Seria Medal of Honor i Call of Duty na PS2

Zaczęty przez Janusz, Luty 06, 2017, 17:14

Poprzedni wątek - Następny wątek

Janusz

Obie części Medal of Honor to jedne z moich ulubionych gier na PSXa, które ograłem wiele razy. Dla tej serii m.in. zapragnąłem swego czasu PCta i Allied Assault to była pierwsza gra jaką przeszedłem na swoim własnym kopie. Potem oczywiście łyknąłem dodatki Spearhead i Breakthrough i zahaczyłem o Pacific Assault, choć akurat za wojną na P.acyfiku nigdy nie przepadałem. Z braku styczności z PS2 wówczas kompletnie pominąłem odsłony MOH na tę konsolę. Wiem, że Frontline jest podobno świetne i trzyma klimat starych części. Właśnie zamówiłem sobie choć w edycji HD i na pewno ogram, ale jestem ciekaw jest reszta wypadała. Trochę tego wyszło, a w necie mieszane opinie.

Medal of Honor: Rising Sun
Medal of Honor: European Assault
Medal of Honor: Vanguard


Przy okazji jak na tym tle wypada największy konkurent MOH, a więc Call of Duty? Z tego co widzę też wyszło tego trochę na PS2.

Call of Duty 2: Big Red One
Call of Duty: Finest Hour
Call of Duty 3

Jedynkę i zwykłą dwójkę ograłem na PC. Czuć było wówczas powiew świeżości w odniesieniu do Medala. Na konsoli było podobnie?

Coś mnie wzięło na II wojnę światową znowu ;)

Beier

Obecnie ograłem na pc Cody jedynke z dodatkiem i dwójeczke coś czuje że w tym roku CoD do tych klimatów wróci. Z medalów za małolata dwie części na psx i wszystkie na pc i ps3. Ps2 niemiałem ale w Coda 3 grałem na x360 i powiem ci że daje rade choć 2 bardziej mi się podobała choć chłopaki z Treyarch zrobili kawał dobrej roboty i nawet przewija się Polski akcent:) Jezeli mi się uda to w tym roku kupię ps2 i ogram wszystkie części Moha i Coda. Rising Sun to to samo co Pacyfic Assault na PC?

hankie

CytatRising Sun to to samo co Pacyfic Assault na PC?

O ile dobrze pamiętam Paciffic Assault wyszło rok później, jest to inna część. Osobiście jakoś po samograjach (a gram tylko offline samotnie) typu CoD i Battlefield na PS3 muszę odpocząć od wojennych FPSów na konsole. Na PS2 czeka Medal of Honor: European Assault i jakoś się nie mogę do niej wziąć :P

alf

#3
Na ps2 najlepszy best of best to Medal of Honor Frontline.
Ma klimat tych pierwszych medali z FANTASTYCZNYM, powtórze to: FANTASTYCZNYM silnikiem graficznym i fizycznym. Piękna muzyka w tle tak jak w pierwszych medalach na psx, super misje z nutką humoru (motyw z kucharzem którego spotykamy w kilku kolejnych misjach hehehe).

Drugi w kolejce jest Medal of Honor Rising Sun, aczkolwiek tutaj zmienili silnik graficzny i fizyczny na gorszy moim zdaniem.
Grałem zaraz po frontline i potrzebowałem chwili aby się przestawić do nowej fizyki i kolorowej grafiki. Zrozumiałem potem, że zmiana silnika graficznego na bardziej kolorowy w sumie wyszła grze na dobre, bo sporo czasu spędzamy tam w dżungli.
Gra również trzyma jeszcze troche klimatu starych dobrych medali. Warto.

Oba powyzsze kupiłem, każdy po 10zl, przeszedłem oba i nie żałuje, miło wspominam i chetnie powróce.

Te kolejne (European Assault i Vanguard) - próbowałem ale tu już drastyczna zmiana, tak jakby próba upodobnienia się do call of duty. Masz jakieś takie opcje do zarządzania drużyną. Wyrzuciłem to z konsoli tak szybko jak włożyłem. Nie podobal mi sie nowy silnik, wiecej napisów i gadania niż grania. Nie nie nie, to nie dla mnie.

Z call of duty to moge polecic tylko tego pierwszego (Finest Hour) - ma bardzo zbliżony wygląd i fizykę do Medal of Honor Frontline. Przeszedłem go na pierwszym xbox. Były jakieś frustrujące momenty w stylu call of duty czyli schowaj sie i napitalaj do wszystkiego co sie rusza tak długo aż w końcu fala niekonczacych przeciwników w koncu sie skonczy, ale szło to przeboleć i cieszyc sie ciekawymi misjami :)

Janusz

Frontline obowiązkowo przejdę, choć mając kiedyś chwilkę nie mogłem się do końca wdrożyć w sterowanie w grze. Nie wiem czemu, ale chyba wciąż odruchowo szukałem czegoś ala w wersji na PSX. Temu też wziąłem wersję HD na PS3 bo ponoć w tej wersji dodano inny tryb sterowania, więc sobie sprawdzę. O Rising Sun też dobre opinie słyszałem, więc też pewnie łyknę, zwłaszcza że MOH kosztuje teraz grosze. Z tego co piszesz widać, że seria zaczęła z każdą kolejną odsłoną podupadać na zdrowiu. Swoją drogą wydaje mi się dobry czas wrócić do tych klimatów II wojny światowej. Mnie te współczesne konflikty, walka z terroryzmem jakoś nie jarają, więc na te nowe Call of Duty nawet nie patrzę. Przy PS3 trochę zrobiono przerwę od II wojny i w sumie fajnie jakby się teraz coś pojawiło w klimacie, łączące właśnie klimat pierwszych MOH i CoD, ale dostosowanych technicznie do nowych możliwości konsol.

Beier

Jeżeli zrobią cod podobnego do Advanced Warfar w klimacie drugiej wojny światowel lub wietnamu to będzie zajebioza. AW był lekko futurystyczny ale była w nim filmowość, choć nie.moje.klimaty bawiłem się świetnie:)

alf

Cytat: Bodzio w Luty 06, 2017, 22:31
Frontline obowiązkowo przejdę, choć mając kiedyś chwilkę nie mogłem się do końca wdrożyć w sterowanie w grze. Nie wiem czemu, ale chyba wciąż odruchowo szukałem czegoś ala w wersji na PSX. Temu też wziąłem wersję HD na PS3 bo ponoć w tej wersji dodano inny tryb sterowania, więc sobie sprawdzę.

Bodzio, pora sie przestawic do współczesnego sterowania (lewa gała poruszanie postacią, prawa celowanie) w FPS. Już na ps2 był to standard. Potrzeba chwili by sie nauczyc ale jak załapiesz to szybko zapomnisz o tym z psx i bedziesz chwalił to nowe  :)

Janusz

Już się przestawiłem, ale w MOH mi coś nie grało ;) Frontline już wysłany, więc jutro sobie przypomnę mam nadzieję co.

hankie

Cytatak załapiesz to szybko zapomnisz o tym z psx i bedziesz chwalił to nowe

A ja miałem odwrotnie niż Bodzio - przeżyłem terapię szokową jak po laaaatach usiadłem przez pierwszego Szarakowego MoH (po grach na PS3) - na digital padzie. Złe ludziki biły mnie tam jak dziecko :P

Beier

Cytat: hankie w Luty 07, 2017, 10:03
Cytatak załapiesz to szybko zapomnisz o tym z psx i bedziesz chwalił to nowe

A ja miałem odwrotnie niż Bodzio - przeżyłem terapię szokową jak po laaaatach usiadłem przez pierwszego Szarakowego MoH (po grach na PS3) - na digital padzie. Złe ludziki biły mnie tam jak dziecko :P
Też się tego obawiam:/

hankie

Na początku do czasu przestawienia każdy dostaje w rzyć. Ale się opłacało, bo długo w tak klimatycznego i przejmującego FPSa nie grałem (tak jak wspomniałem - po graniu w CoDowe i BF samograje....).

Atr3ju

Zazwyczaj nie zakładam tematu o konkretnej grze ale chyba musze zapytać o to Was. Gram na Xboxie gdzie przyjmijmy że grafika i płynność powinna być lepsza niż w przypadku PS2 a gra jest chyba gniotem gdzie nie umywa się nawet do Killzona 1 gdzie przeszedłem z przyjemnością a tu ... pierwsza misja na morzu jakoś przeszedłem, druga misja w tej japońskiej wiosce to jakaś porażka. Grafika ogólnie brzydka (lub identyczna choć nie koniecznie brzydka) jak w pierwszym Medal of Honor na PS1 gdzie wszystko było do zaakceptowania. Tutaj nie wiem, wszystko jakieś ciemne jest, żadnych drzwi nie można nawet otworzyć, wszystko jakieś takie sztywne mało dynamiczne, nawet strzelanie z tych dział które plują łuskami jak ten murzyn z pierwszego Predatora gdzie wycinał drzewa machinegunem nie sprawia żadnych radości. Przeciwnicy głupi jak cholera, lecą na ciebie jak w Serious Samie, zero inteligencji, przeładowanie broni słabe. Kolory mdłe aż wołają o pomstę do nieba i lepszą palete barw.

Po ograniu ledwie 30 minut stwierdzam że to chyba najgorszy z Medali w jakie grałem, a grałem tylko w pierwszą część na PS1, troszkę w drugą część (underground tak się chyba nazywał) i Rising Sun. Ogólnie dałbym tej grze 3/10.

Niestety ale chyba musze stwierdzić że w Call of Duty gra się znacznie lepiej, nawet wersja na PS2 jest dużo bardziej grywalna od Rising Sun.

Chętnie poczyta Wasze odczucia i opinie.

alf

#12
Grałem, przeszedłem, wiec sie wypowiem.

Dziecinstwo spędziłem na pierwszych dwóch medalach na psx. To byly naprawde swietne gry, wielokrotnie je ukończyłem.

Pozniej po sporym czasie kiedy mialem juz ps2 postanowilem spróbować Medal of Honor Frontline. Gra zdobywala same pozytywne recenzje, o ile sie nie myle to dostawala 10/10.
I ... rzeczywiscie tak jest i było. Medal of Honor Frontline to najlepszy Medal w jakiego grałem.

Ukonczyłem Frontline za jednym zamachem i od razu zakupiłem Rising Sun.
Jakież było moje zdziwienie jak gra zarowno graficznie jak i silnikowo jest baaaardzooo różna. Pierwsze co przyszło na myśl: to jest gorsze. I faktycznie jest. Porównując do Frontline jest gorsze. Porównując natomiast do pierwszych części z psx, mozna zauwazyc podobienstwo. Ma się wrażenie, jakby zrobili krok w tył z całym tym silnikiem i grafiką.

Ponieważ gra przypominała mi te stare części z psx, przeszedłem ją. Jednakże musiałem przyzwyczaić się do tego, ze jest gorsza od Frontline. Pierwsza misja wydawala mi sie sztywna. Ciężko było to przetrawić. Kolejna w dżungli - jakaś taka długa, z dużą ilością wszędobylskich wrogów. Troche chaos.

Kolejne misje coraz bardziej przypadały mi do gustu. Ostatnia - taka na pokładzie lotniskowca z którego musimy uciec samolotem - do dziś ją pamiętam.

Z czasem naprawde zacząłem czerpać z gry przyjemność. Pojawily sie takie misje sabotażowe czy skradankowe, zupełnie jak za starych dobrych czasów z psx.

Suma sumarum to całkiem niezła gra, szczególnie dla maniaków serii. Pozostali mogą mieć problem.

xzer0

Więc zacznijmy od historii. Byłem swego czasu maniakiem MoH. Odkąd zobaczyłem MoH AA u wujka na PC, myślałem gdzie można to ograć..... Jako dziecko interesowałem się historią, oglądałem 4 pancernych, Klossa itp. Strzelanie do faszystów wydało mi się czymś interesującym. Nie mając pc, a jedynie ps2, uzbierałem trochę kasy, poszedłem do sklepu Geant (pamiętacie to?) i powiedziałem poproszę MoH na Ps2. Dostałem właśnie rising sun. Pierwsza część w jaką grałem i to bez memorki. Jakie było rozczarowanie, gdy zamiast Niemców, ujrzałem Japończyków. Ale gra się rozkręcała. Na ten czas nie robi wrażenia, ale wtedy.... dżungla, nietypowe misje (strzelanie na słoniu w dżungli, misja w hotelu, pearl harbor i wiele innych). To było coś. Miało się wrażenie że w innych grach się idzie na hura, a tu jest różnorodność. Silnik i mechanika to ta sama co w frontline, jedynie kolory bardziej tropikalne. Jak dla mnie 8/10.

alf

Cytat: xzer0 w Styczeń 26, 2018, 18:46
Silnik i mechanika to ta sama co w frontline

Tego nie bylbym taki pewien. Jak dla mnie silnik i mechanika sa calkiem inne, na niekorzyść rising sun.