Crash Team Racing Nitro Fueled - remake CTR

Zaczęty przez Janusz, Grudzień 04, 2018, 16:11

Poprzedni wątek - Następny wątek

Coyotek

Cytat: ojciec-gracz w Czerwiec 09, 2019, 21:02
Cytat: Coyotek w Czerwiec 09, 2019, 20:52
Cena za standardową pudełkową - 159/169 zł
Cena za edycję Oxide - 239 zł

Oxide zamówiony w eRTeVał, można odliczać dni :D

trochę przepłaciłeś za oxide bo tam jest tylko kod na postacie dodatkowe które i tak odblokujesz w trybie story. Właściwie kod za który zapłaciłeś dodatkowe 60 zł to tylko early unlock. Ja zamówiłem zwykłego crasha w konsoleigry

Może to były prorocze słowa.
W każdym razie.
21.06. Od rana w pracy wyczekuję na upragnionego SMSa, że "TWOJE ZAMÓWIENIE GOTOWE, HAJ FAJ, WPADAJ I ODBIERAJ". No ale godziny lecą i nic. Około 17stej podkurzony pojechałem do RTV Euro się rozgadać co do tej sytuacji. Teraz najlepsze, bo po tym uszy mi oklapły, a tyłek pękł na dwoje:

Moje zamówienie
- istnieje i nie istnieje
- jest zamówione i nie jest
- dostawa była i nie dostarczono jej

Kobiecina nie mogła przez 20 minut znaleźć mojego zamówienia w systemie. Ani anulowane, ani opóźnione, ani zakończone.
Ostatecznie wkurzyłem się, anulowałem to w diabli i kupiłem sobie edycję zwykłą w Expercie. Cóż... stówa mniej za to. Jestem zdegustowany i zadowolony z tej sytuacji. No ale krążek czeka na rozpakowanie.
Mini-kolekcja:
Święty Graal 7502, Frankenszarak, PS2 Slim, PS2 "DVD-FAT", PS4 "PRO-DZIK"

alf

Gracie już ? Jak wrażenia ? Widzę w temacie cicho-sza.

Janusz

Moje zamówienie się realizuje wciąż... Jak jutro tego nie będzie w sklepie to się wkurzę.

Namingway

@Bodzio no coś rzeczywiście w kulki lecą z tym Twoim zamówieniem, moje było zrealizowane już dzień przed premierą.

Gra jest świetna, remaster wręcz idealny ponieważ game play jest identyczny jak w oryginale, tylko grafika jest lepsza :)

ojciec-gracz

#49
Cytat: Coyotek w Czerwiec 21, 2019, 19:50
Cytat: ojciec-gracz w Czerwiec 09, 2019, 21:02
Cytat: Coyotek w Czerwiec 09, 2019, 20:52
Cena za standardową pudełkową - 159/169 zł
Cena za edycję Oxide - 239 zł

Oxide zamówiony w eRTeVał, można odliczać dni :D

trochę przepłaciłeś za oxide bo tam jest tylko kod na postacie dodatkowe które i tak odblokujesz w trybie story. Właściwie kod za który zapłaciłeś dodatkowe 60 zł to tylko early unlock. Ja zamówiłem zwykłego crasha w konsoleigry


Może to były prorocze słowa.
W każdym razie.
21.06. Od rana w pracy wyczekuję na upragnionego SMSa, że "TWOJE ZAMÓWIENIE GOTOWE, HAJ FAJ, WPADAJ I ODBIERAJ". No ale godziny lecą i nic. Około 17stej podkurzony pojechałem do RTV Euro się rozgadać co do tej sytuacji. Teraz najlepsze, bo po tym uszy mi oklapły, a tyłek pękł na dwoje:

Moje zamówienie
- istnieje i nie istnieje
- jest zamówione i nie jest
- dostawa była i nie dostarczono jej

Kobiecina nie mogła przez 20 minut znaleźć mojego zamówienia w systemie. Ani anulowane, ani opóźnione, ani zakończone.
Ostatecznie wkurzyłem się, anulowałem to w diabli i kupiłem sobie edycję zwykłą w Expercie. Cóż... stówa mniej za to. Jestem zdegustowany i zadowolony z tej sytuacji. No ale krążek czeka na rozpakowanie.

I bardzo dobrze, że kupujecie zwykłe edycję bo ta oxide to skok na kasę naiwniaków.

Cytat: alf w Czerwiec 23, 2019, 12:32
Gracie już ? Jak wrażenia ? Widzę w temacie cicho-sza.

Gram i jestem zawiedziony trochę. Zwłaszcza trochę innym modelem jazdy i innymi pirdołami.

https://www.ppe.pl/blog/42318/12995/crash-team-racing-co-poszlo-nie-tak.html

Tu wszystko opisałem.


alf

ojciec ale żeś hejtem poleciał na tą grę... Po reckach w necie widze że gra to solidne 8 / 10. Jeszcze swojej sztuki nie kupiłem bo w tym miesiącu wypłukałem się z hajsu, ale już nawet po gameplayu na youtube mam wrażenie że mi się spodoba  C:-)

Namingway, Bodzio - jak Wasze wrażenia ?

Namingway

Mi się podoba :) Na model jazdy nie narzekam, bo jeździ się bardzo fajnie. Poziom trudności też myślę, że jest w sam raz i nie rozumiem opinii, że medium jest za trudny. Trzeba opanować pewne techniki jazdy, czy skróty na trasach i wszystko można wygrać bez większego problemu.

Niektórzy są chyba zbyt przyzwyczajeni do współczesnych "samograjów" gdzie wszystko zdobywa się z łatwością, a kiedyś gry (moim zdaniem) były jednak trudniejsze :)

Jedynie można ponarzekać na trochę ubogi tryb online, gdzie brakuje wyboru lobby, czy rankingów i trochę długo czeka się na wyścig.

Janusz

Gra się bardzo fajnie i nie ma na co narzekać. Naprawdę solidny tytuł i w sumie niczego mi w nim nie brakuje. Model jazdy wydaje mi się bardzo zbliżony do oryginału. Ogólnie świetny tytuł. Muszę tylko opanować dift bo nigdy mi w tym nie szło za dobrze. Poziom trudności spoko, przynajmniej jest wyzwanie i dobrze, że zmienny bo każdy może go ustawić pod siebie. Jedyny minus, który odczułem na początku to strasznie długie ekrany ładowania i jak @Namingway wspomniał to samo w trybie online.

SALADYN

Cytat: Bodzio w Czerwiec 29, 2019, 13:27Jedyny minus, który odczułem na początku to strasznie długie ekrany ładowania i jak @Namingway wspomniał to samo w trybie online.
Archon w swojej recenzji zrobił porównanie tych czasów ładowania. Na PS4 jest dwa razy krócej niż na Xone X i Pstryku, łatkę pewnie zrobią bo to bardzo kiepsko wygląda gdy tak mocne sprzęty nie potrafią szybko załadować pojedynczego wyścigu w tak nieskomplikowanej grze.

Coyotek

Również jestem po parunastu sesjach, więc parę słów ode mnie poniżej.

O warstwie graficznej, oprawie audio nie ma co dyskutować - majstersztyk, a dla koneserów - dostępny oryginalny soundtrack.  Odwzorowanie 1:1.
Możliwość stworzenia totalnego miksu postaci, karta i jego wyglądu - świetny pomysł a do tego niemalże darmowy.
Masa dodatkowych trybów w Local Arcade - więc każdy znajdzie coś dla siebie.
3 razy "LOADING" i gra startuje dalej? Taaak, czasy ładowania wyścigu w stosunku do oryginału są masakrycznie długie, zważywszy na wielkość map ( a przecież każdy wie, że to nie jest wcale takie wielkie ).
AI - fakt, sporo osób narzeka na przekalkulowany balans rozgrywki na poziomie Medium no ale błagam.... dla mnie ( jako osoby, która miała wieloletnią styczność z CTR ) jest on minimalnie trudniejszy niż Hard w oryginale. Trudniejszy, ale wciąż możliwy do zdemolowania. Właśnie na to liczyłem - poczuć emocje bitwy o 1sze miejsce, a nie - dzida i nuda przez 3 kółka.
(...)
Co innego Hard w CTR:NF. Tutaj byłem wręcz zszokowany poziomem SI - korzysta z całego dostępnego arsenału broni, nie waha się ich używać, walkę z nimi można poczuć jak z człowiekiem. W niecałe pół minuty zacząłem czyścić koniec kolejki.
Online - na chwilę obecną wybrakowany ( a nawet bardzo ), spodziewałem się większego wachlarza opcji. A tymczasem jest "Go to lobby" i dwa typy wyścigów. Reszta to czysta loteria. Szkoda. Może i brakuje jednak tego matchmakingu na podstawie Twoich umiejętności... stawka jest w miarę wyrównana, ale zawsze znajdzie się ten rodzynek co będzie na N'Sane Turbo leciał całą trasę. Oczywiście sporo lagów, chociaż komunikacja stara się wyrobić. Ale chaos jest i o to chodzi.

Mini-kolekcja:
Święty Graal 7502, Frankenszarak, PS2 Slim, PS2 "DVD-FAT", PS4 "PRO-DZIK"

Janusz

Nareszcie przysiadłem na dłużej do CTR i mogę napisać coś więcej. Gra jest świetna i w sumie nic nie straciła ze swojej miodności, dalej trudno się od niej oderwać, a tryb Adventure jest dokładnie taki jakim go zapamiętałem z oryginału.

Jeżeli chodzi o poziom trudności to faktycznie jest jednak wyższy jak w oryginale. Gram na medium i jak odpaliłem grę to na początku nie do końca wiedziałem co się dzieje. Wszystko wydawało się jakieś, takie trudniejsze, więc moje pierwsze wrażenie było mylne. Niemniej kluczem jak powiedziałem jest opanowanie tutaj driftowania, na pewno trzeba go używać i to znacznie częściej niż w oryginale. Pamiętam, że na PSX mi to słabo wychodziło, ale tutaj jak już musiałem niektóre trasy powtórzyć na początku po wiele razy, to szybko musiałem się dostosować i opanować taki styl jazdy. Teraz w zasadzie nie mam już problemów z wygrywaniem. Ktoś powie, że to wada, ale mechanika tej gry i Power Sliding sprawiają, że ciężko ustawić tutaj poziom dobrze dla wszystkich. Jeżeli ktoś to opanuje, a nie jest to trudne, to tryb medium robi się w zasadzie prawie jak easy, więc pewnie stąd te głosy rozczarowania na początku z tym związane.

Grałem też online i na początku była bieda, ale widzę pojawiło się nareszcie jakieś Grand Prix i CTR TV. Ogólnie najpierw muszę przejść Adventure i poprzypominać sobie te trasy, bo już człowiek pozapominał gdzie, co i jak.

Z wad? Wspominałem o ekranach ładowania. Są cholernie irytujące, zwłaszcza że połączone z tymi durnymi cieszynkami po zwycięstwie, które dodatkowo wydłużają czas pomiędzy poszczególnymi sekcjami. Niby można je skrócić, ale dopiero po chwili. Dawno mnie coś tak nie irytowało jak te loadingi, zwłaszcza w trybie Adventure. Można to było tutaj rozwiązać zupełnie inaczej. Wystarczyło po wygranym wyścigu np. dać od razu możliwość zebrania żetonu CTR i "krzyżyka", dając taką opcję pod Continue. Jak już trasa raz się załaduje to potem przy Retry szybko wchodzi, więc tutaj byłoby podobnie, a tak to kurde wygrywasz, czekasz, cieszynka, czekasz, wyrzuca Cię na środek areny z misjami i znów musisz jechać w to samo miejsce. W czasach PSXa to było zrozumiałe, bo nie było np. trybu online który wydłuży znacznie zabawę z CTR. To mój główny zarzut póki co. 

Namingway

Zgadzam się, mnie też te loadingi irytują. Jednak w trybie online to usprawnili, i przynajmniej tam czas oczekiwania na kolejny wyścig znacząco się skrócił :)


alf

Nie moge sie doczekać kiedy ten  tytuł wpadnie w moje łapki. Kupiłem dzisiaj psx extreme specjalnie dla recenzji ctr i nie zawiodłem się: dali 9 / 10. Po Waszych opiniach widze że ocena jest zasłużona, gra musi być dobra. Fajnie, że oprócz zawartości ctr dodali też zawartość z tag team racing i nitro kart. Moje pytanie do Was: czy z tych kolejnych odsłon zapożyczyli tylko postacie czy trasy również ?

Janusz

Oczywiście są i trasy, zarówno w trybie Arcade, jak i Online. Jedynie w Adventure ich brakuje z wiadomych względów. Kupuj śmiało bo naprawdę warto. Dzisiaj ukończyłem wreszcie tryb klasyczny. :)


Namingway

Dziś zauważyłem dziwną rzecz. Podczas rozgrywki online, gdy np. mijamy metę a tuż za plecami mamy rywala, i ten rywal wyprzedzi nas już po przekroczeniu mety, to później i tak jesteśmy sklasyfikowani niżej od niego.

Miałem taką sytuację dzisiaj, gdy w jednym wyścigu byłem na mecie drugi, jednak podczas powrotu do lobby, ktoś mnie wyprzedził, i na podium byłem trzeci...