Horrory/thrillery/mroczne przygodówki na PS4

Zaczęty przez Manifesto, Luty 02, 2017, 10:04

Poprzedni wątek - Następny wątek

Manifesto

Wagabunga, widzę, że masz teraz totalną zajawkę na "peesczwórkowe" horrory. I dobrze, bo PS4 dostała ciekawszych tytułów o wiele więcej niż PS3. Co prawda część z nich dostępna jest jedynie cyfrowo, ale nie brakuje również wersji fizycznych. Pakiet Outlasta (1 i 2) mam od jakiegoś czasu, niestety jedynka jakoś mnie nie wciągnęła, tak jak napisałeś, za dużo w niej krzyku, brutalności i gore, to zupełnie nie moje klimaty. Mam dość horrorów, w których strach budowany jest na scare jumpach, dlatego chętnie sięgnę po Obcego Izolację czy właśnie drugą część Outlasta (skoro ta gra się różni od jedynki, mam nadzieję, że przypadnie mi do gustu).

A swoją drogą będę musiał sobie zakupić pakiet Resident Evil Origins zawierający remake jedynki i Zero. Co prawda mam te gry na GC, ale chciałbym zagrać w odświeżone wersje HD.

ps. grał ktoś w Amnesia Collection? Mam od jakiegoś czasu z Plusa i zastanawiam się nad ograniem :)

Wagabunga

#16
Kupiłem sobie w promocji na PSN (polecam, za około 30 zł możecie mieć fajny pakiet) cyfrową kolekcję Resident Evil 1 i Zero - rimejki które jak zapewne wiecie wyszły pierwotnie na GameCube'a. Szczęka mi opadła jak zobaczyłem jak świetnie to zostało zrobione. Zdaję sobie sprawę że to render, ale ta grafika naprawdę robi olbrzymie wrażenie. Resident Evil już pyknąłem obydwiema postaciami. Teraz zabieram się za Zero. Dobrze, że w końcu nie trzeba kupować konsoli Nintendo aby nacieszyć się tymi grami. ich klimat jest fenomenalnie przedstawiony, wydaje mi się że remake RE to najlepszy Resident w jakiego grałem kiedykolwiek. Jedynka na PSX swego czasu dała mi sporo rozrywki, lecz jest już dla mnie przestarzała i gdy ostatnią ją włączyłem to eee....nie chcę w to grać w takiej postaci. Na szczęście dwójka to inna bajka - jak ukończę Zero to wracam do retro i odpalam dwójeczkę.
"Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie". - mariusz391 XDDDDDDDD

alf

Z tego co sie orientuje to remake jedynki na GameCube mial jakies dodatkowe feature'y wzgledem pierwowzoru na PSXie i Saturnie. Przeszedles zarowno remake jak i pierwowzor i mowisz ze remake lepszy ?:) kurcze, chyba powinienem sprobowac. Mam na półce wersje na GameCube.

Co do Resident Evil Zero - w to akurat grałem. Ale niewiele. Nie podeszło mi i wyrzuciłem po pół godziny bodajże. Graficznie robiło ogromne wrażenie. Nie podeszło mi natomiast zmienianie się pomiędzy postaciami. Nie ogarniałem co i kim mam zrobić. Moze po prostu za szybko sie poddałem ? Daj koniecznie znać jak tam Ci podeszła ta gra.

Manifesto

#18
Wagabunga, skoro grasz w Residenty to chyba jednak z tymi klimatami zombie nie jest u Ciebie tak źle ;)

Ja ograłem remake na GC dwukrotnie i dla mnie to tytuł wyśmienity - polecam, bo klimat pierwsza klasa. Nie byłem w stanie grać w oryginalnego RE na PSX, próbowałem kilka lat temu ale mnie odrzuciło, ta gra postarzała się niemiłosiernie pod względem oprawy graficznej. Wagabunga widziałem tą promocję, być może się skuszę, w końcu mam fizyczne wersje tych gier na GC, więc w tym przypadku cyfrówka by starczyła. Chyba, że znajdę jakąś tanią (poniżej 80 zł) ofertę na Allegro, ale to dopiero pod koniec miesiąca bo ostatnio znowu wydałem na zakupy masę kasy (jak przyjdzie dziś Suikoden V od Alfa to wieczorem wrzucę zdjęcie z nabytkami).

A właśnie, ostatnio naparzał w to Wagabunga, więc zakupiłem cyfrowo i gram godzinkę dziennie w Deadlight: Director's Cut. I bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Mam słabość do tytułów pseudo 2D stylizowanych na Flashbacka. Gierka wciąga i stanowi idealny przerywnik od Utawarerumono: Mask of Deception, w którego właśnie gram (oglądam?). O jednej i drugiej grze napiszę coś za parę dni.

alf

Siema ludziska. Rozglądam się za horrorami dostępnymi na ps4. Może pożyczę konsolkę od kumpla na kilka dni i coś bym ograł mocnego w mrocznym stylu.

Jak na razie jedynym kandydatem jest Resident Evil VII. Przeczytałem cały temat Manifesto na temat tej gry i wynika z niego, że gra ma klimat starych dobrych produkcji ala Silent Hill.

Czy na PS4 są horrory które mogą konkurować z Residentem ?

makumator

Nie. Bier, nie zastanawiaj się. Przyłączam się do opinii.

Manifesto

Przed chwilą ukończyłem Call of Cthulhu. Obejrzałem dwa zakończenia,  która zależą od wyboru dokonanego na końcu gry (dobrze, że sejw się nie nadpisuje po napisach końcowych). Lecz z tego co wiem, w grze są jeszcze dwa kolejne zakończenia, które uzależnione są od poczynań dokonywanych w grze. Wielki plus za to, że ta gra jest nieliniowa, wszelakie zagadki niejednokrotnie można rozwiązać na dwa różne sposoby (cholera, pamiętam, że na trailerze była jakaś miejscówka której j w samej grze nie widziałem). Bardzo mi się to podoba i chętnie ogram tą grę ponownie. Również elementy RPG, czyli statystyki głównego bohatera (na przykład okultyzm czy medycyna) mają wpływ na rozgrywkę, od tego jak je rozwijamy zależy w grze, czy na przykłąd będziemy mogli otworzyć zamknięte na kłódkę pomieszczenie, znaleźć ukryty przedmiot czy wybrać określoną odpowiedź w rozmowie. Duży plus.
Dla fanów opowiadań Lovecrafta klimat będzie prześwietny - mała, upadła wyspa, która niegdyś tętniła życiem. Dziwni mieszkańcy, cierpiący na bezsenność, skarżący się na koszmary. Tajemnicze legendy, które mogą (lecz nie muszą) być jedynie fikcją. Detektyw, który ma zbadać zagadkę śmierci córki bogatego jegomościa. Świetnie to zostało zaprezentowane, klimat Lovecrafta został oddany znakomicie. I tak jest przez całą grę, nawet wtedy, gdy nie wiemy, czy przedstawione wydarzenia nie są czasem majakami głównego bohatera. Psychiatryk, jaskinie, zdemolowana rezydencja - nie ma tutaj tak nudnych lokacji jak fabryka czy pieczary z Dark Corners of the Earth.
Wady? Nie zasadzę spoilera, gdy napiszę, że w pewnym momencie -dosyć krótko -mamy do dyspozycji pistolet. Dla mnie to totalna kaszana i wolałbym, aby tego w grze nie było, bo zostało to zrealizowane po prostu kiepsko. Również animacja postaci jest dziwna i technicznie słaba (postacie mają jakby tiki nerwowe, dziwnie to wygląda). Efekty psychiki głównego bohatera zostały podane po macoszemu, nie wykorzystano tutaj potencjału i nie ma tutaj startu do takiego stareńkiego Eternal Darkness.  Sama grafika mi nie przeszkadza, bo jest bardzo średnia, ale za to pasująca do klimatu. Muzyka jest oszczędna, lecz sam dźwięk jest na bardzo wysokim poziomie świetny jest angielski dubbing.
Ogółem to dla kogoś, nie zainteresowanego klimatami opowiadań Lovecrafta będzie to tytuł góra na 7/10.  największa zaleta Call of Cthulhu to prześwietnie oddany klimat, a ktos, kto nie orientuje się w dziełach tego autora, nie do końca zrozumie niektóre wątki w grze. Ja daje 8/10, bo gra podobała mi się pod kątem fabuły (choć mogłaby być trochę dłuższa, te 10-12 godzin -nie wiem ile dokładnie bo w grze nie ma licznika - zleciało bardzo szybko. To ewidentnie tytuł dla miłośników przygody w klimatach grozy, powolnej eksploracji, rozmawiania z postaciami, czytania znalezionych notatek i dzienników. Wszystko to świetnie buduje klimat opowiadań samotnika z Providence. Ja się nie zawiodłem.

Wagabunga

Podpisuję się pod powyższą opinią obiema rękami. Chrzanić te wszystkie recenzje autorów którzy spuszczają się nad kolejnym Asasynem ;), Call of Cthulhu to gra co najmniej dobra i basta. Znakomita narracja, klimat dzieł autora mitologii Cthulhu oddany jak znalazł, to dużo lepsza gra niż Dark Corners of the Earth. Ja już kończę ją po raz drugi, na początku postawiłem na całkiem inne skille niż poprzednio, głównie na siłę i dociekliwość, tym razem udało mi się wybrać właściwy sztylet przy odganianiu Tułacza, nie piję alkoholu, podniosłem w końcu tą kratę i zanurkowałem i choć opcji dialogowych mam mniej niż poprzednio to gra mnie nie ogranicza :) Polecam, ogromna frajda dla fanów opowiadań Pana Howarda Philipsa Lovecrafta.
"Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie". - mariusz391 XDDDDDDDD

alf

Odświeżam!

Panowie, pora wskazać horrory na PS4 godne uwagi.
Ja jestem świadomy tylko dwóch dobrych pozycji: Resident Evil VII i Resident Evil 2 Remake.

Przeszperałem sieć i oto co podpowiada google:
Until Dawn
Outlast
Outlast 2
Among The Sleep
The Last of Us (nie wiedziałem, że to horror)
The Evil Within
The Evil Within 2
Layers of Fear
Soma
Alien Isolation
Bloodborne
Call of Cthulhu
Hellblase: Senua'a Sacrifice
Prey
Dying Light
Vampyr
Get Even
Observer

Czy coś z tego jest warte szczególnej uwagi ?
Kojarze, że chyba The Evil Within bo to jeszcze dobra produkcja z poprzedniej generacji. Reszty nie znam.

retron67

Jeszcze masz Demo w które nie zagrasz legalnie P.T no i Black Mirror,ale to raczej taki noir i ciekawa historia niżli horror.
Z tych gier które podałeś w liście,najlepsze dla mnie Obcy Izolacja, ta gra to majstersztyk.

Wagabunga

Get Even i Prey to nie horrory. A Obcy Izolacja to tytuł mega, najlepszy klimat jaki doświadczyłem na PS4. Gra wymagająca i niełatwa, lecz to doznanie wyśmienite. Outlasta nie polecam, natomiast bardzo chwalę sobie Somę, która jest świetnym tytułem autorstwa ludzi od Amnesii (niestety tylko cyfrowo).
"Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie". - mariusz391 XDDDDDDDD

alf

Urien moga byc dreszczowce jak najbardziej!!! Alan Wake to po dzis dzien niezapomniana przygoda na poczciwym xbox 360 i mimo ze nie byl to stricte horror tylko taki detektywistyczny thriller z klimatem powiesci Stephena Kinga to bawilem sie nieziemsko.

Wagabunga dzieki za slowo porady. Nie wiem czemu ale Obcy Izolacja kojarzy mi sie ze strzelanina w rodzaju Doom 3. To podobny rodzaj horroru ? (osamotniony na statku kosmicznym, przemierzajac kolejne mroczne korytarze i wybijajac wyskakujace z ciemnosci poczwary)

retron67

Nie to zupełnie co innego, tu nie tylko obcy straszy ;)

SALADYN

Jest jeszcze polskie Agony, Here They Lie na PS VR i gdzieś mi kiedyś mignął Kholat.

For The Players

#29
Jak dla mnie The Last of Us to absolutny must have, najlepszy z exów na PS3, jest to świetne połączenie przygodowej gry akcji z survival horrorem. Hellblade dopiero co zacząłem, ale też zapowiada się świetnie, Obcy izolacja też mogę polecić, panuje tam taki ciężki klimat, uczucie osamotnienia, grając w to masz takie uczucie że coś za tobą podąża w ukryciu i cię obserwuje, przyznam się że nie dokończyłem tej gry, ale muszę kiedyś do niej wrócić. Until Dawn można nazwać takim interaktywnym filmem, grając w to czujesz się jakbyś oglądał typowy amerykański film grozy, gdzie grupka nastolatków spędza weekend w domku w górach, a to co ich czeka zależy tylko od ciebie. Ogólnie jako całokształt podobała mi się ta gra.