Wolf Among Us

Zaczęty przez alf, Marzec 14, 2024, 08:57

Poprzedni wątek - Następny wątek

alf

Po wątkach na forum widziałem, że ludzie tu ogrywali i często wspominali ten tytuł, a nie ma dedykowanego wątku.

Kilka dni temu ukończyłem Wolf Among Us.

Gra zebrała świetne oceny w Internecie i często mi się przewijała przed oczyma w mediach a jednak omineła mnie. Nie rozumiałem o co w niej chodzi (o czym jest) i czemu ma taką dziwną grafikę (tak jakby kreskówkową).

Otóż gra opowiada historię w uniwersum Fables wykreowanym przez DC Comics.
Bohaterowie gry to postacie z kultowych basni i bajek którzy żyją w aktualnym świecie między ludźmi. Mamy tutaj m.in. Wilka z czerwonego kapturka (główny bohater), Śnieżkę, Piękną i Bestię, itd...

Mimo że postacie są baśniowe, to ich życie baśniowe nie jest. Prostytucja, przekleństwa, kłopoty finansowe, problemy życiowe, przemoc, zbrodnie, kryminały - to codzienność z jaką zmagają się w ludzkim świecie. Muszą też stosować kamuflarz by wyglądać jak ludzie, a kamuflowanie u wiedźm kosztuje.

Gra opowiada swoją własną historię a z komiksu czerpie tylko uniwersum.
Wcielamy się w rolę Wilka który pełni rolę szeryfa i wraz ze Śnieżką (która pracuje w biurze wspierającym postacie baśniowe) rozwiązują sprawę morderstwa.

Klimat w grze jest ponury. Przypomina bardzo noir - kryminalną opowieść w mrocznym stylu.
Voice acting (grałem po angielsku) wykonany jest świetnie, wykreowana atmosfera wsysa i historię poznaje się z chęcią od początku do końca, mimo że wcześniej nie miało się styczności zupełnie z tym uniwersum.

Ta gra to bardziej film - stawia na mocną i ciekawą opowieść a gameplay jest na drugim planie. Granie sprowadza się do dokonywania wyborów oraz ogarniania quick-time eventów.

Rozumiem teraz czemu tytuł dostał takie pochlebne opinie. To świetna opowieść na kilka krótkich wieczorków. Można się odprężyć i dać wciągnąć w wir kryminalnych wydarzeń zapominając o otaczającym nas świecie.

Polecam!

Czy potraficie polecić jeszcze inne dobre tytuły od twórców Wolf Among Us? (studio Telltale)

makumator

Tales from Borderlands. Wolno się rozkręca, ale ma spoko motyw, że różne postacie opowiadają te same wydarzenia, i zależy kto opowiada - dzieją sie inne rzeczy. Jest sporo twistów, kłamstw, intryg i humoru, trzeba tylko lubić klimat Borderlandsów.

SALADYN

Nie można powiedzieć Telltale bez wspomnienia o The Walking Dead. To od tej serii i sukcesu pierwszego sezonu poszli bardziej w formułę którą znasz z Wolf Among Us. Ten tytuł jest jednak bardzo mocno depresyjny, miałem z tym naprawdę spory problem ale pomogła odcinkowa formuła gry i zaliczenie jej równymi etapami.
Tales From Borderlands z kolei jest zdecydowanie bardziej strawny, jajcarski wręcz. Polecam jako odmianę od wyżej wymienionych gier.

Kirby

Kilka lat temu ukończyłem tę grę. Przypadła mi do gustu bo lubię produkcje, w których można dokonywać wybory.