Daymare: 1998 PS4

Zaczęty przez psmaniac, Czerwiec 05, 2020, 00:03

Poprzedni wątek - Następny wątek

psmaniac

Dzisiaj tak przypadkiem trafiłem. Jaj to  nie urywa, ale jako fan RES-a zagram.
Pozwolę sobie zacytować:
CytatDaymare: 1998 to gra stworzona przez twórców fanowskiego projektu Resident Evil 2 Reborn. Produkcja czerpie garściami z materiału źródłowego, a w zasadzie jest jego nową formą, którą gra przybrała po tym, jak Capcom wymusił przerwanie prac nad niedoszłym remake'em. Akcja rozgrywa się w niewielkim amerykańskim mieście, w którym dochodzi do niepokojących wydarzeń. Na miejsce zostaje wysłany specjalny oddział mający zbadać incydent, do którego doszło w miejscowym ośrodku badawczym. Jednym z jego członków jesteśmy my, ale nie jest to jedyna postać, w jaką się wcielimy. Oprócz tego w grze przejmujemy także kontrolę nad pilotem helikoptera i rangerem, dzięki czemu mamy okazję prześledzić wydarzenia z wielu perspektyw. Bohaterowie nie mają ze sobą nic wspólnego, a ich drogi przecinają się dopiero pod koniec opowieści.

===================================================
Mister FPGA-The Best way to Enjoy Retrogames!
===================================================


SALADYN

Podoba mi się ten mechanizm przeładowania, dodaje sporo realizmu i jest bardziej survivalowy niż to co dotychczas stosowano w całej serii RE. Mimo wszystko jednak spasuje i poczekam na jakieś profesjonalne recenzje.

psmaniac

Ja chyba odwale cebule i wylicytuje jakiegoś xbox one bez pudła do 80 eur i kupie współdzielony kod na allegroszu za 8 zet   ::) Mam jeszcze zaległy Remake RES 3, bo po drugiej części za którą wybuliłem sporo na premiere i która była średnia jak dla mnie , jakoś odpuściłem trójkę.
===================================================
Mister FPGA-The Best way to Enjoy Retrogames!
===================================================


Kubaaaa

Cytat: SALADYN w Czerwiec 05, 2020, 10:45
Podoba mi się ten mechanizm przeładowania, dodaje sporo realizmu i jest bardziej survivalowy niż to co dotychczas stosowano w całej serii RE. Mimo wszystko jednak spasuje i poczekam na jakieś profesjonalne recenzje.

Mówisz i masz  :D

https://playstationfanatyk.com/2020/04/28/o-tym-w-co-ostatnio-gralem-slow-kilka-daymare-1998/

SALADYN

Na białym koniu mi tu przybyłeś.

Widzę że moje moje czarnowidztwo co do tej gry spełniło się w 100%. Niskobudżetowy projekt stworzony przez fanów który musiał zmierzyć się z wysokobudżetowym rimejkiem swojej własnej inspiracji. RE2R pozamiatał na tyle że gra nie miała szans, może gdyby Daymare ukazał się nieco wcześniej to byłby nieco lepiej odebrany, szkoda.

psmaniac

#5
Dobra, mam to. I nie warte to g////wno więcej jak 50 zł i to nie wiem czy nie zawyżyłem.Trochę tutaj Dead Space i nieudolnej próby  podróby rezola. Jestem wk////ny na maxa, bo oczekiwałem czegoś co widziałem w pierwotnym projekcie. Ok, ale o co mi kaman? O to ,że zaczyna się spoko, jakaś zagadka na dzień dobry ok i jak nie ma zombiaków. Kiedy się pojawią to jak byś chciał ich wszystkich ubić to amunicji ci nie starczy. Pozostaje bicie z ręki i teraz uwaga, możesz tylko dwa razy sie zamachnąć reka... :o czy gostka trafisz czy nie, bo pojawia się pasek stanu i ładuje ci uderzenie reki :D Absolutnie debilne rozwiązanie.
Albo magazynki. Pozostał mi jeden nabój, idę, leży magazynek.  Podnosze,  jest 5 sztuk. Przeładowując wyrzuca ten z jednym nabojem i masz wbite te 5. Jak podniesiesz ten co wyrzuciles to po przeładowaniu  wyrzucisz ten co przed chwila podniosłeś z 5 sztukami i znowu masz 1 sztukę. WTF?

Suma sumarum. Gra jest trudna, bo jak wspomniałem trzeba liczyć amunicje i miarkować uderzeniami.
Odpuszczam ten szit i odpalam REs3 remake.

EDIT:Acha, zombiak jak cie dorwie w łapy to nie gryzie, tylko leci kwas, i co byś nie robił masz mniej 20 % energii.   ::)
===================================================
Mister FPGA-The Best way to Enjoy Retrogames!
===================================================