jRPG na PS4

Zaczęty przez Manifesto, Sierpień 25, 2017, 14:19

Poprzedni wątek - Następny wątek

Lothar

#15
Konsola PS4 (mimo wcześniejszych założeń czarna, 1 TB) zagościła u mnie w domu ponad tydzień temu. Właśnie kończę ogrywać trylogię Crasha, później zabieram się za YS VIII: Lacrimosa of Dana. Swoją świeżo zakupioną konsolę mam zamiar wykorzystywać głównie do nowych gier ale remasterami typu Okami w grudniu (uwielbiam tą grę i po zapowiedziach remastera naszła mnie wielka ochota aby ją sobie przypomnieć, choć ukończyłem ją już 2 razy, na PS2 i Wii) nie pogardzę. Dopiero potem może wrócę do retro. No więc ciekawi mnie co wybrać z "nowych" jrpg-ów. Dzisiaj zobaczyłem w Ultimie pre-order na grę Lost Sphear, o której już napisałem w tym temacie. Kusi mnie gierka mocno, ale cena lekko odstrasza (liczyłem, że będzie nieco tańsza, bo raczej wątpię aby był to tytuł na 60+ godzin). Do tego dochodzi Ni No Kuni II, na którą mam chrapkę. Teraz wyszło jeszcze .hack//G.U. The Last Recode, która również kosztuje 200 zł, ale przynajmniej będzie starczyć na bardzo długo (w końcu trzy części). Jest jeszcze Tales of Berseria, która wg. fanów serii jest najlepszą częścią cyklu od lat. Personę 5 ograłem na PS3 więc odpada. A może któryś z mniej znanych erpegów, np. Battle Chasers lub Grand Kingdom? Poradźcie koledzy co wybrać, bo mam totalny mętlik w głowie, tyle jest świetnych tytułów, które chciałbym spróbować :) Póki co w listopad i chyba jakąś część grudnia poświęcę na YS VIII, później chcę kupić właśnie jakiegoś erpega bardziej nastawionego na fabułę.

Manifesto

Przede wszystkim chcę Lotharze Ci pogratulować dołączenia do naszego grona fanów japońskich gier posiadających jednocześnie PS4 (coś czułem, że jednak kupisz czarną, wrzuć do topicu o nabytkach i się pochwal).

Nowe gry:
Jeśli o mnie chodzi o sam wybrałbym chyba Tales of Berserię. Fabuła tej gry (szukająca zemsty dziewczyna przemieniona w demona) cholernie mnie intryguje i zapowiada się nietuzinkowo. Muszę w końcu nabyć ten tytuł, zresztą przez tegoroczną fascynację grami przygodowymi w stylu visual novel zaniedbałem nieco mój ulubiony gatunek. Prócz Berserii na Twoim miejscu zwróciłbym uwagę na Tokyo Xanadu - wiem, że pewnie nie będzie to tak dobra fabularnie gra jak Trails of Cold Steel (niech oni w końcu potwierdzą wydanie trójki na zachodzie!), a Alf jest zbyt zajęty ogrywaniem Persony 4, aby co nieco nam o niej napisać, ale sądzę, że mimo wszystko fabularnie będzie to co najmniej dobry tytuł.Możesz także poczekać na Ni No Kuni II, która prawdopodobnie fabularnie "da radę". Battle Chasers to gra taktyczna, fabuła nie odgrywa w niej ponoć wielkiej roli. Podobna sprawa jest z Grand Kingdom, więc obydwie pozycje raczej odpadają. Lost Sphear? Gra będzie miała dość niefortunny termin premiery, bowiem kilka dni wcześniej wychodzi wspomniane Ni No Kuni II. Nie mam nic przeciwko takim produkcjom i byłoby naprawdę super, jeśli prócz klimatu i stylu klasyków gatunku, LS zaoferowałaby nam również świetną fabułę. Kibicuję tej grze, bo w przeciwieństwie do I am Setsuna pojawi się w wersji fizycznej, ale na początku raczej sobie podaruję i wbrew swoim zasadom decyzję o jej późniejszym zakupie podejmę po przeczytaniu kilku recenzji na serwisach traktujących o erpegach. Zresztą mam jeszcze do ogrania Battle Chasers: Nightwar, dylogię Utawarerumono, Dragon's Dogma i Final Fantasy XII - zapas gier na PS4 starczy mi do lata 2018 :)

Remastery: nie wiem dlaczego .Hack G.U. jest obecnie tak drogi, ja zamawiałem pre-order za 159 zł (inna sprawa, że Ultima spóźnia się z wysyłką i obiecuje ją w dniu dzisiejszym), więc skorzystałem z okazji. Ale taniej raczej tej gry nie dostaniesz, bowiem jak patrzę na ceny innych sklepów to są podobne, a nawet jeszcze droższe. Co do Final Fantasy XII, grę znasz od podszewki, choć rzecz jasna remaster to nieco inna bajka pod względem systemu. Mimo wszystko na Twoim miejscu wybrałbym którąś z nowych gier. Choć zaznaczam, że nigdy nie miałem do czynienia z serią .Hack, która stanowi ogromną lukę w mojej przygodzie z grami jRPG. Być może, zabiorę się za nią w tym roku, ale sam nie wiem...tyle tego jest do ogrania :)

Lothar

#17
Ostatnio zainteresowałem się grą o której Mani już tutaj napisał. The Lost Child, która w przyszłym roku zostanie wydana w Europie (można już składać zamówienia na stronie NIS Europe). W dobie walki w czasie rzeczywistym wszystko co oferuje walkę w systemie turowym z miejsca przyciąga moją uwagę. Gra będzie dungeon crawlerem, przeznaczonym chyba raczej dla wąskiego grona odbiorców. Pachnie mi to wszystko trochę serią Shin Megami Tensei z głównego nurtu. Trailery dają nadzieję na dość duże urozmaicenie walki, a widok z pierwszej osoby przypomina klasykę gatunku. Nie powiem, koncept gry mi się podoba, nie zawsze jrpg musi być kolorowe i oferować zwiedzanie świata, dungeony również mają swój urok. Powoli się jaram i złożyłbym pre order gdyby nie ostatnie, spore wydatki. Manifesto pewnie zamówi :)

Co do gry to zdecydowałem się jednak na Berserię, faktycznie, gra wygląda zachęcająco i chyba rzeczywiście fabularnie "da radę". Ale najpierw YS VIII, którego wczoraj odpaliłem na chwilę i od początku poczułem, że będzie dobrze :) Coś tam fani serii przebąkują na forach o błędach w tłumaczeniu, podobno twórcy gry szykują już patcha aby to naprawić.

Manifesto

#18
Cytat: Lothar w Listopad 12, 2017, 11:19
Manifesto pewnie zamówi :)

A owszem, zamówiłem wczoraj, tytuł nietuzinkowy i warty uwagi, a edycja kolekcjonerska wygląda bardzo dobrze (uwielbiam artbooki w twardej oprawie), choć niemało kosztuje (z przesyłką wyszło 350 zł). Ciekawi mnie jednak, kiedy gra będzie dostępna, bowiem termin premiery nie jest uściślony, obstawiam koniec I kwartału 2018. Dla mnie tytuł obowiązkowy. PS4 w przyszłym roku zaczynie wg mnie przeganiać PS3 jeśli chodzi o jakość gier jRPG, takie tytuły na horyzoncie jak Trails of Cold Steel III, Ni Nu Kuni II, Dragon Quest XI, Lost Sphear i właśnie The Lost Child mają sporą szansę na zdobycie uznania. W dodatku już w grudniu wychodzi Tokyo Xanadu EX+ na PS4, który ma być znacznie ulepszony w stosunku do wersji z Vity. Szykuje się piękny rok dla miłośników jRPG.

Cytat: Lothar
Ale najpierw YS VIII, którego wczoraj odpaliłem na chwilę i od początku poczułem, że będzie dobrze :) Coś tam fani serii przebąkują na forach o błędach w tłumaczeniu, podobno twórcy gry szykują już patcha aby to naprawić.

Faktycznie, gra ma trochę błędów gramatycznych. Mnie to tak bardzo nie przeszkadza, ale rozumiem, że fani serii mogą się czuć zawiedzeni i narobili wokół tego szumu. Dobrze, że producent obiecał przetłumaczenie tekstów od nowa.

Wagabunga

Ktoś wie co się dzieje z europejską premierą Tokyo Xanadu ex+? Podobno miała mieć miejsce 8 grudnia, a nigdzie nie można złożyć zamówienia przedpremierowego. W USA zamówienia są dostępne. Czyżby europejska premiera miała się opóźnić?
"Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie". - mariusz391 XDDDDDDDD

Manifesto

No właśnie również się zastanawiam o co chodzi z tą grą. Nic nie wiem o żadnym przesunięciu premiery wersji na PS4. W USA jest pełno ofert i możliwość złożenia zamówienia przedpremierowego w różnych miejscach. W sklepach europejskich tylko edycja na PC i stara wersja na Vitę. Mam nadzieję, że sprawa wyjaśni się na dniach, bo do premiery gry zostało dwa tygodnie.

Wagabunga

NA PS Store TX jest dostępny, czyżby w Europie była tylko cyfrówka? W USA bez problemu można kupić pudełkową.
"Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie". - mariusz391 XDDDDDDDD

Manifesto

#22
W takim razie zamówię z USA w przyszłym roku.

Demo Lost Sphear ograłem na PS4 i gra prezentuje się ciekawie. Zaznaczam, że nie grałem w Setsunę (głównie z powodu braku wersji fizycznej, a cyfrowa jest za droga IMO) więc jest to mój pierwszy kontakt z grą od tych twórców. Eksploracja prezentuje si przyzwoicie, system walki bardzo dobrze - szczególnie podoba mi się motyw przełączania się na stosowne zbroje przypominające mechy. Jeśli fabuła "da radę" to kupię. Ale raczej nie na premierę, poczekam na jakieś obniżki ceny.

Jeszcze jedno, na PS4, Vicie i gdzieś tam jeszcze dostępna będzie Romancing Saga 2. Co prawda jedynie cyfrowo, ale to przecież gra sprzed wieków. Yeach :)

Lothar


Ja demo Lost Sphear ograłem jednym tchem :) Pierwsze wrażenie super - kształtowanie terenu za pomocą wspomnień, cel prosty - umożliwić naszym bohaterom eksplorację mapy. Jeśli ten patent będzie porządnie rozwinięty to czuję, że mamy danie główne tej gry. O historii trudno cokolwiek powiedzieć, podobnie jak w demie YS VIII, rzuceni jesteśmy w sam środek przygody i nie wiemy co i jak. Co się rzuca w oczy to dość spory poziom trudności walk, bossowie są wymagający. Dobrze, że jest opcja quick save pozwalająca zapisywać grę w trakcie walk (choć z drugiej strony może to być wada dla niektórych hardcorowców). Te zbrojo-mechy wyglądają zacnie, fajnie to wszystko się prezentuje. Klimat gra będzie miała, oj będzie. Walka wciąga i ma dość fajne rozwiązania. Mnie to chwyciło.

Widziałem również porównanie LS z wersją na Switcha i na PS4 i niestety na konsoli Nintendo gra chodzi jedynie w 30 klatkach (PS4 - 60 fps). Ja się jaram i zastanawiam się nad złożeniem zamówienia przedpremierowego, podobno gra ma być znacznie dłuższa niż Setsuna (też nie grałem, ale tamta była na jakieś 20 godzin z tego co czytałem), mam nadzieję, na co najmniej 40 godzin. Demko choć na chwilę odciągnęło mnie od genialnego YS VIII.

SaGa? Aż się łezka w oku kręci, przypominam sobie jak ogrywaliśmy wspólnie obydwie części Frontiera na PSX dzieląc się wrażeniami na forum. Może takie czasy kiedyś jeszcze wrócą :)

Manifesto

Cytat: Lothar w Grudzień 10, 2017, 10:39

SaGa? Aż się łezka w oku kręci, przypominam sobie jak ogrywaliśmy wspólnie obydwie części Frontiera na PSX dzieląc się wrażeniami na forum. Może takie czasy kiedyś jeszcze wrócą :)

Nie widzę powodów, aby takie czasy miałyby nie wrócić ;) Choć kiedyś było prościej, obydwaj skupialiśmy się wyłącznie na retro, graliśmy na PS1, potem dołączył Wagabunga i w końcu wszyscy poszli w kierunku nowszych sprzętów. Teraz każdy z nas ma po kilka konsol i o wiele większy wybór gier. Ja jestem otwarty na propozycje, luty czy marzec to dobry okres na to, aby wspólnie ogrywać jakąś grę :)

Wagabunga

Ni Nu Kuni II opóźnione do 23 marca. Lepiej żeby dopracowali grę niż mieliby później niedoróbki łatać patchami.

Z tym wspólnym graniem dobry pomysł, dajcie znać jak coś wykombinujecie ;)
"Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie". - mariusz391 XDDDDDDDD

Manifesto

Z jednej strony trochę szkoda tego opóźnienia. Ale mnie to pasuje, dzięki temu będę mógł spokojnie ograć choćby dylogię Utawarerumono, która ostatnio mi chodzi po głowie (przypominają mi się wspaniałe chwile spędzone przy Tears to Tiara II). Zresztą mam tak potężny buckup gier tej i ubiegłej generacji, że sam nie wiem za co się zabiorę w styczniu. Może coś na starsze platformy? Chyba, że NiS wyda The Lost Child (pre-order złożyłem i opłaciłem), co jest całkiem prawdopodobne (stawiam na luty).

Lothar

Tokyo Xanadu ex+ jest w Ultimie na zamówienie. Cena normalna, na ebay ta gra chodzi drożej. Tak więc Manifesto mam dla Ciebie kandydata na styczeń ;D Mnie ta gra jakoś specjalnie nie podjarała, ale może kiedyś tam zakupię. Mimo wszystko Lost Sphear ma u mnie pierwszeństwo. A swoją drogą mocno się zdziwiłem gdy przeczytałem wczoraj recenzję tej gry na rpgsite.net, bo wg nich wersja EX+ na PS4 jest dużo lepsza niż oryginał na Vitę (który autor nazwał nawet w cudzysłowie beta wersją). Gra ma więcej sidequestów, miejscówek, grywalnych postaci i ulepszony system walki. Jak dla mnie to trochę kontrowersyjna sprawa, ale trzeba czymś wynagrodzić oczekiwanie. Co sądzicie o takich praktykach?

alf

#28
Cytat: Lothar w Grudzień 13, 2017, 10:38
wersja EX+ na PS4 jest dużo lepsza niż oryginał na Vitę (który autor nazwał nawet w cudzysłowie beta wersją).

Od początku było o tym wiadomo. Dlatego nazwali to wersją Ex+.

Coż mam powiedzieć... Wersja na Ps Vite mimo mniejszej zawartości jest nadal grywalna i zebrała dobre oceny (średnio 7/10). Graficznie też prezentuje sie dobrze, bo jedzie na silniku graficznym znanym z Trails of Cold Steel.
Beta wersja to dla mnie coś co nie zostało przetestowane i zawiera sporo bugów. W recenzjach wersji przenosnej nie widzialem zeby narzekali na błędy, co świadczy że gra działa stabilnie.

Dla mnie najważniejsze, że to w ogóle wydali w formie przenosnej ^^ Każda nowa, dobra gra na PS Vita jest na wagę złota.

Btw.
1. Czy graficznie na PS4 wyglada to troche jak nowy silnik na którym tworzą Trails of Cold Steel 3 ? Czy to podrasowany silnik z ps3 ?
2. Czy są problemy z dostępnością gry ? Z wersją przenośną były. I nadal jest jej niewiele. Wyglada to jakby rzucili na rynek niewiele sztuk fizycznej wersji.

Wagabunga

Alfi, z tego co wiem gra wygląda podobnie jak na Vicie, tylko grafa jest w wyższej rozdzielczości i animacja ma stabilne 60 fps. Przeczytałem z ciekawosci tą reckę na RPGSite i rzeczywiście, autor bardzo zachwala wydanie na PS4. Z tą beta wersją chyba trochę przesadził lecz dosłownie nie chodziło gościowi o żadne niedoróbki, po prostu dodatkowy content w wersji na PS4 jest na tyle duży, że wersja na Vitę wygląda nieco ubogo. Ale dla mnie ważniejsze od wyglądu jest natomiast to:

"I found the original game was rather easy compared to other Falcom titles, and in eX+, several adjustments have been made to the core game.  Several new difficulty options have been added, and even the regular difficulty has been adjusted to make the overall game a much tighter experience. In the Vita version of Tokyo Xanadu, you never quite felt you were in any danger due to how overpowered your party members were, and healing items were more than plentiful; death was never a real worry. The new difficulty options can easily rival Ys in terms of challenge, and in the case of Calamity Difficulty, potentially surpass it."
Nie znoszę łatwych gier zręcznościowych, a to przecież action-RPG, dobrze że będzie stanowić jakieś tam wyzwanie.

Co do takich praktyk, Lothar, daj spokój, to nie pierwszy raz gra zostaje wydana w ulepszonej wersji na inny system. Co mam powiedzieć, że lepiej byłoby aby gra była taka sama jak na Vicie?  :P Ja się tam cieszę, że cos poprawiono i dodano.

Acha, grę zamówiłem w Ultimie także Lothar ma plusa :) Kuje żelazo póki gorące, nie chcę powtówrzyć sytuacji z YS VIII gdzie dalej nie mogę kupić gry w normalnej cenie.
"Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie". - mariusz391 XDDDDDDDD