Modbo nie działa po złożeniu konsoli

Zaczęty przez lykan, Październik 03, 2020, 06:54

Poprzedni wątek - Następny wątek

lykan

Witam wszystkich. Ostatnio miałem okazje wyrwać w świetnych pieniądzach PS2 model 90004 ze wszystkimi kartonami, papierami i nawet oryginalną folią na połyskującym panelu. Konsola ma zainstalowany chip Modbo 760. Jako,  że zależało mi głównie na grach z Ps1 to od razu wypaliłem w celu sprawdzenia i niestety nie działały. Rozebralem konsole, wszystkie połączenia są ok, sprawdziłem dokładnie i złożyłem z powrotem. Dalej nic. Znalazłem trochę różnych schematów w internecie odnośnie tego chipa i punktu S - można go podłączyć w 3 różne miejsca? Próbowałem przelutować w jedno, potem inne i dalej nic. Dziś bawiłem się w przelutowanie punktu S w miejsce, gdzie był na początku i tym razem nie skręcałem konsoli żeby zobaczyć, czy będzie działać. Ku mojemu zdziwieniu gry z Ps1 działały bez skręconej obudowy! Ucieszony skręciłem wszystko do kupy i nagle przestało działać. Po włożeniu CD i wciśnięciu 2x reset pojawia się logo Modbo, logo Sony, potem kiedy zaczyna ładować grę to płyta nagle staje w miejscu i wiesza się na czarnym obrazie i koniec. Czasem słychać stukanie i piski z napędu, ale tylko przy CD. Kopie z ps2 działają aż miło. Co więcej kolega w pracy dał mi swoją konsole do naprawy, bo ma identyczny objaw- kopie gier działają, dopóki się nie skręci w całości konsoli. Miał ktoś z Was może taki problem lub się z takim spotkał?

Damian

Po co 2x reset? Modbo z buta startuje wszystko.

lykan

No właśnie nie do końca. Przy zwykłym odpaleniu zawiesza się na napisie Sony Interactive i tak czeka i czeka aż przechodzi do przeglądarki albo do czerwonego obrazu o włożeniu dysku Ps1/ps2. Przy 2x reset błyskawicznie się włącza, po czym jak wyłączy się to boot logo i zostaje czarny ekran to płyta w napędzie staje i koniec, po jakimś czasie wyskakuje czerwony obraz. Przy całkowicie rozebranej konsoli wszystko jest Ok

alf

W opcjach modchipa bylo jakies ustawienie dotyczace supportu dla gier ps1, mozesz sprobowac zobaczyc co tam jest ustawione.

Do menu modchipa wchodzisz o ile dobrze pamietam przytrzymujac trojkat + kolko po czym wlaczasz konsole (trzymasz tak dlugo przyciski az pokaze sie menu).

Trzeba jednak uwazac z opcjami - jak masz klon modbo a nie oryginal to zmiana ustawien moze go zniszczyc nieodwracalnie. A no i sa tam opcje dotyczace obrazu (np. Jak wybierzesz video output VGA a nie masz tej modyfikacji w konsoli to juz nigdy nie zobaczysz obrazu :P).

Damian ma racje - cos dziwnego jest z tym ze musisz zawsze naciskac 2x reset. Albo masz tani klon modbo albo cos w opcjach czipa jest zle ustawione.

Na Twoim miejscu cieszylbym sie ze dzialaja gry z ps2 i zapomnial o supporcie tych z ps1. Mam dwie ps2 z chipem i z kazda byl problem z supportem kopii ps1.

Damian

Modbo ma BOOT MODE w opcjach. Powinno być AUTO, a skoro autor ma problem to pewnie jest ustawione PS2 CDVD.

lykan

Boot mode ustawione na auto, ustawienia sprawdzałem na początku. Po prostu nie wiem dlaczego do momentu skręcenia konsoli wszystko działa jak należy. Jakiś kabelek może się zwierać przy odkręceniu lub śrubka coś przenosić?

lykan

Zamówiłem jakieś chińskie Modbo 5.0, jedyne co jest dostępne do kupienia w internecie.

alf

#7
Zanim zamontujesz ten chinski szajs ktory moze uszkodzic Ci bezpowrotnie fajna zadbana konsole - wstrzymaj swoje konie.

Tak sobie jeszcze dzis pomyslalem - czy poprzez "zlozona konsole" rozumiesz zalozone te blachy oslaniajace plyte glowna ?

Bo moze byc tak, ze chip otrzymuje na linii zasilania (VCC) lub masy (GND) zbyt duze zaklocenia co uniemozliwia mu poprawna prace.

Zrob taki eksperyment jezeli sie da: zloz konsole ale bez tych blach. Albo po prostu zamiast skladac ja cala to sprawdz czy do momentu kiedy zalozysz same blachy wszystko jest okey. Jezeli zalozenie blach spowoduje te problemy to masz winowajce.

Jezeli wiec blachy beda problemem to sugeruje zmienic punkt z ktorego chip bierze zasilanie (VCC) albo mase (GND). Na plycie glownej jest zapewne kilka mozliwych punktow do ktorych mozna podlaczyc te 2 linie.

Mialem bardzo podobna sytuacje gdy montowalem modchip w Sega Saturn. Konsola mielila mielila ale nic nie potrafila odczytac. Okazalo sie, ze punkt z ktorego ciagnalem zasilanie do modchipa byl niefortunny - byla na nim zbyt mala filtracja zasilania.

W sumie jezeli by Ci sie nie chcialo bawic w zmienianie punktow to moglbys probowac lutowac kondensator miedzy VCC a GND modchipa, ale lepiej sprobowac jednak zmiany punktow. Bo taki elektrolit moze byc ciezko tam upchnac.

lykan

Ok, dziękuje za podpowiedz, faktycznie punkt masy jest przylutowany do innego miejsca niż na schemacie, problem występuje dopiero jak dokręci się blachę wszystkimi śrubkami, jak blacha leży po prostu na płycie bez śrubek to jest Ok, śmiga aż miło.

lykan

A gdzieś widziałem, że niektórzy do połączeń 3.3V i GND używają grubszych kabli. Jest faktycznie jakieś znaczenie przy takich napięciach? Może to być zwykły miedziany kabel samochodowy?

alf

Modchip pracuje na niewielkich napieciach i pradach - przewody powinny byc mozliwie jak najkrotsze i o niewielkiej grubosci.

lykan

Ok załatwione, ktoś kto montował chipa przepuścił pęk kabli przez otwór technologiczny na środku płyty głównej i w tamtym miejscu jeden kabel był pozbawiony praktycznie izolacji, bo w tamtym miejscu blacha ma wygięcie i otwór na śrubkę i widocznie tam się coś działo po dokręceniu, zostało to zabezpieczone izolacją tak jak i zasilanie. Teraz jest miodzio, gry z Ps1 czasem startują z buta, czasem jest red Screen i muszę wcisnąć 2x reset, ale to mi już aż tak nie przeszkadza. Dzięki za pomoc!

alf

Fajnie, że udało się ogarnąć. Gratulacje!