Tomb Raider

Zaczęty przez makumator, Wrzesień 12, 2018, 19:08

Poprzedni wątek - Następny wątek

Megadeth

Szczerze w starą serię grałem tylko w T1 i T2  :D

Stall

Ja mam dobre wspomnienia z czwórką, ale dzisiaj już się ciężko w to gra. ;)

alf

Stare Tomb Raidery to było wyzwanie. Walka z drewnianym sterowaniem i zupełnie nic nie podpowiadającą grą. Ciekawe projekty leveli i ogrom eksploracji. Pamiętam, że jak się samemu w końcu wpadło na rozwiązanie zagadki to było WOW! Mega poczucie spełnienia życiowego  C:-)

Druga strona medalu to taka, że za dzieciaka w Tomb Raider V zaklinowałem się gdzieś na amen i już nigdy więcej nie włączyłem tej gry  :P Te gry były jednak zbyt trudne dla młodszych graczy.

alf

Przeszedłem Tomb Raider (reboot z 2013 roku na PS3/X360)

Wszystko dzieki @Megadeth i @mariusz391 którzy zasugerowali mi bym spróbował.

Nie zawiodłem się - to taka gra na wyluzowanie. Zagadki raczej proste (jeżeli w ogóle można nazwać to zagadkami), piękna grafika, świetne udźwiekowienie. Widać włożono w to spory budżet.

Macie racje - to już nie jest stary Tomb Raider tylko nowy Tomb Raider stylizowany na Uncharted.

Nie lubie Uncharted, a jednak ten Tomb mi podszedł. Podobał mi się jego ponury, deszczowy, wietrzny klimat panujący przez większość czasu. Zwiedzanie wyspy, zdobywanie nowych umiejętności i szukanie pierdół porozrzucanych wszędzie po całej mapie też było okey.

Gra na przemian serwuje nam eksploracje i strzelaniny. Jest też troche skradania, ale dla mnie bywało raczej denerwujące, nie umiałem dobrze tego robić. W grze jest sporo krwi zakrapianej mistycyzmem, czasami zahacza to o horror.

Co mi się podobało najbardziej, a chyba nikt mi o tym nie wspomniał - to fakt, że gra owinięta jest w japoński klimat! Wyspa na której dzieje się akcja owiana jest przeszłościa japońskich wierzeń i rytuałów. Bardzo fajnie wiele z nich jest wyjaśnione w notatkach które znajdujemy po drodze (są one długie, ciekawie napisane, chętnie się je czyta).

Grałem z angielskim dubbingiem i głos Lary bardzo dobrze oddaje fakt, że jest ona brytyjką. Nowa stylówa Lary mi się jednak nie podoba - z dojrzałej kobiety zrobili z niej moim zdaniem gimbuskę.

Ogółem - dla mnie gra 8 / 10 - w sam raz jak ktoś potrzebuje coś lekkiego przygodowego ze świetną (jak na tamte czasy ale i dziś) grafiką. Normalnie dałbym chyba niżej, tak z 7 / 10, bo tego typu gier dla mas raczej nie trawie, ale ta mi wyjątkowo podeszła bo bardzo dobrze mi się w to grało od początku do końca. Nie czułem się tą grą zmęczony.

Kirby

Tomb Raider 2013 dużo bardziej przypadł mi do gustu niż każdy Uncharted. Jest to bardzo dobra gra. W tę odsłonę przygód Lary grało się mi lepiej niż w kontynuację.

Pawelec_93

Również podzielam zdanie, co do TR 2013. Ukończyłem go aż trzykrotnie, co rzadko mi się zdarza przy nowszych grach (no chyba, że są absolutnie wybitne). Lubię Uncharted i tutaj mechanika tego reboota bardzo przypadła mi do gustu. W sumie nie umiem tego uzasadnić, ale gra podobała mi się do tego stopnia, że ukończyłem wszelakie zadania poboczne i z chęcią poznajdowałem wszystkie notatki i inne znajdźki. Na pewno na plus dość spory arsenał broni (podobnie jak w Uncharted). Podobały mi się też wzmianki związane z historią Japonii w II WŚ. Zawsze daję szansę polskiemu dubbingowi, jeśli jest dostępny i tutaj też tak było. Karolina Gorczyca, jako Lara jest dla mnie OK, w sumie pozostałych postaci już zbytnio nie pamiętam. Kolejne dwie części: Rise of TR i Shadow of TR już nie zrobiły na mnie tak dobrego wrażenia (chociaż Rise w klimatach Syberyjskich nie był jeszcze najgorszy).

Kirby

Teoretycznie późniejsze części zawierają bazę gry z 2013 roku wzbogaconą o nową zawartość. Powinny więc być lepsze.
A jednak to pierwowzór zdecydowanie bardziej się mi podobał. Pamiętam rozczarowanie po zetknięciu się z rise of tomb raider. Nastawiałem się na co najmniej tak dobrą zabawę jak w poprzedniczce, a zmuszałem się by grę skończyć.

Megadeth

Gratuluję @alf i cieszę się, że mogłem wpłynąć na polecajkę tej gry. Miałem takie same odczucia co do gry jakie napisałeś, choć mi tutaj Lara się podobała na równi z tą z klasycznych odsłon. Była inna, ale z charakterem, raczej nie nazwałbym jej gimbuską. Dla mnie to też taka gra na 8/10. I jak koledzy wyżej napisali, lepiej się grało niż w Uncharted.

Kolejne dwie części z nowej trylogii mam na półce, ale jeszcze nie ruszone.

Pawelec_93

Cytat: Kirby w Maj 15, 2024, 21:55
Teoretycznie późniejsze części zawierają bazę gry z 2013 roku wzbogaconą o nową zawartość. Powinny więc być lepsze.
A jednak to pierwowzór zdecydowanie bardziej się mi podobał. Pamiętam rozczarowanie po zetknięciu się z rise of tomb raider. Nastawiałem się na co najmniej tak dobrą zabawę jak w poprzedniczce, a zmuszałem się by grę skończyć.
W sumie mam podobne odczucia i nie umiem tego uzasadnić. Ciepło myślę o pierwowzorze i chętnie do niego powracałem. Pozostałe części ukończyłem, ale czegoś w nich ewidentnie zabrakło. Sam niewiem - teoretycznie fabuła we wszystkich 3 grach była oparta na schemacie: zła organizacja i jej "szef" główny złoczyńca. Oczywiście wszystko wplecione w historię Lary. Tak przynajmniej pamiętam... Kolejne 2 części były bardziej rozwleczone tak mi się wydaje i fabuła jakoś tak straciła na polocie z tego co pamiętam...