) z małpą na ramieniu (!!!). Dla mnie to było ciut za dużo.

Po biegającym po ścianach wampirach, wyskrobanych prezydentach czy grubasach na rolkach Drebin nie wydawał się aż tak przesadzoną postacią.
Death Stranding powinien budzić słuszne obawy bo w sumie od poza MGS'ami nie widzieliśmy wiele innych gier od Kojimy, najlepiej wyszedł drugi Zone of The Enders a same MGS'y miały sporo grzeszków fabularno gameplayowych których fani nie potrafią zapomnieć.
Jestem jednak dobrej myśli bo dziwactwo gier Kojimy to w takim samym stopniu wada jak i zaleta.

Przyznaje, że masz ciut racji. Totalnym przegięciem było dla mnie MGS2 i bossowie. Co ciekawe nic a nic nie przeszkadzały mi przegięte postacie z MGS1 (Psycho Mantis czy Vulcan Raven). Pamiętam za pierwszym razem walki z Mantisem położyłem kontroler na ziemi, a po chwili obudziłem pół domu jak pad zaczął skakać po podłodze ;D

hankie

Mnie już w Metal Gearach takie mixy rzeczywistości w ogóle nie dziwią. Mnie w MGS na PSXie dziwiło, że hardkorowy wilk chodzi w pudełku 'na kuckach', więc lekko wygięte postaci już potem były tylko dodatkiem. Po MGS np taki Splinter Cell był dla mnie zbyt 'typowy' i się w nim zakochałem.

Przez Wasze posty znów oglądam materiały video i wizje graficzne. Trzon fabularny to jedno, ale pewnie będzie można spodziewać się wielu 'nietypowych' rzeczy po drodze ;) Nie chcę napisać od razu, że to dzieło umysłu z Japonii - stąd takie dziwactwa - ale wpadam na taką myśl ;)

VectroV

Ja czekam z ekscytacją na kolejny trailer w którym będzie pokazane coś więcej na temat roli Mikkelsena w grze. Coś czuję że ten tytuł połowa będzie kochać, a druga połowa nienawidzić.

PS. Piosenka z trailera zmiażdżyła

https://www.youtube.com/watch?v=REPDA_V9npY&feature=share
Inspekteur der Bundespolizei Herr Kamil aus Posen