Dark Souls a Demon's Souls

Zaczęty przez Atr3ju, Lipiec 19, 2021, 13:11

Poprzedni wątek - Następny wątek

Atr3ju

Od początku. Jako że w erze PS3 nieinteresowałem się kompletnie konsolami (w erze PS2 też) to omineło mnie naprawde sporo, ale życie ważniejsze niż gry.

Później dochodziły do mnie słuchy o hardkorowej grze Dark Souls, że to nie dla lamusów i rozwale pada po pierwszej godzinie. Mówie okej spróbuje sobie zagrać w tą kultową gre. Dalej już tylko wiedziałem że gra ma 3 części i tyle, nic więcej nie wiedziałem.

Teraz przychodzi 9 generacja konsol i wychodzi Demon's Souls. Doczytuje że to remake Dark Souls'ów z ery PS3, oraz zauważyłem że zmieniono nazwe gry na Demon's Souls co było dla mnie zrozumiałe. Okej wydali remake pod nieco inną nazwą i gitara.

Dziś doczytuje że jednak Demon's Souls wyszedł też na PS3 i już mi sie co nieco wyjasniło ale wciąż zadaje sobie pytanie... to w jakiego ja Soulsa grałem ? Doszukuje się obydwóch gier i widze że to inne serie ? inna gra ? od tego samego producenta ?

Patrze na jutub i widze że to inne gry ale nieco podobne. Mam teraz mase pytań bo nie wiem dlaczego te gry wyszły pod inną nazwą.
Jaki był zamysł tworzenia tych gier ? Demon's Souls ? Dark Souls ? WTF ? ::) Prosze o wyjaśnienie jak 6-ścio latkowi.

Trzyzet

Demon Souls był po prostu pierwszy. Był przed wszystkimi Dark Soulsami.

mariusz391

Cytat: Atr3ju w Lipiec 19, 2021, 13:11Prosze o wyjaśnienie jak 6-ścio latkowi.
No to po kolei
Pierwszy był jak powiedziano wyżej Demon's Souls. Gra wyszła początkowo wyłącznie w Japonii, ekskluzywnie na PS3, za pieniądze Sony. Tytuł miał nigdy nie ukazać się na zachodzie ze względu na poziom trudności. Jednak zarząd Sony został przekonany że grę warto spróbować jednak pchnąć na zachód i pod taką samą nazwą ukazało się w USA i Europie. Tytuł stał się mimo że niszowy to bardzo rozpropagowany w światku hardkorowych gier ze względu na ,,uczciwy'' poziom trudności i mroczny klimat.
Po jakimś czasie gracze zaczęli prosić o kolejne gry z tej serii, jednak prawa do marki Demon's Souls posiadało Sony
Więc From Software zrobiło nową grę, nazwało Dark Soul's by było łatwo zapamiętać i mogli wydać tytuł multiplatformowo
A po tym już poszło, dwie kolejne części Dark Soul's, ciągle multiplatformowe, później Sony znowu poprosiło o exa i dzięki temu powstało Bloodborne, a po nim From Software dostąło zlecenie od Activision i dla nich zrobiono Sekiro
No i na koniec mamy remake Demon's Souls, bo jak mówiłem prawa do tej gry posiada Sony i zostąło zrobione przez Blue Point Games. I chyba tyle wystarczy
Demon's Souls to nie jest Dark Souls, nie rozgrywa się w tym samym świecie, jedynie ma podobne mechaniki rozgrywki

animare

Dodatkowo można zaznaczyć że kolejność ogrania nie jest aż tak istotna. W sumie najniższy próg wejścia ma moim zdaniem Dark Souls 2, tzn z początku jest dość banalny dla tego pierwsza godzina czy dwie nie odrzuca tak jak odrzucił mnie np Dark Souls 1 albo Bloodborne.

Oczywiście nie będę się wywyższał która część lub gra jest najlepsza albo najgorsza. Największym sentymentem darzę DS2 (w wersji na PS4). Ogółem polecam ogrywać na PS4 jeśli masz taką możliwość, gry są przede wszystkim lepiej zoptymalizowane, płynniejsze i nie mają takich dropów jak na PS3.

Warto również dodać że poziomem trudności dorównuje im seria Ni-Oh, typowo w japońskich klimatach.

Wagabunga

#4
Animare dobrze mówi, Dark Souls na PS3 potrafi ostro chrupać w niektórych lokacjach. Pozatym na PS4 masz 60 fps, a nie 30, jak na PS3, w takiej grze robi to ogromną różnicę.  Kultowa seria, jedynkę przeszedłem wiele razy, w tym raz nawet walcząc samym łukiem :) Wracam do tych gier często, choć moją ulubioną częścią jest dwójka, którą ukończyłem zaledwie 3 razy. Kolejne podejście za miesiąc :)

Jeśli chodzi o poziom trudności, żadna z odsłon Dark Souls nie może się równać z Sekiro. Walka jest bardzo techniczna i po prostu niewybaczalna, a ostatni boss potrafi przysporzyć siwych włosów na głowie. Mnie osobiście gameplayowo ta gra przypadła do gustu najbardziej ze wszystkich tytułów od FS, jednak klimat i design Dark Souls stawiam wyżej. Przeszedłem tylko raz, może kiedyś wrócę :)

Co do Nioha, lubię te gry i cenię, jednak stawiam niżej od gier FS. Sama mechanika walki nie trafiła do mnie tak mocno jak którykolwiek DS czy Bloodborne (moja ulubiona gra FS pod względem settingu - mistrzostwo świata), również brak tego uczucia eksploracji wielkiego świata (w Nioh mamy odrębne lokacje). Jednak to nadal świetne gry, zwłaszcza część druga. Te gry idealnie nadają się do tego aby rozpocząć swoją przygodę z gatunkiem souls-like, w moim odczuciu są nieco łatwiejsze od gier FS.
"Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie". - mariusz391 XDDDDDDDD