Skuteczność reballingu PS3 + sprawa YLOD PS3

Zaczęty przez Janusz, Listopad 04, 2016, 16:47

Poprzedni wątek - Następny wątek

Janusz

Tak się zastanawiam czy profilaktyczny reballing PS3 FAT daje jakąś gwarancję, że konsola nie złapie awarii na skutek przegrzewania? Znacie może kogoś, kto się w to bawił, a mimo to konsolka padła?

Druga kwestia to w przypadku ilu układów na płycie to się wykonuje? W tym serwisie z Kielc o którym ostatnio dyskutowaliśmy widzę że "serwis i naprawa YLOD, wykonanie reballingu 1 procesora np. RSX/CELL 200" i tak się zastanawiam czy to się robi na większej liczbie układów czy wystarczy jeden? Co myślicie?

makumator

Z autopsji. Kumpel razem ze mną kupił premierówkę 60GB.  Jego spotkał YLOD po około 6 latach. Po reballingu w dobrym serwisie NextGen,  wytrzymała jeszcze 1,5. Grana około 4-6h w tygodniu.
Moja poddała się Żółtkiem Śmierci dopiero po 9  latach ostrej rzeźni. Ale na razie nie oddaję jej do naprawy, bo nie wierzę że to pomoże na dłuższą metę.

Atr3ju

#2
Z tego co mi się udało wyczytać od właściciela VF z Kielc na YT to przyczyną ponownego uszkodzenia GPU (w tym przypadku YLOD) po reballingu jest ponowne lutowanie tego samego układu RSX który był w tej konsoli.

Zrozumiałem to tak że należy użyć całkiem nowego układu RSX (nie wiem ile go to kosztuje i skąd to bierze) i tym sposobem unikniemy ponownego YLODa po np. roku użytkowania.

Sam sobie to tłumacze tak że kiedyś kiedy robili pierwsze reballingi to oczywiście lutowali ponownie te same układy które wcześniej wylutowywali ale w obecnych czasach ludzie mają dostęp do nowych podzespołów (jak to jest w mechanice samochodowej) i tym samym używają nowych części aby efekt był bardziej poprawny.

@Bodzio

Na pewnym forum (na którym wypowiada się sam właściciel serwisu i odpisuje na pytania użytkowników) o konsoli PS3 ten serwis jest najpopularniejszy (napisałbym że nawet jedyny zalecany) i jest polecany przez wszystkich zaawansowanych użytkowników od moderatorów po zwykłych użytkowników także nie peniaj d.... i wysyłaj konsole do Kielc.

EDIT:

Z tego co mi się tam przypomniało to właściciel serwisu używa kulek z dodatkiem ołowiu więc ponowny reballing jest mało co prawdopodobny.

hankie

Zadałem pytanie do http://www.serwis.kielce.pl/. Obszerne :) Jak dostanę odpowiedź, to zapytam czy mogę ją na forum zamieścić.

Zapytałem także o zabiegu jakby 'na zaś' - w celu maksymalnego wydłużenia życia sprzętu. Pewnie będą chwalić trwałość usługi i pewnie gwarancję. Zobaczymy, podzielę się :)

PS Mój FAT 40 GB poddał się po ~6 latach, ale 1,5 roku był we wąskiej wnęce szafki (to pewnie przyspieszyło śmierć...). A był to czas, w którym nie otwierałem konsol i czyściłem zapobiegawczo...

Janusz

@Atr3ju co to za forum?

@hankie daj znać jak będziesz miał jakieś info.

hankie

#5
O ten nowy układ (o dostępność) podpytam. Jeśli mają dostęp do nvidia'owych chipów grafiki i nowe lutują (lepszą rewizję) w laptopach to może Plejkowe mają, dam znaka.

Atr3ju

@Bodzio

ps3-hack.pl

Przypomniało mi się w między czasie że oni chyba jako pierwsi w Polsce wykonali reballing w PS4, więc jest to pełen profesjonalizm.

fixxxer1

To PS4 też jest narażony na jakiegoś YLODa czy to był tylko pokaz możliwości z ich strony?

Wysłane z telefonu.


mattek

Moim zdaniem pokazowo. Z PS4 nie ma jakichś poważnych problemów, bo gdyby były, usłyszelibyśmy o tym ;)

SALADYN

PS4 cierpią na wiele przypadłości, zwłaszcza pierwsze egzemplarze ale nie ma takiej tragedii jak z RROD i YLOD w poprzedniej generacji.

VectroV

Niektóre pierwsze egzemplarze PS4 miały popsute gniazdo HDMI. To ponoć był szantaż w fabryce Foxconnu. A co do przypadłości to jedyne co wiem to to, że pierwsze wersje to odkurzacze. Raz mi kumpel pożyczył jeden z pierwszych modeli, który był w bundlu "Zestaw gracza". On miał bodaj numer CUH-1116A. Po odpaleniu Drivecluba myślałem, że mi konsola odleci :D Za to już ostatnia wersja fatki czyli CUH-1216B ma przyzwoitą kulturę pracy.
Inspekteur der Bundespolizei Herr Kamil aus Posen

JT

1216B też po pewnym czasie zamienia się w odkurzacz, zmniejszona ilości chipów ramu i lekka modyfikacja radiatora to za mało żeby wyłączyć odrzutowiec  :)
PS2MR

mattek

Tak, ale dalej przypadłości przez Was wymienione, nie wymagają robienia reballa, prawda? :P

Damian

Podstawowy problem PS4 to marna pasta. Często jeszcze jest jej za mało i jest problem. Przykładem jest Quake. Po wymianie pasty konsola pracuje jak należy.

Quake96

U mnie problemem była nie tylko pasta, ale i tona kurzu.

Choć faktem jest, że teraz konsola jest praktycznie niesłyszalna :P