Stranglehold

Zaczęty przez alf, Wrzesień 17, 2024, 21:39

Poprzedni wątek - Następny wątek

alf

(John Woo) Stranglehold



Gra z początków generacji ps3/x360. Rok 2007. Strzelanina 3-cio osobowa (TPS - Third Person Shooter)

Wcielamy sie w role inspektora policji nazwiskiem Tequilla, który w wolnych chwilach przesiaduje w barze pochylając się nad lampką Tequilli.
Gra ma charakterystyczny dla azjatyckich filmów akcji humor. Właściwie jest stworzona w stylu azjatyckiego kina.



Fabuła jest typowa dla tego typu filmów - glina niezadowolony z bezradności lokalnej policji postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i samemu rozprawić się z przestepczoscia zorganizowana.
Dodajmy do tego jeszcze fakt, że gangsterzy porwali jego córke oraz żone, co dodatkowo zwieksza motywacje do działania naszego bohatera.

W tle przewija sie przyjemny azjatycki motyw muzyczny.

Grafika jak na tamte czasy moim zdaniem bardzo dobra i wciąż bardzo czytelna i przyjemna.



Gameplay w skrócie można by określić jako 'ala Max Payne' ponieważ pan inspektor potrafi wykonywać efektowne uniki w zwolnionym tempie (bullet time).
W miare poczynianych postepów na ekranie ładujemy sobie odpowiedni pasek który pozwala nam na wykorzystanie dodatkowych umiejetnosci a sa ich cztery nastepujace:
- oddanie bardzo precyzyjnego strzalu w zwolnionym tempie w wybrane miejsce (np. glowa przeciwnika)
- lekka regeneracja zdrowia
- chwilowa niesmiertelnosc i nieskonczona ilosc amunicji (rage mode)
- efektowne odstrzelenie wszystkich przeciwnikow aktualnie znajdujacych sie na ekranie

Motywem przewodnim gry jest wlasciwie strzelanina. Jest jej duzo. Ogrom.
Jest to niewatpliwie zaleta, bo majac do dyspozycji efektowne strzały naprawde sprawia to frajde.
Ale też i wada, bo bywa to męczące na dłuższą metę. W statystykach po ukonczeniu levelu jest normalne zobaczyc podsumowanie ze zastrzeliło się 280 chłopa.

Ukonczenie gry powinno zajac spokojnie mniej niz 10 godzin, gra jest raczej krotka. Mysle, ze ja zmiescilem sie w tym czasie z moim ukonczeniem.

Levele sa zroznicowane miedzy sobą - jest port, slumsy, centrum handlowe, ulice miasta.
Poziomy nie sa jednak odpowiednio zroznicowane wewnatrz siebie.
Mam na mysli fakt, że level od poczatku do konca sklada sie z bardzo podobnych do siebie pomieszczen i korytarzy. Autorzy stworzyli kilka tekstur i serwują nam je na przemian.
Ma sie wrazenie, ze wszystko wyglada tak samo, co sprawia ze szybko każdy level staje sie dość monotonny.

Same misje polegaja wlasciwie na przejsciu z poczatku levelu do jego konca, przy okazji likwidujac tony wrogów, by na koncu zmierzyć się z bossem.
Nie ma tu zadnych zagadek ani nie potrzeba wytężonego myślenia.
Walki z bossami sa super i wymagaja orientacji w sytuacji by przetrwac i sie wybronic (wybuchowa walka z helikopterem, starcia z wyzej postawionymi czlonkami gangów).



Podsumowując - ta gra to bardzo przyjemny średniak, pod warunkiem ze lubi sie azjatyckie kino akcji i gry w stylu Max Payne.
Jest krotka wiec moze byc fajną odskocznią od wiekszych tytulow.
Ciezko przysiedziec przy niej na jednym posiedzeniu, ze wzgledu na monotonne levele które wymagaja bys zrobil sobie przerwe.
Poziom trudnosci jest do wyboru - na poziomie normalnym gra byla dla mnie fajnym wyzwaniem (byly etapy ktore musialem powtarzac).
Na plus zaliczam fakt, ze to oldschoolowa strzelanina wymagajaca zbierania apteczek by podtrzymywac swoje zdrowie.
Gra wydaje sie jedna noga tkwic jakby jeszcze w poprzedniej generacji, ale dla mnie to zaleta, bo bardzo lubie klimaty czasów ps2.

Dla mnie to gierka na 7/10 ze wzgledu na sentyment do tego typu gier, do Max Payne i do filmów w stylu 'Godziny Szczytu'.
Dla innych moze to byc bardziej 6/10 albo jeszcze mniej jezeli ktos w ogole nie trawi takich klimatow.

Ciekawostki:
Przy grze pracował John Woo (reżyser filmów akcji).
Inspektor Tequilla jest wzorowany na bohaterze filmu 'Hard Boiled'.
W raz z postepami w grze odblokowuja sie 'Extras' w postaci filmikow i ilistracji przedstawiajacych proces tworzenia gry.
Pod grą podpisuje sie studio 'Midway'.

hankie

Kurka, mam to na GoGu z jakiejś Prońko, oczywiście nieruszone. Nie wiem czy włączyć, bo mnie @Alf opierdzielisz, że nie na PS3.
Ale zachęciło mnie odczucie, które w recce prezentujesz.

Quake96

Kupiłem to jakoś niedawno na PC w pudełku za chyba 5 złociszy. Słyszałem co nieco o tej grze, kumpel miał to chyba kiedyś na X360. Muszę w końcu zagrać w to :D

Rocho

Bardzo fajny tytuł, który nawet teraz się broni. Napewno nie średniak takie mocne 7/10. Do tego gra lata za jakieś grosze w  pudełku na konsole.
Fociam i  pitolę o gierkach:
https://www.instagram.com/m.aszta/

makumator

Pamiętam, nigdy nie skończyłem bo po pierwszej połowie staje się zbyt monotonne, ale kurde, pacze 15zł za wersje na X360? Odświeżę sobie wspomnienia, fajnie się kruszył beton.

alf

Cytat: Quake96 w Wrzesień 17, 2024, 21:54
Kupiłem to jakoś niedawno na PC w pudełku za chyba 5 złociszy. Słyszałem co nieco o tej grze, kumpel miał to chyba kiedyś na X360. Muszę w końcu zagrać w to :D

Jesteś fanem Max Payne, więc Ci się spodoba. Nie oczekuj jednak tej samej bardzo wysokiej jakości. Musisz tej gierce troszke wybaczyć. Ah i tutaj normalnym jest, że aby unicestwić przeciwnika headshotem, musisz trafić w jego dynie conajmniej 3 razy. Przeciwnicy potrafią przyjąć w siebie ogromne ilości ołowiu zanim padną. Szczególnie bossowie  O:-)

Cytat: Rocho w Wrzesień 17, 2024, 22:23
Bardzo fajny tytuł, który nawet teraz się broni. Napewno nie średniak takie mocne 7/10. Do tego gra lata za jakieś grosze w  pudełku na konsole.

Moim zdaniem to jednak średniak, bo widać że spieszyli się ze zrobieniem tej gry tak by był tytułem początkowym na nową wtedy generacje. Gra ma fajny pomysł na siebie, ale szybko staje sie bardzo monotonna i powtarzalna, zupełnie jakby nie było czasu wycisnąć z tego pomysłu maksimum i zapewnić troche wiecej różnorodności i szczegółowości.

Cytat: makumator w Wrzesień 18, 2024, 07:50
Pamiętam, nigdy nie skończyłem bo po pierwszej połowie staje się zbyt monotonne, ale kurde, pacze 15zł za wersje na X360? Odświeżę sobie wspomnienia, fajnie się kruszył beton.

To prawda z tym betonem - otoczenie w grze pięknie ulega destrukcji w ferworze walki.

Na Twoim miejscu zostawiłbym wspomnienia w spokoju i nie wracał już do tej gry. Skoro poddałeś się wtedy to teraz tym bardziej nie wróże sukcesu (masz tysiąc innych lepszych gier na półce).

Co do niskiej ceny i sporej dostepnosci tej gry - pamiętam, że jak łazikowałem jeszcze sporo po lombardach w poszukiwaniu giereczek, to ta gra była dostępna chyba w każdym lombardzie w mojej miesjcowości, w conajmniej 2 szt. w każdym.

Pomyślałem sobie wtedy, że skoro ludzie tak się jej pozbywają to bedzie to raczej crap i nigdy po nią nie sięgnąłem. Okazuje sie jednak, że gra jest całkiem okey, tylko ludzie nie mają odpowiedniego gustu  ;)

Rocho

@alf dla mnie dobra ale dużo u mnie dodaje że ja lubię takie azjatyckie kino akcji pana Woo a ta gra to jest azjatyckie kino akcji pana Woo w formie growej.

Gdyby nie wymienione wady przez was było by nawet 8/10 a tak to mocna siódemka.
Fociam i  pitolę o gierkach:
https://www.instagram.com/m.aszta/

JBSuper

Nigdy nie miałem okazji zagrać. Kiedyś widziałem jak ojciec mojego kolegi w to grał i tak poznałem tę grę, mówił, że całkiem w porządku tytuł i jemu się dobrze grało na PC w polskiej wersji językowej. Sam się przymierzam do zagrania w tę grę i stąd mam pytanie, które choć poruszone i rozwiązane, tak bardziej chciałbym się obeznać czy Waszym zdaniem jest to tytuł dla mnie warty ogrania. Nie miałem styczności w ogóle z serią Max Payne, choć znam ją doskonale. Nie mam odwagi się do niej przyłożyć z nieznanego mi powodu, być może ten gatunek do mnie nie przemawia, choć przykładowo Enter the Matrix potrafię całe przejść, niezależnie od platformy i się dobrze bawić, a to podobny styl rozgrywki. Czy pomimo tego warto się pchać w Strangleholda, czy sobie odpuścić? Ciężko u mnie z poznawaniem nowych tytułów i sprawdzać się czy podołam, zwłaszcza w gatunkach gier spoza mojego kręgu zainteresowania, ale TPSy akurat mają coś w sobie, że mnie zżera ciekawość. O FPSach nawet nie ma co mówić, bo z przykrością muszę powiedzieć, że ich nie tykam kijem przez szmatę. Próbowałem Blacka, próbowałem CoD: Black Ops na PS3, nawet klasycznie CSa i ni chu chu nie idzie się przekonać, ale z wyjątków w tym gatunku traktuję Medal of Honor: Underground i Frontline, które sobie włączę raz na jakiś czas, a na pewno częściej niż wyżej omawiane.

alf

Cytat: JBSuper w Wrzesień 18, 2024, 12:05
O FPSach nawet nie ma co mówić, bo z przykrością muszę powiedzieć, że ich nie tykam kijem przez szmatę. Próbowałem Blacka, próbowałem CoD: Black Ops na PS3, nawet klasycznie CSa i ni chu chu nie idzie się przekonać, ale z wyjątków w tym gatunku traktuję Medal of Honor: Underground i Frontline, które sobie włączę raz na jakiś czas, a na pewno częściej niż wyżej omawiane.

Wspaniałe wyznanie potwierdzające że Medal of Honor Frontline to gra 10/10. Nawet ktoś kto nie lubi FPSów docenia ten tytuł. Wzruszyłem się  O:-)


Cytat: JBSuper w Wrzesień 18, 2024, 12:05
Czy pomimo tego warto się pchać w Strangleholda, czy sobie odpuścić?

Odpuść i zacznij od nadrobienia Max Payne. To lepsza gra i jest wieksza szansa że przekonasz się do tego typu gier.

JBSuper

Cytat: alf w Wrzesień 18, 2024, 12:34Odpuść i zacznij od nadrobienia Max Payne. To lepsza gra i jest wieksza szansa że przekonasz się do tego typu gier.

Dzięki Alf za odpowiedź. Długo zwlekałem by ograć dwie pierwsze części, ale chyba nie ma na co czekać, tylko się wykazać i się sprawdzić :)

Cytat: alf w Wrzesień 18, 2024, 12:34Wspaniałe wyznanie potwierdzające że Medal of Honor Frontline to gra 10/10. Nawet ktoś kto nie lubi FPSów docenia ten tytuł. Wzruszyłem się

MoH ma coś w sobie ;) Ale o tym z chęcią bym się gdzie indziej wypowiedział.

alf

Cytat: JBSuper w Wrzesień 18, 2024, 12:53
Dzięki Alf za odpowiedź. Długo zwlekałem by ograć dwie pierwsze części, ale chyba nie ma na co czekać, tylko się wykazać i się sprawdzić :)

Nie musisz cofać się aż do 2-óch pierwszych części.
W tym roku @Quake96 ograł trzecią część i zdał relacje, że jest grą wspaniałą: https://strefapsx.pl/forum/strefa-gracza/w-co-aktualnie-grasz/msg109655/#msg109655
Możliwe, że nie wymaga znajomości jedynki i dwójki. Musiałbyś zapytać @Quake96 .


Cytat: JBSuper w Wrzesień 18, 2024, 12:53
MoH ma coś w sobie ;) Ale o tym z chęcią bym się gdzie indziej wypowiedział.

Możesz uświadomić kolege @Rocho o niesamowitości MOH Frontline o tutaj:
https://strefapsx.pl/forum/konkretne-tytuly-i-serie/seria-medal-of-honor/

mariusz391

Cytat: JBSuper w Wrzesień 18, 2024, 12:53Długo zwlekałem by ograć dwie pierwsze części, ale chyba nie ma na co czekać, tylko się wykazać i się sprawdzić
Jakby co dosłownie w ten weekend pierwszy raz grałem w pierwszego Maxa Payne'a. Jak skoncze napisze więcej, niemniej na razie wnioski są takie. Czuć wiek tej gry i taką ,,arcadowość'' rozgrywki. Pomieszczenie, bullet time, zabijasz wszystko co się rusza. Korytarz dalej, powtórz punkty poprzednie. Może to dzisiaj zmęczyć, ale czy tak będzie czy tytuł ukończę to dopiero się okaże za jakiś czas

alf

Cytat: mariusz391 w Wrzesień 18, 2024, 13:07
Jakby co dosłownie w ten weekend pierwszy raz grałem w pierwszego Maxa Payne'a. Jak skoncze napisze więcej, niemniej na razie wnioski są takie. Czuć wiek tej gry i taką ,,arcadowość'' rozgrywki. Pomieszczenie, bullet time, zabijasz wszystko co się rusza. Korytarz dalej, powtórz punkty poprzednie. Może to dzisiaj zmęczyć, ale czy tak będzie czy tytuł ukończę to dopiero się okaże za jakiś czas

Jedynka zimowym mrocznym klimatem stoi.

Jeżeli czujesz, że zaczyna Cię nudzić, to odstaw i wróć do niej zimową porą. Graj tylko wieczorami.
Chłoń przebieg wydarzeń. Ciesz się osamotnieniem. Delektuj się obecnością satanistycznego kultu. Poczuj te wyjątkowo mroźną noc na własnych plecach (warto otworzyć w pokoju okno gdy na dworze jest mróz).

Rocho

@alf nie zaczynajmy tematu MoH Frontline bo nie ma argumentów na obronę tego tytułu po latach 😎
Fociam i  pitolę o gierkach:
https://www.instagram.com/m.aszta/

Mcin

Kupiłem na PC w empiku, extra klasyka next jeszcze z obcinką o 50%, a więc 12,50 zł. - tyle powinny kosztować gry, a nie 300 zł i jeszcze nie zagrasz bo serwer wyłączą.
I gra jest świetna.
no dobra, jak ktoś lubi uncharted na easy to klepanie kolejnych fal wrogów może znudzić, ale podkręćcie trudność i starajcie się wykręcić jak najlepszy wynik, wtedy musisz kombinować i na prawdę dobrze poznać grę, żeby szło jak trzeba. Także z tymi headshotami alf bzdury gada, albo gra na konsole była udałniona. no dobra, bossowie jedzą ołów przez skórę a zabić ich możemy przekarmieniem, ale już zwyklaka klepka na baśkę zabija i jest z tego jedna gwiazdka więcej. Dlatego ja niemal wyłącznie używałem podstawowych pistoletów, bo były kruci celniejsze. No i nie używałem super mocy poza leczeniem, bo przerywały kombosa.
Fajny klimat filmów akcji, to od dzieciaka mój ulubiony typ filmów, fabuła głupia, ale biją i strzelają i dużo wybucha. tu też dużo wybucha , ogólnie jest bardzo na plus zniszczalność terenu, i fajna grafika, choć ten efekt połysku kurde wszystkiego, znany z Unreal Engine 3, to zło jak zawsze. Bardzo mi się podobało tłumaczenie w formie lektora, w ogóle to jest najlepsza forma tłumaczenia czy filmów czy gier, napisy odwracają uwagę a dublaże to gówno.
W ogóle bardzo się cieszę, że w czasach mody na klony Gears of War i Modern Warfare wyszła taka gra poprzedniej epoki i najlepsze, że były apteczki a nie samouleczanie, bo nie lubię tego.
8+/10
Może nie naszła mi ochota na grę bo za nowe dla mnie XD ale obejrzałem recenzje mistrza i lepszy humor :D
Net Yaroze to życie. Net Yaroze to Nadzieja.