Stranglehold

Zaczęty przez alf, Wrzesień 17, 2024, 21:39

Poprzedni wątek - Następny wątek

alf

Cytat: Mcin w Wrzesień 18, 2024, 20:43
Także z tymi headshotami alf bzdury gada, albo gra na konsole była udałniona. no dobra, bossowie jedzą ołów przez skórę a zabić ich możemy przekarmieniem, ale już zwyklaka klepka na baśkę zabija i jest z tego jedna gwiazdka więcej

Z headshotami miałem na myśli przede wszystkim bossów, którzy są bardzo nierealni i przyjmują kilkanaście strzałów między oczy i żyją dalej.

Wydawało mi się, że w normalnej rozgrywce zdarzało się że celuje w headshot i trafiam a chłop biega dalej.
Pamiętajmy jednak, że grałem na padzie, a celowanie gałą nie jest tak precyzyjne jak myszką - możliwe, że po prostu nie trafiałem...

Ciekawostka: użycie super mocy precyzyjnego namierzania unicestwia przeciwnika jednym strzałem, bez wiekszego znaczenia gdzie się trafia.

Rocho

Już w Max Payne pierwszym bossowie wytrzymywali nawałę pocisków i chyba jakoś ludzie nie narzekali. Znaczy ja narzekałem ale też nie uznałbym tego za wielki minus w Stranglehold tak jak i w MP aż tak to nie bolało.
Fociam i  pitolę o gierkach:
https://www.instagram.com/m.aszta/

alf

Cytat: Rocho w Wrzesień 19, 2024, 10:37
Już w Max Payne pierwszym bossowie wytrzymywali nawałę pocisków i chyba jakoś ludzie nie narzekali.

Nikt tu na to nie narzeka. Wspomnieliśmy tylko, że takie coś ma tu miejsce  O:-)

Mcin

Czyli jednak grałeś na łatwym ^^ na męskim poziomie trudności to oni wytrzymują sporo więcej niż jeden strzałwgłow.
Net Yaroze to życie. Net Yaroze to Nadzieja.

alf

Cytat: Mcin w Wrzesień 19, 2024, 23:14
Czyli jednak grałeś na łatwym ^^ na męskim poziomie trudności to oni wytrzymują sporo więcej niż jeden strzałwgłow.

Grałem na poziomie trudności 'normal'.