Która konsola była lepsza PS2 czy PSX?

Zaczęty przez konik, Wrzesień 17, 2018, 16:22

Poprzedni wątek - Następny wątek

konik

Wiem, że pisanie podobnych haseł na forum pełnych miłośników pierwszej konsoli Sony może być ryzykowane, ale pragnę podzielić się z Wami tym co leży mi na sercu.

Od jakiegoś czasu chodzi za mną myśl, że konsole 6 generacji są ponadczasowe. Graficznie wszystkie platformy do grania za czasów ps2 znacznie odstają od dzisiejszych standardów. Niemniej wizualnie większość produkcji prezentuje przyzwoity poziom. W niemal wszystko da się grać bez kwaśnej miny.

Natomiast PSX i spółka - konsole 5 generacji, już straszą grafiką. Ograniczenia sprzętowe wyraźnie ograniczaly twórców, toteż często cierpiała na tym mechanika gry. I tak dzisiaj tytuły typu GTA2, TR są raczej niegrywalne, a ich następcy, wydani na ps2 wciąż bawią - GTA3, VC, SA i TR Legend itp. 

Nawet okrzyknięte najlepsze graficznie gry na PSX nie dają rady. Tekken3 i Gran Turismo 2 nawet na klasycznych telezorach nie zachęcają do grania. Co innego Tekken5 czy Gran Turismo3, te tytuły cieszą liczbą szczegółów i poziom grafiki jest do dziś całkiem ok.

A Wy jak uważacie, czy produkcje wydane na PSX potrafią przyciągnąć uwagę przeciętnego gracza? Mi sie wydaje, że te gry są traktowane z przymrużeniem oka, ot taka ciekawostka z serii - "kiedyś w to się grało".

Ps2 jednak broi się bardziej od swego młodszego brata. Wystarczy spojrzeń na NHL wydany na PSX i porównać go z wersją na Ps2 by stwierdzić, że gry wydane na czarnulkę nawet dzisiaj cieszą oko .

Janusz

W sumie fajnie trafiłeś z tematem bo od dawna mi chodzi po głowie jakiś materiał na ten temat tyle że w drugą stronę i bardziej w temacie sprzętowym, niż growym. ;)

Trudno się nie zgodzić z tym, że graficznie próbę czasu lepiej zniosła PS2. Szósta generacja to pierwsza seria konsol, w której grafika 3D prezentowała należyty poziom. Wcześniejsza generacja w tym względzie była można by powiedzieć etapem przejściowym, który z racji ograniczonych możliwości technicznych nie pozwalał na wiele. Niemniej jeżeli weźmiemy pod uwagę jedynie kryterium graficzne, to wówczas w zasadzie każda nowa konsola będzie lepsza PSX>PS2>PS3>PS4 itp. Nie zgodzę się, że gry z czasów PSX są niegrywalne, bo mechanicznie w niczym nie ustępują następcom, a w niektórych przypadkach zaskakują rozwiązaniami. Ustępują jedynie graficznie. Tyle, że przy takim porównaniu, tak jak zestawiłeś GTA2 i TR z GTA3 i TR Legends, tak ktoś może zestawić te ostatnie z GTA V i Tomb Raider na PS3. Wówczas te tytuły z PS2 też nie przyciągną uwagi przeciętnego gracza.

W temacie gier wydaje mi się, że przez to o czym wspomniałeś PS2 może górować na PSX w ogólnym rozrachunku, zwłaszcza że na szaraka wyszło masa tytułów jak wspomniałeś niegrywalnych z racji przestarzałej grafiki 3D. Pewnie wielu łatwiej też przekonać się do gier 2D z NESa czy SNESa niż do tych pierwszych 3D na PSX. Mimo to szarak ma tyle świetnych gier, że jak ktoś nie patrzy tylko przez pryzmat grafiki, to na pewno znajdzie sporo grywalnych tytułów dla siebie. Wreszcie tu gdzie growo PS2 nadrabia, tak sprzętowo dla mnie ten sprzęt za wiele nie wniósł i w zasadzie wszystko zawdzięcza PSX, tyle że do środka wrzucono lepsze bebechy.

Blu

#2
Z GTA i Tomb Raiderami chodziło mu to, że do dziś ludzie lubią włączyć San Andreas, czy inną odsłonę z serii 3D, a rzadko kto bawi się w dwie pierwsze gry z serii. Podobnie z przygodami Lary. Legend, czy kolejne nawet dzisiaj bawią, a graficznie nie kłują w oczy, czego nie można powiedzieć o częściach z PSX :)

hankie

Oj konik, całkiem ciekawy temat na wjeździe zapodałeś, może w sumie taki nostalgiczny rachunek sumienia. Ale dziwnie poważnie zabrzmiało.

Cytat: konik w Wrzesień 17, 2018, 16:22Od jakiegoś czasu chodzi za mną myśl, że konsole 6 generacji są ponadczasowe. Graficznie wszystkie platformy do grania za czasów ps2 znacznie odstają od dzisiejszych standardów. Niemniej wizualnie większość produkcji prezentuje przyzwoity poziom. W niemal wszystko da się grać bez kwaśnej miny.

Natomiast PSX i spółka - konsole 5 generacji, już straszą grafiką. Ograniczenia sprzętowe wyraźnie ograniczaly twórców, toteż często cierpiała na tym mechanika gry. I tak dzisiaj tytuły typu GTA2, TR są raczej niegrywalne, a ich następcy, wydani na ps2 wciąż bawią - GTA3, VC, SA i TR Legend itp. 
Mi osobiście porównując koniec PSX oraz etap popoczątkowy PS2 tak bardzo ogólnie i subiektywnie - to przejście było technicznie bardziej spektakularne niż VI i VII generacja Sony. Grafika spowodowała większy rozdziaw paszczy. I w zasadzie nieco młodsi ode mnie gracze bardziej już ciekawią się grami na Czarnulę, aniżeli Szaraka. Ale to właśnie kwestia technikaliów.

Cytat: konik w Wrzesień 17, 2018, 16:22A Wy jak uważacie, czy produkcje wydane na PSX potrafią przyciągnąć uwagę przeciętnego gracza? Mi sie wydaje, że te gry są traktowane z przymrużeniem oka, ot taka ciekawostka z serii - "kiedyś w to się grało".
Tutaj się nie zgodzę. Z przymrużeniem oka można by teraz grać w 'jajka' albo 'octopusa', bądź tetrisa z targu. Nie ukrywam - będąc szczery wśród Strefowej Braci - nieraz odpalając gry z Szaraka czasem muszę długo się przestawiać na sposób grania w nieco starsze gry. Schodząc z jakiegoś CoDa czy inną strzelankę na taki LOADED na PSXa, to najpierw płaczę, trochę biję się w czoło - i wchodzę na normalny tor. Też racja, że ostatnio w Szarakowe gry samodzielnie gram rzadko.
Ale powtarzając się - to tylko technikalia. Mięso, zawartość, treść samej gry - teraz powielamy wzorce. To właśnie starszy gry dały obraz i początek tego, co mamy dzisiaj. W tamtych czasach powstawały kamienie węgielne, które urodziły dzisiejsze gwiazdy. I ci co tych tytanów pamiętają - zawsze odnajdą to, co ich pociągało.

Manifesto

 
Cytat: konik w Wrzesień 17, 2018, 16:22A Wy jak uważacie, czy produkcje wydane na PSX potrafią przyciągnąć uwagę przeciętnego gracza?
Przeciętnego gracza nie, retromaniaka już tak. Przeciętny gracz nie interesuje się starymi konsolami i grami, gra w to co jest na topie i co jest ładne/przystępne/głośne/popularne. Dlatego nawet nie spojrzy dzisiaj na PSX czy PS2. Jeśli ktoś by chciał wejść w tematy retro, łatwiej mu będzie to zrobić w przypadku PS2, bowiem gry na tą konsole wyglądają dużo lepiej i są bardziej przystępne. Nie znaczy to jednak, że gry na PSX go odrzucą - są gatunki gier, które na PSX do dziś prezentują się przyzwoicie, jak choćby niektóre platformówki 3D - nawet teraz przyjemnie gra się w obydwie części Tomba, Klonoa, Gex czy też kilka gier jRPG: Chrono Cross, Final Fantasy IX czy te z grafiką 2D. Nie uważam, aby mechanika większości gier na PSX była gorsza niż ich następców na PS2, przykład Silent Hill jest tutaj idealny: dla wielu to najlepsza i najbardziej straszna odsłona, a to właśnie następne części były krytykowane za mechanikę walki.  Owszem spotkałem się z grami na PSX, w które dzisiaj nie chciałbym grać, na przykład pierwszy Resident Evil, który mnie odrzucił, lecz były to przypadki marginalne.

Reasumując - niektóre gatunki gier na PS2 urosły w siłę, jak choćby przygodówki (zwłaszcza horrory, które biły na głowę te z PSX) czy strzelanki 3D, inne jak jRPG i platformówki 3D to na PS2 już zaliczyły delikatny regres w stosunku do PSX. Takie Gran Turismo 2 przez wielu graczy uważane jest za najlepszą odsłonę w historii i z tego co czytałem na naszym forum mechanika tej gry wcale nie ustępuje późniejszym częściom. Dlatego nie uważam, aby PS2 było dzisiaj atrakcyjniejszą konsolą, casualowi, przeciętni gracze nie patrzą już na takie stare sprzęty i gry, natomiast retro maniacy znajdą mnóstwo frajdy w obcowaniu z obydwiema konsolami.

renifer Lopez

Zdaję sobie doskonale sprawę, że dzisiaj grafika na PSX nie jest atrakcyjna. Ale co z tego moi mili? Czy fani retro grają w gry na grafiki? Może i na PS2 gry wyglądają lepiej lecz co to ma za znaczenie? Zauważ bracie, że sporo gier na PS2 to kontynuacje tych z PSX. PSX stworzyło kultowe marki jak Silent Hill, Resident Evil, MGS, Crash, Suikoden, Persona które później były rozwijane na PS2 lecz prawie żadne z tych późniejszych części nie dorównywały tym z PSX (z tych co wymieniłem chyba tylko Persona nie ma się czego powstydzić, no i Silent Hill 2). Grafika to nie wszystko, PS2 ma o tyle przewagę, że nie kłuje w oczy pixelami, ale mnie tam urok grafiki na PSXa odpowiadał. Zgodzę się, że dla casuala PS2 będzie atrakcyjniejsze. Ale:  przeciętny casual nie sięgnie dziś ani po jeden, ani drugi sprzęt, więc zgodzę się z Manifesto i basta.

alf

A ja dodam, że GTA 2 do dziś prezentuje się świetnie i jest grywalne. Gry 2D się nie starzeją  C:-)

konik

Gta2 grywalne? Zapis gry budzi uśmiech. Mechanika i widok z lotu ptaka zwodzi. Więcej frajdy jest z GTA3, vs i sa :)

GT2 odrzuca graficznie, GT3 mimo że daleko mu do GT wydanego na Ps4, nie odpycha.

Te gry na ps2 nawet jeśli nie mają realistycznej grafiki to są miłe dla oka, nie to co psx :)

alf

Zapis gry wymaga znajomości miasta bo chyba tylko w jednym punkcie się dało to zrobić. Gry 2D się nie starzeją, zapamiętaj moje słowa  C:-)

hankie

Cytat: konik w Wrzesień 18, 2018, 17:06Gta2 grywalne? Zapis gry budzi uśmiech. Mechanika i widok z lotu ptaka zwodzi. Więcej frajdy jest z GTA3, vs i sa
Ogólnie zapis gry ma taki urok. W Wolfenstein dalej są apteczki - budzi śmiech? A to staroszkolne. Widok z lotu ptaka? Są współczesne gry, które dają fun a są z lotu ptaka. To jakby powiedzieć, że rzut izometryczny też już jest do bani, bo to stare, lepsze w RPGach byłoby użycie widoku TPP...

Osobiście też już lekko kiedyś śmieszkowałem na gry 2D. Ale jak mówi
Cytat: alf w Wrzesień 18, 2018, 20:20Gry 2D się nie starzeją
po prostu po kilku latach zacząłem widzieć ten rdzeń gry w inny sposób.

Ale młody gracz, czy mainstreamowieć co np kupił konsolkę do FIFY, bo wszyscy wokół kupili - na PSX nie spojrzy - tak jak piszesz. Ale na PS2 też nie ;) Ew z silnym przymrużeniem oka i nie do końca na poważnie IMHO, ten sam motyw.

Namingway

#10
Ja uważam, że grafika GT czy Tekken 3 wcale nie odstrasza. Trzeba mieć porostu odpowiedni sprzęt :) Większość gier na PS1 działa w 240p i na dobrym monitorze RGB te gry wyglądają zjawiskowo, a gry 2D to już czysta poezja :)

Wiadomo, trzeba się liczyć z pewnymi archaiznami. Czy ty w sterowaniu, czy to w mechanice itp. Ale można to usprawiedliwić tym, że na PS1 twórcy gier bardzo dużo eksperymentowali i wiele rzeczy robili po raz pierwszy. Na PS2 mieli już wszystko o wiele bardziej dopracowane, i bardzo często po prostu udoskonalali to co wcześniej było na szaraku. Wszystko zależy od perspektywy z której się spojrzy :)