Horrory/thrillery/mroczne przygodówki na PS4

Zaczęty przez Manifesto, Luty 02, 2017, 10:04

Poprzedni wątek - Następny wątek

psmaniac

Cytat: Manifesto w Kwiecień 12, 2024, 07:28
Nie jest to gra na PS4, więc nie za bardzo pasuje do tego wątku..
Wyszła na Ps4 i bedzie chyba na pstryka  ;)
===================================================
Mister FPGA-The Best way to Enjoy Retrogames!
===================================================


Manifesto

Racja, faktycznie, wyszła jedynie w cyfrze. Muszę kiedyś rozejrzeć się za wersją fizyczną na PS3.

Wagabunga

Testament zaliczyłem swego czasu na PC. Zdecydowanie najbardziej mroczna odsłona Holmesa w jaką grałem. Bardzo dobra fabularnie i zagadkowo. Dalsza część tej historii jest przedstawiona w The Devils Daughter. Teraz jest fajna promocja na Chapter One.

Mani, na dniach powinienem ukończyć FFVII i wtedy dołączę do Ciebie w SoH :)
"Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie". - mariusz391 XDDDDDDDD

Kirby

Czy ktoś z was grał w piątą część Fatal Frame o podtytule maiden of black water?
Nie ukrywam, że grze tej przyglądam się już od paru lat, lecz wysoka cena powstrzymuje mnie przed zakupem.
Niby podoba się mi atmosfera gry tworzona głównie za sprawą wywołującej gęsią skórkę muzyki, lecz wątpliwości (i senność) ogarniają mnie w trakcie seansu gameplayu na yt. Recenzje też są bardzo zróżnicowane. Można natknąć się zarówno na oceny 4/10 jak i 7/10.

Wagabunga

Cytat: Kirby w Lipiec 13, 2024, 16:18Czy ktoś z was grał w piątą część Fatal Frame o podtytule maiden of black water?

Tak, ograłem wszystkie, 1-3 już dawno (ok, nie tak dawno, może z 5-6 lat temu), natomiast 4 i 5 w ubiegłym i tym roku. Mieliśmy nawet ograć tą grę z chłopakami z forum, lecz zabierali się do tego jak pies do jeża (@Manifesto @alf :P ), dlatego sam się obrobiłem ;)

Napiszę, że dla mnie jako fana serii 5 część jest najgorsza. Poczyniła zbyt wiele ustępstw, aby przyciągnąć nowych i młodszych graczy, zmieniło styl rozgrywki na liniowe poziomy. Ponadto 5 nie ma sugestywnych elementów horroru, które sprawiły, że oryginały tak długo zapadały w pamięć. Gra jest również łatwiejsza od poprzedników. Nie jest to zła gra, lecz dla mnie za dużo w niej zmieniono, fabularnie również nie przekonuje, a to co zrobiono z postacią Miku (w grze występuje jako NPC) to dla mnie niedopuszczalne. Dla mnie 6/10 góra. Wg mnie lepszą grą jest część czwarta.

U mnie FF 2> FF 3> FF 1> FF 4 > FF5
"Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie". - mariusz391 XDDDDDDDD

Kirby

@Wagabunga  dzięki za opinię. 4 część ograłem na Wii i całkiem się mi podobała. Atmosfera grozy, przerażające, mrożące krew w żyłach dźwięki otoczenia, motywy z dzwoniącym telefonem i głosem w Wiilocie, wszystko to sprawiało, że czułem większy lub mniejszy strach.
Po latach spotkałem opinie, że gra była trudna, choć ja wcale tak nie uważam. Owszem, kilka razy zrobiłem gdzieś kilka podejść, ale nie pamiętam by gra dawała jakoś mocniej w kość. Natomiast czasem się gubiłem, nie wiedziałem co dalej, przez co zamiast zabawy czułem mękę :)

Skoro 5 jest sporo łatwiejsza od poprzedniej odsłony serii, która nie stanowiła większego wyzwania, domniemywam że serio jest prosto.
Wspomniałeś, że 5 jest bardziej liniowa, czy to znaczy, że nie da się zgubić jak w 2, czy w 4? Czy jest jasne gdzie iść dalej by przesunąć się fabularnie?

Wagabunga

#456
Cytat: Kirby w Lipiec 16, 2024, 22:01@Wagabunga  dzięki za opinię. 4 część ograłem na Wii i całkiem się mi podobała. Atmosfera grozy, przerażające, mrożące krew w żyłach dźwięki otoczenia, motywy z dzwoniącym telefonem i głosem w Wiilocie, wszystko to sprawiało, że czułem większy lub mniejszy strach.

Czwórka była w porządku, może nie tak dobra jak pierwsze 3 części (ale historię miała jedną z najlepszych!), natomiast dużo lepsza niż piątka. Bardziej przypominała te klasyczne odsłony z PS2, zarówno pod względem budowania napięcia (psychologiczny horror) jak i eksploracji. W Maiden of the Black Water po prostu pozmieniali za dużo, chcąc przyciągnąć nowych graczy. Podobno na Wii U gra się w to trochę lepiej, bo można używać pada jako aparatu, nie zmienia to jednak faktu, że gra jest średnia i gorsza od poprzednich części.


Cytat: Kirby w Lipiec 16, 2024, 22:01Skoro 5 jest sporo łatwiejsza od poprzedniej odsłony serii, która nie stanowiła większego wyzwania, domniemywam że serio jest prosto.
Wspomniałeś, że 5 jest bardziej liniowa, czy to znaczy, że nie da się zgubić jak w 2, czy w 4? Czy jest jasne gdzie iść dalej by przesunąć się fabularnie?

Gra ma 3 poziomy trudności, w tym jeden, który odblokowuje się po jej ukończeniu na normalu. Na normalnym poziomie trudności gra jest zbyt łatwa, natomiast na nightmare poziom trudności jest tak przesadzony, że szok. Próbowałem grać, ale dałem sobie spokój. A co do liniowości, mnie to w grach nie przeszkadza, bo lubię liniowe gry. Wolałem stare Soulsy od Elden Ring (taki przykład z innego poletka). Problemem FF 5 jest to, że ma sporo backtrackingu, mnóstwo powtarzalnej eksploracji i ograniczoną możliwość zboczenia ze ścieżki w trakcie wykonywania konkretnego zadania. Gra jest podzielona na rozdziały i w każdym z nich powtarzamy w dużej części te same lokacje (np. las, który ciągle się powtarza), podążając inną postacią, aż w końcu dojdziemy do celu. W starszych odsłonach wracając do poprzednich lokacji odkrywaliśmy coś nowego, nawet gdy po prostu je eksplorowaliśmy, a tutaj jest prowadząca do celu backtrackingowa korytarzówka, która sztucznie wydłuża rozgrywkę i staje się nudnym doświadczeniem. Tak, nie da się zgubić, w FF 5 twórcy niemal dosłownie prowadzą za rękę.
"Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie". - mariusz391 XDDDDDDDD