Formatowanie nowego akumulatorka do Dualshocka 3

Zaczęty przez Atr3ju, Lipiec 12, 2021, 11:45

Poprzedni wątek - Następny wątek

Atr3ju

Jako że wkońcu wymieniłem akumulatorek w Dualshocku 3 to trzeba go sformatować 3 razy. Formatuje sposobem że nic nie robiąc na padzie konsola zwyczajnie w XMB ale cały czas pracuje akumulator w padzie utrzymując połączenie z konsolą.
Pierwsze ładowanie do pełna i pierwszy dzień formatowania to z 3 kresek zeszło na 2 kreski po 7 godzinach.
Drugi dzień to po około 10 - 12 godzinach zeszło z 2 kresek do 1 kreski.
Trzeci dzień to po około 4 godzinach zeszło z 1 kreski do 0 kresek. Oraz w ten sam dzień z 0 kresek po 3 godzinach migania diody na padzie wkońcu pad się wyłączył.

Myśle że to bardzo dobry wynik jak na zamiennik oryginalnego akumulatorka. Łącznie mógłbym stwierdzić że pad z pełnego ładowania mógłby wytrzymać spokojnie 24 godzin takiego niskiego poboru. Ciekawi mnie również to czy zwykłe odchylenie gałki analogowej wiąże się ze zwiększonym poborem mocy/prądu z akumulatora względem tego że jej nie odchylam ? Pomijam już wibracje bo to wiadomo że zużyje więcej ale czy formatować można grając bez wibracji czy należy go zostawić luzem na stole/biurku aby sie spokojnie wyładował ?

Akumulator kupiłem z konsolowo.pl a po wyciągnięciu go z blistra/opakowania i włożeniu do pada miał 1 kreske więc mógł leżeć długo długo w magazynie i był niedoładowany a wiadomo że akumulator tak się właśnie psuje.

Jeśli po takim formatowaniu 3 krotnym będę  mógł używać tego pada przez bite 20 - 24 godzin to jest to bardzo dobry wynik. Jestem też ciekaw ile wytrzymywały oryginalne akumulatory.

Kolejną rzeczą jest szybkie ładowanie, kabel do laptopa podpięty i ładowanie (już drugie z kolei) trwało bardzo szybko bo jakieś 2 - 3 godzinki a myślałem że będzie znacznie dłużej to trwać.

Porównując ładowanie starego akumulatora gdzie ładowanie potrafiło trwać nawet ponad 4 godziny VS. nowy akumulator ładowanie 2- 3 godziny to można dojść do wniosku że zużywanie akumulatora zwiększa jego czas ładowania. Ładowane pady były zawsze z tą samą siłą/mocą czyli z USB 2.0 laptopa więc pewnie było to 5 watów.

Trzyzet

Po pierwsze - formatuje to się dysk twardy, proces odpalania nowej baterii nazywa się formowanie.
Po drugie - proces ten ma zastosowanie tylko i wyłącznie do akumulatorów Niklowo-kadmowych, więc w przypadku litowo-jonowych i polimerowych możesz im zaszkodzić takim procesem ze względu na procesy chemiczne wewnątrz baterii.


Atr3ju

https://allegro.pl/oferta/bateria-li-ion-lip1359-610-mah-dualshock-ps3-9919305910

Nie 1800 mAh tylko 610 mAh, jedyny minut to że ma troszke za krótkie te przewody idące do gniazda, mogły być o pół centymetra dłuższe.

alf

Opis aukcji którą wskazałeś sugeruje, że to oryginalna bateria (odnowiona), podczas gdy w swoim pierwszym poście napisałeś że to zamiennik. To jak to w końcu jest, sprzedawca robi jakiś wał sprzedając podróby opisane jako oryginały?

Atr3ju

Nie mam pojęcia, oryginalnych baterii już pewnie dawno nie produkują. Ważne że trzyma sporo godzin i czuje sie jakby to był oryginał bo podejrzewałem że na zamienniku pogralbym 8 - 10 godzin a tak jest więcej (oczywiście bez wibracji)

Trzyzet

W sumie wybaczcie że pisałem z taką manierą, dopiero teraz sobie uświadomiłem że zabrzmiało trochę chamsko.

W jednym ze swoich dualshocków musiałem zmienić aku ale niedaleko mnie jest sklep modelarski. Jako że wszystkie ogniwa do modeli mają elektronikę zabezpieczającą, zupełnie jak aku do DS3 wystarczy kupić największy jaki się zmieści do pada o odpowiednim napięciu, wyjąć ten plastik z konektora na baterię tak żeby zostały piny i wcisnąć w te piny nowy aku tak żeby nie wypadło, pamiętając oczywiście o niepomyleniu plusa z minusem. Jak macie farta to nawet nie trzeba wyciągać tego plastiku.

xzer0

#7
Akumulator nie musi być fabryczny. Ja z powodzeniem stosowałem ogniwa z starych telefonów. Co do formatowania to nie róbcie tego. Przeciążenia li-po są niebezpieczne. Te legendy o formatowaniu przyszły wraz z pierwszymi tanimi komórkami w końcach lat 90.

hankie

Zamówiłem z alli dwa tanie chińskie akumulatorki. Naładowane fabrycznie, dzisiaj już pomijamy proces formowania. Akumulatory ni-cad wymagały starannego przygotowania, ale litowe już niet.